Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Aida AWS 103 - Brak stereo, dioda miga przy kręceniu gałką

10 Sty 2018 21:08 693 10
  • Poziom 22  
    Witam. Dostałem amplituner jak w temacie. Głowica jest przestrojona wg dostępnych powszechnie opisów, ARCZ działa prawidłowo. Ładnie i czysto odbiera jednak nie pali się dioda stereo. Potrafi się zapalić w jakichś dziwnych momentach, np błyska w czasie kręcenia gałką strojenia lub przy lekkim odstrojeniu od stacji. Napięcie na kolektorze T201 3,9V , na katodzie diody D204 w czasie odbioru silnej stacji dochodzi do 1,57V. Tak na marginesie czy jest do dobre miejsce do pomiaru napięcia odzwierciedlającego poziom sygnału z głowicy? Gdzie można jeszcze pomierzyć tak aby dało to jakiś obraz sytuacji, niestety dysponuję tylko multimetrem. Proszę o pomoc
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Proponuję delikatnie dostroić dyskryminator (detektor) FM.Sprawdź możliwość poruszenia rdzenia,aby nie rozkruszyć.
  • Poziom 26  
    Znajdż rozpiskę scalaka UL 1220 i tam się dowiesz gdzie szukać wielkości sygnału z głowicy.Poprzednik napisał co zrobić, ale tu UWAGA! nie wolno kręcić tak sobie trzeba zaznaczyć w jakiej pozycji jest rdzeń i bardzo delikatnie najwyżej o 1/4 obrotu w prawo. Jak to nie pomoże to powróć rdzeniem do początkowej pozycji i znowu o 1/4 w lewo. Wpierw cewką 210 jak nie pomoże to zostaw rdzeń w położeniu pierwotnym i powtórz to samo z cewką 211.
  • Poziom 22  
    Kręcenie rdzeniami L210 i L211 nic nie daje. Reakcja jest ale są ustawione optymalnie (ktoś tam już kiedyś przede mną zaglądał)
  • Poziom 26  
    Dostrój się do stacji i pokręć R 306 bo to chyba on jest od zaskoku stereo.
  • Poziom 22  
    Bawiłem się trochę tym potencjometrem i efekt jest taki że przy niektóre szumiące stacje zapalą diodę a inne czysto grające nie są w stanie. Próbowałem różnych ustawień i ciężko znaleźć jakieś optymalne. Co ciekawe jak potencjometrem włączę diodę stereo to na średnio silnej stacji zaczyna być słyszalny szum. Czy są jakieś wytyczne odnośnie ustawiania "zaskoku" stereo, jakiś określony poziom napięcia w którymś miejsu?
  • Poziom 31  
    Czyli albo antena za kiepska, albo niedokladnie przestrojony sprzęt.
  • Poziom 22  
    Załatwiłem na próbę drugą dobrze działająca głowicę GFE 105. Napięcie na D204 bardzo zbliżone. Jednak po cewkach L210 i L211 widać że było tam grzebane.
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    W praktyce wystarczy się zainteresować cewką L211, dławika L210 nie ma potrzeby ruszać. Obie indukcyjności na siebie wpływają. Jak wkręcisz rdzeń w L210 to będzie trzeba wykręcać rdzeń w L211.
    Regulacja dławikiem L210 jest tylko mniej ostra i trzeba więcej zwojów na gwincie zakręcić aby uzyskać podobny efekt odstrojenia od środkowej częstotliwości demodulatora. Najlepiej L210 ustawić na środek zakresu regulacji rdzenia (bo ponoć ktoś już tym kręcił i chcemy ustalić warunki startowe do regulacji), a potem już tylko korygować L211. Na samym końcu L210 może posłużyć jako precyzer, bo L211 może zbyt ostro reagować na obrót rdzenia i trudność uzyskania dokładnego "środka" demodulatora.
    Jeżeli kręcenie L211 wpływa na wskazania poziomu sygnału (mimo wyłączone ARCZ) to bez oscyloskopu będzie trudno ruszyć.
    Lub pozostaje zmontować miernik poziomu sygnału na UL1200 i nim się wpiąć na punkt pomiarowy P203 (16 nóżka UL1219, TDA1220) aby na tej podstawie ustalić gdzie przypada maksimum sygnału p.cz. - pozwoli to określić gdzie wypada środek pasma przepustowego filtrów ceramicznych ustalających wartość częstotliwości pośredniej.
    Mając już ustaloną częstotliwość pośrednią i będąc już radiem do niej dostrojony, można wtedy dopiero dokonać prawidłowej korekty cewki L211. Mając oscyloskop robi się to w 30 sekund - ustalając największą niezniekształconą amplitudę sygnału 1kHz jakim sobie zmodulujemy testowy generator na czas strojenia. Bez oscyloskopu pozostaje zmierzyć od jakiej wartości zmienia się stałe napięcie (przy odbiorze czystej, niemodulowanej fali nośnej) na nóżce 9 UL1219 (wyjście demodulatora) przy kręceniu cewką L211.
    Ustalamy wartość minimalną i max tego napięcia, a potem cewkę L211 korygujemy na środek tego napięcia - czyli połowę między ustalonym max i min napięcia stałego na nóżce 9.
    Gdy tego nie ustawisz to demodulator będzie obcinał (zniekształcał) przebiegi nad osią X lu pod osią (czyli górne-dodatnie lub dolne-ujemnie połówki przebiegów audio) w zależności od ustawienia punktu rezonansu cewką L211.
    Przy czym nie można wykluczyć, że demodulator miałeś zestrojony prawidłowo, a tylko generator RC 228kHz dekodera UL1621 miałeś rozstrojony i stąd nie na każdej stacji łapał synchronizację do pilota 19kHz. Dekoder łapie wtedy szybciej na stacjach, które emitują większy poziom pilota 19kHz.
    Bez miernika częstotliwości tu też pozostaje zgadywać gdzie ten generator w stanie spoczynkowym oscyluje.
    Gdy jesteś pewny sprawności działania i zestrojenia demodulatora, to wystarczy przy pomocy podkówki R306 ustawić na środku zakresu chwytania stereo (czyli zapalania się diody stereo).
    Dostrojony do stacji, przekręcasz podkówkę na całym jej użytecznym torze obrotu od lewa do prawa, czyli około ~270stopni i zaznaczasz punkt, w którym dioda zaskoczy, kręcisz dalej dioda powinna zgasnąć (jednak tego miejsca nie zaznaczasz, bo zakres trzymania stereo jest większy niż zaskoczenia stereo, a nas interesuje ten węższy zakres chwytania, który pozwala bardziej precyzyjnie zestroić częstotliwość generatora). Potem wracasz suwakiem podkówki od prawa do lewa i teraz wypatrujesz punktu, w którym znów zaskoczy stereo (przy natarciu z przeciwnego kierunku ruchu suwaka). Podkówkę ustawiasz na środku między ustalonymi punktami zaskoku stereo (kręcąc podkówką w obie strony). Oczywiście może się okazać, że po latach generator tak uciekł w bok od starzenia się elementów, że ten użyteczny punkt pracy wypada w którymś ze skrajnych położeń podkówki R306 i wtedy nie ujrzysz tych charakterystycznych punktów zaskoku, bo np. zakres trzymania będzie szerszy niż zakres regulacji podkówki i nie osiągniesz tej skrajnej wartości zerwania-zaskoku pętli PLL dekodera, który synchronizuje się wtedy z napływającym od nadawcy pilotem 19000Hz +/- 2Hz.
    Mając oscyloskop można by było potwierdzić też poziom sygnału audio jaki dostaje dekoder UL1621 na nóżkę 1. Przy zbyt małym poziomie sygnał audio (winny może być m.in. rozstrojony demodulator pracujący gdzieś na zboczu krzywej S) analogicznie sygnał pilota 19kHz też jest zaniżony i może nie osiągać tabelkowego minimum deklarowane dla tej kostki w dokumentacji jako wymagany do "zaskoku" stereo.
  • Poziom 22  
    Witam ponownie. Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź kolego Andrzeju L. Okazało się że winny był kondensator C306 przy UL1621 co spowodowało, że nie można było dostroić "zaskoku" potencjometrem. Dioda zapalała się od lewego skrajnego położenia R306 i po obróceniu o ok 60 st gasła. Obecnie jest tak, że środek zaskoku wypada mniej więcej w środkowym położeniu suwaka potencjometru. Radio odbiera ładnie w stereo, oczywiście stacje o odpowiednim sygnale. Dziękuję wszystkim pomocnym, temat zamykam