Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mechaniczna synchronizacja silników elektrycznych

2qwert 20 Gru 2017 22:08 555 5
  • #1 20 Gru 2017 22:08
    2qwert
    Poziom 5  

    Witam

    Mam pytanie do ekspertów. Potrzebuje synchronizować obroty dwóch silników 24v 750w. Czy można to zrobić pasem zębatym? Co się będzie działo podczas gdy jeden silnik będzie miał większe obciążenie?

    0 5
  • #2 21 Gru 2017 00:49
    Madrik
    Moderator Robotyka

    Jakie to są silniki? Jakiego typu?

    Generalnie nie zaleca się mechanicznego i sztywnego łączenia dwóch silników elektrycznych. Powód jest banalny - Nie ma dwóch identycznych silników. Nawet silniki z tej samej serii produkcyjnej, mają indywidualne różnice w budowie, które powodują, że pracują z różną prędkością obrotową. Zakatują się po niezbyt długim czasie. Prościej jest zastosowań jeden, mocniejszy silnik niż kilka mniejszych i łączyć je i synchronizować.

    Raczej po prostu się silnikami steruje za pomocą metod elektrycznych i sprzężenia zwrotnego. Jest coś co mierzy prędkość każdego silnika, porównuje ją z zadaną i odpowiednio modyfikuje parametry zasilania napędu.

    Co w zasadzie chcesz zrobić?

    0
  • #3 21 Gru 2017 01:15
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  

    @Madrik Hmmmm, istnieje taki amerykanski patent w przypadku Kolegi @2qwert
    Dla dwóch identycznych silników DC. Owszem, pasek zębaty i połączenie ich szeregowo Nazwano to ,,elektryczny mechanizm różnicowy", z czym bym się zgodził. Oczywiście napięcie zasilania dwukrotnie wyższe.

    0
  • #4 21 Gru 2017 19:40
    Madrik
    Moderator Robotyka

    Nadal jednak jeden z silników ma większy poślizg, jeżeli dasz mu identyczne parametry zasilania i mechanicznie ograniczysz prędkość obrotową. Nie ma bowiem dwóch identycznych silników. Zawsze występują drobne różnice.

    Kiedyś stosowano synchronizację dwóch silników np. w obrabiarkach. Ale były to silniki trójfazowe pierścieniowe i łączono je elektrycznie twornikami, zamiast oporów.
    Sama metoda była dość awaryjna, ale działała. Silniki samoczynnie dostosowywały się do tej samej prędkości.

    Poza tym można stosować tachoprądnice na wałkach i sprzężony z nimi sterownik silnika.

    Dziś stosuje się głównie falowniki lub sterowniki silników. Ale nadal wymagana jest kontrola prędkości silnika.

    Nie mniej, bardzo niewiele jest zastosowań, gdzie potrzeba do jednego napędu zastosować dwa, sprzężone silniki elektryczne. Stosowanie dwóch mniejszych napędów, wychodzi zawsze drożej i mniej ekonomicznie, niż jeden większej mocy.

    0
  • #5 21 Gru 2017 19:52
    mkrysz8
    Poziom 20  

    Stosuje się połączenie równoległe dwóch silników, ale dużych mocy, gdzie mamy strumień wzbudzenia generowany napięciem, a nie magnesami - jest wtedy więcej parametrów którymi można sterować, żeby dopasować obie charakterystyki. Jeśli charakterystyki będą różne, będzie mogła wystąpić sytuacja, gdy jeden silnik będzie pracował jako prądnica, dodatkowo obciążając cały układ. Takie zagadnienie nazywa się wałem mechanicznym.

    Z drugiej strony często można spotkać takie rozwiązanie, np. w robotach z FIRST Robotics Competition, choć myślę, że są świadomi problemu i odpowiednio dobierają do tego silniki (zdejmują charakterystyki i starają się je dopasować).

    0
  • #6 21 Gru 2017 22:37
    2qwert
    Poziom 5  

    Witam
    Dzięki za informacje. Widzę że muszę porzucić pomysł na rzecz jednego silnika większej mocy. Wiecie gdzie może można takiego szukać? 24v około 1500w DC. Czy silniki od wind załadowczych są przystosowane do pracy ciągłej? Maja przyzwoite parametry.

    0