Problem znany błąd 4F7 przy diagnostyce na climatronicu, silnik stanął w pozycji - grzanie do środka kabiny . Przy bardzo uciążliwym demontażu tego silnika od strony nóg pasażera, udało się go wytargać. Co ciekawe, wisząc na kablach silniczek zaczął banglać, wygląda jakby zacięło się coś po połączeniu z dzwignią klapy na nagrzewnicy. Rozebrałem , przeczyściłem, ile się dało spryskałem potencjometr i zamontowałem na krotko, skasowałem błąd. I tu mam pytanie - silniczek/serwo niby działa, zimno LO i ciepło HI zajmuje skrajne położenia. Jednak widzę, że tak jakby nie informował climatronica o tym że ma skrajne położenie. Jak rozumiem od tego jest ten potencjometr dający sygnał sterownikowi w jakim położeniu znajduje się serwo. Czy takie drgania silnika w skrajnym położeniu może świadczyć o brudnym albo wytartym potencjometrze w silniku? A może trzeba to zaadoptować/zrobić nastawy podstawowe Vagiem? Dodam tylko , że przy ponownej diagnostyce na razie nie łapie tego błędu.