Witam!! Problem wygląda jak w temacie: auto ciężko odpala po dłuższym postoju ok 3-4 godz,jeszcze gorzej po przestanej nocy. Gdy już odpali falują obroty i na początku puści dużego dyma. Klient stwierdził że to wtryski, wtryski oddane do sprawdzenia,wszystkie ok. Wymieniony filtr paliwa i wszystkie kątowe złączki przewodów paliwa. Świece żarowe ok, napięcie też do nich dochodzi. Wyczyszczony smok w zbiorniku, wymieniony czujnik na pompie ciśnieniowej, wszystko bez rezultatów.Nie wiem czego można się jeszcze czepić... wygląda że się zapowietrza tylko gdzie?? może ma ktoś jakieś pomysły??