Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ekspres Severin KV8051 i komunikat "Oczyść jednostkę parzenia"

09 Sty 2018 14:21 1695 17
  • Poziom 21  
    Witam

    Mój ekspres Severin KV5051 ( jeszcze na gwarancji ) bardzo często, wręcz notorycznie generuje komunikat
    "Oczyść jednostkę parzenia" Ekspres nie może "wypluć" sprasowanego krążka zużytej kawy !
    Pomaga tylko wyjęcie jednostki i ruszenie ( da się np. dwoma kciukami ) plastikowych zębatek, która to ruszą "tłok" Wystarczy ruszyć ten tłok o milimetr i dalej ekspres już sam "wypluje" sprasowany krążek zużytej kawy i dalej już nie zgłasza problemu-działa normalnie.

    Wygląda na to, że silnik kręcący tą zębatką ma zbyt mały moment obrotowy przy starcie, aby ruszyć tłok, bo przy samym ruszaniu tłoka siła potrzebna do otwarcia jest największa. Drugi domysł to taki, że być może uszczelka tłoka spuchła nieco i stawia zbyt duży opór przy otwieraniu.
    Ekspres Severin KV8051 i komunikat "Oczyść jednostkę parzenia"
    Tu zaznaczyłem plastikowe zębatki, które wystarczy ruszyć i ekspres się odblokowuje, niestety po jednej lub kilku kolejnych kawach jest to samo i tak w kółko !!!

    Ekspres był 3 razy w serwisie Severin, za każdym razem powodem był ten komunikat i za każdym razem po "naprawie" wracał sprawny i potem działał bezbłędnie ok. 3-4 miesiące, po czym znów wyświetlał notorycznie
    "Oczyść jednostkę parzenia". Raz wymieniono całą jednostkę parzenia, w pozostałych przypadkach wymieniono:
    -silnik przekładni
    -uszczelkę tłoka parzenia
    W jeszcze innym razem "oczyszczono dolną przekładnię", a za każdym razem robiono czyszczenie, cz też "czyszczenie odwapniające"...

    Oczywiście sam czyszczę i odwapniam ekspres okresowo, wg. komunikatów samego ekspresu.
    Co z tym fantem zrobić ?

    Tu jest b.podobny wątek, o bliźniaczym ekspresie KV8055 i problemach
    typu "oczyść jednostkę parzenia"
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=13866650#13866650

    pzdr Nix
  • Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
  • Poziom 27  
    Proszę przeprowadzić próbę parzenia kawy na różnej mocy kawy. Jeżeli będzie się to działo dalej to ekspres na serwis. Natomiast jeżeli na słabszej kawie się nie zacina to jest to wina kawy. Można jeszcze kombinować z ustawieniem młynka. Nie każda kawa ziarnista nadaje się do ekspresu ( pewne ziarna się gorzej mielą i ściśnięcie porcji do parzenia jest problemem ). Sam przerobiłem podobny problem z Saeco.
  • Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
  • Poziom 21  
    Używałem różnych ustawień mocy kawy, ( i różnych kaw) ale problem nie polega na
    "niemożności" ściśnięcia kawy, a na niemożności "wyplucia już użytej pastylki, komunikat pojawia się PO zaparzeniu kawy, jak pisałem w pierwszym poście:

    Ekspres próbuje, ale nie może "wypluć" sprasowanej porcji kawy, bywa, że mu się uda za drugim razem, nieraz za trzecim, ale zwykle trzeba wyjąć jednostkę parzenia i ruszyć tłok...

    pzdr Nix
  • Poziom 27  
    Można zobaczyć zdjęcia komory w której jest jednostka parzenia - z zamontowaną i bez niej.
  • Poziom 27  
    Z tego co widzę to w zębatkach są resztki mielonej kawy i to może być problem że mechanizm nie daje rady bo kawa powoduje kleszczenie się napędu. Przede wszystkim wyczyścić zębatki napędu i głowicy zaparzającej. I jeszcze bym wykonał smarowanie osi zębatek napędu ( tylko że żeby to zrobić to trzeba demontować ekspres) oraz osi zębatek na jednostce parzenia ( wydaje mi się że one się muszą obracać w korpusie jednostki parzenia i jak idą na sucho to opór jest duży).
  • Poziom 21  
    Zrobiłem kilkanaście nowych prób - oczyszczałem dokładnie same zębatki w urządzeniu i w ekspresie - niestety nic to nie dało - dalej silnik co kilka kaw nie może ruszyć i wypluć "pastylki"

    Natomiast pomysł ze smarowaniem uważam za dobry, z tym że dopóki jest gwarancja
    nie chciałbym demontować ekspresu. Zastanawia fakt, że za każdym razem po powrocie z serwisu ekspres działa niezawodnie ok 3 miesięcy (i dziennie po ok.10-15 kaw) a po tym czasie zgłasza w.w komunikat. Czy serwisy smarują jakieś części ???

    Swoją drogą są przecież ekspresy z niewyjmowalną jednostką parzenia- te działają nieraz dłuuuuugo bez jakiegokolwiek smarowania czegokolwiek. Znajomy ma ekspres Saeco -Philips(prosty model) który w podobnym obciążeniu dziennym działa już 7 lat( nawiasem mówiąc tylko raz był odkamieniany i 2 x czyszczony przez ten czas) i nigdy nic mu się nigdy nie zacina... Jeśli tu mamy konieczność smarowania co kilka miesięcy to jest to porażka...

    pzdr Nix
  • Poziom 27  
    Co do smarowania to w moim przypadku ( Saeco Incanto) robię to dość często z uwagi na konstrukcję jednostki zaparzającej jak i z zaleceń producenta. Jak dokładnie to wygląda w tym przypadku to trzeba by się zapytać w serwisie który prowadzi takie naprawy może uchylą rąbka tajemnicy bo faktycznie dziwne jest to że po powrocie z niby to naprawy jest cacy a po pewnym czasie tragedia.
  • Poziom 21  
    magir napisał:
    robię to dość często z uwagi na konstrukcję jednostki zaparzającej jak i z zaleceń producenta.


    Ale te "zalecenia" to są zalecenia niepisane, kierowane do serwisantów ? Bo chyba w instrukcji obsługi obowiązującej w jakiś sposób
    użytkownika końcowego nie ma nic o zaleceniach smarowania ?

    Spróbuję porozmawiać z serwisem, być może faktycznie coś szepną ...

    Jeśli kluczem jest smarowanie, to ja bym na razie ( bez rozbieranie samego ekspresu) obstawiał smarowanie plastikowych "wodzików" - 4 sztuki w miejscach zaznaczonych małymi strzałkami,
    z tym, że to z obu stron elementy z tworzywa, a takie z reguły się nie wymagają smarowania. Ale spróbuję - jaki smar byłby najlepszy - tak aby utrzymywał
    się możliwie długo ?
    Ekspres Severin KV8051 i komunikat "Oczyść jednostkę parzenia"

    pzdr Nix
  • Poziom 21  
    Posmarowałem oczyszczoną wcześniej jednostkę zaparzania wazeliną techniczną ( części ruchome-wodziki czy tam prowadnice)
    i niestety dalej to samo.

    Teraz chcę posmarować tłok ( w zasadzie jego oring tylko) -smarem spożywczym...
    Tu piszą że można a nawet trzeba
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3306962.html#16963575

    W pierwszym poście pisałem już, że podejrzewam uszczelkę tłoka- ( np. jej spuchnięcie) - to by się zgadzało
    w takim razie- uszczelka bez smaru a może i ciut spuchnięta stawia za duży opór...
    Za uszczelką przemawia też fakt, że już raz ( od nowego po ok. roku) zerwała się ( przerwała) ta uszczelka ( została wymieniona w serwisie na gwarancji)- wg mnie
    świadczyć to może o ciasnym spasowaniu, więc tu smar spożywczy by pomógł pewnie ...

    A jaki wymiar ma uszczelka-oring tłoka zaparzacza w takim KV8051? Są dane uszczelek na elektrodzie, ale np. do Krupsa lub innej popularnej marki
    a do Severina niestety nie...

    EDIT:

    Niestety nic a nie się nie zmieniło po smarowaniu tłoka i jego uszczelki. Chyba sprawdzę co się "zaciera" w ten sposób, że zdejmę osłonę jednostki parzenia, załączę jakimś popychaczem mikrołącznik osłony, podam wodę rurką i będę obserwował jak i co próbuje się ruszyć w jednostce parzenia.

    pzdr
  • Poziom 1  
    WITAM WSZYSTKICH.
    MAM TEZ TAKI ZAPARZACZ I TEZ MIALEM CALY CZAS TAKI SAM PROBLEM .MUSIALEM RECZNIE USOWAC KAWE ZURZYTA.
    TAKZE CALY PROBLEM JEST Z SILNIKIEM KTORY PRZESOWA TLOCZEK ,UDALO MI SIE GO OTWORZYC I ZNALAZLEM CO BYLO PROBLEMEM .DWIE SZCZOTKI POWINNY DOTYKAC NA CALEJ DLUGOSCI WIRNIK ,A TU ZOBACZYLEM ZE SZCZOTKI MAJA WADE FABRYCZNA I DOTYKALY TYLKO MOZE 2 MILIMETRY WIRNIK WYSTARCZYLO WYJAC JE I LECIUTKO LIZNAC PILNICZKIEM .I PROBLEM Z GLOWY Ekspres Severin KV8051 i komunikat "Oczyść jednostkę parzenia"

    POWODZENIA

    Dodano po 30 [minuty]:

    A ZAPOMNIALEM
    ZADNE USZCZELIKI SPUCHNIETE ,ZADNIE SMARY !!!!!itp.
  • Poziom 21  
    To jest możliwe, ale nie pasuje do schematu:
    Ekspres ok. 3 miesiące po serwisie działa OK, po czym zgłasza w/w komunikat.
    Po następnej wizycie w serwisie ( tylko czyszczenie + odwapnianie) znów chodzi ok ok 3 miesiące.

    Masz fotkę jak wyglądały faktycznie te szczotki ?
  • Poziom 10  
    ja zrobiłem pomiary 25v 0.08 A podczas pracy wiadomo gdy startuje silnik jest skok poałączyłem zasilacz ustawiłem 24.7 v i wio w tą i z powrotem działa jak rakieta po wymontowaniu przekładni silnik chodzi nawet na 1.1v wolno w obu kierunkach przy 5v ciężko zatrzymać palcem powyżej to już moc a po przekładni to powinno w razie blokady jakiejś połamać tryby jednak czasami staje podejrzewam jakiś zimny luty Ekspres Severin KV8051 i komunikat "Oczyść jednostkę parzenia" Ekspres Severin KV8051 i komunikat "Oczyść jednostkę parzenia"
  • Poziom 21  
    adam1412 napisał:
    ...to już moc a po przekładni to powinno w razie blokady jakiejś połamać tryby jednak czasami staje podejrzewam jakiś zimny luty


    Czasami staje... to znaczy że czasami nie jest w stanie wypluć sprasowanej pastylki kawy ?
    Opisz dokładniej kiedy "staje" i jakie błąd jest wyświetlany.

    pzdr Nix
  • Poziom 10  
    po zaparzeniu jest płukanie,wieko się otwiera,tłok wypycha sprasowaną kawę,cofa się,wieczko się zamyka . Nie działa natomiast,po płukaniu wieczko nie ma siły się otworzyć,po chwili tłok napiera na nie i jako że jest jego pozycja ustalana za pomocą czujnika hala wyskakuje powiadomienie( oczyść jednostkę parzenia) uwaga w momencie kiedy nie działa napięcie na silnik wieczka to zaledwie 9v jak działa to 24v zasilacz ok ciągłe 24v,jeszcze jedno jak nasmarowałem tą przekładnie jak na zdjęciu wyżej działał mi 4 dni bez niczego ale jako że ruszałem tam wszystkim to raczej nie to, teraz robię na dwóch przekaźnikach 12v sterowanie +-/-+ z racji że działa to chwile więc 24v jak i 9v wysteruje małe przekaźniki czas około 3 sekund więc nie spalą się ,zasilanie z zasilacza bo mu nic nie jest.Przekaźniki bez diod przepięciowych za to odseparowane diodami szeregowo na sterowaniu tak aby załączały się przemiennie jak zacznie działać to dam znać i zrobię fotki,do działa.
  • Poziom 7  
    Smarowanie nic nie da. Czyszczenie zębatek i prowadnic tylko jak już. Przede wszystkim komunikat "oczyść jednostkę parzenia" ma 2 formy:
    1. Po każdej kawie z możliwością wyboru tak lub nie (przypomnienie pielęgnacyjne. Należy potwierdzić a potem przeprowadzić czyszczenie obiegu kawy z użyciem tabletki czyszczącej)
    2. Po kalibracji (1 uruchomienie danego dnia) lub kawie - ekspres wykrył za duży opór na silniku górnym lub dolnym. Z dolnym są niezłe jaja, ta metalowa zębatka którą widać przy wyjmowaniu jednostki jest w środku pusta. W efekcie czasami resztki kawy i wody tamtędy przepływają aż do silnika przekładni dolnej zmieniając fabryczny smar (śmiesznie mała ilość...) w papkę lub wypłukując go całkowicie przez co dolny mechanizm czasami nie ma siły otworzyć klapki co daje owy komunikat. Rozwiązanie jest takie,że trzeba ekspres rozebrać, zakleić środek zębatki (patyczek higieniczny na środek bo pasuje idealnie i silikon na ona końce), oczyścić wnętrze mechanizmu silnika przekładni a następnie uzupełnić smar (nie żałować, lepiej więcej niż mniej). Co ciekawe pod silnikiem przekładni jest taki rowek idący w bok ekspresu zupełnie jakby producent wiedział,że taka wada istnieje....

    Jeszcze jeden problem - jednostki zaparzające. Zużywają się na 2 sposoby:
    1. Pęka ślimak tłoka
    2. Zużywają się prowadnice klapki przez co zaczyna chodzić ciężko.
    Jednostkę trzeba sprawdzać w rękach. Ślimak sprawdza się tak,że patrzy się w środek jednostki, drugą ręką łapie się końcówkę ślimaka te z wężykiem i kręci się nim w prawo i lewo (powinny być małe luzy na powiedzmy 2 mm, nie może się dać go obrócić bo wtedy na bank jest pęknięcie). Jak metalowy tłok w środki robi to samo to ślimak jest ok, jak się nie rusza to jest pęknięcie po drodze. Drugi test to klapki, kciukami naciska się na dolne zębatki w jednostce i patrzy czy da się ręcznie ją zamknąć. Jak tak to dobrze, jak pod koniec się blokuje to jednostka już kończy swój żywot. Jeśli większość kawy nie trafia do tacki ociekowej to można jeszcze taką jednostkę dojechać do końca, będą jedynie często jej komunikaty o oczyszczenie.

    Aaa jeszcze jak otworzyć Piccole:
    1. Ustawiamy młynek na minimum, wysypujemy całe ziarno, wysuwamy tackę ociekową i odkładamy. Podważamy zaślepkę pokrętła i grzybka młynka. Wykręcamy śrubki i wyjmujemy części. Grzybek młynka składa się z zaślepki, kółeczka i takiej podkładki z 4 wypustkami co pasuje tylko w 1 pozycji.
    2. Z tyłu ekspresu otwieramy klapkę i wyjmujemy jednostkę. Odkładamy. u góry 3 śrubki wykręcam i na dole tam gdzie była klapka po prawej.
    3. Teraz trzeba podważyć górny czarny plastik. Robimy to z tyłu przy rogach aż tył odskoczy. Przód jeszcze trzyma. Delikatnie dajemy plastik w górę tak aby go "napiąć" i pięścią uderzamy w bok u góry bliżej przodu (tam są jeszcze zaczepy). Góra odskoczy luzem. Jakby poszły przednie plastiki na zaczepy to spokojnie, da się to naprawić wystarczy wtopić zszywki czy inny metal w tamto miejsce, wystarczy do tego lutownica i pęseta.
    4. Z przodu po lewej jest jeszcze 1 śrubka która trzyma panel boczny, wykręcamy
    5. Teraz z tyłu bliżej środka odchylamy plastik, przy rogu pewnie zahaczy. Coś tam trzeba było płaskim podważyć, już nie pamiętam co i wtedy panel jest prawie luzem
    6. Płaską dłonią bliżej środka trzeba uderzyć jakby w górę ten plastik jeśli nie chce się sam wysunąć.
    7. Odpinamy czujnik poziomu wody oraz wężyk dopływu i mamy ekspres otwarty.

    Aby mieć silnik przekładni luzem:
    1. Pompę trzymają u góry 2 śrubki torx15, wykręcamy
    2. Odpinamy kabelki, wysuwamy bezpiecznik termiczny. U góry czasem te kable latają luzem, można dać trytytkę na wiązkę
    3. Wysuwamy pompę w górę i jakimś płaskim przytrzymujemy wężyk tak aby wysunąć ją z niego
    4. Teraz cieknie przy przepływomierzu daj ręcznik
    5. Pompę kładziemy obok ekspresu
    6. Małym płaskim odpinamy obie złączki silnika przekładni
    7. Wykręcamy 4 śruby torx15 i mamy go luzem. Czyścimy całość, metalową zębatkę zaklejamy, dajemy sporo smaru i skręcamy.
  • Poziom 10  
    Ja wykonałem sterowanie silnika na przekaźnikach,działa jak rakieta tylko że,obciążyłem sterowanie przekaźnikami rezystorem 68 Ohm. A zasilanie silnika , przed przekaźnikami szeregowo rezystor 6 Ohm, moc rezystorów ja dałem zapas 5W.Działało bez rezystorów ale ta klapka to tak zasuwała że aż za szybko po rezystorach chodzi normalnie nie wali w tą tuleje to i tryby pochodzą dłużej.Pozdrawiam