Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opis sposobu rozpoznania podróbki serwomechanizmu Tower Pro MG995.

06 Sty 2018 17:42 1899 15
  • Poziom 3  
    Witam.
    Z racji masy sprzedawanych podróbek serwomechanizm prod. Tower Pro MG995 chciałem podzielić się moimi doświadczeniami z tymi serwami.
    Wielu ludzi narzeka na jakość, szybkość, dokładność, prądożerność tych serwomechanizmów.
    Wielu z racji niskiej ceny uważa ze jest to normalne i toleruje wszystkie powyższe wady.
    Niedawno robiłem projekt z użyciem tych serw.
    Mialem pare sztuk zakupionych chyba jakieś 5 lat temu, dokupiłem jeszcze 4 sztuki z alledrogo.
    Zrobiłem projekt i podłączeniu wszystkich serw zdziwiłem się jaka jest różnica w pracy starych i nowych serw.
    Stare chodziły może nie idealnie ale w porównaniu z tymi nowymi to można by rzec idealnie.
    Nowe serwa mają w zakresie kata obrotu jakis 10..15 stopni strefe nieczułości (brak reakcji na małe zmiany PWM).
    Przy powolnej zmianie wypelnienia PWM w calym zakresie zamiast plynnego ruchu mamy skoki co 5..10 stopni - tragedia.
    Na stronie producenta jest ostrzeżenie ze jest sporo podróbek ale brak opisu jak je rozpoznać.
    Wizualnie nieco się różniły ale ciężko opisać zewnętrzne różnice i jest to mało wiarygodne.
    Dlatego do weryfikacji rozebrałem serwo. Rozbiórka jest prosta wystarczy odkręcić 4 śruby.
    Najprostsza do rozpoznania oryginału od podróbki jest weryfikacji łożyskowana wystającej osi do mocowania orczyków.
    W oryginale jest łożysko kulkowe. W podróbce jest zwykł pierścień. (patrz foty).
    Są jeszcze inne różnice ale myślę że ta jest najbardziej miarodajna. (niska cena = brak łożysk)
    Pozdr.
    Opis sposobu rozpoznania podróbki serwomechanizmu Tower Pro MG995.Opis sposobu rozpoznania podróbki serwomechanizmu Tower Pro MG995.Opis sposobu rozpoznania podróbki serwomechanizmu Tower Pro MG995.Opis sposobu rozpoznania podróbki serwomechanizmu Tower Pro MG995.

    https://obrazki.elektroda.pl/7943324300_1515256790.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/2041322200_1515256803.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/5937052300_1515256811.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/5815790700_1515256818.jpg
  • specjalista -automatyka bramowa
    I jeszcze dodam - z zewnątrz bez potrzeby rozkręcania - w podróbie bardzo niedokładne wykonanie wielowypustu pod orczyk - za mała średnica zewnętrzna i śladowo wyfrezowane rowki i na dodatek nieosiowo - trzeba zakładać orczyk z otworem pod wieloklin o wymiar mniejszym coby się nie omykał; wystarczy porównać z jakimś firmowym serwem (np Tamiyi - ten sam wymiar wieloklina).
    I u mnie w takiej podróbie podczas szybkiego ruchu (np w aucie puszczenie kierownicy nadajnika i powrót sprężynowo do neutrum) zamiast błyskawicznego ruchu orczyka (no wg opisu w okolicach 0,13s do neutrum) terkotanie i skokowy ruch trwający duuużo dłużej.
  • Poziom 41  
    Ja do tej pory nie trafiłem na podróbki i serwa z opisanymi problemami a kupuję często na ali u chińczyków. Możliwe że to przypadki z polskich sklepów lub portali aukcyjnych.
    Zawsze zwracam na oznaczenie i opis wygląd i na naklejki oznaczeń serwa.
    Na pewno nie kupie serwa o takim oznaczeniu i wyglądzie jak na zdjęciu MG995 za 3$. Celowo zasłonięte oznaczenie ?

    Opis sposobu rozpoznania podróbki serwomechanizmu Tower Pro MG995.

    Poniżej sprawdzone MG996R

    Opis sposobu rozpoznania podróbki serwomechanizmu Tower Pro MG995.

    Kolomanolo wstaw zdjęcie oznaczenia serwa.
  • Poziom 3  
    Zrobilem foty obu serw.
    Opis sposobu rozpoznania podróbki serwomechanizmu Tower Pro MG995.
    https://obrazki.elektroda.pl/9670881400_1515320808.jpg
    Oryginalne nie ma uszu do mocowań bo je obciąłem ale było.
    Jak widać naklejki nieco się różnią.
    Ale raczej ciężko jednoznacznie to określić tylko po naklejce.
    Ja te nowe kupiłem z allegro od uzytkownika:Rifrobotyka2.
    http://allegro.pl/serwomechanizm-mg995-servo-...DY2ZjkzZmI4NjBiYzZmMzQwN2Q0MGFkY2I4M2FlOTI%3D

    Dopiero teraz zauważyłem że gość cwanie nie podaje ze są to serwa produkcji Tower Pro, jest tylko info ze to jest MG995.
    Ale na zdjęciu widać naklejkę z logo producenta.

    1 Pawel jeżeli możesz podaj namiary na źródło z którego kupujesz serwa.

    Dodano po 24 [minuty]:

    Na alledrogo są też takie ciekawostki:
    W opisie aukcji: Serwo Tower Pro MG996.
    A na zdjęciu na naklejce: Towardpro :D
    http://allegro.pl/serwo-tower-pro-mg996r-9-4kg-11kg-55-g-i7045808762.html
    Ehh te polskye byznesmeny.
    Opis sposobu rozpoznania podróbki serwomechanizmu Tower Pro MG995.
    https://obrazki.elektroda.pl/7555795900_1515322482.jpg
  • Pomocny post
    Poziom 41  
    Ja przestałem praktycznie kupować na alerogo tym bardziej w sklepach internetowych w Polsce kupuję na AliExpress niekiedy wybieram składam do koszyka jak najwięcej od jednego sprzedawcy i taka paczkę opłaci się dopłacić do transportu.
    Tylko ten czas przesyłki trochę długi.
    Spróbuj poinformować Rifrobotyka2 że sprzedaje podróbki a jak nie to ekipę z alerogo.
    Trzeba tępić takie praktyki za ponad 8$ można naprawdę dostać przyzwoitej jakości wyrób.

    https://pl.aliexpress.com/item/2pcs-lot-Servo...f5be-47e9-8b1b-98683704ac9d&priceBeautifyAB=0

    https://pl.aliexpress.com/store/202950/search?origin=y&SearchText=Servo+MG995+

    .
  • Poziom 3  
    Wygląda na to że aktualnie produkowane oryginalne serwa Tower Pro MG995 i MG996 mają poza naklejką z logo jeszcze na górnej części korpusu napis Tower Pro wytłoczony w korpusie.
    Powinno to ułatwić odróżnienie podróbek, ale wiadomo wszystko da sie podrobić.
    Opis sposobu rozpoznania podróbki serwomechanizmu Tower Pro MG995.
    https://obrazki.elektroda.pl/2130971900_1515324599.jpg
  • Poziom 3  
    Dostałem i przetestowałem serwa z ali.
    Działaja dobrze, nie ma efektów braku reakcji na małe zmiany PWM mnie zadowala.
    Momentu ani szybkości nie sprawdzałem bo nie mam jak i mi się nie chce.
    Główna widoczna bez rozbierania różnica od sprzedawanych na aledrogo szmelcu to kolor materiału końcówki do mocowania orczykow.
    Kolor jest srebrny bo jak twierdzi mainfrend jest to aluminium.
    Na korpusie jest wytloczony napis Tower Pro.
    Po rozebraniu jest łożysko kulkowe na głównym orczyku i łożyska slizgowe na pozostaluch kołach zębatych.
    Dziwnie duże są też orczyki ale za to bardzo dobrze pasują do trzpienia serwa.
    Pozdr.
    Opis sposobu rozpoznania podróbki serwomechanizmu Tower Pro MG995.Opis sposobu rozpoznania podróbki serwomechanizmu Tower Pro MG995.Opis sposobu rozpoznania podróbki serwomechanizmu Tower Pro MG995.Opis sposobu rozpoznania podróbki serwomechanizmu Tower Pro MG995.Opis sposobu rozpoznania podróbki serwomechanizmu Tower Pro MG995.Opis sposobu rozpoznania podróbki serwomechanizmu Tower Pro MG995.Opis sposobu rozpoznania podróbki serwomechanizmu Tower Pro MG995.
  • Poziom 41  
    Wszystko zależy od sprzedawcy, gdzie zamawiał szukaj opisów i porównuj oznaczenia na zdjęciach.
  • Moderator Robotyka
    Kolego, nie masz podróbek. To są oryginały. Wszystkie. Wstyd zresztą mówić na to "oryginał", bo to sugeruje jakąś jakość... A tu nie ma jej po prostu.

    Zapomniałeś o jednym - technologia produkcji zmienia się w czasie.
    Producent często pierwsze serie robi porządnie, bo zdobywa klientów. W momencie, gdy pozycja produktu na rynku się ustabilizuje i ma on zbyt - zaczynają się oszczędności. A to nalepkę robi nieco tańsza firma. A to drogie i kosztowne łożysko zmienia się na tańszy zamiennik... Producent stopniowo pogarsza jakość, obniżając jednocześnie cenę - co i tak musi robić, by wyróżnić się na tle konkurencji. Dzięki cięciom kosztów, mimo zmniejszenia cen, dalej zarabia na podobnym poziomie. I niestety zjawisko takie zachodzi nawet u najlepszych i najsolidniejszych marek na rynku.

    Natomiast co do drugiego - to jest inny typ serwa.
    Serwo, które kupiłeś jest przeznaczone do innych zastosowań i ma inny moment obrotowy. Znacznie mniejszy niż MG995. Stąd i słabszy materiał można było zastosować.

    Porównujesz serwa różnych modeli, z różnego okresu produkcji. Stąd różnice.
    A Tower Pro, to jednak zwykły "chińczyk" z dolnego sortu branży.
    Nie oczekuj od niego jakości produkcji jak od najlepszych na rynku.

    Chcesz dobre serwo - to kup np. Hi-Teca 55g, za ponad 150 zł czy Savoxa za ponad 300 zł, a nie TP 55g za 30 zł. Kupujesz najtańszy badziew z rynku i "ojejku, złom mnie sprzedali".
    Nie szukaj na siłę wrogów ludu, bo ich nie ma.

    Do poważnych zastosowań, żaden modelarz nie patrzy nawet na produkty TP, Emaxa, Turnigy czy podobnych "budżetówek" z półki przy podłodze. Nie warto. Płacisz 1/5 ceny normalnego produktu, tracisz model za parę tysięcy, bo coś się przycięło.
    Szukasz jakości? Patrzysz: Futaba, HiTec, Graupner, KST... Górna półka.

    A to co kupiłeś, to produkt dla miłośników rekreacji, którym wszystko jedno jak to działa, ważne że tanie.

    Nikt cię nie oszukał. Kupiłeś po prostu "chińczyka" z całym dobrodziejstwem inwentarza. Różnica wynikają ze zmian w sposobie produkcji, w funkcji czasu.
    Tak, są podróbki nawet takiej tandety, bo jest popularna.
    Ale nie są oznaczane jako TowerPro - bo to jest ścigane, nawet w Chinach, tylko maja podobną nazwę i design. Ale jakość tych podróbek - będzie i tak podobna.
  • Poziom 11  
    Madrik napisał:
    Kolego, nie masz podróbek. To są oryginały. Wszystkie. Wstyd zresztą mówić na to "oryginał", bo to sugeruje jakąś jakość... A tu nie ma jej po prostu.

    Zapomniałeś o jednym - technologia produkcji zmienia się w czasie.
    Producent często pierwsze serie robi porządnie, bo zdobywa klientów. W momencie, gdy pozycja produktu na rynku się ustabilizuje i ma on zbyt - zaczynają się oszczędności. A to nalepkę robi nieco tańsza firma. A to drogie i kosztowne łożysko zmienia się na tańszy zamiennik... Producent stopniowo pogarsza jakość, obniżając jednocześnie cenę - co i tak musi robić, by wyróżnić się na tle konkurencji. Dzięki cięciom kosztów, mimo zmniejszenia cen, dalej zarabia na podobnym poziomie. I niestety zjawisko takie zachodzi nawet u najlepszych i najsolidniejszych marek na rynku.

    Natomiast co do drugiego - to jest inny typ serwa.
    Serwo, które kupiłeś jest przeznaczone do innych zastosowań i ma inny moment obrotowy. Znacznie mniejszy niż MG995. Stąd i słabszy materiał można było zastosować.

    Porównujesz serwa różnych modeli, z różnego okresu produkcji. Stąd różnice.
    A Tower Pro, to jednak zwykły "chińczyk" z dolnego sortu branży.
    Nie oczekuj od niego jakości produkcji jak od najlepszych na rynku.

    Chcesz dobre serwo - to kup np. Hi-Teca 55g, za ponad 150 zł czy Savoxa za ponad 300 zł, a nie TP 55g za 30 zł. Kupujesz najtańszy badziew z rynku i "ojejku, złom mnie sprzedali".
    Nie szukaj na siłę wrogów ludu, bo ich nie ma.

    Do poważnych zastosowań, żaden modelarz nie patrzy nawet na produkty TP, Emaxa, Turnigy czy podobnych "budżetówek" z półki przy podłodze. Nie warto. Płacisz 1/5 ceny normalnego produktu, tracisz model za parę tysięcy, bo coś się przycięło.
    Szukasz jakości? Patrzysz: Futaba, HiTec, Graupner, KST... Górna półka.

    A to co kupiłeś, to produkt dla miłośników rekreacji, którym wszystko jedno jak to działa, ważne że tanie.

    Nikt cię nie oszukał. Kupiłeś po prostu "chińczyka" z całym dobrodziejstwem inwentarza. Różnica wynikają ze zmian w sposobie produkcji, w funkcji czasu.
    Tak, są podróbki nawet takiej tandety, bo jest popularna.
    Ale nie są oznaczane jako TowerPro - bo to jest ścigane, nawet w Chinach, tylko maja podobną nazwę i design. Ale jakość tych podróbek - będzie i tak podobna.


    Chodzi mi o to, że na ali są 2 rodzaje tych serw TP MG996R. Jedne z żółtą zebatką kosztują 2-3 USD a te ze srebrną zębatką, łożyskami , itp kosztują od 7-10USD w zależności od ilości sztuk. Oba typy mają nalepki Tower Pro, co sugeruje, że są oryginalne. W opisie tych droższych jest informacja, są bardziej oryginalne ;) W Polsce wszyscy sprzedają badziew z ali za 2 USD po cenach 5-10 razy wyższych, ale część na zdjeciach pokazuje zdjęcia tych droższych serw z ali.
    Wiem, że nie jest to super serwo, ale pewnie w wersji z łożyskami, itp dużo lepiej i dłużej by pracowało, bo tamto co mi się spaliło ponad miesiąc działało dobrze a potem czasami zaczęło nie wracać samo do końca i trzeba było ruszyć delokatnie pokrętłem, aby przestało buczeć. Podejrzewam, że zaczęło się zacierać na wałku zębatki. Gdyby było łożysko to nic takiego pewnie by nie nastąpiło, bo znam opinie osób, które te serwa używały przez długi czas i były z nich zadowolone. Niestety od jakiś 2 lat na rynku zaroiło się od podróbek serw TP i które niestety mają gorszą jakość i trwałość. Odnośnie drogich serw to się zgodzę, że do modeli za kilka tysięcy daje się te z górnej pólki, ale do modelu za kilkaset złotych raczej szkoda wydawać 200-300PLN na serwo.
  • Moderator Robotyka
    archie39 napisał:
    Odnośnie drogich serw to się zgodzę, że do modeli za kilka tysięcy daje się te z górnej pólki, ale do modelu za kilkaset złotych raczej szkoda wydawać 200-300PLN na serwo.


    To akurat zależy co potrzebujesz. W modelarstwie nie patrzy się na koszty tak bardzo, jak na wyniki. Możesz kupić tanio - ale nie będzie to pracować tak, jak byś chciał. Zawsze zostaje niedosyt i rozczarowanie. Płacisz trochę więcej - jest lepiej.
    Płacisz ile trzeba - jest świetnie.

    Ty chcesz precyzyjnego sterowania serwem, a tego o produktach TP nigdy się powiedzieć nie dało. Jak miałeś model, który i tak planowałeś rozwalić w trakcie zabawy - to owszem. Można takie coś wsadzić.

    Jak chciałeś by model jeździł.latał/pływał dobrze - kupowałeś coś innego.