Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Softstart za niskie napięcie na przekaźniku

ExplorerPvP 22 Gru 2017 15:30 288 10
  • #1 22 Gru 2017 15:30
    ExplorerPvP
    Poziom 11  

    Witam mam problem z softstartem, a konkretnie z przekaźnikiem. Przekazik mam na 12V oporność 80 Ohm, przy podłączeniu jego do układu napięcie jest zbyt niskie aby załączył, napięcie ma okolo 5-6V. Sprawdziłem, że napięcie 10V (czyli przekaźnik już załączy) będzie gdy cewka przekaźnika by miała 200 Ohm. Chciałem zwiększyć oporność cewki mojego przekaźnika włączając szeregowo rezystor 120 Ohm ale wtedy opór przy zaciskach przekaźnika był jeszcze mniejszy, przy równoległym tak samo. Próbowałem też zwiększyć wartość kondensatora (C2) w dzielniku ale wtedy po kilkunastu sekundach grzał się bardzo rezystor (R3) a później palił (w dzielniku). Co mam teraz zrobić żeby móc wykorzystać ten przekaźnik? Na jakie wartości mam zmienić poszczególne elementy aby napięcie było wyższe? Załączam schemat. Proszę o szybką odpowiedź.

    Softstart za niskie napięcie na przekaźniku

    0 10
  • Relpol
  • #2 22 Gru 2017 15:57
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    ExplorerPvP napisał:
    Przekazik mam na 12V


    Tego rodzaju układy najlepiej "wychodzą" na przekaźnikach na 24 lub jeszcze lepiej 48V.

    ExplorerPvP napisał:
    Próbowałem też zwiększyć wartość kondensatora (C2) w dzielniku ale wtedy po kilkunastu sekundach grzał się bardzo rezystor (R3) a później palił


    Kierunek działan właściwy - zmniejszyć C2. R3 służy ograniczeniu prądu w impulsie, trzeba o zmniejszyć, a żeby zachować timing trzeba też proporcjonalnie zwiększyc kondensator elektrolityczny.

    ExplorerPvP napisał:
    (w dzielniku)


    Tam raczej nie ma żadnego dzielnika...

    0
  • Pomocny post
    #4 22 Gru 2017 16:20
    Kraniec_Internetów
    Poziom 40  

    Najpierw musosz zrozumieć do czego który element służy. Otóż kondensator C2 ogranicza prąd płynący przez przekaźnik. Dzieje się tak, gdyż ma on swoją reaktancję dla napięcia przemiennego. Rezystor R4 ma go rozładować po odłączeniu napięcia.
    Mostek prostowniczy zmienia napięcie AC na DC by można było ładować kondensator elektrolityczny C1. Rezystor R3 definiuje czas ładowania kondensatora elektrolitycznego, a więc czas załączenia przekaźnika.
    A teraz policzmy. Masz przekaźnik 12V z cewką 80 om. Czyli potrzeba prądu 150mA. Na elementach C2, R3 i RB1 musi wystąpić spadek 230-12V=218V. Zakładamy, że rezystor R3 pozostaje 220 omów (wydzieli się na nim 5W i taka też musi być moc tego rezystora). Więc na rezystorze R3 spadek napięcia wyniesie 33V. Na kondensatorze spadek musi wynieść więc 185V przy prądzie 0.15mA. Jego reaktancja dla częstotliwości 50Hz musi więc wynieść 1233 omów. Jego pojemność zaś to 2,58uF. Oczywiście takiego nie ma, dlatego musisz przyjąć najbliższy mniejszy.

    0
  • Relpol
  • #5 22 Gru 2017 16:31
    ExplorerPvP
    Poziom 11  

    W miejsce C2 zamiast 470nF dałem 2uF i przekaźnik załączył się chyba z 3 razy a potem już się nie załączał. Zobaczę jakie mam kondensatory i spróbuję coś znaleźć zbliżony do tych 2.58uF

    0
  • #6 22 Gru 2017 16:42
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Kraniec_Internetów napisał:
    Rezystor R3 definiuje czas ładowania kondensatora elektrolitycznego, a więc czas załączenia przekaźnika.


    W zasadzie przede wszystkim reaktancja kondensatora. R3 w zasadzie mógłby nie istnieć, ale bez niego w momencie włączenia zasilania przez kondensatory i mostek płynałby duży prad przez milisekundy, stąd dodano R3.

    ExplorerPvP napisał:
    W miejsce C2 zamiast 470nF dałem 2uF


    A nie przessadziłeś z tą pojemnością?

    ExplorerPvP napisał:
    przekaźnik załączył się chyba z 3 razy a potem już się nie załączał. Zobaczę jakie mam kondensatory i spróbuję coś znaleźć zbliżony do tych 2.58uF


    Najpierw zobacz co się spaliło.

    0
  • #7 22 Gru 2017 17:09
    ExplorerPvP
    Poziom 11  

    Przekaźnik jest cały nic się nie spalilo(wcześniej tylko grzał się rezystor 220 Ohm ale teraz dałem mocniejszy i robi się ciepły) , natomiast przy 2uF mam 6V a przy 1uF tyle samo, ale już przy 330nF mam około 4V, więc napięcie za nic nie chce nadal przekroczyć tych 6V. Zmiana innych części nie pomoże?

    0
  • #8 22 Gru 2017 17:55
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    ExplorerPvP napisał:
    , natomiast przy 2uF mam 6V a przy 1uF tyle samo, ale już przy 330nF mam około 4V, więc napięcie za nic nie chce nadal przekroczyć tych 6V. Zmiana innych części nie pomoże?


    Elektrolit na jakie napięcie jest?

    ExplorerPvP napisał:
    Przekazik mam na 12V oporność 80 Ohm


    Co to jest za przekaźnik? Rezystancja cewki podejrzanie mała...

    0
  • #9 22 Gru 2017 18:11
    ExplorerPvP
    Poziom 11  

    Jest to przekaźnik samochodowy na 40A, teraz tak, zmniejszyłem R3 do 55 Ohm i przełącznik załączył się parę razy i dalej ani drgnie, zmieniałem właściwie już wszystko oprócz mostka i C1. Zmieniłem C1 do 330uF 200V i przełącznik załączał się za każdym razem, ALE jak włączyłem układ na dłuższą chwilę (z pół minuty) to przełącznik już nie załączał, po wylutowaniu od razu C2 i zamiany na identyczny ale inna sztukę to przełącznik załączał. Teraz jak włączyłem go znowu chwilę (R3 zmniejszyłem do ok. 27 Ohm) to też załączał za każdym razem, ale po dłuższej chwili pracy po wyłączeniu ponowne włączenie nie załącza przekaźnika, teraz jak to piszę to włączyłem układ (minęło z 3min) i załącza się. Myślę że, któryś z kondensatorow jakoś trzyma to napięcie i nie pozwala załączyć ale nawet po zawarciu nie załącza, tylko po dłuższej chwili. Przy 220 Ohm było te 6V a teraz jak jest 27 Ohm to jest nadal 6V ale załącza przekaźnik ale jak widać po dłuższej pracy nie załącza od razu.

    Update
    Zmieniłem C1 do 1000uF na inny i przekaźnik załącza się z lekiem opóźnieniem (o to chodzi) ale nadal jest ten problem ze po dłuższej pracy nie chce załączyć od razu..

    0
  • #11 22 Gru 2017 18:55
    ExplorerPvP
    Poziom 11  

    Czyli nie da rady nic z tego przekaźnika wycisnąć? No trudno a przekaźnik w stylu tego: JQX-105F-1-012D-NT90 RHAS 12V 30A będzie odpowiedni? Ma on większą rezystancje więc pewnie nie byłoby tyle z tym zabawy..


    Ale pożar może wystąpić ze względu na styki? Przekaźnik jest na kablach więc jakby go odizolowac od całego układu, jest też opcja zdjęcia tej plastikowej obudowy no ale nie wiem czy to będzie dobre rozwiązanie.

    0
  Szukaj w 5mln produktów