Witam Wszystkich.To jest pierwszy mój post na tym forum.Jestem posiadaczem poczciwego Alana 28 który jeździł w terenówce z anteną Alaska.Zasięgi z auta do 15 km .Raz nawet z drugim końcem Polski rozmawiałem.Auto sprzedałem a radio zostawiłem w domu.Za symboliczną kwotę nabyłem antenę balkonową CTE Boomerang która miała ok240cm i 3 m przewodu.Przedłużyłem tę antenę do 2.75 i kupiłem 10.5 m przewodu Satec RG-58 premium.No i...Nie mam S-miary z prawdziwego zdarzenia tylko ten wewnętrzny w Alanie.Przed zmianą przewodu na dłuźszy miałem SWR ok 1.2 na 20 kanale i bylo słychać gwar rozmów nawet ze Słupska.Teraz jest SWR ok 4 i słychać tylko pojazdy które są kika km ode mnie.Ten przewód co kupilem miał być super a oplot w nim jest miedziopodobny chyba bo pod spodem jest srebrny.Antena zamocowana jest na krawędzi dachu co widać na foto.Dlaczego tak się dzieje?
