Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

STX W.27.400.8.MC Obudowa izobaryczna.

kamikadze2011 16 Gru 2017 17:20 615 13
  • #1 16 Gru 2017 17:20
    kamikadze2011
    Poziom 3  

    Witam, jestem ciekaw czy obudowa izobaryczna dla tego głośnika ma sens? Tzn, czy to się opłaca zakładając, że już mam kupione 2 sztuki tych przetworników. Proszę o wszelkie obiekcje do tego pomysłu. I dodatkowe pytanie. Jak mam podaną zalecaną obdudowę na stronie stx do tego głośnika to jest to obudowa sama w sobie czy jest w to wliczony głośnik, tunel br itd?

    0 13
  • Pomocny post
    #2 16 Gru 2017 17:49
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    kamikadze2011 napisał:
    Jak mam podaną zalecaną obdudowę na stronie stx do tego głośnika to jest to obudowa sama w sobie czy jest w to wliczony głośnik, tunel br itd?
    Chodzi Ci o pojemność? Zawsze podawana jest pojemność NETTO - należy więc pamiętać, że głośnik, wzmocnienia czy nawet tunel BR zajmuje pojemność czynną obudowy.

    0
  • #3 16 Gru 2017 20:21
    marian133
    Poziom 37  

    kamikadze2011 napisał:
    Witam, jestem ciekaw czy obudowa izobaryczna dla tego głośnika ma sens? Tzn, czy to się opłaca zakładając, że już mam kupione 2 sztuki tych przetworników.


    Ma sens jeśli bierzemy pod uwagę jakość basu.

    0
  • #4 17 Gru 2017 02:36
    kamikadze2011
    Poziom 3  

    marian133 napisał:
    Ma sens jeśli bierzemy pod uwagę jakość basu.


    No właśnie na jakość mi głównie zależy, ponieważ nie jestem zadowolony z brzmienia pojedynczej sztuki. Także, zastanawiałem się czy różnica będzie bardzo zauważalna czy ledwie będę ją w stanie dostrzec. Mam do czynienia z izobarykami na codzień bo stoją u mnie dwie konstrukcje, jednak nigdy nie słyszałem ich na jednym głośniku więc nie mam porównania.

    0
  • #5 17 Gru 2017 10:38
    marian133
    Poziom 37  

    Tego nie jestem w stanie zagwarantować.
    Jeśli Tobie się nie podoba gra pojedynczej sztuki to napisz dlaczego, pod jaki wzmacniacz jest ten głośnik podłączony, jaki sygnał dostaje, w jakim pomieszczeniu gra.

    Oczywiście mowa tu o subie?

    0
  • #6 17 Gru 2017 15:06
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Pamiętaj, ze klasyczna obudowa izobaryczna (czyli dwa głośniki nawzajem się "wspomagające) da Ci lepsze zejście ale kosztem mocy.
    Praktycznie biorąc uzyskasz niższe zejście o jakieś pół oktawy, ale moc spadnie o połowę z uwagi na to, że zmniejszy się akustyczna oporność promieniowania głośników.

    0
  • #7 17 Gru 2017 16:55
    kamikadze2011
    Poziom 3  

    Tak, mowa o subie. Według mnie bas z tego przetwornika jest zbyt zamulający. Zasilny t-ampem e400, który dostaje sygnał z komputera (w którym jest średniej jakości karta dźwiękowa). Pomieszczenie to skromne 15m2. Aktualnie mam drugi sub, na przetworniku eastecha z allegro (o dziwo jakość jest powalająco dobra), ale mocowo wysiada i nie daje rady na głośniejszym słuchaniu (nominalnie ma 100W ale nie bardzo ufam w te chińskie dane). Wracając do STX, jakość basu się poprawi kosztem dwukrotnie zmniejszonej mocy? To nie powinien być problem bo przy połączeniu równoległym będą pracowały na 4ohm i moc się mniej więcej wyrówna, czyż nie?

    0
  • #8 21 Gru 2017 10:35
    Arkadyo
    Poziom 29  

    Nie moc spadnie tylko spadnie spl... Moc jak to w przypadku dwóch przetworników sie dołoży. Ja w domu używam subwoofera isobarycznego na dwóch stxach tyle, ze na 8" - popularny 22-120-8 połączone równolegle a spięte w tandemie. Zaletą układu jest bardzo mała obudowa a tym samym ciężko zmieścić port br (zrobiłem szczelinowy), wadą - brak zysku 3 db na spl z dodatkowego przetwornika ale zostaje spadek obciążenia o połowę z połączenia równoległego.
    Jednak największą zaletą jest jakość basu. Przynajmniej u mnie. Przewaliłem sporo przetworników w obudowach br i zaden mnie nie zadowalał łacznie z tymi stx 22-120.
    Praktycznie zrezygnowałem juz z suba w domu bo w perspektywie został mi pomysł na jakiegos potwora w obudowie closed (np dayton rss315hf) z linearyzacją dołu oraz jakąś elektrownia jadrowa w napędzie żeby było to słychać.
    Jednoczesnie wyłonił sie temat suba do komputera dla moich chłopaków i przypomniałem sobie o starych stxach zalegajacych gdzies w smieciach piwnicy.
    Poniewaz miejsca było mało, głosniki 2 a panel dawał radę od 4 om padło na eksperymenty w izobaryku. Efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Zamiast wyladować u chłopców wyladował w salonie.
    Jego zaleta jest to, że całkowicie zgrywa się z kolumnami tak jakby w ogóle w pomieszczeniu go nie było. I nawet br kolumn nie trzeba zatykać.
    W kazdym innym przypadku otwartej obudowy (oprócz obudowy band pass) strasznie mi sie to sumowało i otrzymywałem obłedne buuuuu buuuuuu.
    Niestety obudowy bp trochę wolne i przy trash metalu, którego sporo słucham, trochę nie dawały rady :)

    0
  • #9 21 Gru 2017 14:09
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Arkadyo napisał:
    Nie moc spadnie tylko spadnie spl...
    A czy moc w zakresie basu nie jest ściśle powiązana z SPL? Moim zdaniem jest.

    0
  • #10 21 Gru 2017 14:49
    kamikadze2011
    Poziom 3  

    Dobra, to jestem zdecydowany zbudować tego izobaryka. Jedno pytanie tylko, które mnie nurtuje od dłuższego czasu bo nikt nie daje jednoznacznej odpowiedzi. Czy potrzeba wygłuszać obudowe suba? Jeżeli tak to czym i jaką różnicę w brzmieniu to da. Z góry dziękuję za odpowiedzi :)

    0
  • #11 22 Gru 2017 11:52
    Arkadyo
    Poziom 29  

    Usunięty dla kogoś kto rozumie zjawisko to co napisałeś jest jasne ale mniej wprawny user nie złapie różnic pomiędzy mocami :) i mógłby wyciągnąć niewłaściwe wnioski. Podsumowując jeżeli łączymy 2 przetworniki to mamy zysk spl 3 decybele (dwie membrany). Wzrasta również podwójnie wytrzymałość mocowa - dwa napędy przetworników przyjmą 2 x wiecej moc niż każdy z nich pojedynczo. I teraz w zależności od podłączenia - przy połączeniu szeregowym przetworników wzrost spl układu jest iluzoryczny bo wzrośnie 2 krotnie impedancja i wzmacniacz odda o połowę mniej mocy. Wg mnie lepsze jest połączenie równoległe bo impedancja spadnie o połowę i mamy kolejne 3 decybele zysku a więc: 2x wytrzymałośc mocowa, 2 membrany i 2x wydajnośc wzmacniacza jezeli oczywiscie wytrzyma :) . Otrzymujemy łącznie 9 db zysku w stosunku to pojedynczego przetwornika.
    W obudowie izobarycznej zysk wyniesie tylko 6db - 2x wytrzymałośc mocowa i 2x wydajność wzmacniacza a nie otrzymamy zysku 3 db z drugiej membrany. Za to wielkość obudowy spadnie o połowę w stosunku to pojedynczego przetwornika.
    Co do tłumienia to nie jest takie proste. Odpowiednie tłumienie zwiększa obudowę widzianą przez przetwornik o kilka procent i zapewne ma to wpływ na odgrywane pasmo - inna rzecz czy jestes w stanie usłuszeć 1 decybelowe lub nawet mniejsze przesunięcia charki na paśmie. Ja Ci niestety na to nie odpowiem. U mnie gra nie tłumiony ale dlatego, ze już tak mnie zadowala a nie miałem pod ręką żadnych bardzo gęstych materiałów tłumiących bo luźne materiały jak watoliny itp to dobre są na modulowanie wyższych czestotliwosci niz to co gra sub.

    0
  • #12 22 Gru 2017 12:51
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    No nie wiem czy do końca poprawnie przedstawiłeś ten problem... Łączenie przetworników w obudowie izobarycznej polega na tym, że jeden napędza drugi - i nawzajem. Stąd też zmniejszenie dolnej częstotliwości, bo większa amplituda drgań przy tej samej mocy doprowadzonej a to pozwala na zmniejszenie pojemności obudowy - i tu uwaga - ta sama moc doprowadzona czyli wypadkowa oporność takiego tandemu MUSI wynosić tyle ile pojedynczy przetwornik w klasycznej ( ;) ) obudowie bo, z tego co zrozumiałem, że jeśli np. dotychczas wzmacniacz pracował na jednym przetworniku 8 omowym (bo zakładam, że to oporność minimalna obciążenia wzmacniacza) to łącząc dwa TAKIE SAME przetworniki w izobaryku rośnie skuteczność? Owszem - ale TEORETYCZNIE > w praktyce może się okazać, że wypadkowa oporność (czyli w wypadku rozpatrywanym - 4 omy) będzie za niska w stosunku do możliwości wzmacniacza.
    Dalej - dwie membrany - ale de facto powierzchnia jaka dźwięk emituje jest taka sama jak dla jednego... Moim zdaniem więc nie chodzi tu o podwojenie powierzchni membrany (wypadkowej) ale o zmniejszenie oporności akustycznej.
    Natomiast na pewno układ izobaryczny jest mniej "mulący"- właśnie ze względu połączenia akustycznego dwóch głośników - dokładnie taki sam efekt jest przy kolumnach wielogłośnikowych; gdzie w jednej obudowie są zastosowane dwa, cztery czy nawet osiem takich samych głośników - mimo niewielkiej średnicy pojedynczego bas jest znacznie efektywniejszy, a "kontrola" wzrasta tak, że mimo niskiego (stosunkowo) zejścia nie ma (jak to opisałeś) buczenia.

    0
  • #13 27 Gru 2017 09:50
    Arkadyo
    Poziom 29  

    398216 Usunięty napisał:
    No nie wiem czy do końca poprawnie przedstawiłeś ten problem... Łączenie przetworników w obudowie izobarycznej polega na tym, że jeden napędza drugi - i nawzajem.

    Tu się zgadzamy. Może być to zrealizowane w tandemie czyli jeden za drugim lub "ryjkami do siebie" i plusem do minusa. Testowałem obydwa rozwiązania i nie słyszałem różnicy ale ją widziałem - tandem zdecydowanie lepiej wygląda :) Napęd jednego z przetworników wywalony na zewnątrz obudowy może się nie podobać.
    Cytat:
    Stąd też zmniejszenie dolnej częstotliwości, bo większa amplituda drgań przy tej samej mocy doprowadzonej a to pozwala na zmniejszenie pojemności obudowy

    Tu w zasadzie też ale dalej to trochę nie łapię
    Cytat:
    - i tu uwaga - ta sama moc doprowadzona czyli wypadkowa oporność takiego tandemu MUSI wynosić tyle ile pojedynczy przetwornik w klasycznej
    ( ;) ) obudowie

    Nie rozumiem jak impedancja tandemu może, nie wspominając "musi" wynosić tyle ile pojedynczy przetwornik w jakiejkolwiek obudowie. Jak możesz to rozwiń co miałeś na myśli bo odpadam :)
    Cytat:
    bo, z tego co zrozumiałem, że jeśli np. dotychczas wzmacniacz pracował na jednym przetworniku 8 omowym (bo zakładam, że to oporność minimalna obciążenia wzmacniacza) to łącząc dwa TAKIE SAME przetworniki w izobaryku rośnie skuteczność?

    Jakoś tak to napisałeś, ze że wiem czy pytasz czy stwierdzasz :D ale skuteczność izobaryka (wiadomo, że połączenia 2 takich samych przetworników bo innej możliwości nie ma) jest taka sama jak pojedynczego przetwornika przy zastosowaniu tego samego typu obudowy czyli np klasyczny basrefleks vs izobaryczny basrefleks, bo przecież oba rozwiązania można zapakować w obudowę np closed. Tak czy inaczej zestawiając rozwiązanie izobaryczne vs klasyczne to izobaryk skuteczność ma taką samą jak pojedynczy przetwornik wchodzący w skład tego izobaryka. Zysk pojawi się na wzmacniaczu, który odda więcej mocy przez połowę mniejsze obciążenie jeżeli zastosujemy połączenie równoległe przetworników.
    Cytat:
    Owszem - ale TEORETYCZNIE > w praktyce może się okazać, że wypadkowa oporność (czyli w wypadku rozpatrywanym - 4 omy) będzie za niska w stosunku do możliwości wzmacniacza.

    Dzisiaj praktycznie każdy panel radzi sobie przy obciążeniu 4Ω. Jasne, że zniekształcenia są mniejsze przy 8Ω ale bez przesady dobrze zaprojektowany i zasilony panel wyśmienicie daje radę przy 4Ω. Mamy XXI wiek i na tym poprzestańmy.




    Cytat:
    Dalej - dwie membrany - ale de facto powierzchnia jaka dźwięk emituje jest taka sama jak dla jednego... Moim zdaniem więc nie chodzi tu o podwojenie powierzchni membrany (wypadkowej) ale o zmniejszenie oporności akustycznej.
    Natomiast na pewno układ izobaryczny jest mniej "mulący"- właśnie ze względu połączenia akustycznego dwóch głośników

    Ale przeciez nie twierdziełm nigdzie inaczej. Starałem sie wymienić plusy i minusy izobarycznej budy na tle przede wszystkim basrefkleks i może to jeszcze uzupełnię.
    Największą wadą obudowy izobarycznej jest zastosowanie 2 przetworników niskotonowych, co podwaja pewien, nie tani przecież, podzespół subwoofera. W pierwszej kolejności trzeba sobie odpowiedzieć czy lepiej dwa przetworniki czy jeden 2x droższy. Jak już zdecydujemy się na zakup 2 przetworników i zdecydujemy sie na izobaryk a nie klasyczny basrefleks to stracimy zysk spl z posiadania drugiej membramy. Zyskamy na wielkości obudowy połowę w stosunku do pojedynczego przetwornika, co jest nie do przecenienia w małych pomieszczeniach a o klasycznym basrefleks na dwóch nie wspominając bo różnica w wielkości jest ogromna.
    Zostaje kwestia jakości basu. Nie mogę się wypowiadać autorytatywnie w tym zakresie bo nie mam dużych doświadczeń w izobarykach. Zbudowałem kilkanaście różnych subwooferów głównie basrefleks. Żaden mnie nie zadowalał brzmieniowo pomimo zastosowania "nie tanich" przetworników, daytona rss 265 wliczając.
    Dwa tanie stxy "wcisnęły mnie w glebę" jak je usłyszałem w izobaryku.
    Nie wiem czy to zaleta obudowy czy akurat tym stxom tak ona pasuje bo nie zbudowałem kolejnej z innymi przetwornikami i nie potrafię odpowiedzieć na pytanie - czy w przypadku każdego tandemu niskotonowców w izobaryku tak jest.

    0
  • #14 27 Gru 2017 12:44
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Arkadyo napisał:
    Nie rozumiem jak impedancja tandemu może, nie wspominając "musi" wynosić tyle ile pojedynczy przetwornik w jakiejkolwiek obudowie. Jak możesz to rozwiń co miałeś na myśli bo odpadam
    To wynika z warunków przeprowadzenia pomiaru efektywności - w skrócie ma być doprowadzona moc = 1W. Jasne więc, że zmniejszenie oporności (dwa głośniki połączone równolegle) muszą mieć oporność wypadkową równą jednemu przetwornikowi w obudowie, inaczej mówiąc rozważając wzrost efektywności należy przyjąć odpowiednie warunki pomiaru.
    Arkadyo napisał:
    Jakoś tak to napisałeś, ze że wiem czy pytasz czy stwierdzasz

    Stwierdzam fakt (jak wyżej) - co Ci z kolumny o dwukrotnie większej efektywności jeśłi z uwagi na zbyt małą oporność nie możesz jej podłączyć do wzmacniacza?
    Jeśli wzmacniacz może pracować z opornością min = 8 omów w izobaryku obydwa głośniki muszą mieć też taką wypadkową oporność (czyli też 8 omów). A żeby to uzyskać musisz albo zastosować dwa głośniki 16 omowe połączone równolegle, albo dwa 4 omowe szeregowo.
    Arkadyo napisał:
    Ale przeciez nie twierdziełm nigdzie inaczej.

    Napisałeś:
    Arkadyo napisał:
    Podsumowując jeżeli łączymy 2 przetworniki to mamy zysk spl 3 decybele (dwie membrany)

    A z tego może wynikać, że rozważasz dwukrotnie większą powierzchnię membrany (wypadkowej), podczas gdy faktycznie taki tandem (obojętnie jak złożony; jeden głośnik za drugim, czy na przeciwko siebie) zachowuje sie tak, jak jedna membrana. Wzrost efektywności w zakresie niskich częstotliwości wynika więc nie z podwojenia powierzchni membran, ale z tego co pisałem:
    398216 Usunięty napisał:
    Łączenie przetworników w obudowie izobarycznej polega na tym, że jeden napędza drugi - i nawzajem.

    Teraz zresztą sam przyznajesz mi rację:
    Arkadyo napisał:
    . Jak już zdecydujemy się na zakup 2 przetworników i zdecydujemy sie na izobaryk a nie klasyczny basrefleks to stracimy zysk spl z posiadania drugiej membramy.

    0