Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Schemat wzmacniacza audio mosfet - sprawdzenie poprawności schematu

04 Sty 2018 01:36 1668 62
  • Poziom 8  
    Witam,

    na wstępnie chciałbym zaznaczyć, że nie wiedziałem do końca gdzie napisać poniższy problem.

    Znalazłem schemat wzmacniacza audio o dość prostym (jak dla mnie) schemacie i chciałbym go wykonać.
    Boje się, że schemat jest źle połączony(?), boje się, że po prostu nie będzie on działał, bądź będzie działał źle, negatywnie. Dlatego przed ruszeniem do prac, chciałbym zapytać was o to.

    Źródło: https://kitaudio.blogspot.com/2009/09/100-w-8-ohms-mosfet-amplifier-with.html
    Poniżej schemat.

    Dziękuje serdecznie za wszelką pomoc.

    Schemat wzmacniacza audio mosfet - sprawdzenie poprawności schematu
  • Relpol przekaźniki
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Na tyle na ile przeanalizowałem, żadnych poważnych błędów w nim nie znalazłem, np sprawdziłem większość wartości rezystorów i przeliczyłem prądy spoczynkowe pierwszego i drugiego stopnia są poprawne.
    Uważaj na potencjometr P1 przed uruchamianiem trzeba go skręcić na 0Ω bo inaczej może być niemiła niespodzianka spalonych tranzystorów zaraz po włączeniu.
  • Poziom 8  
    @jarek_lnx
    Dziękuje

    Jeszcze mam pewne pytania dotyczącego tego układu.
    Czy mogę ten układ wykonać testowo na płytce stykowej?
    Będzie to faktycznie 100 Watów rms?

    Dodatkowo mogę tutaj zamieszczać tutaj moje postępy z tym układem, czy jednak muszę stworzyć odrębny temat do tego?
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Na płytce stykowej raczej nie.
    Moc będzie zależna od napięcia zasilania i rezystancji obciążenia.
    Możesz pisać tutaj i nie musisz zakładać nowego tematu.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    100W wymaga napięcia wyjściowego sięgającego w szczycie 40V dla obciążenia 8Ω, wzmacniacz, przy takiej konstrukcji będzie miał dosyć wysokie napięcie nasycenia 6-8V, a więc zasilacz musi zapewnić ±48V pod obciążeniem (z uwzględnieniem tętnień).

    Płytki stykowe, czasem stykają, a czasem nie, wystarczy przerwa przy potencjometrze i masz spalone tranzystory a może i głośniki, ponadto te płytki nie wytrzymują dużych prądów, budowanie wzmacniacza na płytce stykowej to proszenie się o katastrofę. Ale na płytce uniwersalnej jest to wykonalne, jeśli się to zrobi solidnie.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Dlaczego akurat taki wybrałeś wzmacniacz? Czy musi być na MOSFETach?
    Jeśli chcesz, pewny i sprawdzony układ bardzo dobrej jakości to zobacz sobie TUTAJ do mojego artykułu.
  • Poziom 43  
    Pewnie szukał schematu z najmniejszą liczbą elementów, nie licząc się z tym że zrobi wzmacniacz bez zabezpieczenia przed: zwarciem, przegrzaniem, przed składową stałą (zabezpieczenie głośników) oraz przed stukami w głośnikach przy włączaniu/wyłączaniu.
    Freddy jak widzę w twoim schemacie to wszystko jest.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 43  
    jarek_lnx napisał:
    Freddy jak widzę w twoim schemacie to wszystko jest.
    ... ano jest wszystko, a nawet więcej, bo mam wersje "źródłowe" płytek drukowanych :).
    Układ przetestowany. Wykonałem kilka egzemplarzy dla znajomych i są bardzo zadowoleni.
  • Poziom 8  
    @Freddy

    Chciałem koniecznie zrobić wzmacniacz oparty na MOSFETach, ponieważ chciałbym zobaczyć jak taki wzmacniacz pracuje na żywo. Dodatkowo ten prezentowany wyżej wzmacniacz ma bardzo mało(tak myślę) części potrzebnych do jego zrealizowania. Wybrałem go jeszcze z myślą o jego trudności złożenia, aby w czasie montażu się przypadkiem nie pomylić. Myślę, że spokojnie z tym projektem dam radę, a dodatkowo będzie w miarę dobrze się spisywał.

    Przepatrzałem wyżej podany przez Ciebie link i mogę stwierdzić, że bardzo fajny układ, tylko że, ja nie mając takiego doświadczenia niebyłym w stanie zrobić takowego wzmacniacza(chyba że bym o wszystko pisał i pytał, to by było zbyt wkurzające). Jeszcze zauważyłem, że twój wzmacniacz jest wykonany na tranzystorach, nie mosfet, prawda?
  • Poziom 43  
    kosiner napisał:
    Jeszcze zauważyłem, że twój wzmacniacz jest wykonany na tranzystorach, nie mosfet, prawda?
    Tak zbudowany jest na bipolarnych tranzystorach.
    Tam w zasadzie nie ma o czym pisać, bo jak złożysz z dobrych części, to chodzi "od kopa".
  • Poziom 8  
    @Freddy

    Ciekawy nie powiem jest ten wzmacniacz, lecz jest to układ na jeden głośnik, mono? Myślę, że złożeniem go na płytce nie będzie problemem, jeżeli taką płytkę jakoś zdobędę, chyba, że na płytce uniwersalnej to wykonam. Gorzej będzie zrobić układ prostowniczy wraz z zasilaczem.
  • Poziom 43  
    kosiner napisał:
    Gorzej będzie zrobić układ prostowniczy wraz z zasilaczem.
    Do tego nawet płytki nie potrzeba, kilka kondensatorów i mostek to można zamocować na płycie i połączyć (grubymi) przewodami.
  • Poziom 8  
    @jarek_lnx

    Tak wiem, lecz nigdy takiego zasilacza nie używałem/nie robiłem, dodatkowo nigdy nie pracowałem na takich wartościach napięcia i boję się, że jeżeli coś źle podłącze(chociaż zawsze patrze jak co podłączyć i jak podłączyć +/-) to coś wybuchnie, zrobi zwarcie itd.
  • Poziom 43  
    kosiner napisał:
    Ciekawy nie powiem jest ten wzmacniacz, lecz jest to układ na jeden głośnik, mono?
    Twój schemat z pierwszego postu też jest mono.
  • Poziom 8  
    @Freddy

    Chciałem się tylko upewnić, czy jest to na pewno mono, a nie stereo.

    Dodatkowo napisałeś, że zasilacz "Transformator powinien mieć uzwojenia o napięciu około 42V każde. " Także zasilacz jaki powinien być to 2x40V 625VA czy lepiej 2x42V 625VA(o ile taki w ogóle istnieje)?
  • Poziom 43  
    Freddy napisał:
    układ bardzo dobrej jakości to zobacz sobie TUTAJ do mojego artykułu.
    Kiedyś zrobiłem PA300 - bardzo dobry wzmacniacz. Z całym spokojem sumienia można polecić.
    kosiner napisał:
    Chciałem koniecznie zrobić wzmacniacz oparty na MOSFETach, ponieważ chciałbym zobaczyć jak taki wzmacniacz pracuje na żywo.
    To poszukaj dobrego schematu. Ten jaki znalazłeś jest dość okrojony; i nie mówię tu tylko o braku stosownych w takich mocach zabezpieczeniach.
    A w ogóle: Dobry układ wzmacniacza na tranzystorach bipolarnych zabrzmi lepiej niż dobry wzmacniacz na polowych.
  • Poziom 8  
    @398216 Usunięty

    Myślisz, że wzmacniacz zrobiony na tranzystorach bipolarnych zabrzmi lepiej niż dobry wzmacniacz na polowych? Czemu w takim razie wszystkie(tak myślę) wzmacniacze większej mocy ~600 i więcej są robione właśnie na MOSFETach? Jak wtedy zbudowane są wzmacniacze estradowe dużej mocy?

    Szukałem dobrego schematu oraz z małą ilością elementów do realizacji owego schematu, lecz z braku mojej niewiedzy nie mogłem takiego znaleźć. Dlatego również został założony ten temat, Aby upewnić się, że schemat jest nawet dobry.
  • Poziom 43  
    kosiner napisał:
    Czemu w takim razie wszystkie(tak myślę) wzmacniacze większej mocy ~600 i więcej są robione właśnie na MOSFETach?
    Porównaj schematy... Będziesz wiedział. Nie bez powodu napisałem o "dość okrojonym" schemacie.
  • Poziom 39  
    Wzmacniacz estradowy ma grac poprawnie i ma miec stosunkowo wysoką sprawność. Do takiej mocy trzeba ok 5-6 równoległe polaczonych par tranzystorów a mosfety stosunkowo latwo wysterować. Bipolarne wymagają w takiej sytuacji 3 stopni w układzie mocy. Powodow jest jeszcze więcej.
    Dla Ciebie widzę podstawowym kryterium jest moc nie brzmienie. A w konstrukcji wzmacniacza audio ważniejsza jest poprawna konstrukcja mechaniczna , kompensacja termicza i odprowadzenie ciepla. Wazne jest też prowadzenie mas. Nie wszystko widać na prostym schemacie.
  • Poziom 8  
    @andrzej lukaszewicz
    Trochę masz rację, ale wybrałem ten schemat tylko dla tego że ma dość dużą moc i jest w miarę niskobudżetowym układem. Oczywiście, że wzmacniacz audio ma mieć stosunkowo wysoką sprawność itd. ale nie buduje wzmacniacza, który będzie gdzieś tam grał w jakiejś obudowie. Chce coś zrobić co będzie działać jako wzmacniacz audio. Dlatego szukam schematu który będzie miał nawet wysoką moc, fajnie grał no i żeby koszt wszystkiego nie był zbyt duży.

    Dlatego naprawdę nie wiem już sam, jaki schemat byłby odpowiedni dla takiego lajka jak ja. Układy scalone raczej nie wchodzą w grę, koniecznie chciałbym użyć tranzystorów Mosfet.
  • Poziom 25  
    kosiner napisał:
    wybrałem ten schemat tylko dla tego że ma dość dużą moc i jest w miarę niskobudżetowym układem.

    Zastanów sie czy częściej będziesz oddawał 200W na głośniki czy słuchał muzyki przy normalnej głośności gdzie oddawana moc nie przekroczy pewnie 5W.
    kosiner napisał:
    Układy scalone raczej nie wchodzą w grę, koniecznie chciałbym użyć tranzystorów Mosfet.

    Twoje ograniczenia są dość specyficzne i jak na początek proponuje je jeszcze raz przemyśleć. Masz takie typowe myślenie początkującego : - )
  • Poziom 8  
    @japy @japycz321
    Na czym myślenie początkującego polegają? Ponieważ chce zbudować wzmacniacz o dość dużej mocy? Pokaż mi co robię źle, a obiecuje, że postaram się to zmienić.
  • Poziom 25  
    Ty nic nie robisz źle, nie o to chodzi. Dążysz do osiągnięcia dużej mocy, której pewnie i tak nie będziesz wykorzystywał(chyba że masz jakieś inne zastosowanie dla tego urządzenie niż słuchanie muzyki w domu, ale tego nie wiem). Tylko że układ osiągający dużą moc, żeby działał sensownie wymaga pewnej ilości elementów(przez co wyklucza się Twoje założenie o prostocie), dalej, duża moc to i napięcia zasilania musi być wysokie. Im wyższe napięcie zasilania tym elementy musza również je wytrzymywać. Robią się koszty.
    żeby za bardzo nie odchodzić od tematu popatrz na ten układ: https://serwis.avt.pl/manuals/AVT2762.pdf Końcówka opisu(strona 15) może Cię zainteresuje. Wersja podstawowa kosztuje 36zł.
    Robiłem inny wzmacniacz tego autora i jestem z niego bardzo zadowolony. Tylko on nie spełnia Twoich założeń o MOSFET'ach : - )
  • Poziom 8  
    @japycz321

    Możliwe, że jednak zdecyduje się na zakup tego kitu podanego przez Ciebie. Możesz również podać wersję wzmacniacza który budowałeś?
  • Poziom 25  
    Oczywiście. Ja wybrałem Uniampa. Coś takiego: http://www.fratu.pl/irek/?uniamp-stereo-v1.0,66 Działa do dzisiaj i używam go codziennie, głównie do oglądania TV.
    Tyle że to było na pewno więcej jak 8 lat temu, wiec tym się jakoś szczególnie nie sugeruj. Była to wtedy chyba najbardziej polecana i dość zaawansowana konstrukcja do samodzielnego montażu.
    Mnie głównie skusił fakt że posiada:
    -ciche włączanie/wyłączanie (bez przekaźnika)
    -zabezpieczenie zwarciowe
    -zabezpieczenie termiczne

    Ale wracając do Twojego Mosfeta, możesz w nim dobrać tranzystory końcowe pod siebie. Nawet złożyć jeden kanał i zobaczyć czy Ci to wystarcza czy chcesz więcej, o ile będziesz miał czym to zasilić na testy. Jak wszystko ruszy to możesz kupić drugi taki sam, albo złożyć drugi na mocniejszych tranzystorach i wymienić w pierwszym. Poczytaj dokładnie ten opis modyfikacji, z tego wzmacniacza da się sporo wyciągnąć. A przede wszystkim masz dokładnie opisane co i jak tam działa. Można sie sporo nauczyć. Pamiętaj też że kupując transformator musisz dobrać jego napięcie i moc pod swoje oczekiwania i możliwości sprzętu(użytych elementów).
  • Poziom 8  
    @japycz321

    Tylko, aby uzyskać maksymalną moc, powiedzmy te 100-200 W rms nie wiem jakiego transformatora użyć, dodatkowo bym musiał użyć mostka prostowniczego prawda?
  • Poziom 25  
    Miedzy 100 a 200W masz sporą różnice. Masz już kolumny? Jaka jest ich impedancja?
    Oprocz transformatora potrzebujesz przynajmniej mostka prostowniczego i kondensatorów filtrujacych.
  • Poziom 8  
    @japycz321

    Niestety jeszcze kolumn nie mam, impedancje chciałem zrobić na 4Ohm lub 8Ohm, nie zastanawiałem się jeszcze nad tym.
  • Poziom 43  
    Skoro już zacząłeś weryfikację swoich wstępnych wymagań, może raczej coś na układzie scalonym? Jakość gwarantowana, brak problemów (pod warunkiem poprawnego montażu ze sprawnych elementów) przy uruchamianiu, a moc możesz uzyskać w okolicach 100W...
    Polecam dwa najbardziej popularne i najłatwiej chyba dostępne układy; LM3886 i TDA 7294.
    Oba oddadzą przy podobnych parametrach zasilania i oporności obciążenia praktycznie takie same moce -LM jest lepiej oceniany (nawet przez audiofili), ale nieco droższy od TDA. Zaledwie kilka dodatkowych elementów, niewielka płytka... same zalety, a efekt końcowy murowany.
  • Poziom 25  
    kosiner napisał:
    impedancje chciałem zrobić na 4Ohm lub 8Ohm, nie zastanawiałem się jeszcze nad tym

    to sie zastanów bo wzmacniacz który odda 200W na 8 omach to trochę inny wzmacniacz niż ten który odda 200W na 2. Na moje oko jak zrobisz coś co ma przy 4 100W to i tak będzie wystarczająco.
    Wydaje mi sie że nie ma po co ciągnąc tematu dalej, propozycji można podawać setki. Dostałeś kilka, wybierz coś i to zrób.