Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sterowanie dwoma silnikami (24V/4A) za pomocą 4xL298, możliwe ?

30 Gru 2017 20:15 471 11
  • Poziom 9  
    Witam, z racji, iż nie znalazłem konkretnie tego problemu chciałem zapytać, czy da się za pomocą L298 (4x L298)sterować dwoma silnikami 24V/4A (jeden). Pytanie moje to, czy można łączyć L298 i czy schemat, który przedstawiłem poniżej ma prawo zadziałać. Ze względu na rozmiar podzieliłem go na dwie części. Z góry dziękuje za zainteresowanie.
    Sterowanie dwoma silnikami (24V/4A) za pomocą 4xL298, możliwe ?

    Sterowanie dwoma silnikami (24V/4A) za pomocą 4xL298, możliwe ?
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 25  
    Jeden taki układ może sterować dwoma silnikami DC 2A. Po zmostkowaniu wyjść 2,14 i 3,13 (i odpowiednio wejść) już możesz sterować silnikiem 4A. Jest to opisane w nocie katalogowej: "When the repetitive peak current needed from the load is higher than 2 Amps, a paralleled configuration can be chosen".

    Sterowanie dwoma silnikami (24V/4A) za pomocą 4xL298, możliwe ?
    Producent, jak widać, w testach obciąża pojedyncze wejście prądem 2A.

    Do silników krokowych stosuje się podobne rozwiązanie np w sterowniku SSK-MB2 z prądem 4A na fazę.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 9  
    Tzn. ja wiem, że po zmostkowaniu daje 4A. Boję się, że to troszkę na styk bez nawet minimalnego zapasu mocy, dlatego chciałem złączyć dwa zmostkowane L298, tylko nie wiem, czy można. Czy będzie działać poprawnie.
  • Poziom 25  
    Skoro można łączyć pojedyncze wyjścia to nie widzę przeciwwskazań..
  • Poziom 9  
    Dzięki wielkie. A z szybkich diod (w dobrej cenie) SCHOTTKY -ego(na zabezpieczenie od strony silników) co byście Państwo polecili ? Mam kilka SS510/5A(impulsowa), oraz SK56/5A i nie wiem czy się nadają(nie mogę znaleźć ich szybkości przełączania).
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    Prędkości tych diod nie mają tu znaczenia. Wystarczy że Schottky są szybkie i mają mały spadek napięcia. Istotny tu jest na pewno prąd i napięcie pracy. Diody nie powinny mieć prądu pracy mniejszego od prądu pobieranego przez odbiornik, zalecany jest nawet zapas. Ponieważ diody te "zwierają" indukującą się w silniku energię zwrotną, to muszą one wytrzymać tą rozpraszaną energię.
    Zagadnienie jest trochę szersze i w zależności od zastosowania i rodzaju napędu (silnika) stosuje się różne rozwiązania układów zabezpieczających sterowanie.
    Dodam tylko jeszcze, że diody tu stosowane, powinny być umieszczone jak najbliżej silnika. W chwili ich zadziałania, kiedy silnik wytwarza prąd a dioda go zwiera, przewody (lub ścieżki) pomiędzy nimi stają się anteną nadawczą. I im są dłuższe, tym tym lepiej nadają ;) .. zakłócenia.
  • Poziom 9  
    Bardzo ładnie i łopatolicznie(idealnie dla mnie :) ) opisane, za co dziękuje. Drążąc temat diod, w specyfikacji układu L298 pisze "The external bridge of diodes D1 to D4 is made by four fast recovery elements (trr≤ 200 nsec)", czyli rozumiem, że każda(lub przynajmniej większość) diod schottky'ego ma poniżej 200nsek ? Natomiast co do zakłóceń, nie bardzo mam możliwość umieszczenia układu tuż przy silnikach. Przeciw zakłóceniom stosuje dławik z nawojowego drutu 1.8mm(chyba wystarczy ? silniki będą chodziły co jakiś czas do 30sek maks - brama wjazdowa lekka, zwoi ile się da, lecz oczywiście tyle samo dla obu dławików )

    Sterowanie dwoma silnikami (24V/4A) za pomocą 4xL298, możliwe ?

    Przed i za dławikiem kondensator 100n.
    Z innej beczki, zastanawiam się również nad tańszym rozwiązaniem, czy możliwe było zamiast używać L298 sterować silnikami(również PWM) wsadzając optotriaka(np. serii MOC) i triaka zaraz za trafem 24V. Tylko mój problem polega na tym, że nie potrafię dobrać oporników i nie wiem, czy byłoby to dobre rozwiązanie. Jeszcze raz dziękuje za zainteresowanie.
  • Poziom 25  
    Jeśli chodzi o uzwojenie dławików. .. Nie możesz ot tak nawinąć sobie dowolnie, na maxa zwoi. Może dojść do sytuacji, w której to odbiornikiem stanie się twój dławik. To tak jak byś połączył szeregowo dwa silniki. Nie jestem specem od indukcyjności, ale nawet sama logika na to wskazuje. Nawinięte przeciwsobnie zwoje drutu oprócz spodziewanego efektu zadziała jak uzwojenie bifilarne stosowane w silnikach - pola magnetyczne się zniosą, ale uzwojenie staje się rezystancją.
    Więc zawsze nad dobieraniem parametrów i rodzajów filtrów należy się troszkę bardziej "pochylić".

    Jeśli chodzi o triaki:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2990709.html

    Do takich zastosowań (brama) to zrobił bym PWM na mosfecie (jeśli potrzebujesz używać różnych prędkości silników), a za nim 2 przekaźniki jednocześnie do zamiany biegunów i załączania silnika.
  • Poziom 9  
    Ja może źle się wyraziłem odnośnie zwojów. Otóż rdzenie są dość małe i pochodzą z zasilacza komputerowego(gdzieś kiedyś podawał wartość tego rdzenia do obliczeń). Już kiedyś po obliczeniach wychodziło mi by najlepiej aby było około 20 zwoii tyle tylko, że drutem 1,8mm nie jestem w stanie tyle nawinąć, więc nawijam ile się zmieści, w tym sensie ;)
    onepiotr napisał:

    Do takich zastosowań (brama) to zrobił bym PWM na mosfecie (jeśli potrzebujesz używać różnych prędkości silników), a za nim 2 przekaźniki jednocześnie do zamiany biegunów i załączania silnika.

    Chciałbym uniknąć stosowania przekaźników. Wiem, że to najprostsze, ale wcześniej zrobiłem taki sterownik bramy na przekaźnikach (przekaźniki samochodowe) i po jakimś czasie coś się działo ze stykami. Bardzo chciałbym uniknąć elektryczni-mechanicznych części.
  • Poziom 9  
    Prosiłbym o pomoc, dla sprawdzenia podpiąłem dwa zmostkowane L298 i diody wg. schematu:
    Sterowanie dwoma silnikami (24V/4A) za pomocą 4xL298, możliwe ?
    Dla sprawdzenia prawidłowego działania układu podpiąłem zasilanie pod część logiczną (5V), PWM (5V), oraz INPUT1 zmostkowane z INPUT4 (5V) INPUT2 zmostkowane z INPUT3 (5V). Do tak podłączonego układu(za diodami, bez pozostałych elementów schematu kondensatory etc.) podpiąłem różne silniki od 0,5A do ~2A i wszystkie działały prawidłowo a układ praktycznie był co najwyżej letni. Problem jest, gdy podepnę duży siłownik/silnik 4A.
    Na zaznaczonych diodach(SS510/5A tylko diody wpięte pomiędzy wyjściem a masą ) zostają uszkodzone a sam L298 płonie.
    Moje pytanie możliwe, że 5A to za mało, czy jednak diody te są za wolne ? Bo jeśli wolne to tak jak by ich nie było ?
  • Poziom 25  
    Co to jest L2. Zdejmij to.
    Kondensatory 100nF przy silniku powinny być na dość wysokie napięcie ..? 250V. Poza tym międzybiegunowym C21 daj jeszcze po jednym od każdego bieguna do obudowy silnika.
    Diody padają bo prawdopodobnie silnik indukuje wysokie napięcia wsteczne i te przebijają diody. Czy palą się od razu po starcie?
    Zmierz napięcie na zasilaczu. Podłącz silnik bezpośrednio do źródła zasilania i zmierz napięcie. Jest różnica?
    Jaka jest pojemność kondensatorów zasilacza silnika? Dobry obyczaj każe na każdy 1A obciążenia wstawić 1000μF.
  • Poziom 9  
    onepiotr napisał:
    Co to jest L2. Zdejmij to.

    Schemat nie jest pełny, jest to część zabezpieczenia przeciążeniowego(cewka z kontaktronem ) takiego jak się używa przy podnoszeniu szyb samochodowych. Natomiast ja do testu tak jak pisałem, podłączyłem kabelki przed L2/dławikiem/kondensatorami, które nie są wogóle wlutowane.

    onepiotr napisał:
    Kondensatory 100nF przy silniku powinny być na dość wysokie napięcie ..?

    Testowałem bez jakichkolwiek kondensatorów. To tylko próba.
    onepiotr napisał:
    Poza tym międzybiegunowym C21 daj jeszcze po jednym od każdego bieguna do obudowy silnika.

    Ok
    onepiotr napisał:
    Diody padają bo prawdopodobnie silnik indukuje wysokie napięcia wsteczne i te przebijają diody. Czy palą się od razu po starcie?

    Tj. dwa razy na krótko podłączyłem(ok sekundy) było ok, za trzecim tak jak by nagle dostał bardzo dużej temperatury. Po tych dwóch wcześniejszych dotknięciach kiedy ruszył na chwile silnik, L298 nie były nawet letnie. Dioda SS510/5A impulsowa 100V.

    onepiotr napisał:
    Zmierz napięcie na zasilaczu. Podłącz silnik bezpośrednio do źródła zasilania i zmierz napięcie. Jest różnica?
    Jaka jest pojemność kondensatorów zasilacza silnika? Dobry obyczaj każe na każdy 1A obciążenia wstawić 1000μF.

    Zasilanie bezpośrednio z transformatora przez mostek gretza(8A) póki co (dla testu) bez żadnych kondensatorów. Co do napięć 22,8V jałowy i na pracy spada do 19,7V.

    P.S Posiadam oscyloskop, więc spróbuje zobaczyć na szpilki, diody są 4A/100V, możliwe by szpilki były ponad 4x większe od napięcia na L298?
    Przy podpiętym silniku wprost do mostka Gretza(bez żadnych kondensatorów etc.) szpilki nie przekraczają niby 40V.