Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Skoda Rapid 1,2 l 75KM 35tys. - Wtryski Landi Renzo MED 65 niebieskie - wymiana?

fuzel 27 Dec 2017 12:58 5343 19
Bosch
  • #1
    fuzel
    Level 11  
    Czy wtryskiwacze są do wymiany? Jakieś spostrzeżenia innych użytkowników Rapida lub tego typu instalacji lpg?
    Skoda RApid- inst. lpg Landi Renzo montowana przed zakupem w salonie - instalacja tzw. dedykowana.
    Jestem 2 właścicielem.
    Na gwarancji po 8 tys. km wymieniana była listwa wtryskowa i wielozawór zbiornika!
    Aktualny przebieg 35 tys. km (oryginalny na 100%) i znowu problem. Auto przełącza się na gaz bezproblemowo gdy silnik osiągnie powyżej 55 st. C temp. oleju. Płyn w obiegu ma 90 st. C znacznie wcześniej niż olej osiągnie 50 st.C. Instalacja fabrycznie przełącza się na lpg przy 40st. C płynu.
    Przy pozostawieniu na automatyczne przełączenie wg sterownika auto na chwilę szarpnie, przełącza na benzynę i miga diodami przełącznik tak jakby gaz się skończył. Do tego zaświeca się zaraz CHECK oraz ESP i nieraz ABS. Próby jazdy "na siłę" na lpg powodują pogorszenie objawów i zatrzymanie auta. Po udanym przełączeniu na gorącym silniku nie ma ŻADNYCH problemów z jazdą, ani mocą silnika, ani ze zużyciem gazu. Czasami już na gorącym silniku , np. po chwilowym zatrzymaniu i wyłączeniu zapłonu objawy sa jak wyżej opisane na silniku zimnym/niedogrzanym do "pełnej " temp.
    W salonie ASO twierdzą, że Rapidy mają wadliwy montaż - lokalizację pod maską listwy wtryskowej i opracowano inny uchwyt do listwy i wtryski trzeba wymienić najlepiej w komplecie na nowy uchwyt listwy i doregulować inst. Pan od serwisu przebąkał coś o min. 1200zł + robocizna. Naciągnęli mnie tam już ze 2 x i nie mam zaufania. Stąd pytanie, czy to konieczne, normalne, inni też tak mają?
    Przy pierwszej po zakupie wizycie w ASO Mówiono nie tyle o uszkodzonych wtryskach, tylko o zaginających się od wysokiej temp. wężykach/przewodach gumowych doprowadzających gaz do kolektora od wtryskiwaczy LPG. i niby to ich zaginanie się powoduje z czasem uszkodzenie wtrysków.
    Stare przewody miały dołożony na wierzch taki szary otok usztywniający je. Przy pierwszym podejściu "na własna rękę" do usunięcia problemu z lpg wymieniłem te wężyki na niezaginające się grube i sztywne inne oraz dołożyłem termoizolację zabezpieczająca przed przegrzaniem przewody/wężyki. W niczym to nie pomogło. Ale zapewne i nie zaszkodziło na szczęście. Zastanawiam się teraz nad przemyciem tych wtrysków, albo wymianą na nowe, ale samodzielnie. W serwisie najwyżej doregulują inst. Tylko zastanawiam się ile czasu kolejne wtryski popracują. To jakaś paranoja. Wcześniej miałem różne samochody i nie miałem ŻADNYCH problemów pomimo dużych przebiegów. W jednym AVEO zregenerowałem parownik, ale to normalne. A o co chodzi z tą Skodą?
    Czy podniesienie listwy wtrysk. do góry bliżej maski wpłynie faktycznie na temp. opływającego ją powietrza? Skoro źle dobrano miejsce montażu dedykowanej instalacji - miejsce przecież uzgadniane było zapewne z producentem lpg to DZIADY powinny dożywotnio gratis to wymieniać/poprawiać.
    Proszę o jakąś poradę/wskazówkę co do przyczyny usterki/kierunku działań.
  • Bosch
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • Bosch
  • #3
    fuzel
    Level 11  
    Hmm... Z reklamacją na gwarancji to nie da rady, bo to nie jest nowy samochód, ma przeszło 3 lata.
    Do ASO udałem się, ponieważ poza normalnym serwisem, było jeszcze parę innych rzeczy do zrobienia.
    Teraz może już nie będę jeździł do ASO. Może, bo nie mam nigdzie przyzwoitego warsztatu, gdzie spokojnie mógłbym zostawić samochód.
    Z kilkoma z okolicy mam złe doświadczenia. A z tym ASO SKODY to pierwszy raz spotykam taki beznadziejny serwis.
    Ogólnie nie jestem człekiem całkiem zielonym i dlatego wiem kiedy chcą zrobić mnie w konia. Poza tym nie zawsze potrzebna jest wiedza, by zauważyć "kant". Ale tego się nie spodziewałem po ASO. Dość o tym.
    SKORO to jest jakoby przypadłość Rapidów to chyba jest jeszcze ktoś na tym forum, komu coś takiego się już przytrafiło.
    Na razie właśnie rozebrałem listwę i myję wtryski izopropanolem. Jeden ogólnie czysty, jeden trochę przybrudzony, a ostatni C zafajdny dość mocno. Wydaje mi się, iż może mieć to wpływ na ich pracę. W końcu czasy ich otwarcia to milisekundy. Z wierzchu łatwo oczyścić. Przez wtryskiwacze po ich włożeniu do listwy puszczę izopropanol z niewielkim nadciśnieniem i poklikam otwieranie z baterii jakiejś. Nie jest to to samo co w myjce ultradźwiękowej, ale izopropanol bardzo ładnie rozpuszcza te nagary (nie są twarde, tylko lepkie) , więc powinno pomóc. W razie czego zastanawiam czy nie poprawic acetonem tego mycia.
    A w tym wkurzającym ASO mają stawki robocizny w wysokości 330zł/rbh! Nieźle, co?
  • #4
    Tomotron
    Level 12  
    Wtryski med to straszne dziadostwo, mi w roomsterze padły po 32-35kkm, wymieniłem na keihina, ale można z powodzeniem wymienić na barakudy lub inne. Czyszczenie na wiele się nie zda, wtryski są już "wyklepane".
    Poczytaj http://lpg-forum.pl/landi-renzo-omegas.html tam są ludzie którzy znają się na rzeczy.
  • #5
    keseszel
    Level 26  
    Mam wtryski czerwone, nie pamiętam jakiej firmy. Przelatały na gazie około 150 tys km, bez ruszania. Teraz dopiero coś się dzieje.
  • Helpful post
    #6
    kkknc
    Level 43  
    Ta dedykowana instalacja może mieć zablokowany sterownik. Więc nic nie podziałasz. Starsze dawały się odblokować. I można było wsadzać dowolne wtryski. U ciebie może być z tym problem.
  • #7
    D_Mrozu
    Level 21  
    Witam.
    Coś faktycznie chyba jest nie tak z Rapidem.
    Ja mam co prawda 1,2TSI w Fabii, ale jak byłem na regulacji instalacji LPG po 500 km, to jeden z pracowników ASO stwierdził, że dobrze zrobiłem kupując Fabię, a nie Rapida.
    Pozdrawiam.
  • #8
    fuzel
    Level 11  
    D_Mrozu wrote:
    Witam.
    Coś faktycznie chyba jest nie tak z Rapidem.
    Ja mam co prawda 1,2TSI w Fabii, ale jak byłem na regulacji instalacji LPG po 500 km, to jeden z pracowników ASO stwierdził, że dobrze zrobiłem kupując Fabię, a nie Rapida.
    Pozdrawiam.


    Felerne Rapidy były - pierwsze modele po małym liftingu z paskiem rozrządu. Nie miały chyba również regulacji luzu - ale tego to już nie pamiętam na pewno.
    Cała listwa nowa z czujnikem Bosch znalazłem za 670zł z przesyłką i chyba z tego na razie skorzystam.
    Bo po wyczyszczeniu wtryskiwaczy chociaż je wyraźniej słychać problem dalej występuję. Tyle, że w wyraźnie mniejszym stopniu. Po prostu te wtryski to BADZIEWIE. Miałem już różne instalacje lpg, ale takiego szajsu nie spotkałem do tej pory.
    I KWESTIA MONTAŻU.
    Dopiszę i o tym, może ktoś skorzysta. Oryginalnie przez salon listwa zamontowana była z wylotami uniesionymi lekko w górę. Tzn. generalnie na płasko - poziomo i wyloty na oko około 20-30 st. kąt - odchylenie w górę.
    DO TEGO w drugiej osi też nie było poziomu pomimo mocowania na sztywno, Był lekki spadek w kierunku ostatniego wtryskiwacza C. I teraz po fakcie mogę powiedzieć, że najbardziej zabrudzony był wtryskiwacz C ( dość mocno), mniej wtryskiwacz B, a w niewielkim stopniu A.
    WNIOSEK.
    Jednak najwłaściwszy byłby montaż poziomo w osi wzdłużnej i co najmniej z lekkim spadkiem wylotów w dół w osi poprzecznej. A ideałem byłby ich montaż w pionie.
    Napiszę jak po wymianie zachowuje się auto. Najpierw bez regulacji.
  • #9
    kusik123
    Level 1  
    Instalacja Landirezo to jedna z najlepszych. Ja mam na niej przejechane juz 160 tys i jest ok. Wedlug mnie problem tkwi gdzie indziej. Serwis Landirenzo w Mikolowie. Powodzenia.
  • #10
    sebap
    Level 41  
    Że tak spytam. Pomyślałeś o tak prozaicznej czynności jak wymiana FFC i FFL?
  • #11
    fuzel
    Level 11  
    O tak prozaicznych czynnościach myślę zawsze na początku. Filtry są zmieniane częściej niż wymaga tego procedura serwisowa. Gaz tankuję tylko na sprawdzonych stacjach.
    Faktem jest, że w Fabii miałem również Landi Renzo i tam instalacja pracowała poprawnie. Wtryski przepracowały ponad 200 tys. km i były OK. Nigdy nie czyszczone itp. Natomiast 3 parowniki/reduktory w tym czasie były instalowane.
  • #12
    sebap
    Level 41  
    Obstawiam wtryskiwacze. Często z Med-ami są problemy. Może wymiana na np. Barracudy? Pójdą na ustawieniu Keihin.
  • #13
    MakroSerwis
    Moderator of Cars
    Wtryskiwacze MED są bardzo dobre i trwałe, a znakomita większość przypadków ich przedwczesnej awarii spowodowana jest niewłaściwym montażem, powodującym zaleganie w nich zanieczyszczeń. Ta listwa wtryskowa powinna mieć jak najmniejsze odchylenie od pionu i jeżeli tak ją zamontujemy, to z reguły nie stwarza problemów. Gaz jest jednak różny w kwestii ilości zanieczyszczeń, a chodzi tu szczególnie o substancje mające postać oleistą, czyli plastyfikatory oraz oleje, które "dołączyły" do niego podczas dystrybucji. Dlatego polecam tankowanie na stacjach renomowanych sieci, które mają własny kanał dystrybucji. Nie oznacza to w stu procentach, że gaz będzie zawsze idealny, ale ryzyko regularnego tankowania paliwa niskiej jakości znacząco spada. MED-y, które zaczynają sprawiać problemy przy niskich dla nich przebiegach (20-30 tys. km), z reguły są jeszcze zużyte mechanicznie, lecz po prostu zaklejone wewnątrz, a - niestety - są nierozbieralne. Konkretnie, to powinienem powiedzieć: nieskładalne, bo rozbieralne jest wszystko. Można próbować je czyścić poprzez cykliczne wysterowanie z jednoczesnym zasilaniem środkiem myjącym pod ciśnieniem i czasami daje to dobry efekt.
  • #14
    fuzel
    Level 11  
    Doszedłem do podobnych wniosków o czym napisałem wcześniej. Jak najbliżej pionu=najlepiej.
    Niemniej wciąż nie mogę zrozumieć dlaczego serwis ASO w porozumieniu z producentem inst. LPG (w tym wypadku Landi Renzo) opracował taką wadliwą koncepcję montażu? SKODA i LR = tym samym brak szacunku dla klienta.

    Gaz tankuję najlepszy dostępny wg mojej oceny, nie patrząc na cenę.
  • #15
    fuzel
    Level 11  
    Sposób montażu w ASO dedykowanej instalacji LPG do Skody Rapid 1,2l MPI 75KM. Widok pod maską. Wszędzie tak samo - wtrysk C najniżej (pierwszy z prawej), wyloty wtryskiwaczy poziom/lekko ku górze.
  • #16
    sebap
    Level 41  
    Nie ma pomiaru ciśnienia za filtrem?
  • #17
    fuzel
    Level 11  
    Z prawej strony listwy wtryskiwaczy. Czujnik Bosch.
  • #18
    fuzel
    Level 11  
    Po małej przeróbce wtryski w linii poziom/pion. Wężyki doprowadzające gaz z wtryskiwaczy do kolektora zazbrojone sprężynami z drutu zapobiegającymi odkształceniom od podwyższonej temperatury. Na wężyki ze sprężynami naciągnięty materiał izolujący wysokie temperatury. Nie wiem w czym rzecz, ale auto zaczyna się normalnie przełączać na gaz.
    Skoda Rapid 1,2 l 75KM 35tys. - Wtryski Landi Renzo MED 65 niebieskie - wymiana?

    Skoda Rapid 1,2 l 75KM 35tys. - Wtryski Landi Renzo MED 65 niebieskie - wymiana?

    Umówiłem się na diagnostykę w serwisie lpg. Z dotychczasowego ASO rezygnuję.
    Kłamią, nie respektują ustaleń, nie dotrzymują terminów.
  • #19
    Robert 2late
    Level 1  
    Pozwolicie koledzy, że wtrącę 2 słowa, bo już nie mogę tego czytać ...
    Problem opisywany przez forumowicza jest w 99% spowodowany zabrudzeniem trzpienia elektrozaworu LPG na reduktorze . Opisywane objawy nie mają nic wspólnego z wtryskiwaczami, które są przeważnie wymieniane bez sensu, bo któryś z ekspertów rzucił takie hasło i dalej już poszło ...
    Z myciem wtrysków też byłbym ostrożny .. a już na pewno niczym , co wysusza.. bo się po prostu pozacierają i nie będą się wystarczająco szybko domykać .. co zwiększy w niekontrolowany sposób ich wydajność zwłaszcza w stanach nieustalonych , podczas przyspieszania i w cut-off. Łatwo też zniszczyć uszczelnienia ,, gumowe ,, wewnętrzne, wrażliwe na działanie substancji aktywnych .
  • #20
    fuzel
    Level 11  
    No cóż... Nie wiem jak to jest z tymi wtryskami, ale takiej lipy jak ta instalacja Landi Renzo w TEJ Skodzie, to nie widziałem do tej pory.
    Takie czasy teraz, że najlepiej samemu znać się na wszystkim, bo inaczej jest drogo i do tego źle.
    A ASO Skody, którego zdecydowanie polecam unikać to Skoda Bednarek (JTB) Łódź, ul. Szczecińska 38. Mam z nimi bardzo złe doświadczenia jak prawie nigdzie i nigdy w żadnym warsztacie - od warsztatu w garażo-komórce do ASO. Gorszy był tylko serwis i sprzedawca ASO Chevrolet w Siemianowicach, który swego czasu jako nowe fabrycznie sprzedawał klepane i malowane auta. Dziękuję wszystkim za podpowiedzi, temat zamykam.