Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Cespa ET 100-5A, działanie wyjścia ładowania akumulatorów.

supchem 14 Gru 2017 00:50 387 4
  • #1 14 Gru 2017 00:50
    supchem
    Poziom 21  

    Cespa ET 100-5A, działanie wyjścia ładowania akumulatorów.Cespa ET 100-5A, działanie wyjścia ładowania akumulatorów.Cespa ET 100-5A, działanie wyjścia ładowania akumulatorów.Cespa ET 100-5A, działanie wyjścia ładowania akumulatorów.Cześć, wszedłem w posiadanie spawarki Cespa ET 100-5A, spawarka ma także możliwość ładowania akumulatorów z osobnych 2 zacisków na obudowie. Pod zaciskami jest naklejka z napisem: Prąd zwarcia przy nastawie korbki na 100 A (maksymalny prąd spawania) i podana wartość chyba 6,5 A, następnie prąd zwarcia dla nastawy 40 A (minimalny prąd spawania) i podana wartość 4,5 A. Następnie mamy podane prądy dla ładowania akumulatora 6 V przy nastawie na 100 A i na 40 A, oraz podane prądy dla ładowania akumulatora 12 V równierz przy górnej i dolnej nastawie. Prądy te są w granicach 4,5 - 6A. Po włączeniu spawarki (spawarka prawie nowa, sprawna) na zaciskach ładowania zmierzyłem napięcie stałe 28,5 V przy nastawie prądu spawania na 100 A i 27,3 V przy nastawie na 40 A.
    Czy ktoś dysponuje DTR tej spawarki albo wie o co tu chodzi? Jak podłączę akumulator który obciąży układ to napięcie spadnie do właściwego poziomu? No i jak ładować akumulator 6 V i 12 V z tych samych zacisków? Nie ma tam żadnego przełącznika odczepów ani zworki i nigdy nie było. Układ sam się dopasuje napięciem? Chyba aż takie mądre to urządzenie nie jest. :D Pozdrawiam

    0 4
  • Relpol
  • #2 14 Gru 2017 09:00
    jaszczur1111
    Poziom 31  

    Ja bym tego archaika nie podłączył do akumulatora chyba że na bezludnej wyspie. Nie ma tam żadnej automatyki. Co najwyżej jest jakieś napięcie powyżej 12 V i pewnie jakiś opornik, co umożliwia podłączenie 6 lub 12 V aku. Tylko ze takie ładowanie jest bez kontroli napięcia. W czasach nowoczesnych ładowarek z precyzyjna kontrolą napięcia końca ładowania a także spawarek inwerterowych ja bym to oddał do muzeum albo schował na "lepsze czasy"

    0
  • Relpol
  • #3 14 Gru 2017 14:31
    supchem
    Poziom 21  

    A ja podłączyłem do akumulatora i elegancko napięcie się ustabilizowało na ok. 13,5 V i powoli rosło, po 10 godzinach było 14,1 V więc chyba ok. Prąd ładowania 5 A mierzony miernikiem cęgowym. Na akumulatorze 6 V nie sprawdzałem. W środku są 2 diody i małe trafo z dzielonym uzwojeniem zasilane z transformatora spawalniczego. Korbką można regulować prąd ładowania. Jako spawarka też całkiem się sprawdza (oczywiście tylko jako domowa, przenośna).
    Weź nie gadaj głupot o ładowaniu, ludzie mają jeszcze setki zwykłych prostowników, używają i będą używali przez lata i nic się nikomu nie dzieje. Spawarka jest prawie nieużywana, pomiary izolacji wyszły dobrze więc w czym problem? Na pewno przeżyje nie jeden inwertor.

    0
  • #4 14 Gru 2017 16:20
    jaszczur1111
    Poziom 31  

    Może i przeżyje tylko co to za spawanie? Miałem różne spawarki transformatorowe ale odkąd kupiłem inverterową poszły w odstawkę. Po prostu o wiele łatwiej się spawa prądem stałym w dodatku stabilizowanym i z dokładną regulacją. Do tego jest lekka i kompaktowa. O zajarzeniu łuku nie wspomnę. A co do ładowania to osobiście nie mam czasu by pilnować napięcia końca ładowania. Przekroczenie go jest szkodliwe dla akumulatorów i argument, że wszyscy tak robią bądź robili do mnie nie przemawia, mimo że kiedyś też tak robiłem. To były mniej zwariowane czasy i mogłem poświęcić dużo uwagi każdemu ładowanemu akumulatorowi. Obecnie zdarza się że przychodzę po tygodniu i odpinam akumulator, bo wcześniej nie był potrzebny albo nie miałem czasu. W dodatku dawniej można było dolać wody destylowanej. Dziś to przeważnie niemożliwe. To napięcie, które podałeś tj 14,1 jest prawidłowe, tylko pytanie czy rzeczywiście nie będzie dalej wzrastać ? Druga sprawa, to zależy ono od napięcia sieci.

    Jakim miernikiem cęgowym mierzyłeś prąd ładowania ? Musi być bardziej zaawansowany od mojego invertera. Tanie mierniki tego typu mierzą wyłącznie prąd zmienny. Na stały są bardziej skomplikowane, oparte na zjawisku Halla.

    0
  • #5 14 Gru 2017 17:12
    supchem
    Poziom 21  

    Do poważniejszego spawania mam migomat, TIGa i bestera SPB 400. Tym to będę sobie spawał oberwaną siatkę ogrodzeniową żeby nie ciągnąć przedłużaczy 3 f itp. Użyję może 2 razy w roku więc nie będę kupował inwertora, za dobry też pewnie trzeba by dać koło 1000 zł, a tą spawarkę kupiłem w cenie złomu. Do ładowania akumulatorów mam inny prostownik, chciałem tylko wiedzieć jak to działa bo może i kiedyś się przyda. Nigdy nie zdarzało mi się podłączać akumulatora na tydzień. Po co? Jak chciałem się upewnić że jest doładowany to co najwyżej na noc. Prostownik z pełną kontrolą raczej mi więc nie potrzebny.

    Miernik cęgowy mam z możliwością pomiaru prądu stałego, by zwiększyć dokładność nawet złapałem nim kilka zwojów więc pomiar jest ok, zgadza się z resztą z danymi z tabliczki znamionowej.

    0