Witam kolegów. Mam problem z ładowaniem w w/w samochodzie a mianowicie wymieniałem alternator i po założeniu drugiego mierzę napięcie i wynosiło 14,5 V gdy jeszcze było w miarę ciepło na dworze gdy temperatura spadła to zaraz po odpaleniu pokazuje 14,5 V i nagle zaczyna skakać niezależnie pd obrotów. Przez chwile jest 14,5V za kilka sekund spada do 12,3 bo tyle ma akumulator więc ładowanoa nie ma.. Wszystko dzieje się do momentu pełnego rozgrzania silnika i gdy tylko na wyświetlaczu pojawi się druga kreska ładowanie caly czas jest na poziomie 14,4 do 14,5V i można godzinami jechać i wszystko jest ok. Połączenie alternator aku sprawdzałem i jest ok. Masa na alternatorze również. Napięcie było mierzone na zaciskach akumulatora. Kontrolka od ładowania nie świeci nawet gdy jest 12,3V. Czy któryś z kolegów spotkał się z podobnym problemem? Pozdrawiam