Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PLC Fatek
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prawo do naprawy. Uda się?

retrofood 07 Sty 2018 23:56 9375 300
  • #241 07 Sty 2018 23:56
    Topolski Mirosław
    Moderator Elektrotechnika

    tplewa napisał:
    Natomiast jak będzie chciał skasować tak aby się opłacała to komuś nie opłaci się znowu za tyle naprawiać...

    Przecież cały czas chodzi o opłacalność naprawy dla klienta.Ceny napraw podnoszą cały czas części, które są za drogie albo tak robione by wymieniać cały zespół - w sprzęcie agd siadają łożyska po 3-latach użytkowania i musisz wymienić zbiornik-jest klejony-gdzie jego cena ok 500zł (dodaj robociznę) a pralka kosztuje 800zł-1200zł

  • ambtechnic
  • #242 08 Sty 2018 00:00
    KOCUREK1970
    Poziom 43  

    @tplewa
    Jak spadną zaporowe ceny części oryginalnych, to ASO (tu by ceny za usługę też musiały trochę okrzepnąć) będzie miało tyle roboty, że po 20/30 serwisantów będą potrzebować - to, że w PL nie korzysta się z ASO wynika tylko z faktu zaporowej ceny za usługę a nie niechęci do tego sposobu naprawiania sprzętu.
    Po co mam latać po niepewnych garażach i szukać pana zenka, jak mi to ASO może naprawić - dzwonię, kurier, wysyłam, wycena, decyzja co robić, naprawa, zapłata, kurier i towar wraca.

  • ambtechnic
  • #243 08 Sty 2018 00:01
    tplewa
    Poziom 37  

    Topolski Mirosław napisał:
    tplewa napisał:
    Natomiast jak będzie chciał skasować tak aby się opłacała to komuś nie opłaci się znowu za tyle naprawiać...

    Przecież cały czas chodzi o opłacalność naprawy dla klienta.Ceny napraw podnoszą cały czas części, które są za drogie albo tak robione by wymieniać cały zespół - w sprzęcie agd siadają łożyska po 3-latach użytkowania i musisz wymienić zbiornik-jest klejony-gdzie jego cena ok 500zł (dodaj robociznę) a pralka kosztuje 800zł-1200zł


    No to już napisałem co z tego że jest klejony ? Nie wierzę że nie idzie mając dobry park maszynowy wymienić samego łożyska... Ustawa chyba nie będzie regulować co ile ma kosztować, ma zapewnić tylko dostęp do części (jak rozumiem) :) Tak samo nie wierzę że w programatorach elektronicznych pada zawsze procek (który jest problematyczny ze względu na firmware aby go wymienić jak nie ma), reszta elementów to nie rocket science i można naprawić.

  • #244 08 Sty 2018 00:10
    Topolski Mirosław
    Moderator Elektrotechnika

    tplewa napisał:
    Topolski Mirosław napisał:
    tplewa napisał:
    Natomiast jak będzie chciał skasować tak aby się opłacała to komuś nie opłaci się znowu za tyle naprawiać...

    Przecież cały czas chodzi o opłacalność naprawy dla klienta.Ceny napraw podnoszą cały czas części, które są za drogie albo tak robione by wymieniać cały zespół - w sprzęcie agd siadają łożyska po 3-latach użytkowania i musisz wymienić zbiornik-jest klejony-gdzie jego cena ok 500zł (dodaj robociznę) a pralka kosztuje 800zł-1200zł


    No to już napisałem co z tego że jest klejony ? Nie wierzę że nie idzie mając dobry park maszynowy wymienić samego łożyska... Ustawa chyba nie będzie regulować co ile ma kosztować, ma zapewnić tylko dostęp do części (jak rozumiem) :) Tak samo nie wierzę że w programatorach elektronicznych pada zawsze procek (który jest problematyczny ze względu na firmware aby go wymienić jak nie ma), reszta elementów to nie rocket science i można naprawić.

    Kol nie ma pojęcia o wymianie łożyska w zbiorniku klejonym i dobrze by było gdyby kolega skupił się na tym na czym sie zna a nie wypowiadał się o czymś o czym nie ma pojęcia

  • #245 08 Sty 2018 00:16
    tplewa
    Poziom 37  

    Topolski Mirosław napisał:

    Kol nie ma pojęcia o wymianie łożyska w zbiorniku klejonym i dobrze by było gdyby kolega skupił się na tym na czym sie zna a nie wypowiadał się o czymś o czym nie ma pojęcia


    Może nie mam (musiał bym to zobaczyć - może ma kolega jakieś linki do zdjęć) :) ale nie wierzę że wymiana łożyska to jakiś problem i technologia rakietowa, nawet jak jest wklejone w coś z tworzywa itd. Kwestia odpowiedniego podejścia i dostępu do parku maszynowego, kiedyś też wiele spraw nie było dostępne (no może ocet) i nie takie cuda się robiło. Teraz w domowych warunkach na frezarce CNC cuda sobie takie mogę robić że kiedyś mi się nigdy nie śniło...

    Problem w tym że taki park maszynowy kosztuje i inwestycja w niego też spowoduje nieopłacalność. Natomiast ustawa ani nie wymusi określonych cen na części zamienne, ani tego aby producenci redukowali koszta produkcji (czyli tworzyli takie trudne w naprawie elementy). Po prostu wszyscy określą powiedzmy trwałość 3lata i ludzie dalej kupią bo nie będą mieli innego wyjścia...

  • #246 08 Sty 2018 00:27
    Topolski Mirosław
    Moderator Elektrotechnika

    tplewa napisał:
    Topolski Mirosław napisał:

    Kol nie ma pojęcia o wymianie łożyska w zbiorniku klejonym i dobrze by było gdyby kolega skupił się na tym na czym sie zna a nie wypowiadał się o czymś o czym nie ma pojęcia


    Może nie mam :) ale nie wierzę że wymiana łożyska to jakiś problem i technologia rakietowa, nawet jak jest wklejone w coś z tworzywa itd. Kwestia odpowiedniego podejścia i dostępu do parku maszynowego, kiedyś też wiele spraw nie było dostępne (no może ocet) i nie takie cuda się robiło. Teraz w domowych warunkach na frezarce CNC cuda sobie takie mogę robić że kiedyś mi się nigdy nie śniło...

    Problem w tym że taki park maszynowy kosztuje i inwestycja w niego też spowoduje nieopłacalność. Natomiast ustawa ani nie wymusi określonych cen na części zamienne, ani tego aby producenci redukowali koszta produkcji (czyli tworzyli takie trudne w naprawie elementy). Po prostu wszyscy określą powiedzmy trwałość 3lata i ludzie dalej kupią bo nie będą mieli innego wyjścia...

    W starych pralkach zdejmowałeś krzyżak i szybko to robiłeś a teraz w klejonkach zbiornik musisz wymontować z pralki przeciąć , przeważnie z łożyskami wymienić krzyżak bębna ( który jest w środku ) łożyska simmering to wszystko złożyc i z powrotem zamontować w pralce za ten czas na wymianie innych podzespołow łącznie z modułem zarobisz kilka razy tyle i klient zadowolony i Ty bo w przypadku wymiany łożysk w takim zbiorniku nikt nie jest zadowolony ( chyba producent bo naprawa nieopłacalna).

  • #247 08 Sty 2018 00:34
    E8600
    Poziom 34  

    Wszystko można zrobić tylko trzeba chcieć. Wymiana łożysk w klejonym bębnie pralki.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2937027.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2961167.html
    Przy odpowiedniej przystawce do dramela rozcięcie klejonego bębna pralki to chwila. Niestety nie dziś nie chodzi o dostępność części tylko lenistwo serwisów. Dawniej naprawiło się sprzęt stosując części od innych maszyn np. do Junaka wkładano tłoki od dużego fiata dzisiaj by ktoś powiedział, że się nie da. Podobnie jest z samochodami po co bawić się w regeneracje rozrusznika jak można kupić chiński zamiennik.
    Serwisy, które dzisiaj potrafią naprawić teoretycznie nienaprawialne części mają się dobrze natomiast te, które liczą na wymianę plub&play niech czekają, aż producenci im wyślą darmowe części.

  • #248 08 Sty 2018 00:39
    tplewa
    Poziom 37  

    Topolski Mirosław napisał:

    bo w przypadku wymiany łożysk w takim zbiorniku nikt nie jest zadowolony ( chyba producent bo naprawa nieopłacalna).


    Ale to co już pisałem zapewne to podyktowane jest tańszą produkcją. Zapewne całość jest robiona maszynowo i człowiek składający w fabryce ma mniej pracy. Natomiast z tego co wiem to wszędzie roboczogodzina pracy człowieka jest najdroższa (nawet jak zarabia minimum).

    Też stwierdziłem że producenci krzyczą nieadekwatne ceny za części w stosunku do ich ceny produkcji.

    Tutaj dochodzimy do sedna - pomysł UE nie zmieni tych cen, tylko w obszarach gdzie części nie były dostępne spowoduje może możliwość ich zdobycia. Natomiast na pewno nie będzie regulować cen tych podzespołów. Ewentualnie stworzy jakiś rejestr trwałości - a tutaj producenci powiedzmy określą te 3 lata :) Spadną ceny jedynie może trochę bo alternatywne serwisy będą kasować trochę mniej, za zwyczaj mają mniejsze koszta własne...

    Jedynym sensownym wyjściem jest przez serwisy opracowanie technologii naprawy czegoś takiego. No i tutaj się zapętlamy bo zapewne opracowanie czegoś takiego i inwestycja w maszyny znowu spowoduje nieopłacalność.

    Jakiekolwiek ustawy tutaj nic nie zmienią...

    To jest to co pisałem, nie zrezygnowałem z prowadzenia serwisu dlatego bo się nie dało naprawiać. Dało się tylko człowiek aby to zrobić dobrze musiał tyle czasu poświęcić i zainwestować w sprzęt że przestawało się opłacać - ot jak chce się zarobić jakieś większe pieniądze. Czyli to co wspomniałem mógłbym do tej pory prowadzić serwis, albo tak jak zrobiłem zamknąć to w cholerę i zarabiać sporo więcej. Jeszcze odpadł problem użerania się z klientami...

  • #249 08 Sty 2018 00:42
    mychaj
    Poziom 30  

    Czyli da się tylko nie bardzo się opłaca - teraz to się robi szlifierką ale można do tego celu zrobić maszynę no ale po co inwestować w coś co się nie zwróci. I koło się zamyka.
    Dam przykład: ostatnio naprawiłem pompkę w kostkarce do lodu , nowa 900, naprawa 2 łożyska 927 po 8 zł i godzinka roboty. Na dodatek prawie pod domem , w kapciach mogłem podejść i co naprawiać za 50zł?

  • #250 08 Sty 2018 00:43
    Topolski Mirosław
    Moderator Elektrotechnika

    E8600 napisał:
    Wszystko można zrobić tylko trzeba chcieć. Wymiana łożysk w klejonym bębnie pralki.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2937027.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2961167.html
    Przy odpowiedniej przystawce do dramela rozcięcie klejonego bębna pralki to chwila. Niestety nie dziś nie chodzi o dostępność części tylko lenistwo serwisów. Dawniej naprawiło się sprzęt stosując części od innych maszyn np. do Junaka wkładano tłoki od dużego fiata dzisiaj by ktoś powiedziała, że się nie da. Podobnie jest z samochodami po co bawić się w regeneracje rozrusznika jak można kupić chiński zamiennik.
    Serwisy, które dzisiaj potrafią naprawić teoretycznie nienaprawialne części mają się dobrze natomiast te, które liczą na wymianę plub&play niech czekają, aż producenci im wyślą darmowe części.

    Trochę bredzisz .Krzyżak niestety niedostępny osobno mimo że dużo krzyżaków jest w hurtowni- lepiej pisz o tym na czym się znasz a beletrystykę zostaw pisarzom

  • #251 08 Sty 2018 00:49
    E8600
    Poziom 34  

    Topolski Mirosław napisał:
    Trochę bredzisz .Krzyżak niestety niedostępny osobno mimo że dużo krzyżaków jest w hurtowni- lepiej pis o tym na czym się znasz a beletrystykę zostaw literatom

    Gdyby konieczny był oryginalny krzak, łożyska i uszczelniacze od producenta nie powstawały by firmy zajmujące się renowacją części AGD w tym regenerowane bębny pralek.

    http://wymianalozysk.pl/aktualnosci/
    https://www.gumtree.pl/a-artykuly-gospodarstw...ja-bebnow-klejonych/1001311083960910468779009

    Najwidoczniej te firmy mają swój sposób na krzyżaki. Dają roczną gwarancje na regenerowane części.

  • #252 08 Sty 2018 00:54
    Topolski Mirosław
    Moderator Elektrotechnika

    E8600 napisał:
    Topolski Mirosław napisał:
    Trochę bredzisz .Krzyżak niestety niedostępny osobno mimo że dużo krzyżaków jest w hurtowni- lepiej pis o tym na czym się znasz a beletrystykę zostaw literatom

    Gdyby konieczny był oryginalny krzak, łorzysak i uszczelniacze od producenta nie powstawały by firmy zajmujące się renowacją części AGD w tym regenerowane bębny pralek.

    http://wymianalozysk.pl/aktualnosci/
    https://www.gumtree.pl/a-artykuly-gospodarstw...ja-bebnow-klejonych/1001311083960910468779009

    Najwidoczniej te firmy mają swój sposób na krzyżaki.

    No i znowu te Twoje opowiastki. czy masz w to wliczone zdemontowanie i zamontowanie zbiornika? koszty wysyłki?
    Jeszcze raz napisze zajmij się tym na czym sie znasz no chyba że jesteś pisarzem i na kazdy temat masz wiedzę ale wiedzę poety.

  • #253 08 Sty 2018 00:55
    tplewa
    Poziom 37  

    E8600 napisał:

    Dawniej naprawiło się sprzęt stosując części od innych maszyn np. do Junaka wkładano tłoki od dużego fiata dzisiaj by ktoś powiedziała, że się nie da.


    He he skąd ja to znam. Niestety "to se ne vrati pane Havranek" ;)

    Dokładnie jak wspomniałem różne cuda się robiło, gdzie młodsze pokolenie padło by obecnie ze zdziwienia. Jak to się mówiło nie da to się parasolki w pupie otworzyć ;)

    Topolski Mirosław napisał:

    No i znowu te Twoje opwiastki. czy masz w to wliczone zdemontowanie i zamontowanie zbiornika? koszty wysyłki?
    Jeszcze raz napisze zajmij się tym na czym sie znasz no chyba że jesteś pisarzem i na kazdy temat masz wiedzę ale wiedzę poety.


    Panie Mirku z całym szacunkiem - ale to jest to o czym piszemy tutaj ciągle.

    Postępu się nie cofnie jak i redukowania przez firmy kosztów produkcji. Serwisy prędzej czy później odejdą w zapomnienie (tak jak to się stało z Szewcami, Zdunami itd.) bo ludzie nie będą prowadzić tych serwisów dla idei i niestety nie zmieni tego jakakolwiek ustawa. Przykładowo znalezienie obecnie zegarmistrza który potrafi naprawić czy zrobić przegląd z czyszczeniem mechanicznego dobrego zegarka to szukać ze świecą. Obecnie zegarmistrz potrafi wymienić baterię lub sprzedać nowy zegarek :)

    Może właśnie przetrwają jeszcze takie wyspecjalizowane np. w naprawie tych bębnów firmy - bo robią to na dużą skalę (i to się może opłacać)... i tyle właściwie w temacie...

  • #254 08 Sty 2018 01:16
    E8600
    Poziom 34  

    tplewa napisał:
    Niestety "to se ne vrati pane Havranek"

    Czy nie wróci wystarczy wyjechać na Kubę.
    Topolski Mirosław napisał:
    No i znowu te Twoje opwiastki. czy masz w to wliczone zdemontowanie i zamontowanie zbiornika? koszty wysyłki?

    Wystarczy spojrzeć w cennik. Co dolega tym krzyżakom, że kolega od razu chce wymieniać? Wyrobiony wałek się przetacza i montuje tuleję w miejscu simeringu (czasem wystarczy nawet wypolerować).

  • #255 08 Sty 2018 10:00
    Topolski Mirosław
    Moderator Elektrotechnika

    E8600 napisał:

    Topolski Mirosław napisał:
    No i znowu te Twoje opwiastki. czy masz w to wliczone zdemontowanie i zamontowanie zbiornika? koszty wysyłki?

    Wystarczy spojrzeć w cennik. Co dolega tym krzyżakom, że kolega od razu chce wymieniać? Wyrobiony wałek się przetacza i montuje tuleję w miejscu simeringu (czasem wystarczy nawet wypolerować).

    Nadal piszesz na temat o którym nie masz zielonego pojęcia.Jeśli chodzi o krzyżaki to pękają ramiona bardzo częste uszkodzenie po 2000r.
    Jeśli nie masz żadnej wiedzy w temacie to daruj sobie wywody chłopka-roztropka te czasy już dawno minęły chyba że chcesz wyjechać na Kubę i tam błyszczeć.

  • #256 08 Sty 2018 14:03
    563113
    Użytkownik usunął konto  
  • #257 08 Sty 2018 14:19
    tplewa
    Poziom 37  

    @kpp_jacek

    I to jest to co ja ciągle piszę. Postęp wymusza na naprawy coraz więcej czasu/wiedzy/inwestycji. Jakiekolwiek przepisy tego nie zmienią, chyba że chcemy się cofnąć lata wstecz. Każdy prowadzący serwis nie robi tego jak pisałem dla idei tylko właśnie musi zarobić (poza kasą dla siebie - oczywistością są inne koszta).

    No i tutaj dochodzimy do tego czy ustawą zmieni się to aby serwisant robił za 5zł na godzinę :) Może się tacy znajdą, ale większość podziękuje.

    Natomiast jak ktoś się upiera przy serwisie to nie ma wyjścia i jedyna droga taka jaką przedstawia np. kolega E8600, a czy się opłaci każdy musi sobie sam przekalkulować (UE za serwisanta tego nie zrobi).

    BTW. Mam jakąś pralkę Indesit IWSD4105, działa już trochę lat bez problemów. W niej też jest taki wynalazek ? He he jak tak to jak padnie będę miał okazję nawet z ciekawości próbować naprawić takie cudo i wyciągnąć samemu wnioski :)

  • #258 08 Sty 2018 14:26
    563113
    Użytkownik usunął konto  
  • #259 08 Sty 2018 14:41
    tplewa
    Poziom 37  

    @kpp_jacek

    Owszem ale takie coś zmniejsza wachlarz usług, a co za tym dochody. Ile się na pierdołach zarobi jak tego nie ma powiedzmy dużo. Serwisant (jako człowiek) nigdy nie będzie robił taniej niż to zrobi maszyna w fabryce. Nawet jak podałem taka maszynka do lutowania SMD (myślę aby kupić do hobby), zaoszczędzi mi ogromną ilość czasu.
    Z tym że kupuję to mając kaprys, w biznesie nie ma miejsce na kaprysy bo musi to zarobić.

    Tak z mojego punktu patrząc z perspektywy biznesowej (obojętnie jakiego serwisu), jedyna szansa to np. taka specjalizacja jak firma robiąca bębny. Opracowuje się technologię i tłucze w dużej ilości takie naprawy. To oczywiście zapewne nie jedyny sposób i zdolne osoby zapewne znajdą jakąś niszę dla siebie. Jednak większość odpadnie z rynku - ot taka smutna prawda.

    Ale wracając jednak do tematu. Może takie pytanie właśnie do serwisantów - czy coś zmieni takie podejście że będzie więcej części na rynku dostępnych. Wiadomo będą to części od producenta i nie ma się co łudzić że serwisy nie autoryzowane dostaną je taniej od autoryzowanych. Jedynie czym będą mogli konkurować to kosztami robocizny, no i czy to wystarczy ?

  • #260 08 Sty 2018 14:48
    563113
    Użytkownik usunął konto  
  • #261 08 Sty 2018 14:54
    retrofood
    Moderator

    tplewa napisał:
    I to jest to co ja ciągle piszę. Postęp wymusza na naprawy coraz więcej czasu/wiedzy/inwestycji. Jakiekolwiek przepisy tego nie zmienią, chyba że chcemy się cofnąć lata wstecz. Każdy prowadzący serwis nie robi tego jak pisałem dla idei tylko właśnie musi zarobić (poza kasą dla siebie - oczywistością są inne koszta).

    Tłuczenie kotka przy pomocy młotka. A więc nic nie da się zrobić, producenci mogą nas ogrywać, drwić i śmiać się prosto w twarz... Nie, panowie. To państwa i rządy ustalają reguły gry. A producenci muszą poruszać się między tymi tyczkami jakie zostaną im ustawione. Przestańcie też dyskutować, czy się opłaca czy nie opłaca naprawiać. Nie o tym jest temat. Temat jest o tym czy państwa (rządy) zmuszą producentów do zaprzestania procederu utrudniania klientom napraw. Bo sterty śmieci rosną a zapasy metali rzadkich maleją.

  • #262 08 Sty 2018 14:57
    tplewa
    Poziom 37  

    kpp_jacek napisał:

    Gdyby producenci nie trzymali wysokich cen na "strategiczne" podzespoły których nie da się zastapić zamiennikami sytuacja byłaby zapewne inna. Ale wtedy może się okazać, że trzeba będzie zatrzymać linię produkcyjną bo produkcja nie mieści się w magazynie a na rynku wciąż pracują stare "naprawiane" wyroby.


    I trzeba by chyba wrócić do czasów komuny gdzie to państwo regulowało ceny ;) Pytanie czy tego chcemy i czy ten system faktycznie się sprawdzał.

    Z drugiej strony w niektórych wypadkach gdzie producent np. sprzedaje coś tanio i zarabia na materiałach eksploatacyjnych (np. drukarki) jak widać nie sprawia problemów, a mało kto takiemu producentowi daje zarobić kupując oryginały :)
    Tak trochę mentalność kalego tutaj wychodzi ;)

    retrofood napisał:

    To państwa i rządy ustalają reguły gry. A producenci muszą poruszać się między tymi tyczkami jakie zostaną im ustawione.


    Myślę że KRLD jest idealnym obrazem takiego systemu ;) Ewentualnie kiedyś ZSRR :)

    Jak kolega chce wprowadzić aby producent sprzedał towar po cenach ustalonych przez państwo ?

    Eurokraci pier... głupoty bo nie mają pojęcia o jakimkolwiek serwisem i nie mają pojęcia co jest faktycznym problemem. Więc mamy się zniżać do ich poziomu ?

  • #263 08 Sty 2018 15:00
    retrofood
    Moderator

    tplewa napisał:

    retrofood napisał:

    To państwa i rządy ustalają reguły gry. A producenci muszą poruszać się między tymi tyczkami jakie zostaną im ustawione.


    Myślę że KRLD jest idealnym obrazem takiego systemu ;) Ewentualnie kiedyś ZSRR :)

    Na takim poziomie nie mam ochoty dyskutować. Musisz się jeszcze sporo uczyć.

  • #264 08 Sty 2018 15:02
    tplewa
    Poziom 37  

    retrofood napisał:

    Na takim poziomie nie mam ochoty dyskutować. Musisz się jeszcze sporo uczyć.


    Ale jaki poziom ? Po raz kolejny jak zmusić firmy aby sprzedawały za tyle ile ustali państwo ? Ok udostępnią części, serwisówki itd. ale po cenach jakie uznają za słuszne i co to zmieni ? Jedyna szansa zmuszenia firm/ludzi do cen rządowych to takie KRLD/PRL/ZSRR... Niby jak UE ma określić że coś jest sprzedawane w złej cenie - wyśle do Philipsa/Samsunga itp. kontrolę do księgowości i policzy za ile ma sprzedać części zamienne producent ? No bez jaj nie bądźmy jak dzieci - tylko piszmy realnie. Bo dojdziemy do absurdu typu "Ustawą zlikwidujmy ubóstwo"...

    Ja rozumiem że Pan Adam S. może takie coś mówić, bo politycy zarabiający jakieś absurdalne kwoty dawno odlecieli w kosmos i nie mają pojęcia co się realnie dzieje u takich "szaraków" prowadzących serwisy.

    Jednak tutaj są ludzie prowadzący różne biznesy i trochę wiedzą jak to wszystko funkcjonuję. Rozumiem że można być sfrustrowanym że producent części sprzedaje drogo, ale to nie powód do wprowadzania komunizmu z rządową regulacją cen. Natomiast sama ustawa nawet nie mówi o regulacji cen - tylko o udostępnienie części które zapewne jak udostępnią będą tak samo drogie.

  • #265 08 Sty 2018 15:28
    KOCUREK1970
    Poziom 43  

    @retrofood
    Zobacz jakie to wszystko dziwne - sądy zmieniać, prawo zmieniać, wszystko co stare zmieniać, ale jak tu się próbuje zrobić cokolwiek, co jakby nie patrzeć dotyka nas wszystkich (bo wszyscy jesteśmy konsumentami), to opór straszny i nie da się.

    Tak jak piszesz - skoro ja obywatel mam ustalone prawo i muszę (powinienem) się w jego ryzach poruszać, to praktycznie corpo chyba nie obowiązuje żadne prawo, bo co chwila słyszę w Polsce co firmy wywijają niezgodnego z prawem - a to zakazane klauzule w umowach, a to przewalanie na umowach, a to kiepski sprzęt.
    T-Mobile, Orange, UPC, MM, Netia co chwile ludzie na nich się skarżą do UOKiK i końca nie widać - powód, otrzymały za dużo swobody i brak jakiejkolwiek nad nimi kontroli w zakresie ich działalności. W wielu przypadkach to już prokurator winien się nimi zająć a my się z nimi cackamy.

    To JA jako klient winienem decydować kiedy i co kupię, JA a nie corpo, które robi wszystko, by mi to "ułatwić" - i kwadratura koła: gorszy jakościowo sprzęt krócej wytrzymuje, więc muszę częściej go zmieniać... - kto na tym najwięcej zyskuje?, no na pewno nie ja.
    Zwróccie uwagę, czy z powodu gorszej jakości towarów spadły za nie ceny - a gdzie tam, wręcz odwrotnie, jakość nadal nędzna, tylko wmawia się ludziom, że ten nowy droższy sprzęt ma coraz lepsze ficzery, możliwości i będzie dla mnie lepszy.
    Wielkie firmy i corpo wzięły wszystkich w rogi i tyle - to MY konsumenci tańczymy tak jak oni nam zagrają - dlatego robią wszystko byśmy byli bezmózgimi konsumentami a nie świadomymi użytkownikami tego sprzętu.
    Wiadomo, że będą robili wszystko, by ten pomysł storpedować - to oczywiste, bo dzisiejsze ich działania dają im MILIARDY DOLARÓW zysku z frajerów przy praktycznie ich niewielkim wysiłku czy zmianie postawy.

    tplewa napisał:
    Po raz kolejny jak zmusić firmy aby sprzedawały za tyle ile ustali państwo ? Ok udostępnią części, serwisówki itd. ale po cenach jakie uznają za słuszne i co to zmieni ? Jedyna szansa zmuszenia firm/ludzi do cen rządowych to takie KRLD/PRL/ZSRR...

    Ale nikt tu nie mówi o cenach - tylko o podejściu firm do niszczenia własnych produktów, byśmy biegiem kupili następne.
    Skoro coś zakupiłem, to ja powinienem decydować co i kiedy przestało/je być dla MNIE potrzebne, przydatne i CHCĘ kupić następną rzecz.

  • #266 08 Sty 2018 15:55
    tplewa
    Poziom 37  

    KOCUREK1970 napisał:

    Ale nikt tu nie mówi o cenach - tylko o podejściu firm do niszczenia własnych produktów, byśmy biegiem kupili następne.


    Ale jak wspomniałem tutaj nikt nie niszczy. Wszystko wynika z redukowania kosztów produkcji aby towar wyprodukować jak najtaniej. To że na świecie jest mały procent "dinozaurów" takich jak kolega czy ja, którzy nie kupują na wariata ciągle nowego sprzętu (bo się znudził, bo brzydki itd.) to firmy dla tak małej grupy tego nie zmienią.

    Przykład Apple - sprzęt nieadekwatnie drogi do możliwości, tak samo psujący się i mający wiele problemów. Nikt ludzi nie zmusza i sami to kupują wiedząc jak jest, a jeszcze do niedawna jak powiedziałeś coś złego o sprzęcie Apple to cię zbesztali i powiedzieli że cie nie stać i pogonili abyś sobie kupił androida dla plebsu ;)
    Takie osoby wręcz chyba mają przyjemność z tego że są dymani przez producenta ;)

    Ale ok mówi kolega że firmy mają produkować sprzęt aby się nie psuł ? Jak ich do tego zmusić ? Wymusić dłuższą gwarancję ? To powiedzą że sprzęt był używany w złych warunkach, został zalany itd. Proszę bardzo można iść w PL do sądu cywilnego, za dziesięć lat może będzie finał sprawy...

    Pytam o jakieś konkretne pomysły na realne rozwiązania prawne, a nie bełkot polityka.

  • #267 08 Sty 2018 15:56
    retrofood
    Moderator

    KOCUREK1970 napisał:

    tplewa napisał:
    Po raz kolejny jak zmusić firmy aby sprzedawały za tyle ile ustali państwo ? Ok udostępnią części, serwisówki itd. ale po cenach jakie uznają za słuszne i co to zmieni ? Jedyna szansa zmuszenia firm/ludzi do cen rządowych to takie KRLD/PRL/ZSRR...

    Ale nikt tu nie mówi o cenach - tylko o podejściu firm do niszczenia własnych produktów, byśmy biegiem kupili następne.

    Prawda? Niby poważnie dyskutujemy, ale zjawia się taki ktoś, kto wmawia, że chcemy KRLD, że państwo ustala ceny, chociaż o cenach mówi tylko on. Zwykły troll i tak go należy traktować. Nie mam ochoty mu udowadniać, że nie jestem wielbłądem, niech idzie do przedszkola. Skoro nie rozróżnia kwestii ram prawnych (obowiązujących wszystkich ) od cen sprzedaży. Rozmowa z nim to strata czasu.

  • #268 08 Sty 2018 15:59
    tplewa
    Poziom 37  

    retrofood napisał:

    Prawda? Niby poważnie dyskutujemy, ale zjawia się taki ktoś, kto wmawia, że chcemy KRLD, że państwo ustala ceny, chociaż o cenach mówi tylko on. Zwykły troll i tak go należy traktować. Nie mam ochoty mu udowadniać, że nie jestem wielbłądem, niech idzie do przedszkola. Skoro nie rozróżnia kwestii ram prawnych (obowiązujących wszystkich ) od cen sprzedaży. Rozmowa z nim to strata czasu.


    Kolego rozróżniam i wiem jak takie prawo można często bardzo łatwo omijać. Tak samo wspomniałem że największym problemem jest nie to że się psuje tylko absurdalne ceny części zamiennych nie mające nic wspólnego z faktycznym kosztem wytworzenia.

    Natomiast z słów pana Adama wynika że chodzi o to aby "Pan Kaziu" czyli serwisy niezależne miały dostęp do części zamiennych. No i ok będą miały ale w absurdalnych cenach i co to zmieni ? Aby coś zmienić realnie trzeba by wymusić aby sprzedawali taniej, a to to już właśnie takie KRLD.

    Tak samo nie zmieni kolega postępu i redukcji kosztów wytworzenia które powodują że naprawy są trudne.

  • #269 08 Sty 2018 16:01
    KOCUREK1970
    Poziom 43  

    tplewa napisał:
    Ale jak wspomniałem tutaj nikt nie niszczy. Wszystko wynika z redukowania kosztów produkcji aby towar wyprodukować jak najtaniej.

    Ale kto i kiedy ZA MNIE KLIENTA podjął decyzję, że ja chcę TANIEJ, gdzie JA mam taniej?
    Decyzję podjęła firma by zarobić na tym więcej - ceny produkcji spadają a ceny w sklepach oferowanego towaru nie. Jedyne co spada to jakość oferowanego towaru.
    Czyli spadły ceny produkcji i jakość towaru, w zamian ani trochę nie spadły ceny towarów w sklepach.
    A skoro tak, to chyba jako klienci mamy prawo oczekiwać lepszej jakości tego co kupujemy?
    A może w drugą stronę - zero gwarancji czegokolwiek, ceny jak na Batorym i za 3 dni polecę kupić następny samochód za 50 tys zł? Zarobi firma, państwo - czego chcieć więcej?
    E, co tam 50 tys zł - może 100 tys zł za nowe auto co 3 dni? A w sumie dlaczego 100 tys zł co 3 dni - 200 tysi za 5 minut?

  • #270 08 Sty 2018 16:10
    tplewa
    Poziom 37  

    @KOCUREK1970

    Ale to jak jest już ustaliliśmy. Teraz realnie jak to zmienić ? To jest to co piszę "Zlikwidujmy ustawą ubóstwo", a konkretnie wprowadzania martwego prawa lub takiego które można omijać (bo nie stworzy się idealnego) nie ma najmniejszego sensu. Takie prawo przyda się prawnikom w korporacjach aby zarabiali jeszcze więcej na tworzeniu metod jego obchodzenia, ale na 100% nie przeciętnemu "Kowalskiemu".

    Ja osobiście nie widzę możliwości czegoś takiego bez wprowadzania zamordyzmu.
    Ale czekam na jakieś konstruktywne propozycje jak to można by zrealizować - tak aby to było skuteczne.