Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
MetalworkMetalwork
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Suzuki Ignis 1.3vvt - Nie wkręca się na obroty

01 Sty 2018 18:53 729 3
  • Poziom 11  
    Witam.
    Opisze troszkę w czym rzecz.
    Problem polega na tym że silnik nie wkręca się na obroty czyli dochodzi do ok 2000obr po czym zaczyna przerywać i czasem gaśnie.
    Na wolnych obrotach jest wszystko ok.
    Ewidentnie go zalewa ponieważ paliwo aż z wydechu cieknie i dymi.
    Jak silnik osiągnie wysoką temp. Jest prawie ok aczkolwiek to nie jest to.
    Brak jest błędów i po mojej długiej diagnozie skupiłem uwagę na zmiennej fazie rozrządu czyli elektro zawór, rozciągnięty łańcuch , koło na wałku rozrządu, bądź któryś z czujników położenia wałka/wału.
    W momencie dodawania gazu podaje masę na elektrozawór czyli przestawiam wałek ssący i silnik się wkręca normalnie.
    Więc mam troszkę mętlik w głowie czy aby sygnał wraz ze zwiększaniem obrotów nie jest za słaby, nie mam na chwilę obecną sprawnego oscyloskopu więc jest trochę problem z moimi pomiarami, a pasowało by oscyloskopem sprawdzić czujnik wałka rozrządu i wału bo chyba z na podstawie tych czujników komputer steruje zmiana faz rozrządu.

    Może któryś z forumowiczów bardziej kumaty w tym temacie miał by jakieś wskazówki żeby nie wymieniać wszystkiego bez sensu ????
  • MetalworkMetalwork
  • Admin grupy komputery
    Na początek sprawdź czujniki położenia wałka/wału, czy są poprawnie zamontowane. Walczyłem już z kilkoma autami, gdzie w jednym została uszczelka (oring) ze starego czujnika więc nowy był minimalnie oddalony od koła zębatego i gubił sygnały po przekroczeniu pewnych obrotów silnika.
    W drugim przypadku czujnik był mocowany do wspornika, a ten był lekko wygięty i sytuacja podobna.

    Pomijam już temat sprawności samego czujnika.
  • MetalworkMetalwork
  • Poziom 11  
    Zgadza się ale nikt tam nie grzebał przejrzałem oba czujniki i tylko były zabrudzone i opiłków troszkę i nic po za tym podmieniałem jeden ale było jeszcze gorzej po prostu jakieś zamienniki więc odpuściłem i poszedłem dalej.
    Trochę mnie martwi luz na łańcuchu rozrządu, jak obracam silnikiem to ma taki moment na przeskoku że luzuje się lekko między wałkami może tu będzie pies pogrzebany,
    chociaż po odpaleniu silnika jak dostanie ciśnienia oleju powinien się napiąć więc to by może też tłumaczyło różnice na zimnym i ciepłym silniku?

    W każdym razie oscyloskopem bym dokładnie zdiagnozował oba czujniki i coś byśmy więcej wiedzieli.
  • Poziom 11  
    witam

    Temat rozwiązany
    Okazało się że łańcuch rozrządu wyciągnięty i nie przestawiało wystarczającą fazy rozrządu.

    Zamykamy tamat

    Pozdro Bart