Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nadajnik zdalnego sterowania

Hydralisk 11 Sie 2005 21:50 2417 7
  • #1 11 Sie 2005 21:50
    Hydralisk
    Poziom 14  

    Cześć.
    Buduję sobie takie proste zdalne sterowanie radiowe. Nadajnik pracuje w AM na 27Mhz i ma antenę teleskopową 1,1m.

    Mam jednak problem z tym nadajnikiem. Mianowicie jak trzymam go w rękach to nadaje sporo słabiej niż jak się go położy na jakiejś dużej powierzchni, np. na stole. Jak usunąć to niepożądane zjawisko?


    Obwody wyjściowe i cewkę wydłużającą antenę stroiłem poprzez dołączenie żarówki 1.5V/50mA pomiędzy wyjście nadajnika a antenę, i takie ustawienie rdzeni w cewkach aby żarówka najmocniej świeciła.
    Czy taka metoda strojenia jest prawidłowa?

  • Megger
  • #2 12 Sie 2005 08:10
    Dj Gacek
    Poziom 15  

    Wsumie to takie strojenie było by prawidłowe gdyby oporność żarówki zgadzała sie z opornością kabla! Lepiej by było jakbyś zrobił prosta sonde w.cz. <-była (jak sie nie myle) w dziale radio... Pozdrawiam

  • #3 12 Sie 2005 10:01
    john_t
    Poziom 29  

    Coś mi się wydaje że korzystasz z "Budowa i pilotarz radiomodeli".
    Sam kiedyś robiłem przy pomocy tej ksiązki aparaturę zdalnego sterowania, działała bez zarzutu. Jeśli chodzi o Twój problem to w momencie gdy bierzesz nadajnik do ręki układ się rozstraja (zjeżdża z górki rezonansowej) i traci moc. Jeśli masz obudowę nadajnika metalową to podłącz ją do masy , jeśli plastykową musisz ją od wewnątrz zaekranować a ekran podłączyć do masy układu. Po tej czynności prawdopodobnie układ będzie wymagał dostrojenia aby uzyskać pełną wydajność rezonansu (pełną moc). Po czymś takim powinien już być niewrażliwy na to czy go bierzesz do ręki czy nie.
    Pozdro.

  • Megger
  • #4 12 Sie 2005 11:37
    c2h5oh
    Moderator

    Cześć !

    Dj Gacek napisał:
    ... Wsumie to takie strojenie było by prawidłowe gdyby oporność żarówki zgadzała się z opornością kabla! ...


    Autor postu opisał szeregowe włączenie żarówki ... Takie układy znane są od wielu lat . Były bardzo popularne w dobie braku odpowiednich mierników . Żarówka jest w tym wypadku prostym wskaźnikiem dopasowania.
    Mnie zastanawia jednak to co napisałeś . Dlaczego oporność włączonej szeregowo żarówki powinna zgadzać się z opornością kabla ?
    Jeżeli możesz , to rozwiń trochę ten temat .
    I jeszcze gdybyś mógł coś napisać o tej "oporności kabla". Jak ją zgrać z "opornością żarówki" ? Czym wykonać pomiary tych "oporności" ?

  • #5 12 Sie 2005 11:54
    Hydralisk
    Poziom 14  

    Jeśli trzymanie nadajnika w rękach powodowało by rozstrojenie układu to chyba powinno dać się go dostroić trzymając nadajnik. Tak już próbowałem ale maksimum mocy wypada przy takim samym położeniu rdzeni w cewkach, jak kiedy nadajnik leży na stole. A może mam za mały zakres regulacji dostrojenia?
    Spróbuje jeszcze czymś to zaekranować, ponieważ mam obudowę plastikową. A czy wystarczy zaekranować tylko płytkę nadajnika czy trzeba całą obudowę?

  • Megger
  • #6 13 Sie 2005 10:37
    Dj Gacek
    Poziom 15  

    Patrz ja buduje nadajniki fm i kabel daje 50R! Robie równierz sztuczne obciążenie na 50R! Niektórzy zamiast tego daja żarówke i stroja na max "światło"! Oto mi chodzi, że da sie tak stroić tylko nie jest to za bardzo dokładne bo puźniej jak podłączamy pod kabel i antene to nie uzyskamy takiej mocy ja na żarówce bo mam inna oporność!
    Ps. Jak coś pomieszałem i napisałem głupiego to potraktujcie to ulgowo :P

  • #7 13 Sie 2005 13:07
    c2h5oh
    Moderator

    Cześć !

    Dj Gacek napisał:
    Patrz ja buduje nadajniki fm i kabel daje 50R! Robie równierz sztuczne obciążenie na 50R! Niektórzy zamiast tego daja żarówke i stroja na max "światło"! Oto mi chodzi, że da się tak stroić tylko nie jest to za bardzo dokładne bo puźniej jak podłączamy pod kabel i antene to nie uzyskamy takiej mocy ja na żarówce bo mam inna oporność!
    Ps. Jak coś pomieszałem i napisałem głupiego to potraktujcie to ulgowo :P


    Zastosowanie żarówki jako sztuczne obciążenie nadajnika nie jest zbyt dobrym dobrym pomysłem .
    Rezystancje włókna żarówki zmienia się dość znacznie wraz ze wzrostem temperatury włókna . Jeżeli nie masz pewności , że rozgrzane włókno ma rezystancję równą impedancji anteny , to pomiar jest zasadny.

    Inaczej sprawa wygląda w wypadku szeregowego włączenia żarówki.
    Żarówka pełni rolę wsażnika prądu płynącego w antenie .
    Jednak i w tym wypadku muszą być spełnione pewne warunki . Chodzi o sposób włączenia żarówki i jej budowę . Nie wszystkie żarówki nadają się jako taki wskażnik . Moc żarówki powinna odpowiadać mocy jakiej spodziewamy się otrzymać z nadajnika . Przy równoległym włączeniu obciążenia nadajnika lepiej zastosować rezystor bezindukcyjny o odpowiedniej rezystancji i dokonywać na nim pomiarów napięcia , pamiętając , że jest to napięcie w.cz :)

    To co napisałem , to tylko "podstawowe podstawy" :) . Globalnie rzecz biorąc to sprawa pomiarów żarówką jest o wiele bardziej złożona . Myślę , że tu mogą się wypowiedzieć fachowcy od strojenia i dopasowania układów antenowych .

  • #8 13 Sie 2005 14:20
    Dj Gacek
    Poziom 15  

    c2h5oh moze i masz racje ale ja i tak wole zrobić sonde w.cz.! Jest to tanie a skuteczne urzadzenie....

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME