kjozek napisał: .Potrzebuje 7 km, aby uzyskać temperaturę 90 st. Trudny temat ale liczę na Waszą pomoc. Jestem na forum nowy ,ale z racji mojego dużego doświadczenia jako mechanik samochodów ciężarowych i mniej skomplikowanych elektronicznie osobowych np. M 124 ,lancia lybra itp. .Z pewnością każdemu pomogę. Pozdrawiam
Pytanie, czy tu jesteś pewien? Nie znam tego silnika i nie jestem w stanie stwierdzić, czy przy ogrzewaniu kabiny i obecnych temperaturach to długo, ale zbadaj organoleptycznie - zobacz czy wąż powrotny od chłodnicy nie robi się ciepły za szybko, zanim chłodziwo nagrzeje się odpowiednio. Jeśli tak - sprawdź czy z termostatem wszystko ok.
P. S. W niektórych silnikach sterownik jest bardzo wrażliwy na zaburzenia warunków pracy. U mnie nie dopięty bagnet wywala check, miałem też puszczający termostat, niewiele, objaw nawet niewidoczny w czasie nagrzewania, dopiero przy mrozach - 25°C i jeździe w takiej temperaturze, widać było że nie osiąga temp. roboczej. Też wywalał check. Oba problemy powodowały ten sam błąd - za ubogwa mieszanka na pierwszej sondzie.