Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy produkt widoczny na zdjęciach może w ogóle działać?

eeo 08 Sty 2018 13:46 753 19
  • #1 08 Sty 2018 13:46
    eeo
    Poziom 9  

    Witam i pozdrawiam,
    czy rozdzielacz usb widoczny na zdjęciach, w którym zastosowano kilka gniazd usb połączonych równolegle* - może działać jako rozdzielacz do transferu danych usb z kilku urządzeń? Zwykle w rozdzielaczach są jeszcze inne układy (kontroler) tutaj nie widać żadnego, zatem czy symultaniczny przesył danych przez kilka urządzeń podłączonych do huba może się poprawnie odbywać?

    Czy produkt widoczny na zdjęciach może w ogóle działać?
    Czy produkt widoczny na zdjęciach może w ogóle działać?

    *(poprawiono)

    0 19
  • Sklep HeluKabel
  • #3 08 Sty 2018 14:07
    eeo
    Poziom 9  

    Tak, oczywiście równoległe, dziękuję lukasixthm za spostrzegawczość, poprawiam i pytam czy w sprawie kluczowej masz pomysł?

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #4 08 Sty 2018 14:10
    Dra98
    Poziom 41  

    eeo napisał:
    powinien działać?

    Z pewnymi ograniczeniami, ponieważ nie ma dodatkowego zasilacza. Wydajność prądowa portu USB pozostaje bez zmian a z próżnego i Salomon nie naleje, gdyż do USB mogą być podłączane urządzenia, których suma pobranego prądu nie przekracza 500 mA, o możliwych ograniczeniach transferu nie wspomnę.

    1
  • #5 08 Sty 2018 14:24
    sylweksylwina
    Red. Komputery FAQ
  • #6 08 Sty 2018 14:31
    eurotips
    Poziom 35  

    Przecież to jest na jedno urządzenie USB i na trzy ładowarki USB. Już nie wnikając co można naładować jak podzielisz 500 mA na 3 gniazda.

    1
  • #7 10 Sty 2018 01:57
    eeo
    Poziom 9  

    Czy znaczy to, że więcej niż jedno urządzenie nie będzie tutaj mogło wysyłać/odbierać danych?

    0
  • #8 10 Sty 2018 02:37
    Jawi_P
    Poziom 33  

    To fachowo się powinno nazywać "przedłużacz USB redundantny" :)
    Czyli z zapasem gniazd USB.
    Bo Hub USB to nie jest.
    Może służyć też do ładowania wielu urządzeń z USB, ładowania bezpiecznego, bo co by tam nie podłączyć x4szt, to nigdy się nie przeładuje chyba...

    1
  • #9 10 Sty 2018 11:54
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 33  
  • #10 10 Sty 2018 12:04
    japko1024
    Poziom 17  

    Teoretycznie dałoby się zrobić działający w ten sposób hub, tylko nie wiem, czy standard USB daje taką możliwość. Wtedy każde urządzenie musiałoby wysyłać sygnał tylko wtedy, kiedy inne by tego nie robiły. Prawdopodobnie piny wyjściowe urządzeń musiałyby być jednocześnie wejściami, żeby sprawdzać, czy inne urządzenia nie nadają. I do tego trzeba by jakoś ustalać kolejność, żeby każde urządzenie miało szansę wysyłać dane. Z odbieraniem byłoby już prościej - wystarczyłoby na początku każdej ramki podpisywać, do jakiego urządzenia jest adresowana, ale pewnie już coś podobnego się stosuje.

    0
  • #11 10 Sty 2018 13:27
    folkien
    Poziom 11  

    Urządzenie może pełnić rolę ładowarki USB. Ładowanie kilku urządzeń jest możliwe pod warunkiem spełnienia wymagań standardu

    Cytat:
    Power and charging

    As with earlier versions of USB, USB 3.0 provides power at 5 volts nominal. The available current for low-power (one unit load) SuperSpeed devices is 150 mA, an increase from the 100 mA defined in USB 2.0. For high-power SuperSpeed devices, the limit is six unit loads or 900 mA (4.5 W), almost twice USB 2.0's 500 mA.[10]:section 9.2.5.1 Power Budgeting

    USB 3.0 ports may also implement other USB specifications for increased power, including the USB Battery Charging Specification for up to 1.5 A or 7.5 W, or, in the case of USB 3.1, the USB Power Delivery specification for charging the host device up to 100 W.[12]

    Link

    Urządzenie nie może pełnić roli HUB'a usb. Transmisja danych nie zadziała.

    Dodano po 7 [minuty]:

    japko1024 napisał:
    Teoretycznie dałoby się zrobić działający w ten sposób hub, tylko nie wiem, czy standard USB daje taką możliwość. Wtedy każde urządzenie musiałoby wysyłać sygnał tylko wtedy, kiedy inne by tego nie robiły. Prawdopodobnie piny wyjściowe urządzeń musiałyby być jednocześnie wejściami, żeby sprawdzać, czy inne urządzenia nie nadają. I do tego trzeba by jakoś ustalać kolejność, żeby każde urządzenie miało szansę wysyłać dane. Z odbieraniem byłoby już prościej - wystarczyłoby na początku każdej ramki podpisywać, do jakiego urządzenia jest adresowana, ale pewnie już coś podobnego się stosuje.

    Ta odpowiedź jest myląca. Nie da się czegoś takiego zrobić zachowując w zgodności ze standardem USB. Topologia USB to gwiazda z HUB'em zawsze w centrum gwiazdy.

    Czy produkt widoczny na zdjęciach może w ogóle działać?

    1
  • #13 10 Sty 2018 19:03
    japko1024
    Poziom 17  

    Kiedyś podłączyłem dysk USB (magnetyczny) do huba marki Hama i nie chciał działać - pamiętam, że tylko brzęczał i migał diodą. Może chodzi o prąd zasilania? Wtedy zarówno hub, jak i zbyt długi kabel, mogłyby być problemem.

    1
  • #14 10 Sty 2018 21:49
    Jawi_P
    Poziom 33  

    japko1024 napisał:
    Kiedyś podłączyłem dysk USB (magnetyczny) do huba marki Hama i nie chciał działać - pamiętam, że tylko brzęczał i migał diodą. Może chodzi o prąd zasilania? Wtedy zarówno hub, jak i zbyt długi kabel, mogłyby być problemem.

    Hub miał własne zasilanie? Jeśli tak to stawiam na kabel. Kable USB są często tak nędznej jakości, ze ja mając kilka w domu tylko jeden się nadaje do dysku USB. Reszta to szrot. Ale mam jeden taki z 1,5m w pracy, stary jak świat i działa z każdym dyskiem.
    Jeśli Hub nie miał oddzielnego zasilania to normalne że nie chciał działać z dyskiem, który podczas rozruchu potrzebuje dobrego zasilania bo wtedy impulsowo obciąża port najbardziej. Do tego obciążenie portu USB dodatkowo przez sam Hub i suma długości kabli...
    Ja zrobiłem kiedyś tak:
    Naszła mnie potrzeba zgrania czegoś z dysku zew. i nie mogłem znaleźć kabla. Miałem jakiś chiński wynalazek, co to pokazał dysk na chwilkę i koniec radości. Ciągle pojawiał się i znikał.
    Zdjąłem izolację z kabla blisko wtyczki przy dysku i do przewodów zasilających podlutowałem kondensator, pierwszy z brzegu jakieś +- 470- 680uF pewnie. Estetyczne to nie było, ale zadziałało. Tylko najpierw trzeba było podłączyć kabel od strony laptopa by kondensator miał okazję się naładować. Potem sobie pomyślałem, ze kiedyś jak mnie wena najdzie to sobie zmontuje taki kabelek z pojemnością SMD we wtyczce od strony odbiornika oczywiście. Nie wiem w ilu przypadkach by to pomogło, ale u mnie zadziałało.

    1
  • #15 11 Sty 2018 11:01
    DriverMSG
    Admin grupy komputery

    eeo napisał:
    Czy znaczy to, że więcej niż jedno urządzenie nie będzie tutaj mogło wysyłać/odbierać danych?
    Tak. Każde urządzenie USB jest w systemie instalowane (PID & VID) i przypisywane do portu USB kontrolera.

    Poza tym, widziałem już inne urządzenia korzystające z gniazd USB które nie mają w ogóle związku z komputerami.
    Azjaci wykorzystują te gniazda do innych połączeń. Podłączałem nawet ostatnio oświetlenie LED z kontrolerem który miał gniazda USB i wyglądał jak HUB. Do gniazd USB wpinało się paski LED RGB - całość sterowana pilotem z zasilaniem 12V.

    1
  • #17 11 Sty 2018 13:13
    sylweksylwina
    Red. Komputery FAQ
  • #18 11 Sty 2018 13:51
    japko1024
    Poziom 17  

    A jak z urządzeniami prezentującymi się przed PC jako klawiatura, mysz czy inne korzystające ze standardowych sterowników?

    1
  • #19 11 Sty 2018 14:24
    sylweksylwina
    Red. Komputery FAQ

    Mają odpowiednie identyfikatory by system operacyjny rozpoznał je jako standardowe urządzenia HID.
    Przykładowo odbiornik IR który skleciłem z klona arduino pro micro który może działać jako mysz/klawiatura może być tak skonfigurowany aby był widoczny jako standardowe urządzenie HID.
    Ogólnie polecam arduino pro micro do zabaw z USB, mam również konwerter z PS/2 na USB na klonie tej płytki.

    1
  • #20 12 Sty 2018 22:52
    eeo
    Poziom 9  

    Dziękuję za wszelkie odpowiedzi i sensowne pytania, które pojawiły się po drodze. Pozdrawiam wszystkich, którym chciało się spojrzeć, pomyśleć i napisać. Winien jestem wyjaśnienie dlaczego nie napisałem po drodze ani słowa. Potrzebowałem niezmanipulowane własnym poglądem opinie. Sprzedano mi to urządzenie jako hub i wiem, że nie działa. Zwykle jestem ciekaw dlaczego coś nie działa, ale w sprawie magistral szeregowych brak mi gruntownej wiedzy, czasu i powodu do zglębiania. Odpowiedzi razem z moimi przypuszczeniami i testem przekonują mnie do sensowności próby zatrzymania sprzedaży bez mała stu tysięcy tych niedziałających 'hubów'. Spotykam się z tym po raz kolejny, schemat jest podobny; rzecz bardzo tania, ze stosunkowo niską, ale częściej dość nieproporcjonalnią do ceny przedmiotu ceną wysyłki - nie działa lub działa tylko trochę. Można oczywiście odesłać, po uzyskaniu serdecznych pozdrowień w odpowiedzi na list i wypełnieniu formularza. Niby proste, wystarczy: ściągnąć, wydrukować, wypełnić, podpisać, zeskanować. I potem tylko koperty, adresowanie, poczta, znaczki. To pochłania mnóstwo czasu, którego większości z nas zapewne będzie szkoda na odzyskanie jakichś kilku złotych. Dlatego oszustwo jest dość dobrze zabezpieczone poziomem statystycznego zabiegania, braku wiary w to, że tu warto zrobić, lenistwa itd. Nawet jeśli zdarzy się kilku jak ja - nie będzie miało dla całości przedsięwzięcia sprzedaży znaczenia. To, że rzeczy wylądują w koszach na śmieci - ot, nic, kolejnych dwieście kilogramów trudnorozkładalnej materii... Jeśli się komuś zdarza sytuacja podobna - namawiam do działania! Trzeba wymagać od tych ludzi, żeby zmieniali opisy swoich aukcji na zgodne z prawdą, wystawiać rzeczowe, (bez emocji) opinie i nie wdawanie się w dyskusje inne niż rzeczowe. Jeśli nie będziemy wymagać jakości, będzie nam się sprzedawać buble, wedle ślepej materialistycznej i prowadzącej do nikąd logiki, że skoro biznes przynosi pieniądze, to dlaczego nie? Kupowałem wcześniej sporo z pomocą ebay w innym kraju - nie spotykałem takiej marnej jakości nie mówiąc już o tym, żeby ktokolwiek z prowadzących masową sprzedaż próbował upierać się, że defektowna rzecz jest bez wady.
    Temat przestaje być techniczny, zahacza o etykę handlu i etykę w ogóle, więc zgrubnie rzecz biorąc można będzie zamknąć niebawem jako rozwiązany, ale jeśli ktoś chciałby dodać refleksje - przez jakiś czas jeszcze powisi.

    1