Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Finansowana instalacja fotowoltaiczna w wysokości 85%

30 Gru 2017 14:43 6816 92
  • Poziom 9  
    Gmina w której będę mieszkał dostała dotację unijną na energie odnawialną w tym panele słoneczne i fotowoltaiczne, pompy ciepła .
    Mój wkład własny to 15% kosztów netto plus 8%VAT
    instalacja fotowoltaiczna 3.24kV koszt 17820pln , ja mam zapłacić 4098pln
    Lub
    Instalacja solarna 4 panele koszt 11000pln , ja mam zapłacić 2530pln

    Dom jest nowy 218m2 zbudowany z Porothemu 38 ocieplony i pokryty dachówką ogrzewanie kocioł na paliwa stałe 25kW jeszcze nie zamieszkany , więc nie wiem jakie będą rachunki za prąd

    Moje pytanie dla tych co maja lub się znają co wybrać ?
  • Poziom 30  
    Jeszcze podatek, wg twojego progu podatkowego od kwoty dofinansowania i z 85% robi się 60% w najlepszym wypadku. Co wybrać? Może najpierw pozbądź się kotła 25kW:
    http://cieplowlasciwie.pl/
    PV to nie jest prąd za darmo, to prąd bez opłat ale z kosztami. Jak ktoś mi pokazuje opłacalność PV zakładając 25 letni okres użytkowania (bo tyle to będzie proszę pana działać) to mam mocne czerwone światło ostrzegawcze w głowie. Jak bardzo trzeba naginać to wszystko żeby "złowić frajera"? Że to inwestycja? Kolejna bzdura marketingowa, inwestować można w coś co zyskuje na wartości, a PV starzeje się technologicznie i nie tylko, i to szybciej jak samochód. Wszyscy wiedzą że w samochód nie da się inwestować.
  • Poziom 9  
    Mam instalacje PV o mocy 4,24 kWp od trzech lat (jesień 2014), i każdego roku daje ona średnio ok. 4500 kWh, po przemnożeniu przez cenę energii daje ona zysk w kwocie ponad 2000 zł., pozwoli to na zwrot poniesionych kosztów w bardzo krótkim okresie czasu w więc poniesione nakłady inwestycyjne zwrócą się po dwóch sezonach.
    Od trzeciego roku ta instalacja będzie zarabiać a jest bezobsługowa. Nawet jeśli gmina zażyczy sobie wykonywania przeglądów to po pięciu latach instalacja przechodzi na własność użytkownika za przysłowiową złotówkę. Strata wydajności wynosi 1% w skali roku.
  • Poziom 18  
    w mojej gminie przygotowania do takiego programu od info o spotkaniach informcyjnych z mieszkańcami do zamknięcia list chętnych minęło 2 miesiące ...więc dowiedz się jakie sa u was terminy.

    większej dotacji nie dostaniesz nigdzie . też na taką się wpisałem - w mojej gminie niecałe 250 osób na kwotę ponad 10 mln zł . w gminie sąsiedniej podobnie . u nas były dotacje na PV , PC , solary i kotły na biomasę (tych nikt nie wybrał , solarów tylko kilka) . można było łączyć jeśli ktoś chciał i ma kasę .

    Vat od Pv zamontowanego na domu do 300 m2 jest 8% , na ziemi i budynku gospodarczym 23%


    powierzchnia domu i to z czego jest zbudowany nie jest do końca istotne , chyba że chcesz grzać cwu prądem lub wywalić tego przewymiarowanego śmieciucha i grzać prądem . bez elektrycznych fajerwerków typu płyta indukcyjna klimatyzatory czy grzejniki elektryczne prawdopodobnie nie przekroczysz 4000-4500kwh/rok
  • Poziom 9  
    michcior napisał:
    Jeszcze podatek, wg twojego progu podatkowego od kwoty dofinansowania i z 85% robi się 60% w najlepszym wypadku


    żadne 60% mam zapłacić 15% od wartosci całej inwestycji netto plus podatek VAT 8%
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    tadsaw napisał:
    Mam instalacje PV o mocy 4,24 kWp od trzech lat (jesień 2014), i każdego roku daje ona średnio ok. 4500 kWh, po przemnożeniu przez cenę energii daje ona zysk w kwocie ponad 2000 zł., pozwoli to na zwrot poniesionych kosztów w bardzo krótkim okresie czasu w więc poniesione nakłady inwestycyjne zwrócą się po dwóch sezonach.
    Od trzeciego roku ta instalacja będzie zarabiać
    coś tu nie gra , trzeci rok instalacji już mija...od jesieni 2014 do jesieni 2015 - pierwszy , do jesieni 2016 - drugi , do jesieni 2017 - trzeci , do jesieni 2018 - czwarty . no to jak zarabia już czy nie ?

    ja mam projekt na 6,16kw i zakładam uzyski (ostrożnie) rzędu 1500zł rok (plus zmniejszenie zużycia peletu którym grzeję Cwu) i zwrot inwestycji w 4-5 lat , ponieważ za pobieranie zimą wyprodukowanej nadwyżki oprócz przelicznika 1/0,8 kwh , trzeba zapłacić jeszcz haracz przesyłowo jakościowy do ZE

    Dodano po 36 [sekundy]:
    grzegorz-grg napisał:
    michcior napisał:
    Jeszcze podatek, wg twojego progu podatkowego od kwoty dofinansowania i z 85% robi się 60% w najlepszym wypadku


    żadne 60% mam zapłacić 15% od wartosci całej inwestycji netto plus podatek VAT 8%
    plus koszty niekwalifikowane
  • Poziom 9  
    cuuube napisał:
    w mojej gminie przygotowania do takiego programu od info o spotkaniach informcyjnych z mieszkańcami do zamknięcia list chętnych minęło 2 miesiące ...więc dowiedz się jakie sa u was terminy


    U nas jest czas do końca stycznia na podpisanie umów z klientami , jak będą wiedzieli ile osób co chce wtedy będzie przetarg

    Dodano po 1 [minuty]:

    cuuube napisał:
    plus koszty niekwalifikowane

    Tak całe 117pln

    Dodano po 4 [minuty]:

    cuuube napisał:
    chyba że chcesz grzać cwu prądem lub wywalić tego przewymiarowanego śmieciucha i


    Taki piec mi rozpisał ten patafian co dom projektował , ja się na tym nie znam
  • Poziom 18  
    Do przetargu to jeszcze długa droga raczej...
    U mnie zebrali chętnych , we wrześniu zrobili projekty i wysłali do weryfikacji wniosków do Poznania , ten dał sobie czas do lutego .
    Jeśli wszystko będzie ok , to marzec zbieranie kasy , kwiecień przetarg , maj czerwiec ruszą montaże . Czyli okrągły rok od ruszenia sprawy . Gdzieś mignął mi termin zamknięcia programu koniec 2019 , ale gość u którego podpisywałem projekt zarzekał się , że zamontują je do końca 2018.
  • Poziom 9  
    Problem polega na tym ze nie wiem ile kWh będę potrzebował rocznie, moja siostra ma dom polowe mniejszy, rachunki płaci 400-500zł

    Dodano po 1 [minuty]:

    cuuube napisał:
    ale gość u którego podpisywałem projekt zarzekał się, że zamontują je do końca 2018.


    Zarzekał się bo jeszcze kasy na koncie nie mieli.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Wiesz może dlaczego VAT na położenie paneli na dom jest 8% a na budynek gospodarczy 23%, mam gospodarczy z dachem ponad 200m2 i wolałbym je tam ustawić.
  • Poziom 18  
    michcior napisał:
    Nie zawierzaj tej stronie 100%, nie jesteś raczej w stanie wpisać 100% stanu swego domu i wyliczenia mijają się z prawdą.


    grzegorz-grg napisał:
    Taki piec mi rozpisał ten patafian co dom projektował, ja się na tym nie znam
    Spokojnie możesz założyć mniejszy, lepiej by mały chodził na wyższych temp (ale nie na maks) niż duży na niskich (będzie się zaklejał smołą przechodząc ciągle przez punkt rosy). Ja mam 15kw na pellet (mniej kaloryczny od węgla) i kociołek chodzi większość czasu 20-30% mocy (często przechodzi w podtrzymanie) a w domu chodzę w krótkim rękawie, grzeję 160m2 o kubaturze ok 500m3 (z antresolą ) temp w dzień ponad 21*.

    grzegorz-grg napisał:
    Wiesz może dlaczego VAT na położenie paneli na dom jest 8% a na budynek gospodarczy 23% , mam gospodarczy z dachem ponad 200m2 i wolałbym je tam ustawić
    przepisy, nie zacytuje konkretnych. Tak nam to przedstawiono.
    Dodano po 19 [minuty]:
    grzegorz-grg napisał:
    Problem polega na tym ze nie wiem ile kWh będę potrzebował rocznie, moja siostra ma dom polowe mniejszy, rachunki płaci 400-500zł.
    masz kuchenkę gazową czy indukcję ? klima? grzałka do CWU ? zakład produkcyjny oparty na prądzie ?
    ja narazie płacę miedzy ok 320 a 420 zł i używam płyty indukcyjnej ponad 7kw , żarówki wszystko led , zimą obecnie używam nawilżacza który zjada pare kwh miesięcznie sporo pierzemy - 2ka dzieci , ale gdy będę miał panele na dachu do zbiornika multiwalentnego z CWU ładuję grzałke elektryczną do grzania ciepłej wody i wtedy zużycie poszybuje . mam nadzieję na sporą autokonsumpcję latem cwu + sporadycznie mała klima na poddaszu i nadwyżkę na zimę

    grzegorz-grg napisał:
    Zarzekał się bo jeszcze kasy na koncie nie mieli
    to prawda , ale to nie oni będą realizować projekt , robili tylko papierologie do wniosku Gminy
  • Poziom 40  
    cuuube napisał:
    nie zawierzaj tej stronie 100% , nie jesteś raczej w stanie wpisać 100% stanu swego domu i wylicznia mijają się z prawdą

    Na pewno nie mijają się z prawdą bardziej niż 25 kW kocioł do nowego domu. Na 218 m2 daje to 115 W/m2 powierzchni budynku. Tyle to było potrzebne w starym budownictwie za towarzysza Gierka. Dom wybudowany wg dzisiejszych standardów potrzebuje mniej niż 50 W/m2, a więc kocioł 10 kW może być już nazbyt duży.

    cuuube napisał:
    ja mam 15kw na pelet

    Nie porównuj pieców na pellet z kotłami na węgiel, bo te drugie mają całkiem inne właściwości. A już w szczególności nie porównuj tego z kotłem zasypowym - to dwa inne światy.

    grzegorz-grg napisał:
    Taki piec mi rozpisał ten patafian co dom projektował , ja się na tym nie znam

    Znakiem tego że ten patafian nie ma pojęcia co robi. Jeszcze pytanie - czy jest to kocioł z podajnikiem czy zasypowiec?

    cuuube napisał:
    spokojnie możesz założyć mniejszy

    Nie może tylko musi - chyba, że chce mieć syf, udręke i wysokie koszty w pakiecie.
  • Poziom 40  
    michcior napisał:
    Jak ktoś mi pokazuje opłacalność PV zakładając 25 letni okres użytkowania (bo tyle to będzie proszę pana działać) to mam mocne czerwone światło ostrzegawcze w głowie. Jak bardzo trzeba naginać to wszystko żeby "złowić frajera"? Że to inwestycja?

    Tak samo możesz powiedzieć, że budowa domu nie jest inwestycją, bo w miarę starzenia się budynku też może stracić na wartości i to sporo.
    Ale na poważnie, PV może być rodzajem inwestycji. Inwestycji w niskie koszty eksploatacyjne domu. Inwestujesz na początku znaczną kasę, ale potem np. za ogrzewanie płacisz grosze, bądź wcale. I to jest twój realny zysk, bo w życiu różnie bywa, dziś masz kasę jutro nie, więc niskie koszty utrzymania domu mogą ci kiedyś uratować skórę.
    I tak sobie kalkulując: zakładając dom o zapotrzebowaniu na ciepło 15 000 kWh i instalację 3,24 kW (jako autor opisywał) za 4000 PLN mamy roczny uzysk energii jakieś 3240 kWh. W systemie on grid z opustami może odzyskać 80% tj. 2600 kWh. Jeśli będzie to zużywał do ogrzewania domu w taryfie G12 (cena w II strefie to 30 gr/kWh) to rocznie oszczędzi 780 PLN. Fotowoltaika zwróci mu się zatem w niecałe 6 lat. Ale jeśli weźmiemy pod uwagę, że będzie zużywał ten prąd na grzanie w okresie przejściowym to zmniejszy nakłady robocizny na obsługę pieca - a to kolejne wymierne korzyści. A jeśli jeszcze weźmie pod uwagę, że ceny nośników energii mogą wzrosnąć i to sporo (vide zeszłoroczna sytuacja z węglem, gdzie stawki poszły o 20% względem wcześniejszego sezonu) to szybko wychodzi na jaw, że PV może być opłacalną inwestycją w obniżenie kosztów utrzymania domu.

    michcior napisał:
    inwestować można w coś co zyskuje na wartości, a PV starzeje się technologicznie i nie tylko, i to szybciej jak samochód. Wszyscy wiedzą że w samochód nie da się inwestować.

    Chyba nie rozumiesz pojęcia inwestycji. A co w sytuacji, gdy np. kupno samochodu pozwala mi zwiększyć moje dochody dwukrotnie (bo np. jestem serwisantem czegoś tam i własne auto pozwala mi obslużyć większą ilość klientów)? Czy to nie jest inwestycja, mimo iż auto trzeba utrzymywać, a jego wartość spada?

    Dodano po 1 [minuty]:

    michcior napisał:
    Jak ktoś mi pokazuje opłacalność PV zakładając 25 letni okres użytkowania (bo tyle to będzie proszę pana działać) to mam mocne czerwone światło ostrzegawcze w głowie. Jak bardzo trzeba naginać to wszystko żeby "złowić frajera"? Że to inwestycja?

    Tak samo możesz powiedzieć, że budowa domu nie jest inwestycją, bo w miarę starzenia się budynku też może stracić na wartości i to sporo.
    Ale na poważnie, PV może być rodzajem inwestycji. Inwestycji w niskie koszty eksploatacyjne domu. Inwestujesz na początku znaczną kasę, ale potem np. za ogrzewanie płacisz grosze, bądź wcale. I to jest twój realny zysk, bo w życiu różnie bywa, dziś masz kasę jutro nie, więc niskie koszty utrzymania domu mogą ci kiedyś uratować skórę.
    I tak sobie kalkulując: zakładając dom o zapotrzebowaniu na ciepło 15 000 kWh i instalację 3,24 kW (jako autor opisywał) za 4000 PLN mamy roczny uzysk energii jakieś 3240 kWh. W systemie on grid z opustami może odzyskać 80% tj. 2600 kWh. Jeśli będzie to zużywał do ogrzewania domu w taryfie G12 (cena w II strefie to 30 gr/kWh) to rocznie oszczędzi 780 PLN. Fotowoltaika zwróci mu się zatem w niecałe 6 lat. Ale jeśli weźmiemy pod uwagę, że będzie zużywał ten prąd na grzanie w okresie przejściowym to zmniejszy nakłady robocizny na obsługę pieca - a to kolejne wymierne korzyści. A jeśli jeszcze weźmie pod uwagę, że ceny nośników energii mogą wzrosnąć i to sporo (vide zeszłoroczna sytuacja z węglem, gdzie stawki poszły o 20% względem wcześniejszego sezonu) to szybko wychodzi na jaw, że PV może być opłacalną inwestycją w obniżenie kosztów utrzymania domu.

    michcior napisał:
    inwestować można w coś co zyskuje na wartości, a PV starzeje się technologicznie i nie tylko, i to szybciej jak samochód. Wszyscy wiedzą że w samochód nie da się inwestować.

    Chyba nie rozumiesz pojęcia inwestycji. A co w sytuacji, gdy np. kupno samochodu pozwala mi zwiększyć moje dochody dwukrotnie (bo np. jestem serwisantem czegoś tam i własne auto pozwala mi obslużyć większą ilość klientów)? Czy to nie jest inwestycja, mimo iż auto trzeba utrzymywać, a jego wartośc ?
  • Poziom 13  
    Przy tego typu dotacjach trzeba zwrócić uwagę co jest kosztem kwalifikowanym a co nie. Można się zdziwić. Do tego warto zwrócić uwagę kto będzie właścicielem instalacji czy ty czy gmina. Jeśli gmina to na jaki okres. Często jeśli gmina jest właścicielem to zdarza się że gmina przerzuca koszty ubezpieczenia na właściciela budynku.
    Widziałem rożne przypadki i z dotacji 85% robiło się drożej niż koszta zakupu samemu instalacji. O czym na spotkaniach nie było mowy.
  • Poziom 18  
    Przez 5 lat właścicielem jest gmina, ale korzyści idą na właściciela budynku.

    Koszt niekwalifikowany to ubezpieczenie, płatne jednorazowo na całe 5 lat, wspominali o 500zł.

    Koszty kwalifikowane
    Dokumentacja i projekt
    Pv , Pc
    Dostawa i montaż
    Koszt inspektora nadzoru
    Zarządzanie i rozliczanie projektów


    Koszty serwisu przez 5 lat ponosi wykonawca
  • Poziom 28  
    Też się załapałem na ten program i poszedłem w fotowoltaikę - czekam na zatwierdzenie - szansa jest spora więc się oszukuję, że w tym roku wystartuje.
    Miałem już audyt i wyliczyli moc 5kW paneli.
    Przy tych założeniach powinno się zwrócić po max 3 latach.
    Potem teoretycznie tylko zysk.

    Jako ciekawostkę bym podał, że solarów nie chciałem bo pojawiły się bojlery słoneczne (bufor bezpośrednio na dachu), co w przypadku tych kosztów, to akurat się kupi sobie samemu. Nie trzeba dodatkowych buforów ani sterowania. Wadą jest to, że na zimę trzeba spuścić wodę z bufora.
  • Poziom 18  
    Taniej chyba wyjdzie zrobienie samemu solara z dwóch grzejników panelowych , tylko trzeba mieć chęci , opis jest na forum muratora
  • Poziom 28  
    Zgadza się.
    Ale pozostaje kwestia sprawności i bezobsługowości.
    Najtańszą instalację solarną miał znajomy w postaci beczki pomalowanej na czarno i podwieszonej trochę nad głową przy garażu - szybki i tani prysznic ;)
  • Poziom 18  
    Sprawność raczej duża bo na youtubie są filmiki jak woda się w nich gotuje , gdy nie ma odbioru na CWU. Kwestia dobrania wielkości do zbiornika
  • Poziom 28  
    Przy oświetleniu bezpośrednim tak, ale przy promieniowaniu rozproszonym heat-pipe są lepsze.
  • Poziom 23  
    Ta sama firma u mnie robiła spotkania, koszty podobne: projekt 500, coroczne serwisy chyba 250 PLN, ubezpieczenie instalacji pewnie 300 rocznie (ściemniali że wystarczy zwiększyć wartość ubezpieczenia domu i dopisem na umowie ubezpieczeniowej że ma się PV - nie da się czegoś takiego zrobić ), właścicielem przez 5 lat jest gmina.
    Firma z 3 miasta, która zachęca do składania projektów na PV, kolektory i kociołki na pellet za każdy projekt 500 PLN.
    Jak spytałem co jeśli mam swoją instalację to chcieli się wpiąć ze sprzetem do moich urządzeń, pytam kto będzie właścicielem gmina czy ja nie wiedzą ;) Pytam po kiego wała mi projekt bo tak... bo jak nie dostaną dofinansowania to z tym projektmem mogę iść do Prosumenta ;)

    Więcej wydasz na koszty związane z obsługą PV niż zapłacisz za prąd rocznie i takie to dofinansowanie, chcesz to zakładasz jak ja. Nie chcesz to nie oglądaj się na takie dofinansowania.
  • Poziom 18  
    marcinbbb napisał:
    Ta sama firma u mnie robiła spotkania,
    marcinbbb napisał:
    Firma z 3 miasta,
    to nie ta sama firma , przynajmniej u mnie , bo u mnie papierologie załatwia firma z Olsztyna ale koło Częstochowy

    marcinbbb napisał:
    ubezpieczenie instalacji pewnie 300 rocznie
    za tę kwotę ubezpieczysz dom o wartości 10 krotnie większej niż wartość paneli , ze spotkań kojarzę kwotę 500zł na 5 lat płatne jednorazowo

    marcinbbb napisał:
    Więcej wydasz na koszty związane z obsługą PV niż zapłacisz za prąd rocznie i takie to dofinansowanie
    chyba jednak to tak czarno nie wyjdzie jak przedstawiasz

    w moim przypadku przewiduję zwiększenie zużycia prądu w G11 do ok 6000kwh/rok , ponieważ w momencie zainstalowania PV , do zbiornika CWU łąduję grzałkę 3 lub 4,5kw i zejdzie mi to z kosztu ogrzewania cwu kotłem pelletowym , co poza sezonem grzewczym kosztuje mnie ok 300zł / 5osób . 6000kwh x0,57zł = 3400zł , które musiałbym wydać , a pokryje to instalacja 6,16kw . biorąc pod uwagę grabież 20% uzysku i to że za część energi wysłanej do sieci , którą pobiorę zimą naliczą mi opłaty( inawet trochę energii , któej zbraknie z PV) załóżmy 1000zł + przegląd 300 + ubezpieczenie załóżmy te 100zł . uzysk z rachunków zakładam pesymistycznie 1500zł/rok ,raczej bliżej 2000 lub więcej

    koszt w moim przypadku to ok 5200 za PV + 2800 Vat = 8000 ( +500 projekt + 500 ubezpieczenie ) = 9000 (zamiast ponad 40000) zwrot przy pesymistycznych obliczeniach to 6 lat , a przy bardziej optymistycznym podejściu ok 4 lat . Życie pokaże , mam nadzieję ,że się nie przejadę na tej inwestycji
  • Poziom 23  
    Uwierz mi takich opowieści że za 5000 PLN ktoś będzie miał 6kwp czytałem już dziesiątki wiesz ile z nich zakupiło w tych pieniądzach taką instalację? Masz rację całe 0, znam jedną osobę która za 10000 podpisała umowę za wykonanie instalacji 3kWp + 300l zasobnik cwu + grzałka 2kW. Ale nikogo kto by zapłacił mniej niż 3kPLN za 1kWp instalacji z dofinansowania.

    zapytaj tu obecnych ile takich projektów znają a ile na prawde doszło do skutku?
  • Poziom 18  
    marcinbbb napisał:
    takich opowieści że za 5000 PLN ktoś będzie miał 6kwp
    wyliczyłem ok 9 tyś .
    Luty/marzec wyjaśni się czy przyznano gminom dotacje . Marzec kwiecień podpisanie umów , wtedy wypowiem się dokładnie za ile zamontują . Jeśli wyjdzie więcej niż 10 do 15 tyś to nie podpiszę i już .

    Swoją drogą czy słyszałeś opowieści o dotacjach 85% bo ja do tej pory nie ,czy tylko 40 - 45 % co by pasowało do 10 tyś o których piszesz za 3kw ( w programach z dotacjami liczą ok 17-18 tysi + 2-3 tyś za zbiornik i grzałkę minus dotacja i kwota się zgadza)
  • Poziom 15  
    U nas kiedyś było dofinansowanie 85% do paneli podgrzewających wodę - wiem, że rodzice płacili około 2 tys (panele + zbiornik 300L) - działa do dzisiaj dobrej jakości, już chyba 10 lat bez awarii.
    Te dotacje 85% są niezłe i wtedy nie miały kosztów ukrytych - to ta sama dotacja, z której można wymienić piec na gazowy, ale (niestety) aby skorzystać to trzeba wyrzucić obecny piec na ekogroszek.

    W mojej okolicy też pojawia się teraz 85% na PV, ale się tym nie interesuje, bo zrobiłem wcześniej sam - wiem, że miasto każe płacić około 100zł za wizytę eksperta, który sprawdzi czy są możliwości podłączenia. To nawet dobre - przynajmniej nie mają bezsensownych wniosków.
  • Poziom 28  
    U nas wizyta "eksperta" polegała na oględzinach dachu (z podwórka), rozdzielni elektrycznej, sprawdzeniu ostatniego rachunku i podpisaniu kwitka. Całość trwała 5 min - i jeszcze 1 min na zainkasowanie 117 zł. ;)

    Podobno wcześniej chodziaż pomiary elektryczne uziemień robili ;)

    Natomiast faktycznie przy takiej dotacji koszt rzędu 4-5 tys zł jest rzeczywisty. Mam nadzieję, że ten program ruszy. U nas jesteśmy na etapie podpisywania umów na dzierżawę terenu.
  • Poziom 18  
    117 za Pv czy PC ?

    U mnie wypytywali o zużycie całoroczne. O to jaka jest kanstrukcja dachu jaki kąt , co ile krokwie jakie wykończenie pod spodem, ile lat ma instalacja elektryczna , robili fotkę rozdzielni,. Nic nie mierzyli.
    Wizyta trwała z godzinę.

    Podpisanie umowy na dzierżawę ? To już przyznali gminie dotację ? Czy tak do przodu urzędasy wyskoczyli ?
    Jak ona wygląda ?
  • Poziom 28  
    117 za PV.
    Zużycie całoroczne to, pi razy oko, ostatni rachunek przemnożony przez 6, więc tutaj gość sobie poradził ;)
    Konstrukcje dachu sam sobie określił, nic nie pytał, ale akurat u mnie temat jest prosty, nachylenie ok 35%, dach nowy pod dachówką więc też długo nie kombinował.

    Co do umów, to nie wiem, czy się pośpieszyli czy nie, oficjalnie nic nie wiem a raczej bym wiedział - będę w przyszłym tygodniu w Gminie to odbiorę i się dopytam.
  • Poziom 18  
    U mnie było dziewczę przed 30tką zapewne zielone z budowlanki dlatego o wszystko pytała.
    U mnie sprawa z rachunkami nie jest 5aka prosta ponieważ lipiec sierpień używam klimatyzatora na poddaszu jak porządnie przypali , a zimą z kolei listopad do marca często włączony jest nawilżacz powietrza na poddaszu bo robi się zbyt sucho. Różnica w rachunkach to nawet 100zl ma 2 m-ce. Nie mam gazu , obiady mam z indukcji
  • Poziom 28  
    Byłem po umowę. Okazało się, dzierżawa terenu (dachu) czy jak zwał tak zwał, to wymóg konieczny, aby złożyć wniosek (czyli gmina chyba zaspała).
    Dopiero będzie składany.
    Czyli załącznik do wniosku to zarówno pozytywny audyt (sorry, to nie było 117 a 110,7 zł) jak i umowa o dzierżawę terenu przez gminę.
  • Poziom 18  
    poszperałem troche i znalazłem sporo gmin z dotacjami 85%
    Dolny Śląsk około 1000 nowych http://gramwzielone.pl/trendy/29468/na-dolnym-slasku-przybedzie-prosumentow

    dwie małe gmin na podkarpaciu około 18 tyś mieszkańców zgłosiło się 791 osób na 964 instalacje http://www.niebylec.pl/index.php/gospodarka-i...-wojewodztwa-podkarpackiego-na-lata-2014-2021

    Dębica 623 instalacje http://debica.pl/data/files/997/oze-wrzesien-20170914100315.pdf

    w Kaliszu 370 instalacji https://bip.kalisz.pl//ogloszenia/inne/lista_oze_20170728.pdf

    a tutaj http://rpo.podkarpackie.pl/images/dok/2017/wyniki/3.1_1_lista_podstrezerw_30.08.2017.pdf jest cała lista gmin ale z kwotami , a nie ilościami

    w mojej okolicy przybędzie 450 instalacji , http://www.komorniki.pl/asp/pliki/aktualnosci/1_lista_zakwalifikowanych_do_projektu.pdf
    https://www.dopiewo.pl/ff/media/2017-08/lista...kifikowanych_do_projektu_oze_-_gm_dopiewo.pdf
    także monterzy będą mieli co robić


    dopatrzyłem się również ciekawostki co do kosztu wizji lokalnej . nie znalazłem w zasadzie kwoty wyższej niż 250zł , a umnie za pv wźięli 500
    Dodano po 10 [minuty]:
    znalazłem też info o tym co się mieści w jakich kosztach

    Wydatki kwalifikowane obejmują:
    roboty budowlane,
    zakup i montaż jednostek wytwarzających energię w oparciu o OZE,
    roboty przygotowawcze bezpośrednio związane z montażem jednostek wytwarzających energię w oparciu o OZE,
    roboty rozbiórkowe związane z demontażem dotychczasowego źródła energii,
    instalacje i urządzenia niezbędne do prawidłowego funkcjonowania danej instalacji (armatura, okablowanie, urządzenia pomiarowe i sterujące wraz z oprogramowaniem, urządzenia zabezpieczające),
    urządzenia i instalacje niezbędne do podłączenia jednostki wytwarzającej energię w oparciu o OZE do instalacji odbiorczej (elektrycznej, ogrzewania, c.w.u.); wydatki kwalifikowane nie obejmują pozostałych elementów instalacji w budynku,
    urządzenia służące do magazynowania energii wytworzonej z ww. urządzeń OZE (akumulatory, zbiorniki na c.w.u., itd.),
    wydatki na elementy montażowe instalacji i urządzeń OZE – tylko w zakresie niezbędnym do realizacji celów projektu,
    w przypadku kotłów na biomasę - systemy podawania paliwa do zasilania kotłów z załadunkiem automatycznym,
    rozruch, regulacja instalacji, przeszkolenie odbiorców ostatecznych w zakresie obsługi urządzeń OZE,
    przebudowa instalacji odgromowej kolidującej z montażem urządzeń OZE na dachu budynku.
    Wydatki niekwalifikowane:
    bieżącą eksploatację i utrzymanie obiektów i instalacji (w tym np. przeglądy techniczne i koszty bieżącej obsługi instalacji, wydatki na ubezpieczenia),
    środki transportu,
    promocja projektu bez względu na jej formę i wartość wydatków,
    wymianę źródeł energii na takie, które nie spełniają warunków określonych w niniejszych Wytycznych oraz SZOOP dla działania 3.1. RPO WP 2014-2020,
    tzw. prace towarzyszące, które nie wpływają w bezpośredni sposób na realizację celu działania, w tym roboty budowlane związane z remontem, przebudową, rozbudową, nadbudową budynków i ich elementów, które nie są bezpośrednio związane z instalacją OZE (np. wymiana pokrycia dachu). Niekwalifikowany jest również zakup sprzętu i wyposażenia, który nie służy wyłącznie do obsługi instalacji OZE (np. komputer przenośny, którego jedną z funkcji jest podgląd aktualnej produkcji energii, ale który może być wykorzystywany w innych celach),
    wykonanie magazynu na biomasę w przypadku zastosowania kotłów na to paliwo (pomieszczenia, budynki, wiaty itd.),
    montaż urządzeń OZE na dachach pokrytych wyrobami zawierającymi azbest,
    liczniki energii, które należą do zakładu energetycznego,
    zakup nieruchomości zabudowanych i niezabudowanych,
    podatek VAT,
    zarządzanie projektem (czynności związane z wykonywaniem obowiązków beneficjenta wobec IZ oraz odbiorców ostatecznych, w tym np. wydatki związane z działaniami informacyjnymi, wyborem odbiorców ostatecznych, wsparciem przyłączania do sieci elektroenergetycznych, bieżącą obsługą projektu, rozliczenia i monitorowanie efektów projektu, itd.),
    tzw. weryfikację techniczną, ekspertyzę stanu technicznego budynku i instalacji w związku z procesem wyboru ostatecznych odbiorców,
    audyty energetyczne, audyty efektywności energetycznej, świadectwa efektywności energetycznej, plany gospodarki niskoemisyjnej,
    wydatki na OZE u odbiorców ostatecznych, którzy w wyniku realizacji projektu odłączą się od sieci ciepłowniczej.