Witam
Nowy sposób na wyłudzenie pieniędzy za coś, co powinno być obowiązkiem dostawcy usług?
Przekręt sieci PLAY (P4) na milionową skalę?
Na fakturze pojawiła się dziwna, doliczona pozycja do zapłaty. Ponieważ abonament pakietowy (połączenia do wszystkich miały być bezpłatne), nienawidzę oszukiwania, nadużyć, oszustów itp, zainteresowałem się tematem. Postanowiłem reklamować fakturę. Zadzwoniłem na tzw: BOK (gwiazdka *502 z telefonu Play), Pani poinformowała mnie, że połączenia z BOK (*502), nawet w sprawach awaryjnych (reklamacje) są płatne.
Pani w BOK, dodała, płatne: 0,29zł, za każdą minutę. Wiec, im dłużej rozmawiasz (czekasz na sprawdzenie, odszukanie itd) tym w ostateczności więcej płacisz. Składając reklamację nieprawidłowości (jakiejkolwiek) = płacisz!
Dobre?
No to teraz wyobraźcie sobie jaki to karkołomny sposób na wyłudzenie = "biznes" wielkich (potężnych) pieniędzy za coś co powinno być darmowym realizowanym obowiązkiem Firmy świadczącej usługi, sprzedawcy (profesjonalisty).
Każdego dnia dzwoni do BOK dajmy na to 100 tys. klientów chcących zgłosić nieprawidłowości usług które kupili, które nie działają jak należy.
Każdy połączył się i rozmawiał tylko nie więcej niż 1 minutę: 0,29zł x 100tys. klientów = 29 tys.zł/ dziennie. Ładnie? Niezły przychód, dniówka co? Teraz 29tys.zł x 21 dni (średnio pracujących) w miesiącu = 609 000zł/ miesięcznie! Ładnie co? A, za co...?
A, rocznie..., a przez parę lat...?
Teraz (z przymrużeniem oka) tylko patrzeć jak masowo będą powstawały firmy sprzedające jakiekolwiek bzdurne usługi za cokolwiek (np jedyne: 1 zł. miesięcznie - no tak tanio, nie zapłacisz?). A, jak klient będzie chciał zadzwonić i reklamować usługę lub wyjaśnić nieprawidłowości, "kosić" na zgłoszeniach za połączenie z BOK, za każdą minutę...
Pytanie pomocnicze. Jak długo będą w BOK go zwodzić zanim cokolwiek załatwi... , albo nie... załatwi...?
Moim zdaniem to ordynarne żerowanie na klientach. wyłudzanie pieniędzy, to typowe oszustwo (KK), tyle że na olbrzymią, ogólnokrajową skalę (potężne pieniądze).
Moim zdaniem, to przekręt drenujący bezkarnie kieszenie Polaków.
Co o tym myślicie?
Pozdro
Nowy sposób na wyłudzenie pieniędzy za coś, co powinno być obowiązkiem dostawcy usług?
Przekręt sieci PLAY (P4) na milionową skalę?
Na fakturze pojawiła się dziwna, doliczona pozycja do zapłaty. Ponieważ abonament pakietowy (połączenia do wszystkich miały być bezpłatne), nienawidzę oszukiwania, nadużyć, oszustów itp, zainteresowałem się tematem. Postanowiłem reklamować fakturę. Zadzwoniłem na tzw: BOK (gwiazdka *502 z telefonu Play), Pani poinformowała mnie, że połączenia z BOK (*502), nawet w sprawach awaryjnych (reklamacje) są płatne.
Pani w BOK, dodała, płatne: 0,29zł, za każdą minutę. Wiec, im dłużej rozmawiasz (czekasz na sprawdzenie, odszukanie itd) tym w ostateczności więcej płacisz. Składając reklamację nieprawidłowości (jakiejkolwiek) = płacisz!
Dobre? No to teraz wyobraźcie sobie jaki to karkołomny sposób na wyłudzenie = "biznes" wielkich (potężnych) pieniędzy za coś co powinno być darmowym realizowanym obowiązkiem Firmy świadczącej usługi, sprzedawcy (profesjonalisty).
Każdego dnia dzwoni do BOK dajmy na to 100 tys. klientów chcących zgłosić nieprawidłowości usług które kupili, które nie działają jak należy.
Każdy połączył się i rozmawiał tylko nie więcej niż 1 minutę: 0,29zł x 100tys. klientów = 29 tys.zł/ dziennie. Ładnie? Niezły przychód, dniówka co? Teraz 29tys.zł x 21 dni (średnio pracujących) w miesiącu = 609 000zł/ miesięcznie! Ładnie co? A, za co...?
A, rocznie..., a przez parę lat...?
Teraz (z przymrużeniem oka) tylko patrzeć jak masowo będą powstawały firmy sprzedające jakiekolwiek bzdurne usługi za cokolwiek (np jedyne: 1 zł. miesięcznie - no tak tanio, nie zapłacisz?). A, jak klient będzie chciał zadzwonić i reklamować usługę lub wyjaśnić nieprawidłowości, "kosić" na zgłoszeniach za połączenie z BOK, za każdą minutę...
Pytanie pomocnicze. Jak długo będą w BOK go zwodzić zanim cokolwiek załatwi... , albo nie... załatwi...?
Moim zdaniem to ordynarne żerowanie na klientach. wyłudzanie pieniędzy, to typowe oszustwo (KK), tyle że na olbrzymią, ogólnokrajową skalę (potężne pieniądze).
Moim zdaniem, to przekręt drenujący bezkarnie kieszenie Polaków.
Co o tym myślicie?
Pozdro
