Witam,
mam pytanie do wszystkich zorientowanych w temacie. Otóż posiadam Golfa IV 1,8 turbo słynna jednostka VAG-a.
Auto jeździ ok, nawet bardzo ok ale...
Gdy ciągne na 2 biegu tak jak tutaj ten gość na filmiku:
W sensie spokojnie pod 6 tys obrotów pojawia się taki dziwny rezonans, takie wibracje coś jakby maszynka do mięsa położona na stole i ktoś jest oparty albo kosiarka spalinowa do trawy.
Tak jak kamerton ale no z większą siłą.
Rozumiem że to nie jest normalne? z resztą o ile na wyższych obrotach zawsze trochę czuć wibracje, o tyle tutaj jest to dziwne takie nieprzyjemne
Zastanawiam się czy to wina:
- katalizatora lub jakiegoś elementu wydechu
- przegubów wewnętrznych
- koła dwumasowego
- elementu skrzyni
Od razu napiszę że poduszki silnika/skrzyni wymienione rok temu na Lemfordera więc myślę że jest ok.
Taki dziwne uczucie, nie wiem jak to określić, silnik wyje tak jak typowe turbo ale coś zaczyna rezonansować tak jakby.
Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie ale przepustnica jest mechaniczna na linkę może wtedy bardziej odbiera te drgania z silnika? tylko kiedyś tego nie było.
Spotkał się ktoś z czymś takim?
Nie wiem czy jakiś problem z układem napędowym może być przyczyną?
Jeden tylko błąd że nie sprawdziłem na razie czy na postoju, na biegu jałowym też tak wibruje. Tylko to się tyczy 5500 obrotów w górę do 5 tys jest ok.
Pozdrawiam i dziękuje
mam pytanie do wszystkich zorientowanych w temacie. Otóż posiadam Golfa IV 1,8 turbo słynna jednostka VAG-a.
Auto jeździ ok, nawet bardzo ok ale...
Gdy ciągne na 2 biegu tak jak tutaj ten gość na filmiku:
W sensie spokojnie pod 6 tys obrotów pojawia się taki dziwny rezonans, takie wibracje coś jakby maszynka do mięsa położona na stole i ktoś jest oparty albo kosiarka spalinowa do trawy.
Tak jak kamerton ale no z większą siłą.
Rozumiem że to nie jest normalne? z resztą o ile na wyższych obrotach zawsze trochę czuć wibracje, o tyle tutaj jest to dziwne takie nieprzyjemne
Zastanawiam się czy to wina:
- katalizatora lub jakiegoś elementu wydechu
- przegubów wewnętrznych
- koła dwumasowego
- elementu skrzyni
Od razu napiszę że poduszki silnika/skrzyni wymienione rok temu na Lemfordera więc myślę że jest ok.
Taki dziwne uczucie, nie wiem jak to określić, silnik wyje tak jak typowe turbo ale coś zaczyna rezonansować tak jakby.
Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie ale przepustnica jest mechaniczna na linkę może wtedy bardziej odbiera te drgania z silnika? tylko kiedyś tego nie było.
Spotkał się ktoś z czymś takim?
Nie wiem czy jakiś problem z układem napędowym może być przyczyną?
Jeden tylko błąd że nie sprawdziłem na razie czy na postoju, na biegu jałowym też tak wibruje. Tylko to się tyczy 5500 obrotów w górę do 5 tys jest ok.
Pozdrawiam i dziękuje