Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Technik Elektryk - Faber CK
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podłączenie nowopowstalej instalacji w mieszkaniu w bloku z lat 80

mariomario82 20 Gru 2017 21:46 228 0
  • #1 20 Gru 2017 21:46
    mariomario82
    Poziom 1  

    Dobry wieczór, postaram się jak najkrócej opisać powstały problem , a mianowicie:
    W remontowanym przeze mnie mieszkaniu , w bloku oddanym do użytku w roku 84 , elektryk z polecenia inwestorki wykonał okablowanie nowej instalacji elektrycznej.Instalacja ta zawiera w sobie sześć obwodów gniazd o zabezpieczeniu nad prądowym B 16 amper wykonanych z przewody 3 * 2,5 mm i dwa obwody oświetleniowe o zabezpieczeniu nad prądowym 10 amper i przeodach 3 * 1,5 mm . Skrzynka z bezpiecznikami pozwala stwierdzić ze jest tam również wyłącznik różnicowoprądowy 25 amper 30mA czułość jeśli się nie mylę.Do licznika od skrzynki został poprowadzony przewód 3 * 4mm . Tak wykonaną " robotę " elektryk zostawił i stwierdził że teraz trzeba zadzwonić do rejonu energetycznego żeby podłączyli do licznika główny przewód zasilający "bo on nie może przy plombach grzebać".
    Ku memu zdumieniu człowiek z rejonu poinformował mnie telefonicznie że podłączenia może dokonać elektryk z uprawnieniami i po dokonaniu takowego pogotowie energetyczne przyjedzie na kontrolę stwierdzić czy podłączenie zostało wykonane prawidłowo i oplombować licznik.
    Cała zaistniała sytuacja wydała mi się co najmniej dziwna z dwóch powodów:
    1. Pan elektryk nie wykonał podłączenia chociaż będąc "fachowcem " powinien być zaznajomiony z tematyką podłączeń.
    2. Rejon energetyczny zezwala na samowolne usuwanie plomb (plomba instalacyjna licznika )chociaż w internecie znalazłem sporo informacji na temat kar pieniężnych za tego typu proceder
    Lecz nie to jest tematem mojego problemu choć wydarzenia te zapoczątkowały cykl parogodzinnych przeszukań internetu (między innymi tego forum) i powstania dylematu następującej treści :
    Jak zalegalizować tę " robotę"?. Z normy PN-HD 60364-6:2008 Instalacje elektryczne niskiego napięcia zatwierdzonej 15 grudnia 2008 roku wynika że instalacja taka powinna przejść mnóstwo pomiarów które szczegółowo opisane są w części 6 tej normy. Spędziłem trochę czasu żeby co nieco się dowiedzieć i ku mojemu zdumieniu okazuje się , że " (Uwaga: Układy sieciowe „stare” nie są układami TN-C. Są one obecnie niesklasyfikowane)." a zapytany o tę kwestię pracownik rejonu stwierdził że "przewód PEN w tej instalacji niby jest a niby go nie ma bo w piwnicy do pionu odpływowego żeliwnego uziemienie jest ale w pionie na klatce już nie." Z tej informacji wywnioskowałem że moja inwestorka prawdopodobnie weszła w posiadanie lokalu mieszkaniowego w budynku z takim właśnie niby układem sieci TN-C. Norma o której wspominałem przewiduje pomiary w poszczególnych układach sieci co można se doczytać na stronce do której dołączyłem link. Jak zatem wykonać pomiary instalacji elektrycznej w sieci "która obecnie nie jest sklasyfikowana" ? . Jakich użyć parametrów i górnych granic pomiarowych poszczególnych pomiarów rezystencji izolacji , przewodów uziemienia i uziomu itp. dopuszczalnych przez normy dla danych układów sieci skoro ta sieć jest niesklasyfikowana czyli teoretycznie nie stosują się do niej żadne normy?Czy jest sens przeprowadzenia przewodu 10 mm jako PEN zamiast wprowadzonego przez "elektryka"4 mm skoro nawet nie wiadomo czy jest to przewód PEN czy tylko N .Z mojego punktu widzenia to spory problem bo jako wystawca faktury za remont będę niejako współodpowiedzialny za stan instalacji a w kompetencje "pana elektryka" już nie wieżę . Proszę o poradę i z góry dziękuje z okazane tematowi zainteresowanie i czas.

    0 0
  • Technik Elektryk - Faber CK
  Szukaj w 5mln produktów