Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przeróbka podłączenia naczynia przelewowego (układ otwarty)

05 Sty 2018 18:04 2466 51
  • Poziom 12  
    Budynek parterowy, piec i grzejniki na jednym poziomie, naczynie w kotłowni pod sufitem 27 cm nad najwyższym punktem instalacji. Latem montowany był nowy piec wraz z pompką. Poprzednia instalacja pracowała na grawitacji, ale grzejniki spodem były chłodne. Dlatego teraz założona jest pompka. Naczynie podłączone jest tak
    Przeróbka podłączenia naczynia przelewowego (układ otwarty)
    Niestety przy takim podłączeniu przy temperaturze powyżej 65* zapowietrza mi się pompa. Słychać w niej bulgoczące powietrze. Trzeba ją wtedy wyłączyć, włączyć (czasami kilka razy) żeby powietrze z niej uszło. Raz miałem tak, ze pompa całkiem się zapowietrzyła i zaczęła piszczeć. Na szczęście w porę usłyszałem i zdążyłem wyłączyć (nie zatarła się) Majstry twierdzą, że wszystko zrobione jest poprawnie i nie wiedzą dlaczego tak się dzieje. Wyczytałem tu na forum, że najlepiej jakby naczynie było podłączone tak
    Przeróbka podłączenia naczynia przelewowego (układ otwarty)
    Po konsultacjach z majstrami mają to przerobić. Jednak nie jest tak kolorowo jak bym chciał. Nie chcą za bardzo rujnować przyłącza i chcą to zrobić tak
    Przeróbka podłączenia naczynia przelewowego (układ otwarty)
    Czy to będzie prawidłowo działać i nie będzie miało wpływu na działanie zaworu różnicowego? Bardzo proszę o opinie, żebym wiedział czy się na coś takiego godzić.
  • Poziom 42  
    To co "majstry" proponują nic nie zmieni => powietrze/ para wodna zawsze kieruje się do góry, wiec ta przeróbka nic nie poprawi, bo i tak powietrze "pójdzie" do góry w pompkę lub, poprzez zawór różnicowy do instalacji.
  • Poziom 12  
    Oni twierdzą, że jak pompa będzie pracować to zawór różnicowy będzie zamknięty. Powietrze minie pierwszy trójnik, pójdzie do góry i drugim trójnikiem przed zaworem różnicowym popłynie do naczynia.
    A zawór różnicowy będzie w takim układzie działał poprawnie? Co go zamyka? Podciśnienie po stronie ssawnej, czy ciśnienie z góry?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    Naczynia nie mam gdzie podnieść. Według przepisów jak pompa jest na zasileniu to naczynie wystarczy jak jest 30 cm wyżej. Myślę, że te 3 cm nie robi dużej różnicy. Jeżeli chodzi o układ zamknięty to niestety grzejniki tego by nie przeżyły. Piec też tylko na układ otwarty.
  • Poziom 12  
    "Wysokość H, w m, powinna wynosić:
    a) w instalacjach ogrzewań wodnych grawitacyjnych oraz pompowych z pompami obiegowymi zamontowanymi na
    zasilaniu
    H ³ 0,3 m
    b) w instalacjach ogrzewań wodnych pompowych z pompami obiegowymi o wysokości podnoszenia Hp, m,
    zamontowanymi na powrocie
    H ³ 0,7 Hp"
    Wydaje mi się, że to nie jest problemem.

    Kolega gersik tu na forum pisał
    " Rura bezpieczeństwa o wiele lepiej spełnia swoją funkcję jak jest podłączona z góry do trojaka a nie zboku. Przetestowane co najmniej kilkadziesiąt razy z powodu przeróbek podłączeń kotła u klientów którzy mieli problemy z zapowietrzaniem się instalacji."
    Myślę, że to tu należy szukać rozwiązania mojego problemu.
  • Poziom 13  
    Naczynie nadmiarowe pełni funkcję zapasu wody i jednocześnie funkcję ujścia powietrza z układu.Powinno być podłączone w najwyższym punkcie układu.Kolega 1954 słusznie proponuje.
  • Poziom 42  
    rathaniel napisał:
    Powietrze minie pierwszy trójnik, pójdzie do góry i drugim trójnikiem przed zaworem różnicowym popłynie do naczynia.
    Można tak wytłumaczyć, ale zostanie trochę powietrza między drugim trójnikiem, a zaworem różnicowym, które" pójdzie w instalację, jak pompka się zatrzyma. A jak się domyślam z tego 3-go schematu, pod pompką też jest trójnik? Jeśli tak, to gdzie "pójdzie" powietrze poziomą rurą, czy jednak do pompki w górę?
  • Poziom 12  
    Pod pompką nie ma trójnika, jest tylko pod zaworem różnicowym. Trochę źle narysowałem. Ja chcę, żeby przerobili tak jak na drugim schemacie, ale widzę, że im się nie chce. Wymyślili sobie, że zrobią tak jak na trzecim schemacie. Dużo mniej roboty. A mi wpierają, że będzie dobrze.
    Tak chcą zrobić. Teraz wygląda to bardziej przejrzyście.
    Przeróbka podłączenia naczynia przelewowego (układ otwarty)

    Henio65 napisał:
    Naczynie nadmiarowe pełni funkcję zapasu wody i jednocześnie funkcję ujścia powietrza z układu.Powinno być podłączone w najwyższym punkcie układu.Kolega 1954 słusznie proponuje.

    Naczynie jest podłączone 27 cm nad najwyższym punktem instalacji. Do normy zabrakło 3 cm.
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    rathaniel napisał:
    Kolega gersik tu na forum pisał
    " Rura bezpieczeństwa o wiele lepiej spełnia swoją funkcję jak jest podłączona z góry do trojaka a nie z boku
    To niech tak" majstry" podłączą naczynie wzbiorcze => poprzez rurę bezpieczeństwa i pompkę.
    rathaniel napisał:
    Naczynie jest podłączone 27 cm nad najwyższym punktem instalacji. Do normy zabrakło 3 cm.
    A te 3 cm nie powinny być problemem.
  • Poziom 12  
    stanislaw1954 napisał:
    To niech tak" majstry" podłączą naczynie wzbiorcze => poprzez rurę bezpieczeństwa i pompkę.

    Czyli jak? Według którego schematu?
    Oni chcą to zrobić po najmniejszej linii oporu. Dolne mocowanie pompy chcą wpiąć tu gdzie teraz wpięte jest naczynie, a naczynie tu gdzie teraz jest dolne mocowanie pompy.
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    rathaniel napisał:
    Czyli jak? Według którego schematu?
    W/g schematu 2. Rura bezpieczeństwa z trójnika u góry, a z boku na pompkę.
  • Poziom 12  
    Czyli tak jak ja chciałem. Ale majstry twierdzą, że tak jak Oni chcą zrobić to to samo. Przecież Oni wszystko wiedzą najlepiej.
    Teraz jak przewertowałem pół internetu to jestem trochę mądrzejszy. Szkoda, że nie zrobiłem tego przed remontem. Wtedy trzeba stać nad fachowcami od rana do nocy i patrzeć im na ręce. Najlepsze to było jak założyli zawór trójdrogowy do góry nogami. Po godzinnej awanturze zawór został obrócony.
    Stara instalacja była ze stali. Po remoncie kotłownia została zrobiona z miedzi. Jak zapytałem dlaczego napchali tyle kształtek ocynkowanych (nawet jest kawałek rury ocynkowanej nad piecem) to mnie wyśmiali. Stwierdzili tylko, że ocynku nie daje się do instalacji gazowych i nie łączy się miedzi z aluminium. Twierdzą, że wszędzie robią z ocynkiem i nic złego się nie dzieje.
    Także teraz czeka mnie kolejna przeprawa.
  • Poziom 13  
    Jestem ciekawy kiedy pan zrozumie ,że nacznie nadmiarowe musi być wpięte w najwyższym punkcie a nie na dole przy piecu.Te 30cm,27cm to nie poroblem może być na "1cm"byle było wpięte we właściwe miejsce.Reszta spraw jest prawie obojętna.Ja Panu zamontuje piec nawet na strychu i pójdzie.Do usłyszenia.
  • Poziom 30  
    Henio65 napisał:
    Jestem ciekawy kiedy pan zrozumie ,że nacznie nadmiarowe musi być wpięte w najwyższym punkcie a nie na dole przy piecu.Te 30cm,27cm to nie poroblem może być na "1cm"byle było wpięte we właściwe miejsce.Reszta spraw jest prawie obojętna.Ja Panu zamontuje piec nawet na strychu i pójdzie.Do usłyszenia.

    Gratuluję wiedzy i znajomości norm.Teraz pytanko - co jeżeli najwyższym punktem jest grzejnik zasilany rurą 1/2 ? Normy bezpieczeństwa zostaną spełnione?
    Może kolega chciał napisać że naczynie powinno być najwyższym punktem instalacji bo to by się zgadzało.Co do montażu kotła na strychu to masz na myśli instalację grawitacyjną? jeśli tak to mam strych do dyspozycji i trochę gotówki chętne skorzystam bo mieszkam 2 piętra niżej.
  • Poziom 12  
    Henio65 napisał:
    Jestem ciekawy kiedy pan zrozumie ,że nacznie nadmiarowe musi być wpięte w najwyższym punkcie a nie na dole przy piecu.Te 30cm,27cm to nie poroblem może być na "1cm"byle było wpięte we właściwe miejsce.Reszta spraw jest prawie obojętna.Ja Panu zamontuje piec nawet na strychu i pójdzie.Do usłyszenia.

    A czy Pan nie wie, że między naczyniem a piecem nie może być żadnych zaworów. Jeżeli naczynie byłoby podłączone tak jak Pan radzi to po drodze byłaby pompa z zaworem różnicowym i zawór trójdrogowy. Tak też chcieli podłączyć naczynie moi majstrowie, ale im to wyperswadowałem.
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Najplepsze jest podłączenie takie jak chcesz(2 z postu #1) i nie rozumiem trochę podejścia "majstrów" - mają zrobić jak sobie życzysz bo im płacisz ale jeśli nie uda Ci się ich namóić to opcja 3 jest lepsza od 1 bo najlepiej jak najwyżej jest to możliwe wyprowadzić boczne odejście(najlepiej tuż pod zaworem różnicowym). Dodatkowo jeśli jest to możliwe unikać poziomych odcinków(żółta linia) a nawet jeśli to rura bezpieczeństwa powinna być prowadzona cały czas ze wznosem. Norma mówi również że jeśli długość poziomego odcinka rury bezpieczeństwa(niebieski odcinek) jest dłuższa od pionowego odcinka rb do pierwszego jej załamania(czerwony odcinek) x10 to należy podnieść średnicę rb o jeden rozmiar czyli do 5/4" lub Cu35. Czyli jeśli np czerwony odcinek będzie dł 30cm to jeśli chcesz uniknąć powiększenia średnicy niebieski odcinek(lub poziomy rzut żółtego) może mieć max dł 3m

    Przeróbka podłączenia naczynia przelewowego (układ otwarty)
  • Poziom 12  
    Jest to ekipa, która montowała mi piec. Z tego co się orientuję to mają sporo roboty. Na każdą jakąś poprawkę muszę sporo czekać. Teraz też przyjdą dopiero za tydzień najwcześniej i podejrzewam, że chcą to jak najszybciej ogarnąć. Dlatego wymyślili takie podłączenie, zajmie im to mniej czasu. Będę walczył, ale moje argumenty ich nie przekonują. Jeżeli jednak będą robić po swojemu to dopilnować, żeby zaraz za trójnikiem dali kolano 45* tak jak na schemacie?
    Przeróbka podłączenia naczynia przelewowego (układ otwarty)
    Środkowy trójnik jest zaraz za zaworem różnicowym. Między środkowym a dolnym trójnikiem jest 7 cm. Trójniki są 1 1/4" na 1". Czyli pionowy odcinek do przechwytywania powietrza to 1 1/4" średnicy na 7cm wysokości. Wystarczy?
    Gnębi mnie jeszcze jedno pytanie. Czy zawór różnicowy będzie działał poprawnie w trakcie pracy pompy przy takim połączeniu?
    Jest jeszcze jeden minus takiego połączenia. Przy pracy grawitacyjnej powietrze wraz pójdzie do góry przez zawór różnicowy.
  • Poziom 12  
    Tak jak podejrzewałem. Majstry zrobili to po swojemu.
    Przeróbka podłączenia naczynia przelewowego (układ otwarty)

    Niestety pompa zapowietrza się dalej powyżej 65*.
    Jest szansa, że jak zrobią to tak
    Przeróbka podłączenia naczynia przelewowego (układ otwarty)
    problem ustąpi?
    Męczyć Ich dalej?
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Tylko tak jak na ostatnim rysunku jest poprawnie i musi wszystkie powietrze, czy para wodna wypłynąć do naczynia.
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach, w tym przypadku para (bo tylko ona może tu występować podczas pracy kotła przy tej temperaturze), będzie szła tam gdzie ma najłatwiej i w przedostatnim rysunku pójdzie na pompę, bo ta jej w tym pomoże wytwarzającym podczas jej pracy podciśnieniem, a nie na zbiornik. Też uważam, że ostatni rysunek jest poprawny, ale dla pewności rurę poziomą (odgałęzienie) do pompy puściłbym ze spadem w kierunku pompy, aby utrudnić zasysanie prze pompę pęcherzyków pary - to jedna sprawa. A druga, to to że musi być jeszcze jakiś kiks w sposobie montażu samej pompy, powodujący to że pęcherze pary pozostają w pompie lub bezpośrednio po niej, a nie wędrują z wodą dalej do instalacji. Gdyby nie ten kiks, to prawdopodobnie nie byłoby problemu.
  • Poziom 13  
    Ja ciągle jeszcze nie rozumię gdzie i jak uchodzi w tym czsie z ukłdu powietrze gdy układ jest próżny i zostaje napełniany wodą? Czy wszystkie powietrze jest wyparte z układu?
  • Poziom 12  
    stanislaw1954 napisał:
    Tylko tak jak na ostatnim rysunku jest poprawnie i musi wszystkie powietrze, czy para wodna wypłynąć do naczynia.

    Najgorsze w tym wszystkim jest to, że majstry twierdzą, że pierwsze i drugie połączenie to to samo. Teoretycznie może i tak, ale w praktyce to już chyba nie.
    Dodano po 1 [minuty]:
    gimak napisał:
    że pęcherze pary pozostają w pompie lub bezpośrednio po niej, a nie wędrują z wodą dalej do instalacji.

    Też mnie to strasznie nurtuje. Po wyłączeniu pompki para z niej uchodzi. Po jakimś czasie po uruchomieniu znowu się zbiera.
    Dodano po 1 [minuty]:
    Henio65 napisał:
    Ja ciągle jeszcze nie rozumię gdzie i jak uchodzi w tym czsie z ukłdu powietrze gdy układ jest próżny i zostaje napełniany wodą? Czy wszystkie powietrze jest wyparte z układu?

    Przy napełnianiu układu powietrze uchodzi przez dwa odpowietrzniki automatyczne.
  • Poziom 38  
    rathaniel napisał:
    Też mnie to strasznie nurtuje. Po wyłączeniu pompki para z niej uchodzi.

    Raczej nie uchodzi tylko zmienia stan skupienia, przechodzi w stan ciekły.
    rathaniel napisał:
    Najgorsze w tym wszystkim jest to, że majstry twierdzą, że pierwsze i drugie połączenie to to samo.

    Tak to to często jest, że najtrudniej przekonać majstrów, że nie mają racji.
  • Poziom 32  
    rathaniel napisał:
    Też mnie to strasznie nurtuje. Po wyłączeniu pompki para z niej uchodzi. Po jakimś czasie po uruchomieniu znowu się zbiera.
    Wirnik pompy jest w poziomie?
  • Poziom 12  
    Tak wirnik jest w poziomie.
  • Poziom 12  
    Kolejny raz podłączenie naczynia zostało przerobione. Teraz jest tak
    Przeróbka podłączenia naczynia przelewowego (układ otwarty)
    Teraz czas na testy, tylko temperatura na zewnątrz wysoka. Na razie na piecu max 55*. Trzeba poczekać na jakieś przymrozki. Wtedy okaże się czy to coś pomogło.
    Dziękuję wszystkim za zainteresowanie tematem.
  • Poziom 12  
    Niestety problemów ciąg dalszy. Przed przeróbką tak wyglądała praca pompy. Słychać bulgotanie i szum przepływającego powietrza lub pary (załącznik nr 1 i 2) Teraz po przeróbce doszło jeszcze jakieś terkotanie (załącznik nr 3 i 4) Dodam, że wszystko zaczyna się powyżej 60*