Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pralka Siemens czy Bosch ?

17 Gru 2017 23:35 5148 6
  • Poziom 11  
    Witam.
    Pytanie z tematu jeszcze pół godziny temu sam uznałbym za typowe dla kompletnych ignorantów, bądź laików, bo wystarczy zerknąć w pierwszy z brzegu post by dowiedzieć się, że Bosch=Siemens. Do tej pory byłem o tym również święcie przekonany wiedząc, że schodzą z tej samej taśmy produkcyjnej i są wykonane z dokładnie tych samych podzespołów. Przynajmniej tych mechanicznych... A czy jest mi ktoś w stanie udzielić informacji jak wygląda sprawa elektroniki w wyrobach BSH ? Nadal mamy do czynienia z jednym i tym samym? Chyba tak nie do końca, bo dlaczego w wyrobach z logiem Boscha nie mogę znaleźć interesującego mnie programu Outdoor/Impregnacja, natomiast w Siemensie kilka modeli takowy posiada? Pytanie, czy to kwestia tylko samego już programu w procesorze, czy może cała płytka elektroniki jest zupełnie inaczej wykonana, przez zupełnie innego dostawcę i w zupełnie odmiennej jakości?
    Na ten trop naprowadził mnie znaleziony na yt filmik ukazujący problem występujący w iQ300 podczas próby wyważania przed wirowaniem malej ilości prania w bębnie. Co prawda dotyczył on modelu WM12E, czyli zgaduję, że odpowiednika boschowskiego WAE, a ja zainteresowany jestem nowszym WM12N (WAN ?), więc być może problem został wyeliminowany, ale przed zakupem wolałbym się upewnić, że wybierając Siemensa, z pożądanym przeze mnie programem, zamiast Boscha bez niego (chyba, że jakiś model go posiada, a ja po prostu go nie znalazłem) nie popełniam błędu.

    Z góry serdeczne dzięki za wszelkie odpowiedzi w temacie, jak również propozycje ewentualnych innych pralek "frontowych" ok.7kg i o głębokości do 55cm wyposażonych w program Outdoor.
  • Poziom 10  
    Na nowe mieszkanie kupiłem pralkę Bosh i zmywarkę Siemens. Obie padły, ale Siemens dał się naprawić "Panem Kaziem" ;-) , a naprawa Boscha została wycenione na więcej, niż nowa sztuka. Pralkę wymieniłem na Gorenje - też padła, ale na szczęście jakoś ze dwa tygodnie przed terminem rozszerzonej gwarancji, którą przezornie wykupiłem - naprawili, działa do dziś. I tak sobie myślę, że najlepiej to kupić coś, co ma możliwość rozszerzenia gwarancji do xxx lat - wtedy wiadomo, na ile producent to policzył. I nie ma się co łudzić, że podziała istotnie dłużej. Bo przecież nie chodzi o to, żeby fabryki nie miały co produkować (ale również nie o to, zeby naprawiać na gwarancji, podstawowej, lub rozszerzonej). Zauważcie, że z modelu "kupię i będę miał", weszliśmy w model "będę płacił za używanie" - bo raty zero procent rozłożone na okres gwarancji sprzętu z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, że zaraz potem padnie coś nienaprawialnego do tego właśnie się sprowadzają. I nie ma się co zzrzymać - tak to już działa. Samochody w leasingu (a teraz dodatkowo "wynajem długoterminowy"), praktycznie całe AGD, telefony może się nie psują tak szybko, ale co 2 lata Operator "wmusza" nowy do abonamentu, komputery co chwilę wymagają "modernizacji" bo po roku-dwóch ciężko już do "starocia" znaleźć pasujące komponenty, za chwilę pewnie kolejne rzeczy (np. do 3-letnich mebli nie kupię już u producenta ani kawałka okleiny, żeby dziurę naprawić)...

    Kup to, co Ci się podoba, licz się z tym, że i tak padnie po gwarancji... Taki lajf, obawiam się...
  • Poziom 11  
    Akurat w moim przypadku odkładałem zakup nowej pralki już dość długo. Mój stary Mastercook PF-73 działa niestrudzenie od blisko 14 lat. Jedyne moje interwencje, to wymiana zawiasu w drzwiczkach i owinięcie taśmą izolacyjną przetartego węża spustowego, w którym dziurka wielkości szpilki zrobiła się tylko dlatego, że podczas kilkukrotnego manewrowania pralką wypiął się z zaczepu wewnątrz obudowy i opierał na zbiorniku.

    Niestety drzwiczki w chwili obecnej wiszą już tylko na "słowo honoru" i stąd między innymi decyzja o wymianie pralki.

    Wspominałem już o tym ze dwa lata temu na tym forum, że kupując obecną pralkę nie zastanawiałem się nad czymś takim czy pralka ma rozbieralny zbiornik, umożliwiający wymianę łożysk, czy programator nie rozleci się tuż po gwarancji itd. Po 14 latach eksploatacji dalej nie wiem jak mogą wyć łożyska, ani nie znam problemów związanych z działającym wadliwie bądź wcale programatorem. W obecnym egzemplarz to w końcu malutki silniczek napędzający pakiet mechanicznych krzywek i styków :), więc to tu się może zepsuć? I śmieszne jest to, że teraz trzeba samemu o takie rzeczy się najpierw dowiedzieć z netu, bo w sklepie zazwyczaj nikogo kompetentnego, kto te niuanse zna i nie będzie nam próbował wciskać kitu nie spotkamy.

    A wracając do tematu Bosch vs Siemens - ktoś podpowie jak to z tą elektroniką w końcu jest?
  • Poziom 11  
    To jak? Nie ma nikogo, kto ewentualnie pracowałby w BSH lub serwisował ich sprzęt i znał odpowiedź na moje pytanie? Dla kogoś kto widział "bebechy"jednego i drugiego, to chyba nie jest żaden problem...?
  • Specjalista AGD
    Witam.Moim zdaniem wszystko wewnątrz to jest to samo,kwestia oprogramowania modułu tym bardziej że od dwóch lat Siemens to tylko marka dla Boscha.(Siemens jako firma nie ma już wkładu w BSH,Bosch odkupił jego Logo i resztę).Z założenia Siemens to marka premium dla Boscha więc może mieć dodatkowe opcje ale nie mają one wpływu na konstrukcję.Nie łudził bym się że kupując Siemensa jakość wykonania Twojego urządzenia wzrośnie o 50% tym bardziej że produkowane są w tych samych fabrykach na tych samych liniach.Jak taki Siemens podziała 5 lat bez awarii to będzie świetny wynik.
  • Poziom 11  
    Ja się nie łudzę, że Siemens będzie jakoś lepiej wykonany niż Bosch z tej samej linii schodzący. Raczej chcę się upewnić, że nie będzie gorszy, bo obejrzany przeze mnie filmik ukazujący problem jaki ma Siemens IQ300 z wyważeniem prania podczas gdy o Boschach nic takiego nigdzie nie wyczytałem troszkę mnie zbił z tropu. Stąd było właśnie moje pytanie czy ktoś gdzieś nie "przedobrzył" z czułością sensorów bądź przekombinował algorytm programu.
    A tutaj rzeczony filmik:
    https://www.google.pl/url?sa=t&source=web&rct...4QwqsBCCUwAg&usg=AOvVaw19hVfKSg6WTc-jWhfOdf3t
  • Specjalista AGD
    Pralka na filmie ma bardzo mało wsadu dlatego nie może ułożyć go dobrze i tyle,gościu doszukuje się problemu którego nie ma bo w każdej instrukcji obsługi jest napisane że w przypadku nieodpowiedniego ułożenia się wsadu pralka nie odwiruje.Wtedy należy jeszcze raz ustawić na program wirowania.Identycznie zachowują się pralki np Whirlpool które przy małym wsadzie też są czułe na rozkład i czasem nie odwirują.