Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Szafy Rack
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

- Psujące się wejścia HDMI amplitunerów

18 Gru 2017 09:19 1122 18
  • Poziom 10  
    Witam wszystkich :)

    Mam ogromny problem ze sprzętem i nie mam pomysłu co z tym zrobić. Nie byłem też pewny w którym dziale zamieścić pytanie, więc z góry przepraszam jeżeli nie tutaj ten temat powinien się znaleźć.

    Problem polega na tym, że stopniowo psują mi się wejścia HDMI amplitunerów, do których podłączona jest kablem HDMI karta graficzna GTX 1060 nowego komputera. Kiedy w trakcie gry padło wejście HDMI starszego Pioneera, myślałem że to jego wina i najzwyczajniej przyszedł na niego czas...
    Kupiłem nowy amplituner - DENON x1300W, do którego ponownie podpiąłem poprzez HDMI komputer. Wszystko było ok przez dosłownie 3 dni... kiedy to znów w trakcie gry ,po kilku godzinach użytkowania ekran się wyłączył, po czym już nie załączył - padło znowu wejście w amplitunerze do którego podpięta byłą grafika.

    Karta graficzna podpięta jest do 2 urządzeń - monitora, poprzez DVI, a także do amplitunera - poprzez HDMI.

    Nie wiem co może być przyczyną ciągłych awarii, po usterce pierwszego Pioneera wymieniłem kabel hdmi więc to nie jego wina, ponadto - teraz, kiedy kartę graficzną podpiąłem bezpośrednio do projektora (z pominięciem amplitunera - boję się że padną kolejne wejścia...), od tygodnia wszystko działa bez problemów, wejście HDMI projektora nie psuje się.

    Czy Wy, bardziej doświadczeni macie jakieś pomysły co może być przyczyną? Wadliwa karta graficzna? Może co innego? Może występują jakieś przepięcia po kablu i można zastosować jakieś dostępne na Allegro zabezpieczenie antyprzepięciowe dla kabli HDMI (o ile to w ogóle działa)? Istnieje jeszcze możliwość zastosowania adaptera Displayport - HDMI (i np dodatkowo zabezpieczenia HDMI o którym wspomniałem) oraz wpięcia splittera hdmi pomiędzy hdmi a ampli (posiadam splitter aktywny) ale czy takie kombinowanie ma sens?

    Na dzień dzisiejszy nie chcę ryzykować podpięcia komputera do wzmacniacza bo obawiam się że po kilku godzinach gry znowu nagle popsuje się kolejne wejście, a naprawa podobno jest bardzo kosztowna. Wspomnę jeszcze że karta graficzna ciągle jest na gwarancji.

    Niestety nie wiem czy gniazdka są uziemione ("bolce" są, jednak ponieważ mieszkam w starym bloku nie wiem czy są podłączone, niestety nie orientuję się zbytnio w tej kwestii..), do tego amplituner posiada wtyczkę "dwubolcową", PC zaś - 3. Ponadto amplituner i PC podłączone są do oddzielnych listw zasilających, podpiętychdo różnych gniazdek.

    Proszę Was o pomoc, moje pomysły niestety już się skończyły...

    Pozdrawiam wszystkich i dziękuję !
  • Szafy Rack
  • Poziom 29  
    pg_ryu napisał:
    Niestety nie wiem czy gniazdka są uziemione ("bolce" są, jednak ponieważ mieszkam w starym bloku nie wiem czy są podłączone, niestety nie orientuję się zbytnio w tej kwestii..), do tego amplituner posiada wtyczkę "dwubolcową", PC zaś - 3. Ponadto amplituner i PC podłączone są do oddzielnych listw zasilających, podpiętychdo różnych gniazdek.


    Podejrzewam, że tutaj może tkwić właśnie problem. Pewnie część prądów powrotu wraca ekranem/obudową PC i pewnie częściowo ekranem kabla HDMI... Najprostszym sposobem aby chociaż trochę obejść problem jest odizolowanie ekranu kabla HDMI przy wtyczce wchodzącej do amplitunera. W ten sposób ekran jako-taki będzie ale nie będzie połączenia galwanicznego pomiędzy ekranem a prawdopodobnie "masą" w amplitunerze.
    Kolejna sprawa to zasilanie z dwóch różnych gniazdek, potencjalnie z dwóch różnych faz zasilania... To może robić niezłe spustoszenie jeżeli jest jakieś sprzężenie pojemnościowe.
  • Poziom 10  
    Witam, dzięki za odpowiedź.

    Co do różnych faz zasilania - nie wiem czy w naszym starym bloku gniazdka nie są podłączone pod tą samą fazę... Jeżel jednak fazy są różne - czy podłączenie obydwu urządzeń do wspólnej listwy pomoże (nawet jeśli gniazdka nie mają podłączonego "bolca" zabezpieczającego) ?

    Jak odizolować ekran kabla HDMI przy wtyczce amplitunera? Okleić końcówkę kabla taśmą izolacyjną? Czy takie rozwiązanie nie będzie miało negatywnych skutków?
  • Szafy Rack
  • Poziom 29  
    pg_ryu napisał:
    Jak odizolować ekran kabla HDMI przy wtyczce amplitunera? Okleić końcówkę kabla taśmą izolacyjną? Czy takie rozwiązanie nie będzie miało negatywnych skutków?


    Skutki mogą być różne. Na na Twoim miejscu delikatnie rozciąłbym ten stary kabel HDMI przy wtyczce i delikatnie wychlastałbym plecionkę ekranującą tak aby po zmierzeniu miernikiem nie było przejścia pomiędzy metalowymi fragmentami wtyków. Potem po podłączeniu warto zmierzyć, czy pomiędzy tymi odciętymi fragmentami ekranu pojawia się jakieś napięcie. Jeżeli pojawi się tam napięcie, to oznacza, ze wcześniej płynął tamtędy jakiś prąd, który mógł zaburzać działanie sprzętu.
  • Poziom 10  
    Dobrze, spróbuję poświęcić kabel i rozetnę izolację by wyrwać kawałek plecionki...

    Podłączę je dodatkowo do wspólnej listwy.

    Czy jest coś co jeszcze mogę zrobić żeby dodatkowo odseparować urządzenia? Wykonać jakies dodatkowe pomiary? Czy wpięcie pomiędzy splittera lub zastosowanie innego kabla - z filtrami ferrytowymi może także pomóc?

    Naprawdę nie chciałbym kolejnych uszkodzeń gdyż niestety gwarancja nie obejmuje tak powstałych wad wejść hdmi wcmacniaczy :/
  • Poziom 29  
    Filtry ferrytowe pozwalają raczej na filtrowanie delikatnych zakłóceń.

    Może jak masz poświęcać długi kabel, lepiej będzie jak poświecisz krótki.
  • Poziom 10  
    Niestety rozcięcie kabla HDMI nic mi nie dało...

    Póki co z tego co się dowiedziałem powinienem:

    1) podłączyć wszystkie urządzenia do wspólnej listwy zasilającej
    2) kupić jednożyłowy przewód w celu połączenia obudowy komputera z obudową amplitunera

    Póki co, przed wykonaniem powyższych czynności zmierzyłem czy w gniazdach przewody fazowe są po tej samej stronie gniazdek - są. Zauważyłem też, że kiedy dotknie się kablem HDMI (podłączonym z jednej strony do komputera) do obudowy ampli - pojawia się mała iskra.

    P.S.
    Sprawdziłem gniazdko - wewnątrz instalacja dwużyłowa bez przewodu uziemiającego, instalacja wyzerowana wykonana według rysunku 2 z poniższego linku:

    https://static.elektroda.pl/attach/dwa_sposoby...a_gniazda_1-f_w_starej_instalacji_2e868fe.jpg

    Zmieniłem połączenie i wyzerowałem tak jak na rysunku 1.

    Po podłączeniu wszystkiego do wspólnej listwy i zmianie podłączenia gniazdka - kabel HDMI po dotknięciu obudowy wzmacniacza nadal lekko iskrzy...

    I jeszcze jedno - nie wiem czy to ważne - kabel HDMI ma 7m. Poprzedni, na którym padło wejście HDMI Pioneera - miał 10m. Na 7-metrowym również uszkodzenie.


    Co jeszcze mogę zrobić?
  • Poziom 37  
    pg_ryu napisał:
    Zmieniłem połączenie i wyzerowałem tak jak na rysunku 1.

    Co przy układzie sieci TT grozi porażeniem! Kolego zaklinam: nie spinaj obudów komputera i amplitunera bo to grozi śmiercią! Wezwij elektryka!
  • Poziom 10  
    Czyli jednak nie łączyć przewodem mas (obudów) urządzeń? Komu wierzyć? Okej... Na ten moment zostaje mi w takim razie podłączenie urządzeń do wspólnej listwy ... innych pomysłów brak. :(

    Dodano po 7 [minuty]:

    Powoli tracę nadzieję... z jednej strony słyszę że mam cytuję "wyrównać potencjały urządzeń i połączenie ich obudów wspólnym przewodem" ponieważ obudowa komputera podłączona jest do "bolca" w gniazdku... z drugiej zaś że takie rozwiązane odpada. ... Znalazłem dziś na jednym z forów wątek w którym jeden z użytkowników cytował list z serwisu gwarancyjnego w którym napisano że tylko takie połączenie obudów urządzeń podpiętych do amplitunera gwarantuje poprawne działanie i bezawaryjność... Zgłupiałem już szczerze mówiąc :/
  • Poziom 32  
    dybas napisał:
    pg_ryu napisał:
    Zmieniłem połączenie i wyzerowałem tak jak na rysunku 1.

    Co przy układzie sieci TT grozi porażeniem! Kolego zaklinam: nie spinaj obudów komputera i amplitunera bo to grozi śmiercią! Wezwij elektryka!

    Obudowy są już połączone masą oplotu kabla HDMI:
    http://audacable.pl/wp-content/uploads/2015/07/przewod-katowy-reg.jpg

    Najważniejsze w łączeniu urządzeń przewodami z sygnałami cyfrowymi to zachowanie kolejności:
    1. Odłącz od sieci zasilającej wszystko, co będzie łączone ze sobą
    (jeśli urządzenia mają zasilacze zewnętrzne - nie rozłączaj zasilacza z urządzeniem, lecz odłącz zasilacz od sieci zasilającej)
    2. Połącz urządzenia przewodami łączącymi (HDMI, USB, D-SUB lub inne)
    3. Włącz urządzenia do sieci zasilającej, kolejność dowolna

    Jeśli już wszystko podłączyłeś zgodnie z zasadami podanymi wyżej, ale pomyliłeś, np. HDMI 3 z HDMI 4 to teraz możesz je zamienić nie stosując pkt.1 - bo już wyrównałeś potencjały i ładunki elektrostatyczne wszystkich urządzeń, nie powinno wystąpić uszkodzenie urządzenia (najczęściej procesora HDMI).

    Jednak ja polecam zawsze stosować wyłączanie zasilania sieciowego, gdyż na p.18 złącz HDMI występuje napięcie +5V i lepiej, aby "żywcem" ich nie zwierać
    (napięcie wystawiane jest prawie zawsze na złaczu HDMI, a różnica tych napięć może wynieść nawet 0,5V! - wynikająca ze standardu tego napięcia, czyli +/-5%), start zasilacza zawsze jest miekki i przeżyje takie połączenie, wtykanie już niekoniecznie.
  • Poziom 10  
    Dzięki za dobrą radę, tak też zrobię. Pytanie jednak - dlaczego hdmi nie padło od razu tylko po 3 dniach w trakcie gry... Nie powinno paść od razu przy łączeniu?
  • Poziom 32  
    Być może gniazdo HDMI w komputerze ma już "zimne luty", czyli to, co powinno być przylutowane - "lata" sobie swobodnie, nie przylutowane,
    a każdy ruch komputera lub przewodu powoduje przerwy w połączeniu.
  • Poziom 10  
    Potestuję cały dzień na zintegrowanej karcie i spróbuję chyba wysłać używaną dotychczas grafikę na gwarancji - może coś znajdą... Miesiąc bez porządnej grafiki ale cóż... może to też jej wina.
  • Poziom 10  
    Wymieniłem do próby zasilacz w komputerze, wymieniłem kable, podpiąłem wszystkie urządzenia do jednej listwy, podpiąłem zamiast dedykowanej grafiki zintegrowaną... Niestety - znowu w trakcie oglądania następują nagłe chwilowe gaśnięcia obrazu z amplitunera, po czym na szczęście póki co wraca do normy, jednak wiem że znowu może to się skończyć jak poprzednio - po którymś razie z kolei port już nie wstaje... Czy ktoś może jeszcze pomóc? :(

    p.s. Czy można do próby podłączyć pc do gniazdka bez bolca ?
  • Poziom 10  
    Witam ponownie.

    Do testów odpiąłem od amplitunera kabel HDMI z dekodera kablówki (UPC) i od tygodnia wszystko wydaje się okej. Czy możliwe żeby przez koncentryk z UPC wpięty do dekodera przechodziły jakieś przepięcia po kablu HDMI niszczące inne, aktualnie aktywne wejścia? Zamówiłem izolator galwaniczny, pytanie czy pomoże?

    Inna dziwna sprawa - kiedy ktoś załącza światło w kuchni, ekran wyłącza się na 1-2 sekundy (chwilowy zanik sygnału na wyjściu amplitunera ?) - wadliwa instalacja? Przeciążenie?

    Zastanawiam się także nad kupnem UPS-a - jaki byłby potrzebny żeby podłączyć pod niego komputer z zasilaczem 700W, amplituner 430w i np. dekoder kablówki? Czy UPS także pomógłby na wszystkie powyższe problemy?

    Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Żaden UPS tutaj nie pomoże, różnica potencjałów między fazami i na dokładkę między ekranem koncentryka od UPC a zerem w domu.
    Rozwiązania są 2.
    1. Lokalne wyrównanie potencjałów, spinasz wszystkie obudowy urządzeń przewodem 1-3mm, zwłaszcza komputera i amplitunera, w przypadku telewizora można złapać krokodylkiem za ekran wejścia antenowego.
    2. Separator galwaniczny na kablu koncentrycznym (UPC).
  • Poziom 10  
    Witam ponownie.

    Nawiązując do wcześniejszej odpowiedzi - czy w takim razie rozwiązanie jak na schemacie rozwiąże sprawę?

    - Psujące się wejścia HDMI amplitunerów

    I jeszcze jedno pytanie - czy ewentualny problem z napięciem na koncentryku UPC wpiętym do dekodera mógł "siać" poprzez kabel HDMI i zniszczyć amplituner? Od 2 tygodni - od kiedy wypiąłem z amplitunera kabel HDMI idący od dekodera kablówki wszystko "wydaje się" być w porządku więc być może to wina dekodera... Czy połączenie jak na rysunku powinno pomóc także w tej kwestii?

    Dzięki i pozdrawiam!
  • Poziom 39  
    Między koncentrykiem a instalacją domową bywają bardzo duże różnice potencjałów, możliwe że wszystko działo się od tego.
    Schemat jest ok.
  • Poziom 32  
    Moim zdaniem przerwa w przewodzie koncentrycznym uszkodziłaby głowicę LNB w dekoderze,
    a nie połączone już wejście HDMI; to przerwy w połączeniu HDMI skutkują uszkodzeniem komponentów związanych z tym połączeniem.

    Zasadnym jest łączenie metalowych obudów urządzeń łączonych przewodami HDMI,
    ze względu na możliwość braku połączenia mas, z powodu kiepskiej jakości wtyków w przewodzie łączącym HDMI (farba imitująca złocenie obudowy wtyku).
    Z tego powodu ja polecam używać tańszych przewodów HDMI, z niklowanymi złączami; są produkowane dla wielkich sieci handlowych i pakowane jedynie w folię, z nadrukiem na etykiecie samoprzylepnej.
    Są najczęściej na najniższych półkach w markecie, bez kartoników i innych kolorowych i błyszczących "cudawianków".