logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zderzak do taranowania w samochodzie osobowym a prawo.

Przjaciel 13 Gru 2017 11:12 2757 16
REKLAMA
  • #1 16887392
    Przjaciel
    Poziom 10  
    Witam!
    Mam dość nietypowe pytanie, które ostatnio mnie zaintrygowało.
    Zauważyłem że w ciągnikach siodłowych stosuje się dodatkowe zderzaki chroniące pojazd podczas uderzenia n.p. w jakieś zwierzę. Czy można legalnie zastosować takie coś w samochodzie osobowym? Nie mówię tutaj o montowaniu kraty z TIR-a :),ale o czymś wykonanym na zamówienie lub własnoręcznie. Głównie miało by to mieć aspekt wizualny, ale w razie czego miało by wspomóc ochronę przodu.
    Wiem że nie może on ograniczać światła reflektorów i wypadało by aby nie "tarasował" przepływu powietrza do chłodnicy.
    Zależy mi na tym abym mógł się z tym poruszać na drogach publicznych bez łamania prawa.
    Pozdrawiam Michał.
  • REKLAMA
  • #2 16887488
    leonov
    Poziom 43  
    Są tzw. orurowania np. Zderzak do taranowania w samochodzie osobowym a prawo.

    Ale jak się to ma kodeksu i przepisów ...

    Należy jednak pamiętać, że dopuszczalny jest montaż jedynie orurowania posiadającego homologację. O warunkach montażu orurowania mówi rozporządzenie Ministra Infrastruktury: z przodu pojazdu może być zamontowane wyłącznie w pojazdach, dla których zostało homologowane.
  • REKLAMA
  • #3 16887521
    Adamcyn
    Poziom 38  
    Przjaciel napisał:
    Zależy mi na tym abym mógł się z tym poruszać na drogach publicznych bez łamania prawa.

    Michale,
    napisz, jakie orurowanie wybrałbyś jako pieszy, na którego najechał tak uzbrojony samochód.
  • #4 16887607
    Przjaciel
    Poziom 10  
    Na pewno potrącenie pieszego z takim czymś nie jest miłym zdarzeniem.
    Ja bardziej się kieruje tym że regularnie jeżdżę na gospodarstwo rolne, gdzie prowadzi droga ze 3m szerokości, szuter bez poboczy przez dobrych kilka kilometrów przez las i już dwa jelonki miałem okazje "złapać". Na szczęście każdorazowo opłacało się naprawiać.
  • REKLAMA
  • #5 16892836
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    Jelonka złapiesz wszędzie , nawet na osiedlowej ulicy, a jak lekko podskoczy w momencie zderzenia masz go w aucie przez szybę, i sierść w zębach to może być najmniejszy problem.
    Na ciężarówkach ma to sens, zwłaszcza w Australii na kangury, tam nikt nie hamuje 100-tonowym road train'em z tak "błahego" powodu.
  • #6 16892881
    Adamcyn
    Poziom 38  
    Przjaciel napisał:
    szuter bez poboczy przez dobrych kilka kilometrów przez las i już dwa jelonki miałem okazje "złapać"

    Nie "złapałeś" tych dwóch jelonków - po prostu je zabiłeś!

    Zderzak do taranowania w samochodzie osobowym a prawo.

    Już po pierwszym zdarzeniu, przy odrobinie empatii dla zwierząt, jechalbym wolniej tym odcinkiem.

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Jelonka złapiesz wszędzie , nawet na osiedlowej ulicy, a jak lekko podskoczy w momencie zderzenia masz go w aucie przez szybę, i sierść w zębach to może być najmniejszy problem.

    Przy 20 km/h ?
    Opowiesz, jak to naprawdę było?

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Na ciężarówkach ma to sens, zwłaszcza w Australii na kangury, tam nikt nie hamuje 100-tonowym road train'em z tak "błahego" powodu.

    Jak dobrze policzyć, to nawet wyjdzie, w jakich warunkach opłaca się Ciebie przejechać.

    Moderowany przez robokop:

    Jak się ma treść postu, do postawionego zagadnienia? Nijak. 3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.
    Ostrzeżenie.

  • #7 16893160
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    Adamcyn napisał:
    Przy 20 km/h ?
    Opowiesz, jak to naprawdę było?

    A gdzie napisałem , że tam jest ograniczenie do 20?
    U mnie na pewnym osiedlu domków jednorodzinnych biegają sarny , ograniczenie typowe 50km/h. Nawet przy 20 nie masz szans na reakcję jak Ci wyskoczy z krzaków 2 m od ulicy.
    Adamcyn napisał:
    Jak dobrze policzyć, to nawet wyjdzie, w jakich warunkach opłaca się Ciebie przejechać.

    Proszę bez osobistych wycieczek, jeszcze mało widziałeś jak się okazuje. Nie chce robić off topa, ale...
    https://www.youtube.com/watch?v=U95fAcYdE9A
    I nie miej tu porządnego zderzaka. Tam zalecane jest nie reagowanie na kangury, gdyż próba zatrzymania "awaryjnego" takiego zestawu może się skończyć bardzo poważnym wypadkiem. I nie mówimy tu o "wieśka tico" tylko np. o czymś takim:
    https://wall.alphacoders.com/big.php?i=644428

    Dodano po 8 [minuty]:

    @Adamcyn
    Domyślam się , że jak i ja kochasz zwięrzęta , tylko mam nadzieję , że nie tak jak ten gość:
    https://www.youtube.com/watch?v=eumEuK1sD90
    ... kocha jelenie.
  • REKLAMA
  • #9 16894757
    wichurewicz
    Poziom 25  
    W Szwajcarii nie można założyć orurowania na samochód inny niż terenowy. U nas póki co można założyć nawet do Golfa trójki, jakkolwiek głupio by to nie wyglądało i nie spełniało swojej funkcji (bo niby do czego przykręcić takie rury, do zderzaka? podłużnic pod silnikiem?).

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Na ciężarówkach ma to sens, zwłaszcza w Australii na kangury, tam nikt nie hamuje 100-tonowym road train'em z tak "błahego" powodu.

    W Australii te gigantyczne orurowania ciężarówek instaluje się dlatego, że jeśli trafisz kangura 500 km od najbliższej cywilizacji i poleci chłodnica unieruchamiając samochód (a to możliwe, kangur swoje waży), to można umrzeć z odwodnienia zanim ktokolwiek nadjedzie i będzie w stanie pomóc.
  • #10 16894844
    Adamcyn
    Poziom 38  
    wichurewicz napisał:
    U nas póki co można założyć nawet do Golfa trójki

    Niemniej w razie wypadku ubezpieczalnie dokładnie wyliczą wpływ orurowania na wysokość szkody; również szkód osobowych.
  • #11 16895820
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Adamcyn napisał:
    wichurewicz napisał:
    U nas póki co można założyć nawet do Golfa trójki

    Niemniej w razie wypadku ubezpieczalnie dokładnie wyliczą wpływ orurowania na wysokość szkody; również szkód osobowych.

    A mogę podstawę prawną tego twierdzenia? Czy mam klepac od razu kolejne ostrzeżenie za wypisywanie "rewelacji" bez związku z tematem? Wkleiłem link do aktu prawnego, szczegółowo precyzującego warunki techniczne pojazdów.
  • #12 16895835
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Takie orurowanie nic pożytecznego nie da w osobówce. Uchroni co najwyżej przed jakimś małym psem, kotem czy zającem, chociaż te uparcie zawsze pchają się prosto pod koło i łamią nadkola.
    Trafił byś jakiegoś dzika czy łosia to z takimi rurami szkody by były jeszcze większe.
  • #13 16895840
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    ociz napisał:
    Takie orurowanie nic pożytecznego nie da w osobówce

    Bo ono w żadnym samochodzie nic nie daje - cienkie, delikatne rurki gną się i łamią. Prawdziwe auta "safari"czy offroadowe mają zupełnie inaczej sprawę rozwiązaną - potężne rury, podparte w kilku punktach plus wypełnienie z grubej blachy między nimi osłaniające z przodu chłodnice i od dołu chłodnicę i silnik.
  • #14 16895856
    wichurewicz
    Poziom 25  
    A dodatkowo prawdziwe terenówki mają ramę, do której przykręca się takie akcesoria i wtedy one rzeczywiście coś chronią, zamiast przy kolizji wchodzić wraz z przeszkodą do komory silnika, demolując przy okazji dość znacznie geometrię karoserii. Tak jak hak, który widowiskowo rozwali chłodnicę i zderzak tego, kto walnął z tyłu, ale oprócz tego przemeblują całkiem dużo (i często w niewidoczny sposób) karoserię walniętego.
  • #15 16896712
    Adamcyn
    Poziom 38  
    robokop napisał:
    Wkleiłem link do aktu prawnego, szczegółowo precyzującego warunki techniczne pojazdów.
    robokop napisał:
    Wydaje mi się że z orurowaniem będzie podobnie jak z np. wciągarką, czy antenami - nie są istotnymi elementami pojazdu, mającymi wpływ na bezpieczeństwo użytkowania

    Faktycznie, trudno się tam doszukać orurowania.

    Orurowanie zostało jednak ujęte w art. 3 pkt 4 ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (WE) NR 78/2009
    z dnia 14 stycznia 2009 r.
    w sprawie homologacji typu pojazdów silnikowych w odniesieniu do ochrony pieszych i innych niechronionych użytkowników dróg
  • #16 16896768
    jalop
    Poziom 24  
    Przjaciel napisał:
    Witam!
    Mam dość nietypowe pytanie, które ostatnio mnie zaintrygowało.
    Zauważyłem że w ciągnikach siodłowych stosuje się dodatkowe zderzaki chroniące pojazd podczas uderzenia n.p. w jakieś zwierzę. Czy można legalnie zastosować takie coś w samochodzie osobowym? Nie mówię tutaj o montowaniu kraty z TIR-a :),ale o czymś wykonanym na zamówienie lub własnoręcznie. Głównie miało by to mieć aspekt wizualny, ale w razie czego miało by wspomóc ochronę przodu.

    Pozdrawiam Michał.


    W jaki sposób byłoby to zamontowane w osobówce?
REKLAMA