Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Armatura wodna - smarować, czy nie?

DjMapet 11 Sty 2018 15:49 1707 10
  • #1 11 Sty 2018 15:49
    DjMapet
    Poziom 43  

    Witam.
    Chciałem zapytać szanownych kolegów, bardziej oblatanych w kwestii armatury wodnej, czy można (i ew. czym) smarować przy składaniu elementy armatury wodnej, czyli: elementy zaworów, ruchomych/obracanych wylewek, gwinty, uszczelki, oringi itp. Czy to smarowanie, przynajmniej w jakimś stopniu uchroni co niektóre elementy, przed osadzaniem się kamienia i przed wyżeraniem co niektórych (kurki) elementów.
    Dodam, iż właśnie kamień i korozja wewnątrz kurków baterii wannowej i zlewowej, bardzo utrudniały mi ich rozebranie.

    Pozdrawiam.

    0 10
  • Pomocny post
    #2 11 Sty 2018 16:29
    brofran
    Poziom 37  

    DjMapet napisał:
    przed osadzaniem się kamienia i przed wyżeraniem co niektórych (kurki)

    Tu smar nie pomoże , czas robi swoje.
    DjMapet napisał:
    bardzo utrudniały mi ich rozebranie.
    Połączenia gwintowane przesmarowane przed montażem są łatwiej rozbieralne .

    0
  • Pomocny post
    #3 11 Sty 2018 16:39
    sanfran
    Poziom 36  

    Części gumowe - zalecana wazelina techniczna.
    Metalowe części gwintowane - osobiście daję ciut smaru miedziowego.

    Co nie znaczy, że robię dobrze.
    Z tym, że u mnie na szkockiej wsi jest bardzo miękka woda (spływająca z gór pokrytych torfem).

    0
  • Pomocny post
    #4 11 Sty 2018 16:54
    BANANvanDYK
    Poziom 38  

    Smarować, ale jakim smarem?
    Weź pod uwagę kontakt z wodą pitną - produkty petrochemiczne spowodują że będziesz się podtruwał.
    Poza tym w armaturze wodnej stosuje się elementy z gumy EPDM. Jest to rodzaj gumy syntetycznej która jest odporna na gorącą wodę, ale obecność olejów i smarów powoduje puchnięcie i rozpuszczanie się.
    Pod słowem "wyżeranie" miałeś może na myśli uszkodzenia mechaniczne spowodowane kawitacją?

    0
  • #5 11 Sty 2018 17:42
    DjMapet
    Poziom 43  

    Chodzi mi głównie o to, czy da się jakoś to zabezpieczyć by dalej nie postępowało "wyżeranie" tych kurków:
    Armatura wodna - smarować, czy nie?Armatura wodna - smarować, czy nie?

    brofran napisał:
    Połączenia gwintowane przesmarowane przed montażem są łatwiej rozbieralne

    Wiadomo, w aucie tak robię w niektórych przypadkach, ale w armaturze mam obawy, zwłaszcza po wpisie:
    BANANvanDYK napisał:
    Weź pod uwagę kontakt z wodą pitną - produkty petrochemiczne spowodują że będziesz się podtruwał.
    Poza tym w armaturze wodnej stosuje się elementy z gumy EPDM. Jest to rodzaj gumy syntetycznej która jest odporna na gorącą wodę, ale obecność olejów i smarów powoduje puchnięcie i rozpuszczanie się.

    Czyli gwintów i uszczelek/oringów lepiej nie smarować?!
    Mogę posmarować wielowypusty kurków oraz zaworów?
    Mogę posmarować miejsce kontaktu osi/trzonka zaworu, w miejscu kontaktu z tuleją zaworu?

    Dodam, iż z rozkręceniem wszystkiego nie było większego problemu. Problemem był demontaż kurków (są na wcisk, za pośrednictwem elementów z tworzywa sztucznego), które udało się zdemontować dopiero, po chemicznym rozpuszczeniu korozji kurków.

    Pozdrawiam.

    0
    Załączniki: Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
  • Pomocny post
    #6 11 Sty 2018 19:23
    101pawel
    Poziom 25  

    Możesz smarować, a właściwie powinno się smarować elementy ruchome wewnątrz zaworów i zasuw. Smarowanie zwiększa ich żywotność, a w wielu wypadkach jest wymagane. Smaruje się obowiązkowo gwinty zaworów grzybkowych, wszelkie oringi, a po kilku latach użytkowania połączenie wkładki ceramicznej z pokrętłem w bateriach jednouchwytowych. O zasuwach wszelkich typów wielkości nawet nie wspominam, bo ich smarowanie to rzecz chyba dla każdego oczywista.
    Smarowanie natomiast części zewnętrznej armatury nie ma sensu.
    Do smarowania używać należy odpowiednich smarów, a jest ich bez liku. Jeśli nie jesteś pewny zapisom w ofercie, czy ulotce dotyczących kontaktu smaru np. z wodą pitną i w jakich temperaturach, zażądaj atestu PZH.
    Wiem, jakiego smaru używają w zakładzie największego polskiego producenta armatury, ale nie napiszę, by nie być posądzony o reklamę.
    Tu masz przykład takiego smaru: Link
    A tu inny: Link
    Pozdrawiam

    0
  • Pomocny post
    #7 11 Sty 2018 21:26
    BANANvanDYK
    Poziom 38  

    Pokrętła nie wyglądają na odlewy mosiężne. Raczej ZnAl lub stop aluminium, materiały podatne na korozję. Chyba to coś jest produkcji chińskiej opatrzonej polską marką.

    0
  • Pomocny post
    #8 11 Sty 2018 21:43
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    BANANvanDYK napisał:
    Pokrętła nie wyglądają na odlewy mosiężne
    Masz rację mosiądz, by tak się nie wykruszył.

    0
  • Pomocny post
    #9 12 Sty 2018 00:38
    buczkog
    Poziom 13  

    Pokrętła jak nic tzw. znal za to głowice w kurkach jak by są mosiężne.

    0
  • Pomocny post
    #10 12 Sty 2018 09:14
    101pawel
    Poziom 25  

    DjMapet napisał:
    Chodzi mi głównie o to, czy da się jakoś to zabezpieczyć by dalej nie postępowało "wyżeranie" tych kurków...
    te kurki masz już dobrze "wyżarte" ;)
    Na Allegro kupisz nówki - mosiężne, chromowane, za ok. 10 zł./szt na hasło: pokrętło retro.
    Pozdrawiam

    0
  • #11 12 Sty 2018 13:02
    DjMapet
    Poziom 43  

    Fakt, kurki są faktycznie z jakiegoś stopu aluminium, bo utleniają się w podobnym stopniu do tego metalu, tyle że są sporo cięższe od aluminium, czyli ZnAl.
    Wyczyściłem, posmarowałem, poskładałem i działa - nie cieknie. Oringi głowic zostawiłem oryginalne, bo były kompletnie nie zużyte, nie kruszyły się i były bardziej elastyczne i ciasne od nowych. Głównym problemem baterii, były: kamień, korozja i drobne kamyczki, które znalazłem wewnątrz zaworów. Kurków nie będę zmieniał, bo stwierdziłem, że w przypadku kolejnych problemów, obie baterie zostaną zmienione. Te mają ok. 15 lat, więc już zarobiły na siebie. :-)

    Wszystkim udzielającym się w wątku, serdecznie dziękuję za wsparcie :spoko: i życzę wszelkiej pomyślności w nowym roku! :D

    Temat zamykam.

    Pozdrawiam.

    0