Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skoda Fabia 1,4MPI - Szarpanie po rozgrzaniu silnika

16 Gru 2017 19:17 2130 5
  • Poziom 14  
    Witam.
    Fabia po rozgrzaniu podczas jazdy ze stałą prędkością zaczyna szarpać.
    Jedynie wciśnięcie gazu do oporu zmienia to.
    Auto ogólnie jest mułowate i słabe.
    Dodatkowo nie działają elektryczne szyby.
    Mógłby ktoś zerknąć na raport z VCDS i ocenił problemy?
    Czy kodowanie w każdym sterowniku się zgadza?
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    Zastrzegam się, że nie jestem mechanikiem samochodowym. Jednak Fabię I 1.4 16V użytkowałem przez ponad 14 lat i miałem okazję "obserwować" jej systematyczne zużycie. Poza tym od dwóch dni nikt nie pospieszył Ci z pomocą.
    Jeśli samodzielnie nie zmieniałeś ustawień sterowników to są bardzo niewielkie szanse na to, że zmieniły się one "same z siebie". Jedynie wymiana jakiejś części na "podobną" może wymuszać zmiany w kodowaniu sterowników.
    Z listy błędów niewiele wynika bowiem nie podałeś przez jak długi czas była ona "tworzona" tzn. jak dawno temu "wyczyściłeś" listę błędów. Patrząc na mnemoniki błędów to nie powtarzają się one bardzo często tzn. nie ma takiego, który występowałby znacznie częściej od innych. Inna sprawa, że niekiedy mnemonik ma niewielki związek z rzeczywistą usterką lub kilka różnych usterek jest przyporządkowanych do jednego mnemonika.
    Myślę, że w przypadku Twojej Fabii masz do czynienia z usterką, która albo sygnalizuje błąd (lub błędy) niezwiązane wprost z opisem mnemonika albo usterka nie jest wykrywana przez automatykę silnika np. przetarta izolacja przewodu i zwarcie do "masy". Czy oprócz spadku mocy i niemożności uruchomienia elektrycznego otwierania szyb obserwujesz zapalenie się jakichś kontrolek na tablicy rozdzielczej ? Przede wszystkim chodzi o kontrolki ESP i "engine" (silnik).
    Jeśli jest tak jak napisałem powyżej to pozostaje Ci kolejne sprawdzanie "zasilania" silnika. Zacząłbym od wyczyszczenia lub wymiany świec, potem sprawdzenia cewek zapłonowych (mimo, że ich awaria powinna być sygnalizowana jako błąd), sprawdzenia działania czujnika położenia wału itd. Cóż, kiedyś "przeszedłem" całą taką drogę, a zakończyłem ją naprawiając przetartą izolację na jednym z przewodów.
    Jeśli nie masz "serca" do takiej detektywistycznej zabawy to daj znać na PW bym przekazał Ci numer telefonu do mechanika zajmującego się przez ponad 10 lat moją Fabią.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 14  
    Witam.
    Dziękuję za odpowiedź.
    Lista błedów była tworzona przez miesiąc od ostatniego kasowania.
    Na tablicy rozdzielczej wcześniej pojawiał się check (dotyczył błędu P0420), po skasowaniu i zamontowaniu emulatora drugiej sondy już się nie pojawia.
    Napisz proszę, w którym miejscu naprawiałeś tę izolację (może jest to jakiś punkt odniesienia).
    Co do szyb elektrycznych jest taka magia, że jeśli otworzę drzwi kluczykiem to wszystko działa przez około 30 min, po czym znów są martwe. Tak samo jak odłączę akumulator na dłuższą chwilę.
  • Poziom 18  
    Błąd P0420 "pachnie" sporymi kosztami. Jednak i ja miewałem taki sygnał gdy mieszanka była zbyt bogata. Jaki przebieg ma Twoja Fabia ? Jeśli jest to powyżej 200k to może to być zużyty katalizator.
    Co do szyb to nie mam pomysłu usterki. Czy centralny zamek i autoalarm zostały zamontowane fabrycznie ?
    Pozdrawiam.
    P.S. Wysłałem "przybliżone" info na PW.
    Izolację naprawiałem na przejściu wiązki przez gródź. Chyba w dolnej części i po stronie deski rozdzielczej. Przetarcie było "schowane" i niewidoczne na pierwszy rzut oka.
  • Poziom 14  
    Na przebieg nie ma co patrzeć.
    Licznikowo 90 000 km.
    Centralny jest fabryczny, autoalarmu brak.
  • Poziom 18  
    Przebieg nie jest duży. Z tego co wiem to problemy z katalizatorem zaczynają się dopiero po przekroczeniu 200k km. Mniej więcej wtedy ulega on deaktywacji, a to zależne jest od ilości i jakości spalonego paliwa. Nie przypuszczam jednak, że używasz paliwa innego niż to, które jest "statystycznie" dostępne. Moja Fabia miała na liczniku 186k i katalizator był jeszcze OK.
    Pewną wskazówką co do poprawności zasilania paliwem jest ocena wielkości spalania. Mój samochód palił na trasie 5-5.5 l/100 km, a w mieście 8.0-8.5 l/100 km. Jeśli spalanie rosło i spadała moc to zwykle zwiastowało to, że albo świece były zanieczyszczone albo "zaczynała" przebijać się któraś z cewek zapłonowych. Natomiast gdy spalanie spadało i silnik tracił moc to takie zachowanie zwiastowało najpierw awarię czujnika położenia wału (wyjątkowo przykra naprawa) albo zwarcie owego przewodu, o którym pisałem. W obu przypadkach rozgrzany samochód jeździł na wysokich obrotach i gasł na niskich. Tylko w przypadku brudnej świecy lub uszkodzonej cewki zapłonowej można było łatwo namierzyć tą sporadycznie pracującą bo na liście błędów pojawiały się komunikaty o braku zapłonu na jakimś z cylindrów. W pozostałych przypadkach pojawiające się błędy nie dawały jednoznacznej oceny tego co uległo uszkodzeniu. Podczas takiej naprawy trzeba było sprawdzić prawie wszystko w układzie zasilania silnika.
    Myślę, że nie ma sensu abyś zaglądał do pompy paliwa. Ma ona filtr zrobiony z bardzo dużym nadmiarem i są małe szanse aby uległ on zatkaniu, a awarie samej pompy zdarzają się rzadko - u mnie nie uszkodziła się ani razu.
    Jeśli jesteś pewien działania tego emulatora sondy lambda to przeanalizuj spalanie i zacznij "macać" eliminując wszystkie podane przyczyny. Zwarcie któregoś z przewodów do masy możesz dość efektywnie namierzyć wysuwając o parę cm wiązkę przez grodź. Taka awaria ma miejsce zwykle w przewężeniach, przez które wiązka przechodzi bo tylko tam ma szanse ocierania się o twarde i niekiedy ostre krawędzie. Na dalszych odcinkach szanse na przetarcie są znacznie mniejsze.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia.
    P.S. W kwestii kontaktu z warszatem to daj znać na PW. Oczywiście dopiero wtedy gdy nie będziesz widział szans na uwieńczenie sukcesem własnoręcznej naprawy.