Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wygłuszanie auta ,materiały wygłuszające auto - który najskuteczniejszy

24 Gru 2017 09:33 936 3
  • Poziom 8  
    Od dłuższego czasu zastanawia mnie pewna sprawa odnośnie materiałów wyciszających auto.

    Polecane są różne maty bitumiczne, czy pianki, jedne opisywane jako gorsze drugie jako lepsze. A jak sprawa ma się w przypadku porosa ?. Myślałem że tego typu maty wykorzystywane były tylko w starych autach a z tego co widzę są po dziś dzień.

    Skoro polecane są pianki to czemu w limuzynach najwyższych klas stosowany jest własnie filc poroso ?, nie wydaje mi się że tylko z powodu oszczędności na materiałach w limuzynie wartej np 250-350 tys
  • Poziom 31  
    Tektronik napisał:
    nie wydaje mi się że tylko z powodu oszczędności na materiałach w limuzynie wartej np 250-350 tys


    A pomnóż to przez 1mln bo tyle powiedzmy wyprodukowali aut jest oszczędność?? biorąc pod uwagę że 1m2 porosa kosztuje w hurcie 6zł a 1m2 pianki kosztuje 100zł choć i cena pianki może być sporna bo są i po 500zł za m2.
  • Poziom 8  
    Głównie zastanawiam się nad technicznymi aspektami, np jaką skuteczność tłumienia, pochłaniania dźwięku będzie miało poroso a jaką pianka. Czy da się dojść do pełnego wyciszenia kabiny własnie takim materiałem.

    Czytałem wiele artykułów o efektach przed i po wyciszeniu auta, ale różnice 3-4 db przy wywaleniu 1500-2500,-zł na wygłuszenie moim zdaniem są tragedią i nie biorę tu po uwagę popraw brzmienia audio bo chyba głównie po to sporo osób wykleja auto.

    Za cel wziąłem sobie wygłuszenie starego diesla, po usunięciu fabrycznego filcu z warstwą wzmacniającą, wykleiłem grodź od strony kabiny 2.5mm warstwą alubutylu po czym na to przyszła pianka 25mm (tak! ledwo nagrzewnica weszła). Efekt jest słyszalny ale różnica ta jest bardziej w odniesieniu do kompletnie gołej grodzi niż do grodzi z fabrycznym filcem.

    I tu zacząłem się zastanawiać co jest kluczem do efektu "wow" , szczelność komory silnika ? , wygłuszenie maski (hałas przedostający się przez przednią szybę) , wielowarstwowe wygłuszenie grodzi od strony silnika ?. Zastanawiam się własnie nad porosem gdyż odnoszę wrażenie ,że zdolność pochłaniania dźwięku i tym samym wyciszania go jest największa.
  • Poziom 17  
    Poroso jest dużo bardziej nasiąkalny dla wilgoci. Ja robiłem tak że alubutyl leciał na blachy a poroso od wewnętrznej strony plastików i tapicerek. Między jedną a drugą warstwą powietrze, choć w wielu miejscach tapicerka dociska poroso do alubutylu na styk. Mam wrażenie że przy zmianach temperatury między poroso a blachą wytrącała by się wilgoć i tak kisiła. Drugi rok i nie narzekam. Głównym argumentem za takim sposobem było to że czasem coś trzeba grzebnąć np w drzwiach - alubutyl mam wrażenie że się lepiej odklei i nie będzie kisił wilgoci przy blasze, niż filc klejony na klej w spraju.