Wcale mnie nie uraziłeś. Rzucanie się na głęboką wodę zawsze w życiu dobrze mi wychodziło. Bez ryzyka nie ma życia.
Zdaję sobie sprawę z tego, że takie pytanie na forum może świadczyć że jestem totalnym laikiem ale w ogóle mi to nie przeszkadza, nigdy nie bałem się zadawać pytań.
Co do praktyki w diagnozowaniu usterek, nie chwalę się tylko stwierdzam fakt- mam w jednym palcu większość usterek na które "doświadczeni specjaliści" z niektórych forów czy warsztatów mają jedną odpowiedź- "tego się nie da naprawić- trzeba wymienić". Mimo tego uważam, że ciągle jestem laikiem. Mam na myśli konkretnie liczniki, do ogólnej diagnozy elektryki samochodowej nawet nie podchodzę, bo nie mam na to czasu.
W tym konkretnym przypadku nawet nie przekonywałem klienta aby najpierw zdiagnozował usterkę a potem wysyłał licznik do naprawy. Klient poprostu wysłał licznik i poinformował mnie po fakcie (większość moich klientów tak robi, co też chyba świadczy o jakiejś mojej praktyce). Jeśli okaże się, że problem leży gdzieś indziej licznik odsyłam, i nic się nie dzieje. Życie toczy się dalej.
Dodano po 19 [godziny] 54 [minuty]: Wrzucam EEPROM.
Edytowałem zgodnie z instrukcją otrzymaną od kolegi z innego forum, po tej modyfikacji zamiast "---" wyświetla się "999999"
W załączeniu jest orginalny wsad na którym wyświetlają się tylko kreski.