Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Bambino 2 - Problemy z mechaniką i ramieniem

Ferdek11 07 Sty 2018 13:21 378 7
  • #1 07 Sty 2018 13:21
    Ferdek11
    Poziom 5  

    Witam, mam taki problem i chciałem Was zapytać o kilka rzeczy związanych z gramofonem Bambino 2 Fonic-i z 1968 roku. No mam ten gramofon, ale z problemami. Kiedy go uruchomiłem, to słyszałem że silnik kręci, natomiast talerz ani drgnął. Ściągnąłem plastikowy dekielek, ściągnąłem rolkę dociskową, wraz z metalowym elementem. Rozebrałem, wyczyściłem, nasmarowałem. Skróciłem też sprężynkę o kilka oczek, bo wydawało mi się że się rozciągnęła. Zaczęło to jakoś działać. Rozbiorę też rolki przekładni i zapuszczę olejem w międzyczasie. Tylko że ta cała przekładnia "lata mi na śrubce, tak jak byt była nie dokręcona. Ta przekładnia ma być taka luźna, czy dokręcić troszkę śrubkę na której się trzyma? Po prostu nie zawsze rolki zaskakują na siebie, trzeba kilka razy poruszać suwakiem.
    Obroty..
    Talerz wolno się kręci. Czytałem tu na forum że trzeba rozruszać trochę silnik, postaram się go też w międzyczasie rozebrać i troszkę naoliwić.
    Elektrycznie wszystko jest ok, wzmacniacz działa.
    Tylko teraz mam takie pytania odnośnie ramienia.
    -Są tam dwie igły, przełącza się je jakoś? Służą do konkretnych płyt, to znaczy na jednej takie, na innej takie? Jak położę ramię na płycie, to płyty dotyka tylko jedna igła.
    -I teraz taki problem, ponieważ ramię ucieka mi do środka płyty. Bardzo mocno. Da to się jakoś wyregulować? Który element odpowiada za to, że igła trzyma się w rowku?

    Wiem że jest kilka tematów o bambino, ale w żadnym nie znalazłem nic na temat ramienia. Być może ktoś tu robił ten gramofon i będzie wiedział co i jak. Nie umieszczam schematu, bo elektrycznie jest ok. Jak trzeba to prześlę zdjęcia, czy co tam trzeba. Z góry dzięki za pomoc

    0 7
  • Pomocny post
    #2 07 Sty 2018 13:40
    DIORADIO
    Poziom 24  

    Igły są dwie bo kiedyś były płyty na 33, 45 i 78 obrotów. Czerwony przycisk w ramieniu włączał igłę która była przeznaczona do płyt z odtwarzaniem 33 i 45 obrotów, a zielony do płyt 78 obrotów. Zdejm talerz i tworzywo osłaniające mechanizm napędu i zrób zdjęcie - tylko wyrażne żeby można było coś zobaczyć i wtedy podpowiem co dalej.

    0
  • #3 07 Sty 2018 14:20
    Ferdek11
    Poziom 5  

    No cześć, a widzisz, dzięki za pomoc. Faktycznie nie wiedziałem że tymi przyciskami zmienia się igły. Były tak zastane, że myślałem, że to ozdoba. Musiałem użyć nieco siły żeby rozruszać to. I powiem Ci, że chyba przez to to ramię tak uciekało, choć nadal czasami przeskakuje, ale może to wina płyty. Przesyłam też zdjęcia tego mechanizmu, sprężynkę tymczasowo troszkę skróciłem, nie odkształciłem jej za bardzo, poza tym mam inną którą mogę użyć. Pozostały problemy z obrotami, które ewidentnie są za wolne. I tą przekładnię mogę odginać w górę i w dół, o jakieś 2-3 mm, dlatego pomyślałem że może dokręcę śrubkę

    Bambino 2 - Problemy z mechaniką i ramieniemDSC_00..JPG Download (2.37 MB)
    Bambino 2 - Problemy z mechaniką i ramieniemDSC_00..JPG Download (2.55 MB)
    Bambino 2 - Problemy z mechaniką i ramieniemDSC_00..JPG Download (2.65 MB)


    Wykręciłem tą przekładnię, powyczyszczam rolki, stary smar i nasmaruję smarem silikonowo-teflonowym

    0
  • Pomocny post
    #4 07 Sty 2018 15:08
    DIORADIO
    Poziom 24  

    Na pierwszy rzut oka rolki są w niezłym stanie, ale w rzeczywistości??? Zdejm sprężynujący "drucik"który zabezpiecza rolki przed wysuwaniem się z osiek. Na zdjęciu widzisz jak są zamontowane i tak masz założyć, ale wcześniej każdą ośkę wyczyść ze starego smaru tak samo otwory w rolkach a potem nasmaruj to. Tak samo zrób z tą dużą brązową rolką, która napędza talerz.I SPRAWA NAJWAŻNIEJSZA!!!!Te rolki są gumowe sprawdż stan tych gum , czy nie są sparciałe lub popękane. Jak są w nie najlepszym stanie szukaj nowych! Można spróbować te gumowe rolki przemyć spirytusem, może pomoże i uważać aby smar nie dostał się na nie!!! Następnie odkręć silnik, wyciągnij wirnik tak samo jak ośki rolek wyczyść ze smaru, przeczyść panewki w które wchodzi oś wirnika (dolej oliwki od maszyny do szycia) i złóż wszystko. Chcąc dostać się do wył/włącz w ramieniu musisz wyciągnąc drut na końcu ramienia i wtedy odwrócisz całe ramię. A regulację kiedy adapter ma się wyłączyć po skończeniu płyty masz na końcu ramienia.Jeszcze taka przestroga!!!!!Wyjmując wkładkę z ramienia uważaj na małą kuleczkę i małą sprężynkę, bo potem z magnesem będziesz latał po całym pomieszczeniu i szukał bo Ci wystrzeli.

    0
  • #5 07 Sty 2018 20:20
    Ferdek11
    Poziom 5  

    Hmm, rozebrałem przekładnię, zdjąłem kółeczka, wyczyściłem gumki, tulejki zapuściłem olejem do panewek. Nasmarowałem smarem elementy metalowe które trą o siebie. Zdjąłem obejmy silnika, wyjąłem wirnik, wyczyściłem ze starego oleju, zapuściłem deczko tego samego oleju do panewek. Złożyłem wszystko do kupy. Poprawiło to działanie przekładni. Nie trzeba teraz się mocować z suwakiem żeby przełączyć obroty. Silnik zaczął chodzić ciszej. Wszystko gra, jednak dalej obroty są zbyt wolne. Przynajmniej przy prędkości 33,3. Nie mam płyty 45, żeby to sprawdzić. Zostają w sumie chyba te gumki. No nie są one sparciałe, ani popękane. Być może są trochę zużyte. Widzę ze schematu, że silnik jest na napięcie sieciowe, a więc wymiana kondensatorów nic tu nie zmieni. Masz może jakiś pomysł? Pomyślałem że spróbuję jeszcze raz jakoś odtłuścić rolki, i końcówkę ośki wirnika silnika, może coś się poprawi. Jak tak włączyłem na kilkanaście minut gramofon, to wydawało mi się że chwilami obroty falowały.

    Dodano po 48 [minuty]:

    Chyba udało mi się zrobić postęp. Po prostu pomyślałem że z biegiem lat przekładnia straciła swoje pierwotne właściwości. Pomyślałem więc, że może by tak je troszkę zmienić. Ośkę silnika więc wyczyściłem acetonem i założyłem termokurczkę :) Zwiększyła się prędkość krawędzi styku z pierwszym kółeczkiem, a tym samym prędkość obrotowa talerza. Jak poskręcam to napiszę czy to działa, ale uruchomiłem płytę wstępnie na porozkręcanym gramofonie i jest ok :)

    Dodano po 25 [minuty]:

    Termokurczka naprawiła problem :) Przynajmniej przy obrotach standardowych 33,3. Nie jestem w stanie zmierzyć dokładnie, ale może włączę stoper i mniej więcej sprawdzę. Nie zamykam jeszcze wątku, ponieważ przetestuję go kilka dni, czy działa ok.

    Słuchajcie, on zupełnie inaczej gra niż inne gramofony np. Daniel, czy inne. Być może to zasługa wkładki piezo i wzmacniacza lampowego, ale czuję się jak bym oglądał i słuchał taki stary czarno - biały sowiecki telewizor elektron który pamiętam jeszcze jak po dziadku był, choć mam 31 lat i ogólnie sprzętów lampowych w masowym użyciu nie pamiętam :)

    Dzięki za pomoc!!

    0
  • Pomocny post
    #6 07 Sty 2018 20:22
    Zygaqra
    Poziom 34  

    Gumki na rolkach nie muszą być zużyte ani sparciałe ale potrafią po tylu latach stać się twarde jak ebonit i przyczepność i współczynnik tarcia o metal zdecydowanie spada stąd te wahania i zwolnione obroty. To czerwone kółko możesz delikatnie zmatowić papierem ściernym, ono nie ma bezpośrednio wpływu na obroty, a przekazuje tylko napęd.

    0
  • #7 07 Sty 2018 21:13
    DIORADIO
    Poziom 24  

    Zapomniałem jeszcze o talerzu, przemyj spirytusem ścieżkę po której jedzie ta duża brązowa rolka bo pewnie są na nim pozostałości po tej gumie i dlatego może falować dżwięk. No i sprawdż to co napisał Zygaqra.

    0
  • #8 07 Sty 2018 21:28
    Zygaqra
    Poziom 34  

    W zamierzchłych czasach reanimowałem takie urządzenie i zauważyłem, że te gumki w trzech rolkach są identyczne. można je zmierzyć( średnicę) i poszukać jakiegoś wężyka który po zastąpieniu starej gumy da tę samą średnicę, przyczepność na pewno się poprawi, można kombinować z wężykiem silikonowym oby nie za miękkim.

    0