Witam, dostałem Orbitrek Cross trainer 1050t, po podłączeniu zasilania słychać jak silniczek od naciągu coś tam sobie mieli. Mam jednak zastrzeżenia co do jego pracy. Mianowicie jak ręcznie chcę sobie ustawić obciążenie to gdy naciskam + to całe to półkole z magnesami odsuwa się od koła zamachowego, natomiast jak nacisnę - to się przysuwa do koła zamachowego. Czy to jest prawidłowe zachowanie czy może powinno to działać odwrotnie?
Druga rzecz jest taka, że jak dam maksymalnie na + czy maksymalnie na - to nie czuję różnicy w czasie kręcenia. W jaki sposób poprawić to obciążenie? jest możliwe żeby magnesy się rozmagnesowały?
Wydaje się, że komputer zachowuje się prawidłowo. Tylko zastanawia mnie działanie tego serwo. Spotkał się ktoś kiedyś z czymś takim?
Druga rzecz jest taka, że jak dam maksymalnie na + czy maksymalnie na - to nie czuję różnicy w czasie kręcenia. W jaki sposób poprawić to obciążenie? jest możliwe żeby magnesy się rozmagnesowały?
Wydaje się, że komputer zachowuje się prawidłowo. Tylko zastanawia mnie działanie tego serwo. Spotkał się ktoś kiedyś z czymś takim?