Nie pozostaje mi zatem nic innego, jak tylko sprawdzić w praktyce. Na podstawie mojego dotychczasowego doświadczenia z falownikami, nie powinno być problemu. W starszych przemiennikach skalarnych na wyjściu jest zwykle pomiar prądu na 2 fazach i napięcia na 3. Zasadniczo powinno mu być obojętne co ma na wyjściu, byle obciążenie było symetryczne i miało odpowiednią rezystancję. Wpadłem na ten pomysł, gdyż rozważam zainstalowanie na dachu najtańszych paneli amorficznych. W cenie przeciętnej blachodachówki. Zaprojektowałem i wykonałem regulator grzałki MPP, ale napięcie wejściowe limitowane jest do ok. 140V zastosowanymi mosfetami. Ale mam na półce stare, skalarne przemienniki z demontażu, z wyprowadzoną szyną DC. Pomyślałem, że można by podłączyć string paneli o max. napięciu jałowym 600V pod szynę DC, po stronie pierwotnej dać dzielnik napięcia, separację na transoptorze i opampa dopasowującego z wyjściem na wejście analogowe przemiennika. Trzeba by najwyżej na wejściu dołożyć stycznik załączany po osiągnięciu pewnego napięcia progowego, aby przemiennik nie zgłaszał błędu zbyt niskiego napięcia szyny dc. Można by w ten sposób zrealizować wysokonapięciowy regulator MPP o mocy kilku kW za ok. 300-500zł.