Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pioneer VSX-839RDS - naprawa końcówki mocy

bibi717 31 Gru 2017 16:04 441 6
  • #1 31 Gru 2017 16:04
    bibi717
    Poziom 21  

    Witam,
    Kilka lat temu spaliła/y się końcówki mocy, a teraz po latach chciałbym je ożywić.
    Dawniej już miałem z nim mały problem ale bardziej z mojej winy, gdyż podłączyłem kolumny 4ohm i spaliła mi się końcówka kanału FL. Wtedy naprawa była prosta, wymiana tranzystorów mocy + rezystory źródłowe i bramkowe. (+ R2013 i D2005 na płytce sterującej) . Wzmaczniacz działał dalej bez zarzutu.

    Teraz natomiast spaliła się ta sama końcówka mocy, więc posprawdzałem wszystko, mosfety byly przepalone, więc sądziłem że prosta naprawa.
    Tranzystory wymieniłem, rezystor 5W też, właczam do sieci i nic. Okazało się ze bezpieczniki na szynach zasilania VH+ i VH- zostały przepalone. Wymieniłem (swoją drogą genialne umiejscowienie, Pioneer się popisał), wzmacniacz się włączył, ale po chwili napis PROTECT.
    Okazło się ze pojawiło się stałe napięcie na wyjściu każdego kanału. Zdębiałem. Wszystko wyjąłem kolejny raz. Okazało się większość mosfetów jest spalona. Więc wlutowałem wszystkie i przystąpiłem do badania płytki sterującej.

    Chyba sprawdziłem wszystkie elementy, i wydawało się wszystko w normie.
    W kanale SL i SR oporniki R2115 i R2135 (str. 27 instrukcji serwisowej) zmiełiły swoje wartości z 1k na 10k. Wymieniłem.
    W kanale FL wymieniłem R2017 bo też coś z nim było nie tak (już nie pamiętam co)
    Poskładałem wszystko bez mosfetów, wzmacniacz próbuje załączyć się ze STAND-BY ale po chwili się wyłącza. Taka sama sytuacja z odpiętymi końcami mocy SR i SL.
    Jak odpiąłem końce FL, C i FR, a zostawiłem SR i SL wzmacniacz się włączył. Pomierzyłem napięcia w miejscach lutowniczych mosfetów, i oba kanały zachowują sie tak samo, tj.
    IRF540
    -na bramce 12V
    -na drenie -51V
    -na źródle 15,5V

    IRF9540
    -na bramce 17,6V
    -na drenie 51V
    -na źródle 15,5V

    Wczoraj podpiąłem sam V-AMP ASSY na stole, jako zasilanie +-VH podałem symetryczne +-15V. Ograniczenie prądowe na 150mA, podczas testów układ nie pobierał więcej niż 30mA.
    Sytuacja jest bardzo ciekawa, ponieważ po podłączeniu na wyjściach AMPOUT (NFC) wszystkich kanałów miałem lekko powyżej 7V. Co więcej na wejściu kanałów przednich i tylnych podobną wartość miałem też na wejściu na rezystorach 1k (R2019, R2039, R2119, R2139). Wylutowałem te wszystkie rezystory, a napięcia na kondensatorach obok wylutowanych rezystorów spadło do ok 2V.
    Doszedłem do tego że sytuacja jest taka sama na wszystkich kanałach za sprawą konfiguracji elementów przy multiplexerze (SPK-B SELECT).
    Wszystkie pomiary do tego momentu robiłem względem potencjału VHG, który jak dobrze odczytałem ze schematu gdzieś tam się łączy z potencjałem AMP G (i chyba ogólnie GND) ale nie z masą sygnałową AG. Wykonałem też pomiary względem potencjału AG i okazało się że na kanałach przednich mam na wyjściach AMPOUT <100mV a na reszcie jeszcze bliżej 0V.
    Teraz pytanie skąd się bierze ta różnica 7V pomiędzy masami, czy to tak powinno być czy może któryś z kanałów źle działa?

    Pytanie przy okazji, czy pary FMS3 i FMW4 są gdzieś do kupienia? Jakieś zamienniki?

    0 6
  • #2 31 Gru 2017 23:18
    sylweksylwina
    Red. Komputery FAQ

    Po wkręceniu radiatora z końcówką i podłączeniu wszystkiego różnice między masami powinny zniknąć, choć nie znam budowy tej końcówki, ale masa powinna raczej mieć jeden potencjał.

    0
  • #3 01 Sty 2018 13:38
    bibi717
    Poziom 21  

    Płytki w żadnym punkcie mocującym nie łączą się elektrycznie z radiatorem, a co z tym idzie z masą obudowy.
    Co więcej, wg schematu urządzenia masa sygnalowa AG nigdzie nie łączy się bezpośrednio z masą zasilania VHG czy AMG.

    Dodano po 1 [godziny] 27 [minuty]:

    Widzę że mój wątek został wydzielony z tematu w którym toczyła się już dyskusja na temat konkretnie tych końcówek, więc dodam jeszcze schemat końcówki i całego urządzenia.

    0
  • #4 04 Sty 2018 01:01
    bibi717
    Poziom 21  

    Udało mi się zlokalizować problem na płytce sterującej, który wynikał ze spalonych diod zenera. Po wymianie sama płytka sterująca miała na lini NFB w granicach 1mV (przy zasilaniu +-15V). Napięcia na bramkach tranzystorów dla kanałów SR SL C FR były w okolicach -7,75V dla IRF9540 i ok -2V dla IRF540. Dla kanału naprawianego było to -6,99V dla IRF9540 i -1,78V dla IRF540. Nie zastanawiając się w sumie wlutowałem mosferty i włączyłem wzmacniacz. Zobaczyłem dym z któregoś rezystora 390ohm w kanale FL i wzmacniacz szybko się wyłączył.
    Jakieś sugestie?

    0
  • #5 07 Sty 2018 14:24
    bibi717
    Poziom 21  

    Czy ktoś ma pomysł z czego może wynikać dysproporcja w napięciach BIAS?
    Chodzi dokładnie o BIAS+ i BIAS -, powinny mieć przeciwną wartość, jednak u mnie w kanale FL niestety tak nie jest.
    W tym momencie po wlutowaniu mosfetów w kanał FL wzmacniacz przy próbie włączenia wyłącza się po ok 1s. Bez mosfetów włącza się i działa na pozostałych 4 kanałach.
    Różnica pomiędzy wartościami bezwzględnymi napięć BIAS+ i BIAS- wynosi ok 1V.
    Wymieniłem diody D2003 D2004 D2005 D2006, oraz tranzystory Q2004 Q2005 Q2006 Q2007.
    Rezystory przy lustrze prądowym są sprawne, napięcie wyjściowe ze wzmacniacza różnicowego pokrywa się mniej więcej z wartościami mierzonymi na sprawnych kanałach.

    Czy ktoś coś podpowie? Bo jak na razie monolog prowadzę...

    0
  • Pomocny post
    #6 07 Sty 2018 15:49
    sylweksylwina
    Red. Komputery FAQ

    Gdzieś musi być problem :P
    W sprwnych kanałach jaka jest wartość BIAS+ oraz -?
    Ogólnie wyprowadzenia BIAS to nic innego jak wyprowadzenia dla układu z tranzystorem stabilizującym prąd spoczynkowy.

    Zlokalizuj dlaczego włącza się zabezpieczenie. Czy to przez DC na wyjściu czy przez sygnał OL DET.
    Porównaj napięcia w kanałach wylutowywując tranzystory końcowe z innego sprawnego kanału oraz z uszkodzonego.
    W zasadzie do stopnia końcowego idą tylko sygnały NFB, BIAS + i - oraz GATE + i -.
    Dokładnie posprawdzaj wszystkie elementy.

    0
  • #7 07 Sty 2018 21:03
    bibi717
    Poziom 21  

    Bardzo dziękuję za odpowiedź.
    W sprawnych kanałach BIAS+ przy poprawnym ustawieniu punktu pracy ma wartość ok 3,52V, BIAS- -3,59V
    W niesprawnym kanale BIAS+ 2,88V, BIAS- -3,98V (potencjometr w położeniu min). (3,8V i -4,8V przy położeniu max)
    W kazdym z kanałów, łącznie z uszkodzonym, zmiana nastawy potencjometru powoduje płynną regulację napięć BIAS w zakresie 1V.

    Oczywiście posprawdzałem już chyba większość elementów. Najgorsze w tym wzmacniaczu jest dojście do elementów. Taśma zasilająca jest zbyt krótka żeby wyjąć moduł na zewnątrz :/
    Podejrzewam że albo działają wtedy obydwa zabezpieczenia albo tylko OL DET, bo przy DC na wyjściu wzmacniacz włącza się i pokazuje właśnie taką informację.
    Ciekawe jest to że tranzystory końcowe się nie palą (chociaż w sumie to działają przez ułamek sekundy).
    Dodano po 2 [godziny] 25 [minuty]:
    A więc tak. Wylutowałem mosfety z kanału C który jest sprawny. Napięcia kształtują się następująco:
    KANAŁ BIAS+ BIAS- GATE+ GATE-
    FL 2,86V -3,95 V 2,24V -3,33V
    C 2,93V -4,34V 2,32V -3,74V

    Z tym że potencjometr w kanale C był ustawiony na poprzednią zadaną wartość.
    Wnioskuję że sterowanie działa okej, tylko zabezpieczenie odcina. Czyli wypada się bardzo dokładnie przyjrzeć elementom w OL DET?

    Dodano po 2 [godziny] 21 [minuty]:

    Jeszcze jeden update. Wkurzony sytuacją odpiąłem zabezpieczenie OL DET w kanale FL.
    Wzmacniacz wstał, na wyjściu 0,6mV i gra, chociaż sygnał nie jest czysty. Jak się okazało w punkcie pomiarowym z oczekiwanych 5mV było 4,2V (sic!).

    0
  Szukaj w 5mln produktów