Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ocena istniejacej instalacji Co uklad zamkniety !!

14 Gru 2017 09:35 666 14
  • Poziom 9  
    1.Panowie mój problem polega na tym że pompa z rozdzielacza podłogowego nie dość że pobiera wodę z bufora to jeszcze zaciąga wodę z zasilania rozdzielacza grzejnikowego. Założenia były takie że pompa która znajduję się na zasilaniu zaraz za buforem miała pchać wodę do grzejników i do podłogówki ale widzę że nie spełnia swojej funkcji, wiem że błędem było podłaczenie tych czterech rozdzielaczy na jednej rurze zasilającej stąd moje pytanie czy można to jakoś mało inwazyjnie przerobić czy muszę ciągnąć do kotłowni osobną rurę zasilania z rozdzielacza grzejnikowego.

    2. Podłogówki jest w sumie około 200 m2, jakieś 1400 mb rury, i z pieca podaje temperaturę około 30 st na bufor i dalej na rozdzielacze. Robiłem już różne testy, dawałem wyższą temperaturę na bufor około 40 st, ale zużycie gazu było dużo wyższe, a tak grzeję z minimalną mocą jakieś 13 godzin na dobę, w domu mam jakieś 23 stopnie, jedynie co mnie denerwuje to że mam grzejniki w łazienkach które są zimne, planuję założyć sprzęgło by nie grzać tych dodatkowych 100 l wody w buforze i wtedy może mógłbym podnieść temp na piecu bez drastycznego wzrostu zużycia gazu, dodam jeszcze że podniesienie temp powyżej 28 st w buforze, paląc kominkiem jest niemożliwe, stąd chęć zlikwidowania go.

    3. Dodałem rysunek sprzęgła jakie chciałbym kupić, doradźcie czy zda egzamin.
  • Specjalista Automatyk
    Kolego pompka w buforze powinna mieć 2x większy przepływ niż niż obydwie pompki podłogówki.
    To załatwi problem
  • Poziom 9  
    A może ktoś zaproponuje jakieś inne rozwiązanie ?
  • Poziom 34  
    Spisz parametry pomp podłogówki i wychodzącej z bufora.
    Też stawiam na rozwiązanie w postaci montażu wydajniejszej pompy na wyjściu bufora.
  • Specjalista Automatyk
    noaq napisał:
    A może ktoś zaproponuje jakieś inne rozwiązanie ?


    Kolego nic innego nie wymyślisz . Prawa fizyki są jakie są.
    Zapytaj wykonawcę dlaczego budując tą instalację nie przeliczył odpowiednich przepływów dla poszczególnych układów.
    Pozdrawiam daro

  • Poziom 18  
    Witam. Proponuje podnieść temperaturę bufora do 45-55 stopni (kocioł i tak będzie kondensował), na podłogówkę nastawić w termostatach około 30 stopni, ustawić przepływy w każdej pętli podłogówki na 1,5-2 litry na minutę, wyregulować obroty pomp w rozdzielaczach podłogówki, tak żeby były w stanie zapewnić prawidłowe przepływy we wszystkich pętlach podłogówki, zapewnić przepływy w grzejnikach (kryzy na maks i zrezygnuj z głowic termostatycznych), pompę na buforze ustaw na maks. Przy parametrze na buforze 30 stopni termostaty mieszające są otwarte na ful i dla tego pompy od podłogówki podbierają całą wodę z bufora, po zmianie temperatury na 45-55 stopni (czym wyżej tym lepiej) w buforze i nastawie na termostatach podłogówki na 30 stopni będą podbierać tylko częściowo i resztę ciepła pójdzie w grzejniki, dodatkowo ciepły powrót z grzejników podniesie trochę temperaturę powrotu do bufora, to z kolei spowoduje że kocioł zejdzie z mocy i zaczną się oszczędności w zużyciu gazu. Należy najpierw zapewnić wygrzanie bufora, następnie puścić ciepło na grzejniki i podłogówkę oraz być cierpliwym przy starcie systemu grzewczego (po prostu musi się rozbujać i wygrzać dom). Jeżeli dalej będziesz utrzymywał tak niską temperaturę w buforze i drastycznie oszczędzał na gazie to nie spodziewaj się że ciepło dotrze do grzejników. Zresztą musiały by one być bardzo mocno przewymiarowane przy nastawionej tak niskiej temperaturze jak masz teraz aby zaczęły coś grzać (około 3-4 krotnie większe niż zaprojektowane) Sprzęgło hydrauliczne jest ci zupełnie nie potrzebne bo bufor też działa jak sprzęgło. Myślę że za buforem wystarczyła by ci pompa 25-60 no może 25-80 (ale to w ostateczności), oczywiście markowa bo te Chińskie i nie wiadomo jakich firm często znacznie odbiegają parametrami od podanych na pompie i w instrukcji (przetestowane i sprawdzone organoleptycznie w warsztacie przeze mnie około 30 różnych pomp made in China, NO NAME i tanich badziewi, przykładowo deklarowany przepływ 40 litrów na minute faktycznie wynosił 24 litry).
  • Poziom 32  
    Panowie . Co Wy macie z tymi buforami (pewnie że bufor służy za sprzęgło ale ja mam w nosie do kotła gazowego sprzęgło o pojemności 200 l). Wiadomo że do kominka bufor najlepszy ale do kotła gazowego już nie. Kocioł gazowy powinien być wpięty za buforem i grzać tylko instalację.Dodatkowe sprzęgło i rozdzielenie instalacji w kotłowni.
    Jak chcesz zrezygnować z kominka to zlikwiduj także bufor.

    Dodano po 7 [minuty]:

    noaq napisał:
    dodam jeszcze że podniesienie temp powyżej 28 st w buforze, paląc kominkiem jest niemożliwe

    Tu może być błąd w wykonaniu.
  • Poziom 9  
    ziomekorko napisał:
    Witam. Proponuje podnieść temperaturę bufora do 45-55 stopni (kocioł i tak będzie kondensował), na podłogówkę nastawić w termostatach około 30 stopni, ustawić przepływy w każdej pętli podłogówki na 1,5-2 litry na minutę, wyregulować obroty pomp w rozdzielaczach podłogówki, tak żeby były w stanie zapewnić prawidłowe przepływy we wszystkich pętlach podłogówki, zapewnić przepływy w grzejnikach (kryzy na maks i zrezygnuj z głowic termostatycznych), pompę na buforze ustaw na maks. Przy parametrze na buforze 30 stopni termostaty mieszające są otwarte na ful i dla tego pompy od podłogówki podbierają całą wodę z bufora, po zmianie temperatury na 45-55 stopni (czym wyżej tym lepiej) w buforze i nastawie na termostatach podłogówki na 30 stopni będą podbierać tylko częściowo i resztę ciepła pójdzie w grzejniki, dodatkowo ciepły powrót z grzejników podniesie trochę temperaturę powrotu do bufora, to z kolei spowoduje że kocioł zejdzie z mocy i zaczną się oszczędności w zużyciu gazu. Należy najpierw zapewnić wygrzanie bufora, następnie puścić ciepło na grzejniki i podłogówkę oraz być cierpliwym przy starcie systemu grzewczego (po prostu musi się rozbujać i wygrzać dom). Jeżeli dalej będziesz utrzymywał tak niską temperaturę w buforze i drastycznie oszczędzał na gazie to nie spodziewaj się że ciepło dotrze do grzejników. Zresztą musiały by one być bardzo mocno przewymiarowane przy nastawionej tak niskiej temperaturze jak masz teraz aby zaczęły coś grzać (około 3-4 krotnie większe niż zaprojektowane) Sprzęgło hydrauliczne jest ci zupełnie nie potrzebne bo bufor też działa jak sprzęgło. Myślę że za buforem wystarczyła by ci pompa 25-60 no może 25-80 (ale to w ostateczności), oczywiście markowa bo te Chińskie i nie wiadomo jakich firm często znacznie odbiegają parametrami od podanych na pompie i w instrukcji (przetestowane i sprawdzone organoleptycznie w warsztacie przeze mnie około 30 różnych pomp made in China, NO NAME i tanich badziewi, przykładowo deklarowany przepływ 40 litrów na minute faktycznie wynosił 24 litry).



    Jeśli chodzi o poniesienie temperatury na buforze, już to robiłem ale wtedy piec grzał z dużo wyższą mocą przez to zużywał więcej gazu, wiem że to normalne, ale doszedłem do wniosku że może wina leży w buforze i tej dodatkowej ilości wody jaka się w nim znajduje, gdzie przy sprzęgle byłby odbiór natychmiastowy tej wody bez zbędnego podgrzewania tych dodatkowych 100 l i mieszania z chlodniejsza wodą będącą w niższych partiach zbiornika, odnośnie kominka nie wydaje mi się by był źle podłączony, sądzę że po prostu ma zbyt małą moc żeby zaspokoić zapotrzebowanie domu w danej chwili na energie i jeszcze podnieść temp w buforze, bo miałem już taką sytuację że pompki od podłogi nie chodziły ale działała pompka za buforem i wtedy ta wpadająca woda z kominka do bufora szła na grzejniki. A czy nie dwydaję wam się panowie że gdzieś powinienem wstawić jeszcze zaw zwrotne, bo nawet jak ustawie pompe rozdzielacza podlogowego na full przeplywy jakie uzyskuje to maks 1,2 na petlach.

  • Poziom 18  
    Witam. Bufor służy jako magazyn nadmiarowej energii cieplnej, posiada także cechy sprzęgła hydraulicznego, jeżeli nie ładujesz go ciepłem a służy tylko jako sprzęgło to nie spodziewaj się prawidłowej pracy instalacji. Co do rozdzielaczy podłogówki to potrzebne są dodatkowe informacje: jaka pompa (producent, średnica i wysokość podnoszenia), jaki zawór termostatyczny (producent, średnica, dokładny typ zaworu, temperatura pracy). Zamieść duże i wyraźne zdjęcia rozdzielaczy podłogówki i grzejników, podłączeń bufora z kominkiem i kotłem, pompy pchającej na instalacje i samego bufora, my nie jesteśmy cudotwórcami i nie potrafimy pomóc na odległość nic nie widząc, możemy jedynie podpowiedzieć na podstawie twojego opisu i zamieszczonego rysunku.
  • Poziom 9  
    -Pompy w rozdzielaczach to - Wilo yonos 1-6,
    -Pompa za buforem pchająca wodę w kierunku rozdzielaczy to wilo yonos pico 1-4,
    -Zawor trójdrogowy termostatyczny esbe vta 322 temp pracy 20-40 st w obu rozdzielaczach,
    -Pompa między kominkiem a buforem także - wilo yonos pico 1-4
    -Zawór temperaturowy do ochrony powrotu - esbe temp otwarcia 45 stopni, wszystko spięte na rurach stal ocynk viega 28 mm zaprasowywane, -Kominek z płaszczem lechma green pl 500 13 kw, do wody jakieś 6,5 kw.
    -Kocioł gazowy kondensat Termet ecocondens crystal 2 - 20 kw z pompą energooszczędną wilo
    Pompki w rozdzielaczach ustawione na 2 , przplywy w granicach 0,5 - 1, Pompa za buforem również ustawiona na 2

  • Poziom 18  
    Witam. Kaszpirowskim nie jestem, potrzebne zdjęcia aby ocenić wykonanie i zobaczyć czy nie ma błędu na instalacji. Pompa za buforem jest mała, powinna być tak jak pisałem wyżej. Zawór termostatyczny jakie KVS?, zawór ochrony powrotu zamontowany w jakim miejscu?, co chroni przed niską temperaturą (kominek, kocioł czy bufor)?. Zamieść zdjęcia rozdzielaczy bo może masz z nimi coś nie tak?.

  • Poziom 18  
    Witam.
    1. W rozdzielaczach podłogówki białe pokrętła na powrotnej belce odkręć na maks (mają się ledwo trzymać na końcówce gwintu), pompę ustaw na maksymalną wydajność, zawór bay-pasu (niebieska zatyczka na belce zasilania zaraz obok większego termometru) zakręć (wkręć) do końca, teraz wyreguluj przepływy na przepływomierzach (na górze przezroczystego elementu przepływomierza jest gniazdo dla kluczyka od odpowietrzników grzejnikowych i nim kręć w lewo lub prawo) na 1,5-2 litry (postaraj się wyregulować wszystkie dokładnie tak samo), teraz możesz powoli zchodzić z mocy pompy do momentu aż przepływomierze zaczną wskazywać mniejszy przepływ, KVS zaworu termostatycznego jest wystarczające dla przepływu nawet 2,5 litra.
    2. W rozdzielaczach grzejnikowych otwórz zawory odcinające na maks.
    3. Zapewnij przepływy w grzejnikach.
    4. Wymień pompę za buforem na przynajmniej 25-60 lub na 25-80 (ta którą posiadasz ma niestety za małą wydajność).
    5. Pozwól najpierw się wygrzać buforowi do temperatury 45-55 stopni (czym wyżej tym lepiej dla prawidłowej pracy twojego układu), dopiero po wygrzaniu bufora przez kocioł lub kominek puszczaj ciepło na instalacje ogrzewania (warto zamontować w buforze mniej więcej na połowie wysokości termostat, który uruchamiał by pompy przy temperaturze 40-50 stopni bufora a przy niższej by je rozłączał).
  • Poziom 9  
    Dzięki kolego ziomekorko za rady ale już próbowałem tego i owszem działało ale czy sensowne jest grzanie dodatkowej ilości wody w buforze i późniejsze jej dystrybuowanie na instalację, szczególnie gdzie kominek nie jest w stanie dogrzać bufora przy działających pompach podłogowych bo rozbiór ciepła jest dość duży, stąd myślę czy jest sens ten bufor dalej trzymać, a co z tym sprzęgłem nadawało by się to które jest w pierwszym poście ?. Zakręciłem bypass, mimo że pompkę rozdzelacza podłogowego ustawię na 6, nie jestem w stanie uzyskać większych przepływów jak 1,2 na rozdzielaczu nie wiem dlaczego tak jest, każda pętla ma coś koło 100 mb nie więcej.