Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Volvo tylna lampa spalona

Hektar Zahler 27 Gru 2017 14:49 465 5
  • #1 27 Gru 2017 14:49
    Hektar Zahler
    Poziom 32  

    Witam. Szybkie pytanko. Po co we Volvie z 17 roku komputer w tylnych lampach. Czy ten procesor w tylnej lampie jest niezbędny do działania lampy i czy odpalenie/naprawienie jej spalonej na stole jest wykonalne będąc pozbawionym dostępu do auta.

    Witam ponownie. Doszedłem, że ten MCU jest od zarządzania wyłączeniem segmentu ledowego, bo starczy żeby jedna dioda siadła, to jest rozłączane całe światło. Od czego on tam więcej jest ? Gdyby nie to światło spokojnie mogłoby dalej świecić bez tej diody, tylko nie tak jasno. Widzę, że wszystkie oporniki, na których jest mierzony prąd są wyjarane pomimo, że niektóre światła świecą. Opłaca się to w ogóle naprawiać żeby to chodziło ? Ktoś w Lublinie naprawia te lampy. Czy wie ktoś zna ktoś namiary na tego gościa ? Tu jest tyle elektroniki nasrane, że głowa mała. Jakieś czujniki, detektory kij wie po co. Płyta główna ma takie wżery korozyjne, że nie wiem czy kazać mu kupić nowe ?? On nie jeździ wkoło komina, tylko po Europie.

    0 5
  • #2 30 Gru 2017 08:59
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Hektar Zahler napisał:
    Tu jest tyle elektroniki nasrane, że głowa mała. Jakieś czujniki, detektory kij wie po co. Płyta główna ma takie wżery korozyjne, że nie wiem czy kazać mu kupić nowe ?? On nie jeździ wkoło komina, tylko po Europie.


    Jak się kupuje smart auto z 17 to się trzeba pogodzić że w każdym urządzeniu jest komputer.
    Z ceną lampy tez niech się pogodzi.

    0
  • #3 30 Gru 2017 09:17
    Hektar Zahler
    Poziom 32  

    To by pochodziło dłużej gdyby nie ten durny MCU, tylko nie wiem jak tu zrobić na krótko te detektory żeby je zdezaktywować. Nie mam na to kuźwa czasu, choć zasada działania tych przetworników stałoprądowych jest mi doskonale znana. Co z tego, że jedna dioda nie świeci. Przecież przetwornik stałoprądowy wkracza wtedy do akcji i rekompensuje straty idealnie. W końcu to jego zadanie czy nie tak. Gdzie tu logika w tym jakaś. Weź się dowiedz kto w Lublinie robi te lampy.

    0
  • #4 30 Gru 2017 09:24
    kortyleski
    Poziom 41  

    Zapewne sterowanie jest po CAN więc też i po to siedzi procesor. Brutalna rzeczywistość, stac na Volvo z 2017 to stać i na nową lampę.

    0
  • #5 30 Gru 2017 10:22
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Wiesz koniec roku każda firma zbija podatki kupuje maszyny i auta, niektóre się psują, ale powinny być na gwarancji skoro rocznik bieżący.

    1
  • #6 01 Sty 2018 23:58
    Hektar Zahler
    Poziom 32  

    Na szczęście nie ma tak źle, ale dobrze też nie jest. Zeżarty opornik smd (diody dobre) w gałęzi pomiaru napięcia 1 z 3-ch segmentu LED, w wyniku czego pozostałe dwa sprawne segmenty zostały odłączone. Każde światło to dwa-trzy równoległe segmenty po trzy-cztery diody z opornikami w szereg zasilane stałym napięciem. Regulatora stałoprądowego brak. Wszystkie trzy linie mierzone trafiają po podzieleniu do S08AW NXP jako niezależne trzy referencje stabilizacji wspólnego zasilania w pętli sprzężonej. MCU steruje Step Down w sinusie 70/300kHz z modulacją ΦM ≈0.3RAD @2kHz. Słowem w roli zwykłego stabilizatora napięcia 12V, którego można by w razie czego wymienić, zastosowano jednorazowy mikroczip. Po prostu wierzyć się nie chce. I bez gruntownej modernizacji układu nic się po swojemu wymodzić nie da. Nie ulega wątpliwości, że zmianą oprogramowania lampy (flash) można dokonać podtrzymania zasilania pozostałych w sprawności diod. Usterka polega na zeżarciu wszystkich oporników u spodu płyty w stopniu równomiernym i podpaleniu niektórych. Efektem tego wymieniony element naprawia zepsute światło pozycyjne. Jednakże całkowita degradacja pozostałych staje się kwestią najbliższych miesięcy. Brak możliwości/czasu na usprawnienie. Z relacji kierowcy czasami, jeżeli przestawał działać kierunek i stop, to wyginanie płyty naprawiało je na jakiś czas. Oddano na zjazd do domu z zerową gwarancją. Uciekać od tego z daleka. Chronić przed wilgocią.

    P.S. Co do gwarancji na Volvo, to w Lublinie nie mają lampy na stanie i klient oczekuje na dostawę.

    0