Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przetwornica Mdcs-a i palace sie co jakis czas irfz44n

11 Sie 2005 13:58 17215 49
  • Poziom 27  
    Zrobilem ta przetworke na PCB , zamiast STP60N06 dalem IRFZ44N ,
    na zasilaniu 12V mam 4 kondy 2200uF polaczone rownolegle , do tego trzy ceramiki 100nF , sterownik tak jak na schemacie sg3525, nozka 10n sg3525 zwarta do masy <nie potrzeba mi wlaczania przez remote> ,

    Jak prad spoczynkowy przetworki to 360mA , trafko zastosowalem oryginalne z ATX-a , takie jak ma mdcs na jednej ze swoich zdjeciach przetworki , na wyjsciu mam szybkie diody prostownicze 3A - SF5404TFK i kondensator 4700uF <narazie , za niedlugo zmienie na kond 1000uF ESR > ,

    Na wyjsciu okolo 2* 38V stalego

    Problem mam taki ze jak obciazam przetworke trzema zarówkami 12V 65W , <napiecie zdeczka spada do okolo 28V> ALE NAJGORSZE JEST TO ZE PRZEBIJA SIE CO JAKIS CZAS pod obciazeniem jeden z mosfetów , sfrurałem juz 4 sztuki , wiec pytam was , CO MOZE BYC NIE TAK ?

    prad podczas obciazenia <12V> wynosi okolo 12A i przy tym pradzie sie palą , czyzbym trafil na podróbki irzf44n ? bo one wytrzymuja przeciez 23A spokojnie a mi przu 12V padają :(

    Trzeba dac mocniejsze mosfety np. stp60n06?
    radiatorek od chlodzenia irfz jest sredni ale one sie zbytnio nie grzeja a dodatkowo mam jewszcze wentylator do tego , a przy obciazeniu tymi zarowkami to radiator jest zimny ,
    aha mosy sa posmarowane pasta termoprzetwodzaca , jeden jest na mice drugi jest bezposrednio moze to jest przyczyną ?

    A moze koniecznie trzeba dac dlawik wyjsciowy ? bo jak narazie to go nie mam ,



    Z gory dziekuje za odpowiedz!

    Pozdrawiam!
    ps. gdzie mozna oprucz mdcs-a kupic gotowe trafka do takeij przetworki ?
  • Computer Controls
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    Witam!
    Prawdopodobie palą się wskutek przeciążenia termicznego, jakie powstaje przy niskiej oporności "zimnych" włókien żarówek. Przy starcie prąd jest kilkukrotnie większy, niż 12A, Rds-on wzrasta i moc strat w die przekracza Ptot-max. Zanim go poczujesz, że parzy, już jest dead. :P
    Mankamentem tego układu jest brak zabezpieczenia prądowego, mimo, że zastosowany chip SG3525 ma wszystko potrzebne onboard. Użyj tego, bo nawet mocniejsze MOS-y będą padały przy przeciążeniach, jeśli bezpieczniki nie będą szybsze! Pozdro
  • Poziom 27  
    moze i tak , ale one padaja podczas obciazenia, chyba ze ich struktura sie przeciaza a dopiero za chwile pada jeden

    a schemat mdcs-a jest poprawny ? http://www.mdcs.prv.pl/
    dac dlawik wyjsciowy ?


    Pozdro
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    Dławik wyjściowy jest do tłumienia zakłóceń i nie ma nic do rzeczy.
    Ile te Twoje radiatory mogą wygrzać? Układ- pisałem już, brak zabezpieczenia. Nie masz przyrządów, możesz dalej spekulować. Ze stronki:
    "- tranzystory STP60N06 można zastąpić mocniejszymi STP75N06:)
    " - czytałeś? Ty zastąpiłeś słabszymi. :P
  • Poziom 27  
    zobacz na glówna stronke tam jest tez nowy opis i mdcs pisze ze mozna dac tez IRFZ44

    nie obciazam juz jej na fulla

    mam w zamian pytanie

    sprawnosc mojej przetwornicy wynosi okolo 75% ,czy mozna ja troche podniesc ?
    no bo jesli taki jeden irfz moze puszczac tylko 94W <a sa dwa> wiec maksymalnie moze pobierac okolo 188W , a ja mam sprawnosc okolo 75% wiec moge tylko wyciagnac na wyjsciu 140W co jest jak dla mnie troche malo , czyba ze sie myle i irfz44 wytrzymuja 200W na wyscjiu spokojnie ,

    a co do dlawika wyjsciowego to pamietam ze zawsze roman mówil zeby dawac dlawiki bo inaczej mosfety beda obrywac bardzo mocnymi pradami , wiec nie wiem .

    narazie stosuje fabryczne trafko <nie przewijalem > z atx-a , czy jak nawine sobie sam to bede mial wieksza sprawnosc ?

    A jakbym zwiekszyl czestotliwosc kluczowania irfz44 ? dalo by to cos ?
    mialbym wieksza moc ?

    Pozdrawiam!
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Tranzystor z powyższej fotki nie został wyprodukowany przez International Rectifier, to jakaś podróbka. Szukaj mosfetów z charakterystycznym logo producenta.

    http://www.irf.com

    Twoje obliczania sprawności są chyba błędne. Zmierz pod obciązeniem prąd pobierany przez przetwornicę z zasilacza i napięcie wejściowe, a następnie napięcie i prąd na wyjściu (obciążonym żarówkami), i dopiero wtedy obliczysz sobie rzeczywistą sprawność układu. Straty mocy występują nie tylko w mosfetach, ale także w transformatorze i diodach prostowniczych - zobacz sobie jak się ładnie nagrzewają :)
  • Poziom 27  
    chyba tak , mam podrobki irfz44 ,

    tzn. chodzilo mi jak mozna poidniesc sprawnosc ,
    bo np. jak obciaze przertworke 65W <na wyjsciu> to mi pobiera okolo 80W
    wiec sprawnosc okolo 75% , mnie satysfakcjonuje minimum 85 % a najlepiej 90- kilka % ,

    bo zakladajac ze obciaze ja 200W na wyjsciu to mi pobieze <przy obecnej sprawnosci > okolo 250W , to irfz44 mi chyba tego nie przezyją ,wiec pytam co moglbym zrobic ?
    nawinac sobie trafko ? zwiekszyc czesctotliwosc kluczowania ? to moje pomysly , a WASZE ?

    Pozdrawaim!
  • Computer Controls
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Dławik wyjściowy _przed_ kondensatorami nie służy ograniczeniu zakłóceń - jak pisze nemo07 - ale przede wszystkim ograniczaniu udarów prądowych związanych z ładowaniem kondensatorów filtrujących na wyjściu.
    Wszelkie schematy przetwornic bez dławików wyjściowych są po prostu błędne. Nie dość, że katują tranzystory kluczujące, to jeszcze mają mniejszą sprawność.
    Co do zastosowania 'odwróconego' trafa do zasilacza ATX - pomysł fajny ale mocy wyższej niż 150--200W nie można oczekiwać. Sprawność też nie będzie rewelacyjna - za duże straty i^2*R na uzwojeniach.
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    -RoMan- napisał:
    Dławik wyjściowy _przed_ kondensatorami nie służy ograniczeniu zakłóceń - jak pisze nemo07 - ale przede wszystkim ograniczaniu udarów prądowych związanych z ładowaniem kondensatorów filtrujących na wyjściu.
    Taki dławik trudno nazwać wyjściowym, prawda?. To, o czym piszesz, są małe dławiki włączane szeregowo z diodami, aby móc użyć tańsze diody na mniejsze prądy, niż wymagałby układ. Wyjściowy dławik służy filtracji częstotliwości kluczującej i harmonicznych. Jak zrozumiałem, o takim była tu mowa.
    -RoMan- napisał:
    Wszelkie schematy przetwornic bez dławików wyjściowych są po prostu błędne. Nie dość, że katują tranzystory kluczujące, to jeszcze mają mniejszą sprawność.
    Jeśli masz na myśli "dławik wyjściowy _przed_ kondensatorami", to jest to dość porażające stwierdzenie i niezgodne z tym, co uczą o układach zasilających. Pozdro
  • Poziom 42  
    Drogi nemo07,

    pomimo tego, że jestem człekiem dość porywczym, to staram się utrzymywać nerwy na wodzy. I po raz kolejny _proszę_ - sprawdź schemat dowolnego zasilacza do PC. A najlepiej po prostu _otwórz_ taki zasilacz i zobacz rozmiary tego Twojego 'małego dławika'. Ten dławik nie służy tylko 'filtracji częstotliwości kluczującej i harmonicznych' - jest przede wszstkim elementem gromadzącym energię.
    Co do niezgodności z nauką - mieliśmy bardzo różnych nauczycieli....
    Polecam: Odon Ferenczi, Zasilanie układów elektronicznych - zasilacze impulsowe, WNT 1989.
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    -RoMan- napisał:
    ...A najlepiej po prostu _otwórz_ taki zasilacz i zobacz rozmiary tego Twojego 'małego dławika'. Ten dławik nie służy tylko 'filtracji częstotliwości kluczującej i harmonicznych' - jest przede wszstkim elementem gromadzącym energię....
    Mam wiele różnych zasilaczy otwartych, głównie prototypów, żadne "noname". Zajrzałem do jednego firmy NEC. Znalazłem jeden malutki dławik filtrujący na cylindrycznym rdzeniu i ani jednego dławika włączonego szeregowo z diodami. Zajrzałem do innego, Siemens (moc>800W) - żadnego dławika.
    Co do literatury, mam jej również wbród.
    Nie będę się spierał na temat jakichś tam zasilaczy do ATX, bo jako takiego generalnego schematu nigdzie nie widziałem, ale nie one będą ustanawiać standardy, nie widzę też powodów, aby jakiś określony brand z komercyjnych masowych urządzeń lansować na "state of the art", bo to byłaby przesada. :P
  • Poziom 42  
    Ręce opadają.
  • Poziom 36  
    Bez urazy, kolego -RoMan-! Ręce rzeczywiście opadają wobec masy różnych rozwiązań. Nie zmyśliłem sobie zasilaczów, o jakich pisałem. Ale znalazłem też coś, co zapewne miałeś na myśli: Push-Pull z porządnym induktorem na wyjściu. Układ pracuje jako Half-Bridge, daje standardowe napięcia do PC, wykonanie dla "industry PC", moc ca. 340W. Induktor jest zapięty na wszystkie prostowniki (trzy oddzielne uzwojenia). :P A w tym przykładzie...
    gregor10! Ten układ jest niekompletny (jeśli mówić o klasycznym Push-Pull), dlatego potrzebowałbyś na każdy prostownik wyjściowy induktora L≈5•Vin•(1-N1/N2)/(f•Io), co przy przełożeniu trafa N1/N2≈1/3, f≈60kHz, Io=3A i Vin=12 daje wartość rzędu 220µH (wedle wzorów praktycznych, jakie mam pod ręką). Muszą one pracować bez nasycenia przy maksymalnym prądzie wyjściowym (ca. 3A).
    Alternatywnie możesz użyć jeden (podwójny), nawinięty symetrycznie z indukcyjnościami uzwojeń po 50µH, przy czym uzwojenia powinny być włączone przeciwsobnie w stosunku do wyjść prostowników (tak, aby prąd obciążenia w obydwu uzwojeniach wywoływał strumień indukcji o tej samej orientacji; w tym przypadku prąd magnetyzacji efektywnie się podwaja!).
    Taki dławik (zwykle kalibru transfomatora) redukuje straty mocy z przełączania w tranzystorze i zmniejsza piki prądu w prostownikach, ale nie zabezpieczy tranzystorów, jeśli trafo wejdzie w nasycenie. Dlatego układ powinien pracować na częstotliwości, do jakiej trafo było przeznaczone. Wartości L dławików zmieniają się (odwrotnie) proporcjonalnie do f. Pomyśl też o zabezpieczeniu prądowym! To tylko parę dodatkowych elementów, a chroni przed nasyceniem i zwarciem. Pozdro
  • Poziom 27  
    dzieki za porcje teorii , niestety móglbys jakos jasniej mi napisac co mam zrobic nemo 07? to zabezpieczenie pradowe sobie odpuszcze, ale interesuje mnie co mówiles o tym jakims dlawiku , dobrze zrozumialem ? podniesie mi on sprawnosc przetworki?

    Bardzo dziekuje za pomoc jakbys mi napisal co konkretnie zrobic , jakim drutem nawinac dlawik , czy moze byc na dowolnym rdzeniu np. na tym z ktorego zostalo wyciagniete uzyte trafo impulsowe ?

    z gory dziekuje za pomoc !

    Pozdrawaim!
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    W każdym zasilaczu PC masz przed wyjściem, pomiędzy diodami a kondensatorami, dość duży dławik toroidalny - skorzystaj z jego rdzenia.
  • Poziom 27  
    ok dzieki , a ile nawinac zwoi ? ile sie zmiesci ? moge nawinac drutem 1,5mm ? bifilarnie ? , bedzie dobrze ? po 10zwoi wystarczy jak mi sie uda nawinac ?

    interesuje mnie i ile zwiekszy to sprawnosc mojej ulubionej przetworki ? :D
    o 5% ? wiecej?

    z gory dzieki!

    Pozdrawiam!
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Pytanie o ilośc zwojów jest trudne - trzebaby przede wszystkim rozwinąć obecne uzwojenia i sprawdzić, po ile mają zwojów. Część uzwojeń (te najbardziej obciążone) jest łączonych równolegle.
    Jako bezpieczną zasadę mógłbyś przyjąć - po zlokalizowaniu najbardziej obciążonego uzwojenia - liczbę amperozwojów (czyli dopuszczalnego prądu wyjściowego * ilość zwojó pojedynczego uzwojenia).
    Czyli na przykład według danych na zasilaczu, najmocniejszym wyjściem jest 3.3V i ma 30A (to tylko przykład!). Po kabelkach i druku płytki zasilacza znajdujesz uzwojenie (zapewne 3 lub więcej połączone równolegle) i rozwijasz licząc zwoje.
    Powiedzmy, że było to 10 zwojów, czyli 30A * 10 zwojów to 300 A*zw. Potrzebujesz dwóch wyjść o prądzie szczytowym (każde) 5A, czyłi nawijasz 2 * po 300/(2*5) = 30 zwojów.
    Jak nawijać? Niestety - im wyższa częstotliwośc pracy, tym większą ilością cieńszych drutów trzeba nawijać uzwojenia. Bez znajomości takich parametrów jak częstotliwośc pracy i prąd wyjściowy nie jestem w stanie podać ilości i średnicy drutów.

    Co do szacowania wzrostu sprawności - jeśli poprawnie wykonasz i podłączysz dławik wyjściowy - powinna wzrosnąć radykalnie. Ale nadal pozostaje problem trafa głównego - z tego co pamiętam, wykorzystałeś trafo główne od zasilacza ATX, łącząc je odwrotnie - ono dokłada swoje straty z powodu za słabych uzwojeń.
  • Poziom 27  
    WOJTAS JD - moze , ale i tak mi sie wydaje ze to sa podruby

    Widzialem na jakims schemacie oporniki rozladowujace bramki MOSFET podpiete do masy ukladu , co o tym myslicie ? Moze takie rozwiazanie tutaj zastosowac ? Da mi to cos ? , tzn. wieksza sprawnosc ? narazie mam dlawik o ktorym pisal ROMAN , zrobiony na "oko", ale i tak troszke przyniusl przyrost sprawnosci i musze powiedziec ze o dziwo nie fajcza sie IRFZ 44 ,


    Pozdrawaim i czekam na odp. !
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    Witam!
    Wiele firm ma licencję na IRFZ44, podróbka mało prawdopodobna.
    Oporniki w bramce z SG3525 niewiele poprawią; to jest totem-pole output.
    Twój układ pracuje przy ca. 60kHz, a na jakiej częstotliwości pracował ten trafo w zasilaczu ATX?
    Poprawić sprawność możesz - pomijając kwestię dławika - optymalizując częstotliwość, gasiki w drenach (RC) i wymieniając tranzystor na któryś ze wskazanych już typów. Pozdro.
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    gregor10 napisał:
    WOJTAS JD - moze , ale i tak mi się wydaje ze to sa podruby

    Widzialem na jakims schemacie oporniki rozladowujace bramki MOSFET podpiete do masy ukladu , co o tym myslicie ?


    i tak sie upieram przy swoim - wygląd, napisy na obudowie sa charakterystyczne dla Philipsa.

    co do opornikow rozładowujących - zobacz na schemat wewn. SG3525
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    -> nemo07

    Bardzo proszę - nie wprowadzaj w błąd. Pominięcie dławika _pogarsza_ sprawność wszelkich przetwornic forward a taką jest przetwornica push-pull.
    Jedynymi transformatorowymi przetwornicami, które nie wymagaja dławika wyjściowego, są przetwornice flyback. I kropka.

    -> gregor10

    To, że przestały palić się tranzystory jest normalnym zjawiskiem - dławik zmniejsza prądy szczytowe zapobiegając katowaniu tranzystorów.
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    -RoMan-! Było może niejednoznacznie napisane. Poprawiłem. Pozdro
  • Poziom 27  
    Gasiki to mam 56om + kondensator 1uF o to chodzi ? mam to wpiete miedzy DREN irfz a plus 12V, a ten kondensator 1uF to ma byc bezbiegunowy czy elektrolit ?

    Czyli mowicie ze te oporniki w bramkach irfz nic mi nie dadza ?

    nemo 07- jak nalezy zastosowac opornik/kondensator zeby zwiekszyc czestotliwosc kluczowania np. o 30kHz ?

    Pozdrawiam!
  • Poziom 42  
    Bz zmiany transformatora zwiększenie częstotliwości pracy przetwornicy _zmniejszy_ sprawność. Wzrosną straty na naskórkowości, na przełączaniu i na pojemnościach pasożytniczych.
  • Poziom 36  
    Witam!
    Zapomnij elektrolity na gasiki!!! Skąd te wartości 1µF? To co najmniej 10x za duża wartość, a efekt taki, że grzejsz ca. 3W mocy "w piach".
    Gasiki zmieniłbym tak "w ciemno" na 2x po 47nF plus 22...33(max 47)Ω/1W. Dokładną wartość możnaby ustalić z użyciem oscyloskopu, na minimum przerostów napięć drenów. Z poprawnymi wartościami otrzymasz porządne prostokąty i nieznaczny prąd spoczynkowy (<100mA).
    Częstotliwość kluczowania możesz zmienić rezystorem Rt (zapiętym na pin 6 SG3525). Przy Ct=1nF (pin 5) otrzymasz częstotliwości zależne od Rt:
    - ca. 60kHz przy Rt=10kΩ do 100kHz przy Rt=5k6
    - ca. 30kHz przy Rt=20kΩ.
    Skoro nie chcesz zabezpieczenia zwarciowego, lepiej nie schodź z częstotliwością zbyt nisko, bo wejdziesz w nasycenie trafa, co dla MOS-fetów znaczy papatki :lol: Przy zbyt dużej F z kolei padnie sprawność. Należałoby wiedzieć, na jaką F ten trafo był stosowany (???), bo tam będzie jego optimum.
    Z typami IRFZ44 same straty na Rds-on wynoszą ca. 7W i mógłbyś je zredukować o blisko połowę stosując STP60N05/06. Ponadto STP ma lepsze rezerwy prądu, mocy i lepszą konduktancję termiczną. Pozdro
  • Poziom 27  
    Witam!
    1. stp-eki to potworki :D , u mnie niestety kosztuja 7zł sztuka = 14zł :cry: , ale nic moze je kupie, jak narazie irfz44 cos przestaly sie furac ,
    gasiki zmieniam , i sprubuje zmienic <podniesc> o jakies 20kHz <na probe> czesctotliwosc taktowania kluczy ,

    nie wiem czy tak mozna ale zaryzykowalem i podlaczylem dwa prawie identyczne trafka równolegle , i powiem ze moze i bylo ryzykowne ale osiagam nieco wieksza sprawnosc , pewnie przez to ze mniej mocy trace na trafkach ,

    2. Mam teraz pytanie , chyba zdecyduje sie kupic rdzen chyba ETD44 lub ostatecznie ETD49 i potraktowac go 100kHz , ale chyba nie bedzie to takie latwe ,

    wiec mam pytanie, jaka wartosc czestotliwosci bedzie optymalna ,<stosunek - nawijanie cienkimi drutami/moc > ? 80kHz ?
    Ile zwojów nawinąc ? pierwotne , wtórne ? jaka srednica <chyba licą >

    Ile mocy wyciagne , takiej realnej i rozsadnej , zeby trafko nie grzalo sie niemilosiernie , <oczywiscie przy poprawnym nawinieciu >

    z gory dziekuje za odp.

    Pozdrawiam!
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Jazda z częstotliwością w górę jest niewygodna:

    1. Coraz kłopotliwsze nawijanie trafa garścią coraz cieńszych drutów w mierę wzrostu częstotliwości. Przy 100 kHz musisz używać drutu max 0.45 mm a taki drut możesz obciążyć max 0.5A (dla pierwotnego z odczepem 1A). Jeśli potrzebujesz na przykład prądu wyjściowego 5A, to będziesz musiał wtórne nawijać 20-ma drutami jednocześnie.
    Z pierwotnym jeszcze gorzej - dla mocy 400W z 12V musiałbyć nawijać równocześnie prawie 40 drutów!

    2. W miarę wzrostu częstotliwości maleje dopuszczalna indukcja w rdzeniu i moc przetwornicy nie rośnie liniowo ze wzrostem częstotliwości.

    3. Zaczynają sie problemy z czasami przełączania - trzeba stosować coraz większy udział dead-time, czyli znów maleje wydajność z rdzenia.

    Większość z tych problemów da się ominąć w warunkach 'fabrycznych' - specjalne konstrukcje transformatorów nawijanych foliami miedzianymi a nie drutami, laboratorium mające mnóstwo kasy na to, żeby tak dobrać parametry, że przy produkcji miliona sztuk wychodzi się na swoje...
    W warunkach amatorskich nawijanie traf impulsowych to katorga, A im wyższa częstotliwość, tym jest trudniej.

    Z mojej praktyki wynika, że rozsądnym kompromisem jest wybór częstotliwości pracy przetwornicy w zakresie 30-50 kHz.
    Dla 30 kHz max średnica drutu wynosi 0.8 mm, dla 50 kHz 0.6 mm a dla 100 kHz już tylko 0.45 mm. Prądy odpowiednio: 1.5A, 0.85A i 0.5A - czyli po zmniejszeniu częstotliwości ze 100 do 30 kHz zamiast na przykład nawijać uzwojenie 20 drutami 0.45 mm nawijasz 6 lub 8 drutów 0.8 mm.
  • Poziom 27  
    Witam!
    dzieki za szybka odp.
    tak wiec chyba zostane przy tych okolo 35Khz, bede nawijal 0,8mm :D

    ile zwoi proponujesz nawinac na uzw. pierwotne ?i wtorne ?

    2*3zwoje 0,8mm z czego kazdy zwoj bedzie sie skladal z licy 8drutów ,<dobrze rozumie?>

    na wtorne nawine 2*15zwoi drutem 0,8mm a kazdy zwoj bedzie sie skadal z licy dwoch drutów srednicy 0,8mm , mysle ze wystarczy ?

    z gory dzieki za fachowe rady

    Pozdrawiam!
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Ale nie piszesz, na jakim rdzeniu i jaką moc chcesz uzyskać...
    Na ETD49 przy 35 kHz mi wychodzi ok. 300W max. Pierwotne 2*4 zw., wtórne 2*12 zw. Przy dławikach po ok. 10 uH szczytowy prąd masz poniżej 30A.
    Nawijanie - pierwotne: 4 zw. 16 drutami 0.8 mm i po nawinięciu przemierzone i pogrupowane po 8 drutów; wtórne - analogicznie 12 zwojów 6 drutami 0.8 i potem pogrupowane po 3.

    Gdybyś nawinął jak napisałeś, to bez obciążenia miałbyś na wyjściu 2 * 60-70V
    Moje obliczenia dają 2 * 35-40V (zależnie od napięcia akumulatora).
    Jeśli chciałbyś mieć regulację napięcia poprzez PWM, to wtedy wtórne musiałoby być 2 * 14 zwojów i dławiki po ok. 60 uH