Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Piecyk gazowy- pozwolenia

johanbiker 10 Sty 2018 11:28 399 5
  • #1 10 Sty 2018 11:28
    johanbiker
    Poziom 6  

    Witam, mam zamiar zamontować w kuchni piecyk gazowy do podgrzewania wody
    do prysznica i zlewu.Piecyk to Junkers wrp11 -2b.Kuchnia znajduje sie w domku jednorodzinnym w którym jest instalacja gazowa do kuchenki gazowej czteropalnikowej .Instalacja została wykona pare lat temu i zatwierdzona przez kominiarza oraz gazownika.W kuchni jest kratka wywiewna do komina.Pytanie moje ,czy muszę posiadać jakieś pozwolenia z gazowni czy kominiarza ?

    0 5
  • Pomocny post
    #2 10 Sty 2018 12:49
    kindlar
    Poziom 38  

    Oprócz kratki potrzebny jest oddzielny przewód kominowy i kubatura pomieszczenia, w którym zamontowany jest piecyk powyżej 8m3 z otworami w drzwiach powyżej 250cm2 aby zabezpieczyć dostęp powietrza. Wszystkie szczegóły dopytaj kominiarza.

    0
  • #3 10 Sty 2018 13:20
    johanbiker
    Poziom 6  

    Czyli z gazowni nic,tylko odbiór piecyka przez montera?

    0
  • #4 11 Sty 2018 01:22
    jahty
    Poziom 2  

    Monterzy gazowni nie odbierają kotłów ani piecyków. Jak nie masz jeszcze gazomierza albo masz zerwane plomby wtedy skontrolują posiadane protokoły kominiarski i szczelności jak też czy wszystko zgadza się z prawem budowlanym. W innym przypadku instalacja wewnętrzna jest własnością właściciela i to on jest odpowiedzialny za to by była wykonana poprawnie i bezpiecznie.

    0
  • #5 12 Sty 2018 00:28
    misiek1111
    Poziom 21  

    Jeśli ma być zgodnie z prawem to cała procedura. Projekt, kominiarz, pozwolenie na budowę, dziennik budowy, kierownik budowy z uprawnieniami gazowymi, PINB i na koniec kominiarz.

    0
  • #6 12 Sty 2018 08:43
    maciejkao
    Poziom 12  

    Paranoja. A ile to roboty trzeba, żeby założyć sobie piecyk gazowy we własnym, prywatnym domu? To właściciel decyduje, co i jak ma mieć urządzone w swojej własności prywatnej i nikomu nic do tego. Przepisy i zasady są powszechnie dostępne i znane, jakie muszą być techniczne warunki do montażu piecyka w obiekcie mieszkalnym, kubatura pomieszczenia, konin, wentylacja, itd... Właściciel musi tylko wiedzieć, że jak coś się stanie, to on, właściciel, odpowiada za ewentualne uszczerbki na zdrowiu tych, których zdarzenie dotyczyć będzie, dla tego warto zadbać, w interesie właściciela nieruchomości jest, żeby wszystko było zgodnie z prawnie określonymi zasadami, by w razie czego być "czystym", jak np. będzie wypadek i najpierw prokurator, a potem biegły sądowy będzie zadawać trudne pytania. I tyle. Ludzie - wyplujcie z siebie wreszcie, po 29 latach, tą totalitarną komunę! To za jej czasów trzeba było nawet maszyny do pisania rejestrować na milicji, a jak się ją sprzedawało, to milicja musiała znać nowego właściciela.

    0