Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Spalanie ekologiczne węgla - kocioł dolnego spalania

andrzej123456 01 Sty 2018 16:55 15345 169
  • #31
    andrzej123456
    Poziom 12  
    kol.marcin55246
    Osobiście tez potwierdzam że palenie od góry w piecu górnego spalania jest oszczędniejsze i zdrowsze.

    Czy instalacja działa panu w grawitacji czy tylko pompa?


    To czy górniak / dolniak pozostawiam dla palących w co.
    Czy wprowadził pan jakieś zmiany w piecu po zakupie?
  • Relpol przekaźniki
  • #32
    marcin55246
    Poziom 25  
    Tak, mogę rozpalić sobie nawet kiedy nie ma prądu i wszystko jest ok. Nie wprowadzałem zmian, nie potrzebne mi to było. Po za tym myślę, że jak rozpalam na 12 godzin raz, to piec spełnia swoje funkcje bez przeróbki. I tak ciepło jest przez 16 godzin, dopiero czuć, że robi się zimniej.
  • #33
    bearq
    Poziom 36  
    theded napisał:
    A co Ci w piecu dolnego spalania nie pasuje? Największą zaletą jest, to, że w przypadku stałopalności po prostu dorzucasz pełny zasyp. Jeśli już odpalisz od góry w górniaku to potem dorzucanie jest bardziej kłopotliwe. Albo po trochu, albo przegarniasz żar na bok. Mój dolniak miał sprawność 79%, nie miał dmuchawy, tylko miarkownik ciągu. Zawsze to trochę prądu oszczędzone, ale wymagany dobry ciąg kominowy. Smoła często jest przez palenia na niskich temp, może nowy kocioł ma moc bardziej dopasowaną do zapotrzebowania budynku na ciepło.

    No chyba mi nie powiesz że rozpalasz od dołu i ładujesz 15 czy 20 kg miału czy groszku do pieca.
  • Relpol przekaźniki
  • #34
    andrzej123456
    Poziom 12  
    kol .kpp_jacek
    To nie jest komora spalania !!!!
    W komorach zasypowych pieców dolniaków odbywa się proces suchej destylacji węgla i to jest normalna rzecz.
    Celowo tej smoły nie czyściłem przed zdjęciami.
    Dla niecierpliwych podam że jej usuniecie to poważna sprawa i niewolno robić mechanicznie.
    Jedyny mi znany skuteczny sposób to raz na 2m-c podczas pracy kotła należy zapalić trochę tektury w komorze zasypowej przy lekko uchylonych drzwiach- smoła spłonie a i tak z komina jest dym przeźroczysty .
  • #35
    Xantix
    Poziom 40  
    andrzej123456 napisał:
    -czy obie klapy 1-14 są sterowane miarkownikiem ?

    Przecież, że nie niewolnikiem.

    andrzej123456 napisał:
    -sądzę że użytkowanie pieca dolnego spalania z otworem w klapie zasypowej to wielkie ryzyko dla
    pana !!

    A ja sądze, że nie wiesz o czym piszesz.

    andrzej123456 napisał:
    wcześniej czy później zaślepi pan ten otwór

    A ciekawe po co?

    andrzej123456 napisał:
    przecie w w każdym dolniaku istnieje problem z produktami suchej destylacji opału i to one w przypadku braku ciągu jako gaz ciepły uniosą się do góry i wydostana się na pańską kotłownie zatruwając całe istniejące życie.

    W przypadku zaniku ciągu to kocioł prędzej zgaśnie niż zadymi kotłownie. Nie wiesz o czym piszesz.
  • #36
    andrzej123456
    Poziom 12  
    K. xantix
    Nie mógłbym spokojnie spać gdybym pana nie ostrzegł i nie zadbał o pańskie oczy !!
    Taki niepozorny otwór w komorze zasypowej może w każdej chwili zamienić się w bojowy palnik dużej mocy i o wysokiej temperaturze gazów.
    Te same produkty suchej destylacji węgla (bardzo toksyczne) przy dostępie tlenu przez ten otwór zamienią pański piec w mała bombę a pan w tym czasie będzie stał przed piecem i rozmyślał o teorii spalania .

    I nieszczęście gotowe - wylatujące gazy z wielką siłą i temperatura dokonają destrukcji pańskiej osoby !
    To nie są żarty!
    Jeśli również pan w to nie wierzy to dokonam celowego wybuchu wspomnianych gazów w moim piecu i nagram na film i zamieszczę w artykule .
    Moje zalecenia dla pana na czas obecny.
    Podchodzić do pieca w grubych rękawicach i okulary bhp.
    Następnie musi pan podjąć decyzje o modernizacji tego niewybuchu która to będzie długa i wyczerpująca .
    Jak brak tego otworu wpłynie na proces spalania w omawianym piecu

    Utrata gwarancji!

    Dodano po 9 [minuty]:

    k . xantix
    ale na drzwiczkach od rusztu klapy regulowanej niema -wiec powtarzam jeszcze raz że tego doświadczenia na tym piecu pan nie przeprowadzi!

    Dodano po 8 [minuty]:

    k.marcin55246

    A możesz odpowiedzieć -jak zapalasz piec gdy wygaśnie i gdy jeszcze się pali?

    Dodano po 2 [minuty]:

    Prośba do kolegów zadymiaczy co .
    Czy miał ktoś z was wybuch gazów w piecu co było jego bezpośrednia przyczyna i w jakiej sytuacji wybuch nastąpił?
  • #37
    marcin55246
    Poziom 25  
    No jak się jeszcze pali to nic nie robię, dopiero gdy wygaśnie całkowicie, to rozpalam ponownie.
  • #38
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #39
    Xantix
    Poziom 40  
    @kpp_jacek W 100% popieram. Wybuchy w kotle to zwykle rezultat zaniedbań bądź nieumiejętnej obsługi kotła CO.
  • #40
    livetevn
    Poziom 10  
    Witam,
    Czytam i czytam ten artykuł, komentarze i wypowiedzi Pana konstruktora i co do "smoły" w piecu radzę zadzwonić do kominiarza, fachowca w tej dziedzinie i jeśli się zna odpowie Panu dlaczego taki efekt występuje. Ok może być trochę, ale taka narośl na drzwiczkach ... to jest zagrożenie. Wyobraża sobie Pan co się stanie jak nie daj Boże spłynie jakiemuś domownikowi podczas obsługi pieca na rękę lub inną cześć ciała ??
    Moim zdanie jeśli Panu to działa ok jest Pan sam sobie inżynierem jednocześnie terrorystą i rozpowszechnianie tego nie powinno mieć miejsca. Niczym teorie smoleńskie snuje Pan nie potwierdzone naukowo informacje, jednocześnie namawia i uczy innych ? Jeśli nawet u Pana działa nie ma Pan pewności że u kogoś innego będzie działać podobnie np. niech ktoś się zatruje dwutlenkiem węgla? Weźmie Pan za to odpowiedzialność ?? Pozdrawiam
    PS. Myślę że Pan jest mądrym człowiekiem, który jak każdy polak szuka oszczędności, ale bez dowodów szeregu różnych testów u siebie, specjalistów itp nie powinien Pan zalecać takiego rozwiązania a tym bardziej uczyć o tym.
  • #41
    andrzej123456
    Poziom 12  
    k.kpp_jacek

    No wreszcie ktoś z branży!!!!!!!
    Ten barometr to ozdoba a nie prawdziwa stacja pogodowa.
    Ale niejednokrotnie pozwoliła przewidzieć dziwne zachowanie pieca.
    Komin posiadam wzorcowy-poniemiecka kamienica 1940 r.
    15m wysokości 15 na 15 cm i równolegle z nim taki sam kanał wentylacji kotłowni.
    Oryginalne odbiory kominiarskie bo prowadziłem cały proces budowlany z dziennkiem budowy podczas modernizacji mieszkania.
    Nie chcę by źle zrozumiany i budowa tego pieca jak i zastosowane nowoczesne rozwiązania podobają mi się bardzo.Ale ten otwór i opis jego skutków podczas dziwnych warunków pogodowych które tworzą ciąg cofający kominowy proszę wziąć pod uwagę.
    No to jeszcze małe pytanko do producenta :
    mamy w waszym piecu 25kg węgla i naraz psuje się nam miarkownik i jakie zabezpieczenie zostało zastosowane?
  • #42
    Xantix
    Poziom 40  
    andrzej123456 napisał:
    mamy w waszym piecu 25kg węgla i naraz psuje się nam miarkownik i jakie zabezpieczenie zostało zastosowane?

    Jak w każdym kotle stałopalnym - ukłąd otwarty CO. Najskuteczniejsze zabezpieczenie przed rozbięgnięciem kotła.
  • #43
    timo66
    Poziom 23  
    Tak czytam i czytam, zastanawia mnie dlaczego ludzie nie stosują palenia/ogrzewania buforowego?
    Przecież można by było "pędzić" piec w punkcie największej sprawności ~80st, ciepło magazynujemy w buforze 1000-5000l wody ( zależnie od potrzeby). Ciepło zależnie od potrzeby pobiera pompka CO + zawór mieszający. Tak naprawdę gdy ogrzewanie działa cały czas (również w nocy) to grzejniki nie muszą być cieplejsze niż 30-40st. (zależne od temperatury zewnętrznej).
    W takim piecu palimy nie dłużej niż 4-6h dziennie, a ciepła mamy na 1-2 dni. Piec dobrze pali i nie zatruwamy okolicy.
  • #44
    andrzej123456
    Poziom 12  
    k.livetevn
    ta narośl to jest cegła szamotowa o grubości 50mm pokryta smołą o grubości 10mm czyli razem 50mm
    W każdym piecu dolnospalajacym górna część komory zasypowej jest w takim stanie .
    Już pisałem o tym zjawisku w kilku miejscach artykułu.
    Więcej o smole na drzwiczkach nie piszę!!!

    Dodano po 5 [minuty]:

    k.timo66
    To pomysł na czasie tylko gdzie zmieścisz taki izolowany basen wody?
    Ale masz szansę wykorzystać ten pomysł w inny sposób oszczędności.
    Ostatnia ustawa p.Morawieckiego (antysmogowa) daje 50 procent tańszą energię w taryfie nocnej.
    Może łatwiej zgromadzić prąd w akumulatorach i wykorzystywać go w porze dziennej.
    Takie duże beckapy już się produkuje-tesla
  • #45
    Xantix
    Poziom 40  
    timo66 napisał:
    Tak czytam i czytam, zastanawia mnie dlaczego ludzie nie stosują palenia/ogrzewania buforowego?

    Po pierwsze - z niewiedzy. Bufory ciepła są u nas praktycznie nieznane wśród użytkowników CO, a także wśród tych (zdawało by się) mądrzejszych - instalatorów. A jak nie ma kto doradzić, to skąd mamy wiedzieć, że takie coś istnieje i daje takie wymierne korzyści?

    Po drugie - kwestia kosztów - zbiorników buforowy plus kompletny osprzęt do niego to wydatek rzędu pare tysięcy. Nie każdego na to stać.

    Po trzecie - miejsce. Bufor ciepła to spora beka z wodą i żeby ją ustawić trzeba mieć parę m2 miejsca. Nie w każdej kotłowni to miejsce się znajdzie.

    No i po czwarte - niski stopień docieplenia budynków. W budynku z lichą izolacją stosowanie bufora nie ma sensu bo musiałby być naprawdę ogromny, a budynek i tak odbiera ciepło nieustannie i hurtowo, więc warunki pracy kotła są nie najgorsze.

    Co zupełnie nie podważa tego, że bufor do kotła zasypowego to rozwiązanie idealne i powinno być za każdym razem mocno polecane i stosowane wszędzie tam, gdzie są ku temu możliwości.

    Dodano po 1 [minuty]:

    andrzej123456 napisał:
    Może łatwiej zgromadzić prąd w akumulatorach i wykorzystywać go w porze dziennej.
    Takie duże beckapy już się produkuje-tesla

    W życiu ci się to nie zwróci. Lepiej już grzać tą bekę z wodą.
  • #46
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #47
    andrzej123456
    Poziom 12  
    p.xantix
    Przedstawione stare rozwiązanie (układ otwarty) chroni nas przed wybuchem pieca ale najczęściej pieca samego nie uchroni .
    Po drugie zbiornik wyrównawczy musi być połączony z nim dużą średnicą rury aby to działało.
    Nie wiem czy pan kiedykolwiek był podczas zagotowania pieca -nie ma żartów rury wibrują a manometr to może się przekręcić w druga stronę.
    Czy nie prościej przerwa łańcuch miarkownika dowolną metodą i niedopóścić do tej sytuacji.
  • #48
    bearq
    Poziom 36  
    andrzej123456 napisał:
    Ostatnia ustawa p.Morawieckiego (antysmogowa) daje 50 procent tańszą energię w taryfie nocnej.
    Może łatwiej zgromadzić prąd w akumulatorach i wykorzystywać go w porze dziennej.

    Koszt przechowywania energii w akumulatorach na tą chwilę przewyższa koszt oszczędności.
    Dopóki akumulatory nie będą tańsze to żadne magazynowanie energii w nich (nawet z wiatru, wody etc) nie jest opłacalne.
  • #49
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #50
    Pavlik71
    Poziom 14  
    O żeż system. Ja p....

    Aby nie było smogu zapala się od góry. Płomień na górze pieca zapala lotne części węgla. I to cała zasada czystego spalania.
    Każdy piec można zapalić od dołu, i dodatkowo rozpalić od góry.
    Ważne jest, aby spaliny przechodziły przez strefę ognia (żaru).
  • #51
    andrzej123456
    Poziom 12  
    k.kpp_jacek
    Taka 2 całowa rura CU na 4 piętro w kamienicy poniemieckiej ?
    Tak ma być ale ludzie tego nie robią bo jak to schować.
    A nie prościej skorzystać z mojego banału i spać spokojnie przecież opis jest i foto .
    To zabezpieczenie działa kilka lat u mnie i sprawdza się znakomicie.
    A już nie mówię o instalacjach gdzie grawitacja nie działa (brak spadów)
    a obecnie takich jest 80 %.Wtedy byle jaki zanik napięcia i masz niezły karambol w chacie nawet jak miarkownik dobry ( nie zdąży bo jest powolny)
    Co sadzi pan o tym zabezpieczeniu ?

    Dodano po 3 [minuty]:

    Oczywiście nie twierdzę że prawidłowo zamontowany zbiornik wyrównawczy w układzie otwarty jest nie potrzebny -MAM go u siebie .Ale to ostateczność !!!!!!!
  • #52
    bialy20
    Poziom 21  
    andrzej123456 napisał:
    k.kpp_jacek
    Taka 2 całowa rura CU na 4 piętro w kamienicy poniemieckiej ?
    Tak ma być ale ludzie tego nie robią bo jak to schować.
    A nie prościej skorzystać z mojego banału i spać spokojnie przecież opis jest i foto .
    To zabezpieczenie działa kilka lat u mnie i sprawdza się znakomicie.
    A już nie mówię o instalacjach gdzie grawitacja nie działa (brak spadów)
    a obecnie takich jest 80 %.Wtedy byle jaki zanik napięcia i masz niezły karambol w chacie nawet jak miarkownik dobry ( nie zdąży bo jest powolny)
    Co sadzi pan o tym zabezpieczeniu ?

    Dodano po 3 [minuty]:

    Oczywiście nie twierdzę że prawidłowo zamontowany zbiornik wyrównawczy w układzie otwarty jest nie potrzebny -MAM go u siebie .Ale to ostateczność !!!!!!!

    Problemem jest to, że Twój układ jest czytelny tylko dla Ciebie... Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby ktoś "z doskoku" potrafił obsłużyć Twój "system"... Ładnych parę lat temu miałem taka sytuację, że jedna z moich byłych postanowiła napalić w piecu. Jak zagotowała wodę w instalacji, to zrozumiała, że coś nie jest w porządku... Dobrze, że polewając wodą żar w palenisku stanęła obok...
  • #53
    andrzej123456
    Poziom 12  
    k.bialy20
    czytelność układu jest w plikach ukrytych wyjaśniona.
    jeśli posiadasz pytania to chętnie udzielę odpowiedzi
    Myślę że lepiej pytać niż teoretyzować(jak to niektórzy z kol.) a przy okazji można dowiedzieć sie coś ciekawego

    Dodano po 9 [minuty]:

    Jeszcze raz powtarzam :
    -samokrytyki dotyczącej wykonu już się poddałem .
    I do tych pająków nikogo nie namawiam.
    Natomiast naprawa takiego systemu jest dziecinnie prosta -idziesz do marketu i kupujesz dowolny składnik za grosze.
    To może się niespodobać wielu osobom zainteresowanym w sprzedaż swoich sterowników.
    A po drugie czy podejmiesz się naprawy u klienta nowoczesnego sterownika na procku bo ja raczej nie chociaż to moja branża zawodowa.
    Ten skromny przykład rozwiązania układu sterowania piecem proszę traktować jako wzór koncepcyjny a nie przykład do dokładnej kopii.
    Przecież składniki te które ja zastosowałem w każdym markecie są inne ale spełniają te same funkcje.
    Dzięki takiemu rozwiązaniu masz możliwość serwisowania tego w warunkach amatorskich !!!
    I za przysłowiowe grosze.
    Gdzieś wyżej napisałem o podstawowych funkcjach systemu sterowania co .
    Wybierz z rynku jakiś analog ( a zwłaszcza z bezprzewodowymi funkcjami odczytu i sterowania a zobaczysz jakie to tanie!!!

    Dodano po 8 [minuty]:

    k. xantix
    // W 100% popieram. Wybuchy w kotle to zwykle rezultat zaniedbań bądź nieumiejętnej obsługi kotła CO.//
    Jak by tak było jak pan twierdzi to w piecyku który pan posiada producent nie motałby się w rury oddymiające

    Dodano po 10 [minuty]:

    kpp_jacek
    komin czyszczony i super szczelny
    Temat słabego ciągu znany jest panu chyba bardzo dobrze -
    -długie niepalenie ,zimny komin
    -niskie cisnienie
    -dziwna konfiguracja kierunku wiatru w stosunku do strony budynku gdzie są drzwi od kotłowni -następuje zjawisko podciśnienia w kotłowni
    Tych zjawisk jest ciężko zwalczyć dlatego lepiej piec typu dolniak powinien z założenia mieć szczelna w 100 pr. komorę zasypową

    Dodano po 9 [minuty]:

    k.bearq
    No samochody już jeżdzą na bateriach
  • #54
    Xantix
    Poziom 40  
    andrzej123456 napisał:
    Jak by tak było jak pan twierdzi to w piecyku który pan posiada producent nie motałby się w rury oddymiające

    Rury oddymiające są po to, żeby przy dokładaniu nie zadymiać kotłowni. To jest funkcja dodana dla wygody, a nie w celu ochrony przed wybuchami. Widać, że wcale się nie znasz.

    andrzej123456 napisał:
    A już nie mówię o instalacjach gdzie grawitacja nie działa (brak spadów)
    a obecnie takich jest 80 %.Wtedy byle jaki zanik napięcia i masz niezły karambol w chacie nawet jak miarkownik dobry ( nie zdąży bo jest powolny)
    Co sadzi pan o tym zabezpieczeniu ?

    W instalacjach pompowych bez grawitacji z kotłem stałopalnym to się montuje UPS, który podtrzymuje pracę pompy i zapobieganie zagotowaniu się wody w kotle.
    andrzej123456 napisał:
    Myślę że lepiej pytać niż teoretyzować(jak to niektórzy z kol.) a przy okazji można dowiedzieć sie coś ciekawego

    Ale o co pytać, jak ty nawet wyjaśnić nie potrafisz co tam stworzyłeś. I do tego głosisz teorie całkiem z palca wyssane i jeszcze się przy nich upierasz.

    andrzej123456 napisał:
    k.bearq
    No samochody już jeżdzą na bateriach


    Czyli stać cię na kupno i jazdę Teslą? Chyba gdyby tak było to byś się nie bawił w kocioł węglowy.
  • #55
    andrzej123456
    Poziom 12  
    p.xantix
    //Rury oddymiające są po to, żeby przy dokładaniu nie zadymiać kotłowni. To jest funkcja dodana dla wygody, a nie w celu ochrony przed wybuchami. Widać, że wcale się nie znasz.//

    no tutaj to pan już sam ni ewie co mówi
    Chcę żeby pan szybko wykonał prosty teścik w swoim piecyku
    Niech pan wrzuci zapalona zapałkę przez ten otworek oddymiający a wtedy pan potwierdzi moje słowa że zdecydowanie grożniejszy jest wybuch tych gazów niż zadymienie podczas podkładania węgla .

    --// instalacjach pompowych bez grawitacji z kotłem stałopalnym to się montuje UPS//
    pan zdecydowanie nie czyta dokładnie i jak powiedziałem juz wcześniej -za szybko- -nigdzie w mojej wypowiedzi niema o ups!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    natomiast jest mowa o prostym zabezpieczeniu kotła przez przerwanie łańcucha miarkownika-
    -czy naprawdę moje tłumaczenie jest dla tak elokwentnej osoby jak pan niezrozumiałe!!!

    Potwierdzam jeszcze raz :
    -do tej pory nie podał pan żadnych konkretnych ocen zastosowanych rozwiazań ani ich propozycji zmian
    -ii stale wielkie teorie w których widzę że do końca i pan sie gubi np:wybuchowość gazów wpiecach dolnego spalania.
  • #56
    Xantix
    Poziom 40  
    andrzej123456 napisał:
    no tutaj to pan już sam ni ewie co mówi
    Chcę żeby pan szybko wykonał prosty teścik w swoim piecyku

    Właśnie zrobiłem - specjalnie dla ciebie. I wiesz co, nie wybuchło - najlepszy dowód to to, że mogę nadal pisać na forum.

    andrzej123456 napisał:
    Niech pan wrzuci zapalona zapałkę przez ten otworek oddymiający a wtedy pan potwierdzi moje słowa że zdecydowanie grożniejszy jest wybuch tych gazów niż zadymienie podczas podkładania węgla .

    Ile razy w trakcie eksploatatcji kotła zdarzy się taka sytuacja, że będe wrzucał zapałkę przez rurę oddymiającą?

    andrzej123456 napisał:
    pan zdecydowanie nie czyta dokładnie i jak powiedziałem juz wcześniej -za szybko- -nigdzie w mojej wypowiedzi niema o ups

    Ale w mojej wypowiedzi jest UPS - dlatego, że to najczęściej stosowane sensowne zabezpieczenie kotła. W instalacjach z małym zładem wodnym samo odcięcie powietrza też nie uchroni przed zagotowaniem wody. Awaryjne zasilenie pompki - i owszem.

    andrzej123456 napisał:
    natomiast jest mowa o prostym zabezpieczeniu kotła przez przerwanie łańcucha miarkownika-
    -czy naprawdę moje tłumaczenie jest dla tak elokwentnej osoby jak pan niezrozumiałe!!!

    Zrozumiałe jest - tylko że ty niezrozumiale piszesz. Cały twój artykuł należy przetłumaczyć z "polskiego na nasze".

    andrzej123456 napisał:
    do tej pory nie podał pan żadnych konkretnych ocen zastosowanych rozwiazań ani ich propozycji zmian

    Chcesz ocen? To podaj jaką masz oszczędność opału dzięki tym przeróbkom i ile zyskałeś na komforcie uzytkowania instalacji.
  • #57
    andrzej123456
    Poziom 12  
    p. xantix
    No widzę że powoli pan czyta mój artykuł ponownie i zaczyna zadawac sensowne pytania.

    Na większośc udzieliłem wcześniej odpowiedzi ale przypomnę:
    -po zakupie pieca spalałem 40kg węgla i stałopalnośc była na poziomie 6h

    -obecnie z tym prymitywnym sterowaniem spalam 20 kg i stałopalnosc ===24h!!!
    -bezpieczeństwo kotła jest na o wiele wyższym poziomie
    -sterowanko i odczyt bezprzewodowy zrobiony za grosze!
    - nie wiem czy pan odszyfrował moje heroglify w plikąch do pobrania ale tam jest to dokładnie wyjaśnione symbolami elektrycznymi
    -jedna wizyta na dobę do pieca zasypowego i zastosowanie głowic elektronicznych to skomplikowana sprawa ,ci kol.którzy to próbowali zapewne potwierdzą.
    -piec musi pracowac sam na siebie !!!!! i jescze nie zgasnąc i nie spowodowac zagotowania

    A jeśli chodzi o test z zapałka to proszę uważac -to totolotek raz wybuchnie a raz nie
    Uzależnione jest to od siły ciągu i od fazy miarkownika w jakiej się znajduje.
    U mnie testowałem taki wybuch wielokrotnie przez przymkniecie szybra (niepolecam-//symulacja słabego ciagu)


    Wydaje się byc idiotyzmem testowanie takiej sytuacji -tak nie jest .Podczas kontrolowanego wybuchu ulatujące gazy wszystkimi dostępnymi otworami powodują
    różne dziwne defekty.

    Np potrafią spowodowac zablokowanie klap regulacyjnych na wyższym poziomie łańcucha (niemożliwe ale prawdziwe) lub zupełne odpięcie łańcucha co jest mniej destrukcyjne.
    Mogą byc też przyczyną pożaru - a pózniej klient mówi że wszystko łatwopalne odstawił od pieca a jakaś iskra przeskoczyła (te gazy podczas wybuchu swobodnie penetruja okolice pieca 1,5m)

    Poprzednio podałem że można w tym piecu palic 10 kg brykietu przez 3-4 dni bez odbioru ciepła- to jest częściowe świadectwo przydatności pieca do takiej specyficznej pracy.
    Proszę sprawdzi u siebie czy to da rady zrobic.

    A propo używa pan głowic elektronicznych ?

    Są też i wady - przecież taki pie to przeżytek !
    I czas przejsc /lpg/
    No ale nie będę wywalał czegoś co spełnia moje oczekiwania .

    Dodano po 19 [minuty]:

    kol.kol.


    Ze względu na większą poczytnośc tego artykułu przypomnę o
    pomiarach domowych kaloryczności opału i wpły pracy turbiny na efektywnośc piece

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=3414279&highlight=

    Czy może ktoś zawodowo takie badania prowadził żeby potwierdzi wspomniany artykuł lub podważyc???????

    Dodano po 28 [minuty]:

    kol. artykuł sie rozwleka więc przypomnę:
    Natomiast proste moje modyfikacje dają w sumie:
    -dom poniemiecki 120m2
    -nieocieplony
    -10 dużych okien standard pcv
    -spalanie brykietu rekord ( do -5ct) 20 kg/ doba
    -brak nadmuchu wymuszonego
    -jedno zasypanie na 24 h
    -temperatura ustawiona na piecu 60 st
    -i jeden pobyt przy piecu na dobe - POPIÓŁ
    -usunięcie popiołu z pieca -1 raz na 3 dni
    - nie wygaszam pieca przez cały sezon
    -nie wyciągam żadnego żaru podczas czyszczenia i zapalania !!
    -mam pełną kontrolę nad piecem w przypadku zaniku zasilania
    -istnieje możliwość zastosowania elektronicznych głowic termostatycznych dla 100 % grzejników
    -zabezpieczenie regulacji miarkownikiem przed jego defektem (czas podtrzymania ok 30 s)
    -częściowa obsługa i pełny odczyt parametrów bezprzewodowy za niska kwotę !
    -możliwość pracy pieca bez odbioru ciepła poza bojlerem (i tu podam panu niezły orzech do zgryzienia-10kg rekordu pali się z pańskimi dużymi stratami przez 4 dni utrzymując ciepło na poziomie 60 st bez odbioru -czyli sam piec )
    Więc z tego doświadczenia wynika jednoznacznie że straty związane z paleniem ciągłym są ale małe .
    -to prawie porównywalny parametr do pieców z podajnikiem gdzie z funkcją palenia tylko na siebie istnieją już poważne problemy a sterowniki do nich to kosmos!
    -wada której nie usunąłem -za przysłona z siatki (górna klapa powietrzna) po 24 h zbiera się popiół i powoduje spadek mocy pieca ! i tyko dlatego raz na dobę otwieram palenisko .

    Dodano po 21 [minuty]:

    kol.kol
    Dodam żeby nie było tak słodko.
    Zasięg takiego gniazda z pilotem jak na foto w przestrzeni otwartej 25m
    a w domu ledwo pokonasz jeden strop!!!!!!!!
    Jak do pieca masz 2 i więcej stropów to skorzystaj z

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=3287088&highlight=

    swobodnie pokonuję tak 3 piętra w starym budownictwie.
    To taki prezencik noworoczny!!!!
  • #58
    livetevn
    Poziom 10  
    witam. Myślę, że nie pozostaje koledze nic innego jak zgłosić w/w projekt do działu patentowego, po czym sprzedać projekt do firm produkujących kotły. Zawsze to jakiś zarobek a i ludzkość oraz środowisko będzie Panu wdzięczne. Pozdrawiam
  • #59
    bearq
    Poziom 36  
    A ja bym doradził aby jakoś cytować poprzednie odpowiedzi bo tego się nie da czytać.
  • #60
    andrzej123456
    Poziom 12  
    k.ivetevn
    Nie, udostępniam te info za darmo ,co niektórym z tej przyczyny pinpong skacze!
    Nie wszystko trzeba sprzedawać bo naród jest biedny a niektórzy na tym żerują.

    k.bearq-

    kto pyta nie błądzi

    proszę się zapytać a ja chętnie wyjaśnię.

    Ogólnie stwierdzam że jak do tej pory specjalnie dużych zarzutów do pomysłu niema.
    Wykon fatal -ale o tym pisałem na starcie .
    Podałem konkretne zalety .

    Niech mi ktoś wreszcie dowali i powie że któraś z tych cech jest zła lub niepotrzebna .
    Oczekuje tego -bo się zacznę biczować stojąc przy piecu jak w średniowieczu obok pregierza za herezje ateistyczne na temat kosmosu.