Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zużycie energii 1340kwh w dwa miesiące ( 2 x więcej niż normalnie)

Deny_denis 14 Dec 2017 07:47 16836 42
Optex
  • #1
    Deny_denis
    Level 6  
    Mam pewien problem i szukam przyczyny.

    Wczoraj podawałem odczyt licznika energii elektrycznej w moim domu.
    Wyszło mi 700 zł za dwa miesiące i zużycie na poziomie 1340 kWh.

    Problemem jest nie kwota i zużycie , chociaż tyle kWh to chyba dużo , ale przegladajac historię zużycia od lutego ( wcześniej nie mam podglądu) zużycie kształtowało się na poziomie 560-700 kWh za dwa miesiące.
    EDIT - znalazłem całą historię zużycia odkąd tutaj mieszkamy czyli jakieś 2.5 roku - jak wyżej nigdy więcej jak 720 kwh.

    Odczyt od 5 października , wiem że zrobiło się ciemno , bojler elektryczny , pompy Cwu CO itp ( rodzina 4 os ) piec na ekogroszek , dom 90m2 plus garaż , ale w zeszła zimę nie było takich rachunków.

    Analizując co mogło zezrec cirka 600kwh więcej przypomniałem sobie sytuację jak sąsiadka pożyczała od nas przedłużacz dla ekipy remontowej bo akurat nie było ich w domu. Dostali przedłużacz na 3-4 godziny. Robili jakieś przyłączenia instalacji gazowej do domu. Nie wiem dokładnie co robili ale żadnego ciężkiego sprzętu nie mieli. Zakładając nawet jakaś zgrzewarkę polifuzyjna czy coś - jest opcja żeby zużyli w tak krótkim czasie tyle kWh??

    Bo nie wiem co myśleć. Czy trzeba zmienić nawyki ( więcej świeczek;) czy jednak sąsiad mi wisi cirka 300 zł......
  • Optex
  • Helpful post
    #2
    Xantix
    Level 40  
    Deny_denis wrote:
    mogło zezrec cirka 600kwh
    Deny_denis wrote:
    Dostali przedłużacz na 3-4 godziny

    Gdyby mieli ci pożreć 600 kWh przez 4 godziny to pobór mocy musiałby wynieść 150 kW. Tego nie zniosłaby nawet instalacja w budynku, nie mówiąc o już o tym, że zadziałałyby najpierw zabezpieczenia instalacyjne. Reasumując - nie jest możliwe, żeby sąsiad "nabił" ci aż 600 kWh zużycia w tak krótkim czasie.
  • #3
    Deny_denis
    Level 6  
    Xantix wrote:
    Gdyby mieli ci pożreć 600 kWh przez 4 godziny to pobór mocy musiałby wynieść 150 kW. Tego nie zniosłaby nawet instalacja w budynku, nie mówiąc o już o tym, że zadziałałyby najpierw zabezpieczenia instalacyjne. Reasumując - nie jest możliwe, żeby sąsiad "nabił" ci aż 600 kWh zużycia w tak krótkim czasie.



    Też tak myślałem ale wolę spytać. Czeka mnie w takim razie szukanie pożeracza prądu bo po przeanalizowaniu historii wszystkich faktur itp - w przeciągu 3 lat nigdy nie zużyliśmy więcej niż 720 kwh na dwa mieśiące , teraz 1340kwh więc zakładając że nam sąsiad/robotnicy nie podpierniczali prądy cały czas pod naszą nieobecność ( możliwe aczkolwiek wręcz nie chce mi się wierzyć)

    Czyli muszę szukać , pompy Co , termna Tv itp

    Dzięki
  • Optex
  • #4
    User removed account
    User removed account  
  • #5
    Deny_denis
    Level 6  
    mn997 wrote:
    Zapytam powtórnie , Jaki Kolega ma licznik ? Może nie zostanę wyrzucony ponownie do kosza . Pozdrawiam . Moderatora również .


    Elektroniczny , nie obrotowy traktowany magnesem jeśli o to chodzi:)

    Natomiast naczytałem się o wadliwych licznikach świrujących i różnego bataliach z dostawcami prądu że włosy stają dęba na karku....
  • #6
    User removed account
    User removed account  
  • #7
    Gienek
    Level 37  
    Te "cuda elektroniczne - liczniki" mają swoje zachcianki. U mnie pól roku po zainstalowaniu nowego licznika nastąpił jakiś reset, bo po upływie dwóch miesięcy odczyt był mniejszy niż poprzednio. Mało tego, do tej pory
    "1.8.0 E: Pobrana-czynna. Energia. Suma" nie jest sumą pozycji 1.8.1 i 1.8.2.
    Nie wiem z czego to wynikło i głowy tym sobie nie zaprzątam.
    Opisałem to, bo być może w Twoim przypadku też zadziałał jakiś "reset" tylko w drugą stronę.
  • #8
    Deny_denis
    Level 6  
    Na ja jestem po wstępnym pomiarze wszystkiego w domu , nic nie wykazuje awarii natomiast zużycie dobowe wyszło 11 kWh ( a nie jak poprzednia średnia 20) pomiar uwiarygodni się jak porównam więcej dni , szczególnie wliczając weekend. W każdym razie mogę wykluczyc uszkodzone termy pompy co tv komp itp. Teraz muszę policzyć całkowite przybliżone zużycie o charakterystyce ostatnich 2 miesięcy.
  • #9
    User removed account
    User removed account  
  • #10
    User removed account
    User removed account  
  • #11
    pawel1148
    Level 23  
    Ja bym się zainteresował szczelnością kranów. Co prawda, by wylać 600KWh w miesiąc potrzebny jest wyciek 14litrów wody podgrzanej o 50 stopni na godzinę. Pewnie to nierealne, by tego nie zauważyć, ale jakąś część mogłoby nagłego wzrostu najłatwiej byłoby wytłumaczyć w ten sposób.
  • #13
    Deny_denis
    Level 6  
    mn997 wrote:
    Proszę podać typ licznika (wyraźne zdjęcie ) , oraz dostawcę prądu ?


    Tauron , natomiast licznik nie mam zdjęcia.

    kloszi wrote:
    A jest pompa cyrkulacyjna do CWU?

    Nie.

    pawel1148 wrote:
    Ja bym się zainteresował szczelnością kranów. Co prawda, by wylać 600KWh w miesiąc potrzebny jest wyciek 14litrów wody podgrzanej o 50 stopni na godzinę. Pewnie to nierealne, by tego nie zauważyć, ale jakąś część mogłoby nagłego wzrostu najłatwiej byłoby wytłumaczyć w ten sposób.

    No ttutaj mogę mieć pewność na 99% że nie kapie , wsio z kranami jest ok.
  • #14
    User removed account
    User removed account  
  • #15
    Ba_rt
    Level 12  
    Gienek wrote:
    "1.8.0 E: Pobrana-czynna. Energia. Suma" nie jest sumą pozycji 1.8.1 i 1.8.2.
    Nie wiem z czego to wynikło i głowy tym sobie nie zaprzątam.

    Ponieważ są jeszcze pozycje 1.8.3 i 1.8.4...
  • #16
    cooltygrysek
    Conditionally unlocked
    Ba_rt wrote:
    Tauron ma ciekawe metody ! Proszę poszukać w internecie .


    To prawda, ale nie tylko Tauron. W tym czasie licznik był wymieniany czy pozostał ten sam ?? Mało kto wie że liczniki współczesne ( elektroniczne dziadostwo ) pokazują większe zużycie energii niż wynikało by to ze statystycznego wyliczenia od domowych urządzeń. Cały wic opiera się na sposobie pomiaru mocy przez licznik. Kolega w swoim domu posiada prawdopodobnie za dużo przetwornic w zasilaczach sprzętu domowego, do tego dochodzą silniki indykcyjne w piecu. Podajnik, nadmuch, pompy których obciążenie ma charakter indukcyjny, podobnie jak przetwornice ( obciążenie indukcyjno pojemnosciowe ) . Kolega potrzebuje układu kompensacji mocy biernej. No chyba że licznik mierzy moc czynną i (lub ) pozorną co by się zgadzało z kolegi równaniem . Niestety na tej niewiedzy dostawcy prądu żerują instalując niewłaściwe liczniki energii , niedostosowane do danych potrzeb.
    Jest też możliwość że licznik klasycznie szlag trafił. Lub co kiedyś zauważyłem u sąsiada został przeprogramowany przez obsługę za pomocą terminala.
    Dlatego nie bez kozery kolega wyżej pytał o typ licznika, tu nie potrzebna fota lecz model licznika.
  • #17
    zbich70
    Level 43  
    mn997 wrote:
    Tauron ma ciekawe metody ! Proszę poszukać w internecie .
    Kolega poda linki, bo google na zapytanie "tauron ciekawe metody" nie zwraca nic interesującego.
    cooltygrysek wrote:
    Mało kto wie że liczniki współczesne ( elektroniczne dziadostwo ) pokazują większe zużycie energii niż wynikało by to ze statystycznego wyliczenia od domowych urządzeń.

    Elektroniczne dziadostwo powiadasz...
    Kolega chyba bardzo tęskni za blaszanym dziadostwem, które bez żadnej ingerencji, samoistnie potrafiło oszukiwać na korzyść klienta. O braku odporności na PEM nie wspomnę.

    A jeżeli uważasz, że OSD wprowadza jakieś celowe modyfikacje w układach pomiarowych, mające na celu oszukiwanie klientów - zgłoś to URE i UOKiK.
    Zanim tego nie zrobisz i nie otrzymasz potwierdzenia swojej teorii, jest to teoria nic nie warta (czyt. teoria spiskowa).

    A tak w ogóle, to niech Autor przejrzy faktury z wielu okresów rozliczeniowych, nie tylko obecną i poprzednią, ale też wcześniejsze (z całego roku).
    Możliwe, że wcześniejsze naliczenia były szacunkowe/prognozowane, mogły być zaniżone, przeszacowane na minus.
    Ale po rzeczywistym odczycie się wyrównało i... wyszła niedopłata.
  • #19
    zbich70
    Level 43  
    mn997 wrote:
    http://forum.muratordom.pl/showthread.php?247102-TAURON-uważajcie-na-swoje-wskazania-liczników. Chociażby. znalezione w parę sekund .

    Ty na prawdę rozumiesz coś z tego słowotoku? Chylę czoło...
    Ten cytat z Muratora przypomina rozmowę z dresiarzem podczas sprzedaży starej, zajeżdzonej beemki.
  • #20
    zworys
    Level 39  
    Autor pisze" Czeka mnie w takim razie szukanie pożeracza prądu bo po przeanalizowaniu historii wszystkich faktur itp - w przeciągu 3 lat nigdy nie zużyliśmy więcej niż 720 kwh na dwa mieśiące" więc czego Specjalisto elektryku ma szukać w fakturach skoro ma to rozliczone? co do forum muratordom tak trudno to zrozumieć? Opisujący i tak ma szczęście że coś mu tam uznali. Jeśli firma jest sędzią we własnej sprawie to wszystko może się zdarzyć. Otrzymując licznik NIE MAM JEGO DOKUMENTACJI - bo jest właśnością dystrybutora Nie wiem jakie są warunki pracy, jakie mogą być problemy w pracy, błędy, na co zwracać uwagę. Na dobrą sprawę nie mam informacji CO TEN LICZNIK POKAZUJE! Oczywiście chodzi o nowe elektroniczne. Swoją drogą mechaniczne na korzyść dystrybutora potrafiły sie także mylić - np. tarcza obracała się dalej po odłączeniu wszelkich obwodów po liczniku.
  • #22
    pawel1148
    Level 23  
    No ja rozumiem. Tauron oszukuje. Problem w tym, kto oszukuje i po co ?? Teorie spiskowe teoriami spiskowymi. Wystarczy pomyśleć logicznie.
    Czy pojedynczy serwisant/przełożony tego serwisanta dostaje premię za to, że oszukał klienta ?? Bardzo wysoka musi być ta premia skoro oszukał kogoś na 0,1% zużycia energii przypadającego na obiekty mu podległe...
    Z drugiej strony. Czy na skalę krajową ktoś może w tak dużej firmie powiedzieć ,,oszukujcie ludzi, bo hajs musi się zgadzać" ?? Prędzej czy później któryś z pracowników by anonimowo poinformował o procederze. Postawcie się na miejscu takiego pracownika, zresztą pewnie część osób z elektrody pracuje w Tauronie.
    Na skalę krajową mogą być instalowane trefne liczniki, to jest fakt. Ale to też jest możliwe do weryfikacji. Ale osobiście poza możliwą pomyłką-każdy się myli, wykluczałbym oszustwo osób sczytujących liczniki.
    Wiele razy się przejechałem na twierdzeniu, że ludzie są uczciwi z natury, no ale oszukiwać na rzecz firmy za darmo, to raczej takie niepolskie zachowanie...

    Wracając do sprawy przedłużacza, tak realnie przez taki do zwykłego gniazdka przez 4 godziny można pobrać maks ~16KWh, co jest już ryzykowne nawet przy dobrej klasy przedłużaczu.

    U mnie zawsze końcem roku jest wyrównanie zużycia rzeczywistego do prognozowanego. I za ten miesiąc płaci się zwykle wyższe rachunki, bo z roku na rok zużyje się więcej prądu. Te rachunki u mojego operatora są tak skomplikowane, że sam nie potrafię nic wywnioskować poza kwotą. Nie wiem jak to jest przy licznikach elektronicznych i na ile one są mobilne (u nas w domach prywatnych nie wprowadzili, bo szkoda im pieniędzy na głupoty). Ale system rozliczeń mógł pozostać taki sam. Że fizyczny odczyt decyduje raz do roku o wysokości ostatniej raty. A o wysokości pozostałych decyduje zużycie w ubiegłym roku. W związku z tym, zdarzało się w okolicy, że ktoś dostawał rachunek 900zł za grudzień.

    @cooltygrysek Co do tego zużycia mocy biernej. To nie wiem jak to teraz jest. Ale byłem święcie przekonany, że w umowach miedzy dystrybutorami a klientem indywidualnym jest jedynie moc czynna. Za bierną się nie płaci. W przypadku biznesu już jest inaczej.
  • #23
    User removed account
    User removed account  
  • #24
    Gienek
    Level 37  
    Code:
    Ponieważ są jeszcze pozycje 1.8.3 i 1.8.4...

    W tych strefach u mnie nie ma poboru prądu, dlatego nie mają wpływu na sumę w pozycji 1.8.0
  • #25
    zworys
    Level 39  
    Pawel1114 ogólnie zgoda, tyle że ci "fachowcy" mają - a przynajmniej mieli, premie za znalezienie problemów. Poczytaj tu na elektrodzie o złodziejach prądu, w necie o celowym uszkadzaniu liczników itp. Nie twierdzę że w tym przypadku tak jest ale dla monopolisty takie przypadki problemów i usterek to żadna sprawa, drobnica i są lekceważone - na niekorzyść klienta. Problemem jest to że nie ma niezależnej instytucji która na bieżąco nadzorowałaby takie sprawy. URE i UOKiK zajmują się "grubymi" sprawami, detalistów zostawiają na dalekim końcu, przy czym problemu wiarygodności licznika u nich nie załatwisz. Całkowicie niezależnego laboratorium weryfikującego liczniki nie ma. Te które są zawsze w jakiś sposób współpracują z monopolistami więc nie mają ochoty zrobić im krzywdy.
  • #26
    zbich70
    Level 43  
    pawel1148 wrote:
    Wiele razy się przejechałem na twierdzeniu, że ludzie są uczciwi z natury, no ale oszukiwać na rzecz firmy za darmo, to raczej takie niepolskie zachowanie...

    Do wielbicieli teorii spiskowych nie dociera, że jest to zwyczajnie bez sensu.
    Wadliwe liczniki trafiają do odbiorców wskutek błędów i zaniedbań a nie celowego działania. No ale przecież kulistość Ziemii to jedna gigantyczna ściema, a smuga kondensacyjna za samolotem to nie para wodna tylko chemikalia... :|
    pawel1148 wrote:
    Co do tego zużycia mocy biernej. To nie wiem jak to teraz jest. Ale byłem święcie przekonany, że w umowach miedzy dystrybutorami a klientem indywidualnym jest jedynie moc czynna. Za bierną się nie płaci. W przypadku biznesu już jest inaczej.

    Z tego co mi wiadomo, to nic w tej kwestii się nie zmieniło. Czyli odbiorcy indywidualni w taryfach Gxx i firmy w C1x nie są obciążani opłatami za energię bierną.
    Dopiero od taryf C2x zaczyna się naliczanie Qi przy tgφ>0,4 i Qc za każdą kvarh.
    Inna sprawa, że liczniki instalowane u odbiorców indywidualnych umożliwiają taki pomiar. Choć na fakturze go nie widać*, to już jest okazja by snuć teorie spiskowe.

    *Niestety PGE oddział Białystok dolał oliwy do ognia, obciążając prosumentów PV energią Qc. Więcej tutaj.
    Aczkolwiek z ostatnich postów wynika, że dostawca wycofał się z tego.
    zworys wrote:
    Poczytaj tu na elektrodzie o złodziejach prądu, w necie o celowym uszkadzaniu liczników itp.

    Były wśród energetyków takie gnidy. Tak samo jak w Strażach Pożarnych byli podpalacze.
    Nie jest to jednak przesłanka, by całą branżę potępiać w czambuł.
    Na dzień dzisiejszy nikt o zdrowych zmysłach nie podejmie się tego procederu - zysk nikły lub zerowy, a ryzyko kolosalne.
    To nie są już wypasione czasy jak za komuny i krótko po zmianie ustroju. Obecnie za mniejsze przewinienia polecisz z hukiem na bruk.
    A tym bardziej, że spółki energetyczne działalnośc związaną z techniczna obsługą odbiorców "sprzedały" podwykonawcom. A pracownik podwykonawcy ma jeszcze bardziej pod górkę, bo za byle duperelę dostanie kopniaka, co w molochu może rozeszłoby się po kościach.
  • #27
    caveman67
    Level 13  
    zbich70 wrote:

    Z tego co mi wiadomo, to nic w tej kwestii się nie zmieniło. Czyli odbiorcy indywidualni w taryfach Gxx i firmy w C1x nie są obciążani opłatami z energię bierną.
    Dopiero od taryf C2x zaczyna się naliczanie Qi przy tgφ>0,4 i Qc za każdą kvarh.
    Inna sprawa, że liczniki instalowane u odbiorców indywidualnych umożliwiają taki pomiar. Choć na fakturze go nie widać*, to już jest okazja by snuć teorie spiskowe.


    Tutaj nie masz racji. Nawet w taryfach C1x PGE pobiera opłaty za energię bierną indukcyjną lub bierną pojemnościową. U nowych odbiorców jest to już standard, natomiast u starych przeprowadza się analizę i informuje się ich pismem o początku rozliczania z energię bierną od miesiąca xxx. Przeważnie jest to + 2n. Ma to na celu przystosowanie instalacji ( bateria kondensatorów lub dławików ).
  • #28
    User removed account
    Level 1  
  • #29
    sanfran
    Network and Internet specialist
    Co do realnego zużycia energii to jak najbardziej jest taka możliwość.
    Mam podobnej wielkości domek i zużycie energii było na poziomie 550 kWh na miesiąc w porze zimowej w porównaniu do 350 kWh w lipcu (w sierpniu jeszcze mniej, ale to były wakacje).

    Mam takie ustrojstwo, które jest panelem informacyjnym licznika (a raczej liczników, bo gazowego także) i mam podgląd zużycia energii w zestawieniu godzinowym (za bierzący dzień), dziennym (ostatnie 7 dni), tygodniowym (pięć tygodni) i miesięcznym (12 miesięcy).

    I dopiero mając takie porównanie można zobaczyć co się dzieje z żuciem energii w gospodarstwie domowym.
    Zużycie energii 1340kwh w dwa miesiące ( 2 x więcej niż normalnie)Zużycie energii 1340kwh w dwa miesiące ( 2 x więcej niż normalnie)Zużycie energii 1340kwh w dwa miesiące ( 2 x więcej niż normalnie)Zużycie energii 1340kwh w dwa miesiące ( 2 x więcej niż normalnie)
  • #30
    zbich70
    Level 43  
    15kVmaciej wrote:
    zbich70 wrote:
    Były wśród energetyków takie gnidy

    Tak, wciąż są. Wystarczy przeanalizować zwykły rachunek za prąd, ile tam jest haraczu i daniny.

    Taaa, szeregowy pracownik energetyki lub podwykonawcy ma wpływ na treść rachunku...
    Chodzi mi o patologie na styku montera z klientem. I ta, moim zdaniem i w mojej okolicy została wyrugowana. Książęta z ZE już nie istnieją.
    Ba, nawet przeciwnie, monter boi się własnego cienia, bardziej pilnuje GPS-a i cyferek wklepywanych "do pudełka" niż dba o rzetelną robotę.
    No cóż, kiedyś przyjeżdzało książątko, panisko, a odbiorca grzecznie pytał czy może zechce skosztować herbaty (z wkładką lub bez), może zje kanapkę...
    Teraz przyjeżdża wystraszony chłopaczek, licznik wymienia i spierd**a, bo jeszcze 30 sztuk mu zostało, żeby na dniówkę zarobić.
    Dwie skrajności, nie wiem która gorsza... :|

    caveman67 wrote:
    Tutaj nie masz racji. Nawet w taryfach C1x PGE pobiera opłaty za energię bierną indukcyjną lub bierną pojemnościową.

    No cóż... PGE... jak zwykle jest pionierem i przeciera nowe szlaki... :D