Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy moze grzac grzejnik na pietrze,po spuszczeniu tam wody? jak wykorzystac to?

qr 12 Sty 2018 12:05 1080 34
  • #1 12 Sty 2018 12:05
    qr
    Poziom 12  

    Witam wszystkich..

    Nie wiecie co jest grane, czy ktoś się spotkał z takim czymś żeby po spuszczeniu wody z kaloryferów z CALEGO pietra we wszystkich pomieszczeniach na wyłączonym piecu.. odpalam dzien potem gazowy i grzeje mały grzejnik na tym piętrze w linii prostej jeden i drugi :-)

    Po spuszczeniu wody o jakies 0,2 atmosfery ten ostatni przestaje grzac i zostaje pierwszy..

    czy mozna zdjąc ten grzejnik i rozprowadzic maty grzejne żeby tak grzać z pietra, piętro wyzej przez zimę..? czy to moze działać? czy da sie tak znowu to ustawić?

    Dom był rozbudowywany stopniowo.. moze to stąd..

    Byłoby super..

    .......

    ZATEM czy to dobry pomysł na dodatkowe ogrzewanie ostatniego piętra do grzejnika który najszybciej ciągnie wodę na najwyzsze piętro doczepić na 5/4 rurę stalową i grzałkę elektryczną do niej trójnik i przewód plastikowy do podłączenia maty grzejnej podłogowej..

    Coś to moze zmienic w sytuacji docieplenia..? czy raczej nie wiele to da?

    0 29
  • Sklep HeluKabel
  • #2 12 Sty 2018 19:54
    762302
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 12 Sty 2018 22:21
    qr
    Poziom 12  

    Woda jest w grzejniku.. rzecz w tym że jest jakimś trafem obieg jeszcze gorącej wody z pieca tylko na jednym grzejniku na tym piętrze.. i tego nie rozumiem..

    Chcę to wykorzystac i wstawic jeszcze "przedłużenie tego grzejnika" na kilka żeberek miedzianych..

    Nawet jak juz to nie bedzie działac z pieca, to warto w tej sytuacji wstawic np. dodatkowo grzałkę elektryczną i zawsze to cos..

    0
  • #4 13 Sty 2018 08:49
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    qr napisał:
    Nie wiecie co jest grane, czy ktoś się spotkał z takim czymś żeby po spuszczeniu wody z kaloryferów z CALEGO pietra we wszystkich pomieszczeniach na wyłączonym piecu
    Domyślam się, że przy spuszczaniu wody, ten jeden grzejnik miał zakręcony zawór, wobec tego woda w nim pozostała.
    qr napisał:
    jakimś trafem obieg jeszcze gorącej wody z pieca tylko na jednym grzejniku na tym piętrze.
    Spuściłeś wodę z grzejników, a w tym pozostała.
    qr napisał:
    Chcę to wykorzystac i wstawic jeszcze "przedłużenie tego grzejnika" na kilka żeberek miedzianych..
    I będzie to działało.

    0
  • #5 13 Sty 2018 10:44
    gimak
    Poziom 37  

    qr napisał:
    Nie wiecie co jest grane, czy ktoś się spotkał z takim czymś żeby po spuszczeniu wody z kaloryferów z CALEGO pietra we wszystkich pomieszczeniach na wyłączonym piecu.. odpalam dzien potem gazowy i grzeje mały grzejnik na tym piętrze w linii prostej jeden i drugi :-)

    Aby odpowiedzieć sensownie na ten fenomen, trzeba by znać układ przestrzenny grzejników i orurowania.

    0
  • #6 15 Sty 2018 09:22
    qr
    Poziom 12  

    Już odpowiadam.. żaden z grzejników nie ma zaworów działających..

    Chodzi o to że z jednej strony budynku po jego środku są po dwa kaloryfery z małego pokoju 4 żebrowy i większy 8 żebrowy..

    Jak jest zalane całe piętro wystarczy spuścić wodę i o te 0,3-0,4 atmosfery i woda zostaje najpierw w tych dwóch kaloryferach, potem po spuszczeniu jakiś 0,1-0,2 w tym jednym małym..

    Ma to jakies znaczenie?

    ZATEM: odkręciłem korki żeliwne od tego małego grzejnika.. dałem przez nyple 3/4 zawory do rurki równolegle do żeber na 5/4 żeby podłączyć mały miedziany grzejnik..

    EFEKTY: poduszka na tym małym grzejniku na tym piętrze daje temperaturę prawie jak na piecu gazowym czyli nawet 40 stopni...!!

    Ale niestety nie da rozprowadzić tego ciepła na grzejnik dostawiany metr obok :-((((((((((

    Łączenie było na 1/2 plastikowymi rurkami.. i lipa nic się nagrzał.. Ktoś wie dlaczego?

    Za mały obieg?

    Da się jakoś to przeskoczyć.. żeby ten mały grzejnik przepuszczał ciepło chociaz o 5-6 metrów do następnego pokoju.. inaczej to nie ma sensu żeby w ogóle grzać z pieca te pietro :-(

    Od grzejnika są dobre spadki na tych rurach bo 5/4 nypel jest niżej od korka od grzejnika, a podłączenie do przewodów plastikowych jest jeszcze niżej na 1/2..

    Czy moze trzeba pompkę co małą, ale do podłączenia na dole do zimnej wody w grzejniku..? Bo na ciepłej pompka za szybko wypłucze.. :-(

    0
  • #7 15 Sty 2018 15:43
    gimak
    Poziom 37  

    Z załączonego schematu nic, przynajmniej dla mnie nie wynika.

    qr napisał:
    Jak jest zalane całe piętro wystarczy spuścić wodę i o te 0,3-0,4 atmosfery i woda zostaje najpierw w tych dwóch kaloryferach, potem po spuszczeniu jakiś 0,1-0,2 w tym jednym małym..

    Ma to jakies znaczenie?

    A no takie, że obydwa grzejniki są pod wodą, ale przez ten 8-mio żeberkowy nie ma obiegu - prawdopodobnie, bo tego nie widać, jest wyżej wpięty (ponad lustrem wody) niż ten mały i na dodatek pewnie do innego pionu.
    qr napisał:
    poduszka na tym małym grzejniku na tym piętrze daje temperaturę prawie jak na piecu gazowym czyli nawet 40 stopni...!!

    Nie wiem jak rozumieć termin "poduszka", a reszta cytatu świadczy tylko o tym, że przez ten grzejnik jest obieg wody.
    qr napisał:
    ZATEM: odkręciłem korki żeliwne od tego małego grzejnika.. dałem przez nyple 3/4 zawory do rurki równolegle do żeber na 5/4 żeby podłączyć mały miedziany grzejnik..

    Nie bardzo rozumiem po co ta niebieska i pomarańczowa kombinacja, jakie jest jej zadanie, wg mnie za dużo grzybów w barszczu. Pytanie też czy te w/w kombinacje są ciepłe.
    Wg mnie wystarczy ten miedziany grzejnik podłączyć bezpośrednio do nypli.
    qr napisał:
    Ale niestety nie da rozprowadzić tego ciepła na grzejnik dostawiany metr obok :-((((((((((

    Bo do tego może się przyczyniać niebiesko-pomarańczowa kombinacja - to raz, a dwa - to dużo zależeć będzie od tego jak jest usytuowany grzejnik miedziany w stosunku do grzejnika żeliwnego oraz czy jest w pionie czy poziomie ( z rysunku to nie wynika), a trzy - to biorąc dosłownie to co jest narysowane, jak jest podłączony ten grzejnik do obiegu, to nie może to działać.
    A tak nawiasem mówiąc, to pomysł podłączenia przez te nyple nie jest dobry, bo obieg ciepłej wody będzie się zamykał przez grzejnik żeliwny (mniejszy opór), a przez nyple jeżeli pójdzie, to tylko śladowa ilość płynu, a więc i efekt grzania będzie znikomy.
    Lepszego efektu można by się spodziewać przy włączeniu grzejnika równolegle (na króćcach grzejnika żeliwnego, ale to też zależałoby od ich wzajemnego usytuowania względem siebie.
    Zastosowane pompki porównałbym ze strzelaniem z armaty do wróbla, bo chyba nie ma pompki o tak małej wydajności jaka w tym przypadku byłaby potrzebna, przy założeniu, że grzejnik miedziany podłączony jest do nypli.

    0
  • #8 16 Sty 2018 15:00
    qr
    Poziom 12  

    Ale pompki są różne nawet na 30 Wat, do tego są już niektóre używane w takim stopniu że pompuja tylko aby sie przelewało..

    Nie mogę tego polączyć równolegle bo instalacja jest spawana, a teraz jest zima, więc lipa.. nie przerobię tego już..

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #9 16 Sty 2018 16:13
    gimak
    Poziom 37  

    Więc doraźnie pozostaje pompka, ale wydal tą kombinację kombinacje niebiesko pomarańczową i do nypli za pośrednictwem pompki podłącz ten miedziany grzejnik.
    Pompka o jak najmniejszej wydajności, prawdopodobnie i tak ją trzeba będzie dławić.

    0
  • #10 16 Sty 2018 16:18
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    qr napisał:
    ale wydal tą kombinację kombinacje niebiesko pomarańczową i do nypli
    Mógłbyś przetłumaczyć to na język polski?

    0
  • #11 16 Sty 2018 17:45
    gimak
    Poziom 37  

    stanislaw1954 napisał:

    ale wydal tą kombinację kombinacje niebiesko pomarańczową i do nypli

    Mógłbyś przetłumaczyć to na język polski?

    Miało być tak - " ... wywal tą kombinację niebiesko pomarańczową ....". Tak to jest jak się klepie w klawiaturę i później nie sprawdza się swojego dzieła. :oops:
    A uściślając - kombinacją, nazwałem to co na zdjęciu narysowane jest niebieskim i pomarańczowym kolorem.

    0
  • #12 16 Sty 2018 17:57
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    Teraz bardziej zrozumiale. Można było po prostu napisać " podłącz zasilanie drabinki w miejscu górnego korka w grzejniku, a powrót w miejscu dolnego. Wyrzuć te dodatkowe połączenia z rur 5/4 i 3/4". I byłoby zrozumiałe dla wszystkich.

    0
  • #13 18 Sty 2018 11:21
    qr
    Poziom 12  

    Hej mam niespodziankę dla Was.. zrobiłem zdjęcie tego wehikułu i sprawdzałem co się dzieje po włączeniu pompki.. !!! pompka ta najsłabsza na 30 watów na jedynce.. (taka zielona z psb)

    Założenia: na piecu jest 40-50 stopni, w tym grzejniku około 40 minimum

    Ciepło przechodzi przez nyple 5/4 bez problemu się nagrzewa, tak samo na te jeszcze mniejsze 3/4 do którego przez pompkę są podłączone na zdjęciu niebieskie rurki pcv te od wody na te łączki na zastrzaski

    Rzecz w tym że różnie wychodzi od tego w którą stronę połączy się pompkę czy tłoczenie na rurce (wejściu wyżej) czy też ssanie z góry na dół..

    Oba niestety nie są dobre, bo jak sie mozna domyślec, pompka która przetacza teoretycznie 50 litrów na minutę wystudzi te nyple i sam grzejnik (chociaż tu słabiej - bo ma żeliwny 6 litrów)...

    Generalnie, ciepło wpuszczone do nyplowej konstrukcji szybko zostaje wypłukane przez pompkę :-(

    Plusem tej sytuacji jest że poduszka powietrza na grzejniku nie znika..

    Dlatego nie da się chyba nawet podłączyć tego dodatkowego grzejnika miedzianego do przewodu do Co z pieca, bo przecież wtedy owej "poduszcze powietrznej" i pozytywnemu zapowietrzeniu będzie trudniej..

    (alternatywa to przykręcanie zaworów do każdego grzejnika na dwóch pietrach..)

    CO ZATEM można wykołować z tym..?

    - grzałka z 80 wat grzejnikowa chyba nie da rady z pompką co co ma 30 wat.. :-( ?

    - jak zdusić tę pompkę? zaworem...? zakleić ją jakoś wirnik..

    - pompka od akwarium.. skąd to wytrzasnąć?

    - i jak najlepiej ustawić jej ssanie, tłoczenie.. w którym miejscu?

    Czy moze grzac grzejnik na pietrze,po spuszczeniu tam wody? jak wykorzystac to?

    0
  • #14 18 Sty 2018 13:22
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    Tyle pisania i nie bardzo wiadomo o co dokładnie Ci chodzi.

    qr napisał:
    i sprawdzałem co się dzieje po włączeniu pompki..
    I nie bardzo mogę doczytać co osiągnąłeś, grzeje ten dodatkowy grzejnik, czy nie?
    qr napisał:
    Plusem tej sytuacji jest że poduszka powietrza na grzejniku nie znika..
    W którym, tym żeliwnym, czy tym dołączonym ?
    A mnie się wydaje że poduszka powietrzna jest potrzebna, ale w hydroforze, bo w grzejniku, akurat jest powodem niegrzania.
    qr napisał:
    Generalnie, ciepło wpuszczone do nyplowej konstrukcji szybko zostaje wypłukane przez pompkę :-(
    A co to takiego, i jaki cel tego eksperymentu?

    0
  • #15 18 Sty 2018 14:06
    gimak
    Poziom 37  

    qr napisał:
    Plusem tej sytuacji jest że poduszka powietrza na grzejniku nie znika..

    Nie ma żadnego plusa, bo tam nie ma żadnej poduszki powietrza, po prostu pompka wymusza obieg i tyle.
    qr napisał:
    Generalnie, ciepło wpuszczone do nyplowej konstrukcji szybko zostaje wypłukane przez pompkę :-(

    Bo to można porównać do psa goniącego własny ogon. Pompka goni w kółko tą samą wodę.
    Napisałem Ci co należy zrobić - przetłumaczone przez
    stanislaw1954 napisał:
    " podłącz zasilanie drabinki w miejscu górnego korka w grzejniku, a powrót w miejscu dolnego. Wyrzuć te dodatkowe połączenia z rur 5/4 i 3/4".

    W szereg z tą drabinką (na zasilaniu lub powrocie) włącz tą pompkę. Pompkę trzeba będzie przydławić tak, aby za mocno nie zaburzać naturalnego przepływu w grzejniku.
    Przy tym rozwiązaniu nie będziesz musiał korzystać z tego
    qr napisał:
    (alternatywa to przykręcanie zaworów do każdego grzejnika na dwóch pietrach..)

    Nota bene nie mam pojęcia co tym zamierałeś osiągnąć
    qr napisał:
    - grzałka z 80 wat grzejnikowa chyba nie da rady z pompką co co ma 30 wat.. :-( ?

    0
  • #16 18 Sty 2018 22:09
    qr
    Poziom 12  

    Tzw. poduszka jest na całym tym "fragmencie" intalacji, bo woda z tego grzejnika nalewana z góry wiaderkiem około max 10 litrów, nie przelewa sie na inne grzejniki na piętrze..

    Jakbym podłączył pompkę jak kolejny grzejnik do głównego zasilania, to ta mimo wszystko korzystan sytuacja mogłaby zniknąć i czeka mie robota z kazdym grzejnikiem na nizszych pietrach, żeby np wybierac gdzie ma isc te ciepło


    Nie jest to takze przede wszystkim niestety mozliwe, bo te rury są na połączeniach spawanych, wiec lepiej tego nie ruszac jak efekt nie pewny..


    W całej tej zabawie chodzi o to żeby unikac kosztów pracy z tymi grzejnikami nizej oraz np. specjalnie kominka na te ostatnie pietro etc, (jak mam ten nieszczescny grzejnik i 40 stopni)

    Dodatkowo nie ryzykuje duzej awarii, zamarniecia bo to tylko kilka rurek i mała strata a mam ogrzane kilka pomieszczen w zime

    Z tym jest problem taki chyba ze po prostu po wyjsciu z tego grzejnika zeliwnego obieg jest za małym, za małe ciśnienie etc, coś jakby próbowac ze strzykawki to napedzic..

    A pompka daje za duzy ten obieg, prawie jak w pralce i w efekcie to płucze

    Samoczynnie to sie chyba nie ogrzeje, wiec zostaje tylko chyba jakos przydusic pompkę.. tylko jak?

    ps. pompka na zimnej stronie skierowana w strone tłoczenia działa jeszcze gorzej bo wtedy nawet ciepła woda nie dojdzie do grzejnika


    Kombinuje tez zeby znalezc jakas starą pomke i ją spróbowac zeby wolnej chodziła..

    Zobaczcie dla porównania na te konstrukcje i jakos działa bez pompki http://www.grzejniki-sprzedaz.pl/files/Image/Grzejnik%20nowy.jpg

    Lub zwykłe ogrzewanie podłogowe tez daje rade, ale tam mniejsze chyba średnice..

    https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_6d77LvIjzRG0pxX2EAb0VJhf6RIKujYP.jpg

    0
  • #17 18 Sty 2018 23:21
    gimak
    Poziom 37  

    Kolego chyba nie masz umiejętności czytania ze zrozumieniem. Napisałem wyraźnie wywal tą konstrukcję narysowaną na niebiesko i pomarańczowo na zdjęciu z #1 postu. Do górnej zaślepki w kaloryferze żeliwnym podłącz zasilanie grzejnika miedzianego (drabinki). Powrót z tego grzejnika miedzianego podłącz do wlotu (ssania) pompki. Wylot (tłoczenie) pompki poprzez jakiś zawór podłącz do dolnej zaślepki grzejnika żeliwnego. Tym zaworem będziesz dławił przepływ wody przez grzejnik miedziany do tego momentu aż obydwa grzejniki będą miały podobna temperaturę jak duży żeliwny żeliwny (ze zdjęcia). Zawór warto dać bardzo mały, bo finalnie będzie musiał być mocno zdławiony (tylko lekko odkręcony).
    Po połączeniu tego jak napisałem napełnij oraz odpowietrz całą instalację i uruchom.
    Nie jest to rozwiązanie zgodne ze sztuką, ale musi zadziałać.
    Bardziej łopatologicznie już tego napisać nie potrafię.

    0
  • #18 19 Sty 2018 10:37
    qr
    Poziom 12  

    Dzięki, doskonale to rozumiem

    ale mi chodziło żeby ten miedziany grzejnik był kilka metrów od żeliwnego bo obok mam wewnętrzny korytarz do drugiego pokoju i nie ma sensu grzać jednocześnie tego samego pomieszczenia dwoma grzejnikami (ten mały żeliwny spokojnie da radę w tym pokoju)

    Jakby Twój pomysł z tym tłoczeniem prze zawór na powrocie W TYM wypadku (tj kilka metrów dalej wypalił) byłoby super.. :-(

    Tak zrobiłem za pierwszym razem na marginesie, przy czym bałem się przyduszać własnie tym zaworem przy grzejniku żeliwnym zaworem 3/4 bo pompka jest nowa te 30 wat żeby coś z nią nie było nie tak.. (gwarancja, ewentualnie zwrot etc)

    Bałem sie tez że bez tej niebiesko/żółtej konstrukcji będzie po paru minutach po prostu za mało wody do tłoczenia..

    Dlatego zacząłem też szukać równolegle starych pompek z Leszna do wymiany co zamulone i tak wolniej pracują, lub jakas inna pompkę np. do akwarium co słabiej pracuje i nie zakłóca cyrkulacji naturalnej..

    Niestety z obserwacji, podłączenie na dole, tłoczenie zimnej wody, działa odwrotnie po paru minutach ta zimna woda wypłukuje, wypiera nawet gorącą wodę z zasilania i nic nie leci do miedzianego grzejnika :-(

    Klucz to chyba własnie dobre dobranie pompki (nawet ta co ma 30 wat jest za mocna), chyba ze da sie ją jakos elektrycznie ustawic na słabsze obrotu..?

    ALBO jak piszecie wyżej dobre ustawienie zaworu i dojścia do grzejnika żeliwnego...

    Cały problem nie jest bez znaczenia bo gra jest dla mnie o dużą stawke na przyszłość jakby to wypaliło nie trzeba by było np ryzykowac na mrozie napuszczania grzejników na całej kondygnacji co jest mega ryzykowne bo wystarczy sie przeliczyc z mrozem i mam gigantyczny problem jak piec w nocy np. zgaśnie, etc

    Nie muszę także kosztownie przerabiac np. komina na kominek na tej kondygnacji, etc

    CZYLI myślicie że nie już lepszego sie nie da zrobić ? i generalnie oszczędzac na "dodatkowych konstrukcjach" z rurek?

    ps. mam jeszcze takie ciekawe wyliczenia kogoś na to wszystko odnośnie doboru grzejników http://www.is.pw.edu.pl/~michal_strzeszewski/ioiw/DOBORGRZ_3.pdf

    Moim zdaniem macie rację, że powinno być tłoczenie z głównej rury od pieca, ciśnienie jest tam dużo wieksze a zatem cyrkulacja powrotu równiez, ale z drugiej strony straty na tych parametrach przy tak małym żeliwnym grzejniku co ma 6 żeber nie są chyba az tak duże

    W skrócie ten grzejnik z uwagi na niewielkie rozmiary jakby "sam sie staje rurą grzejną" od pieca, ale są problemy z cyrkulacją wody (która jest osłabiona) juz za korkiem od tego grzejnika..

    Problem to takze brak dobrych materiałów, jak chociazby ta pompka czy łączki

    Dodano po 8 [minuty]:

    Chyba cos jeszcze mam.. moja konstrukcja z tymi rurami pcv na przedłużenie działa jak chłodnia w samochodzie, moze dlatego tak to jest https://www.maplesoft.com/company/casestudies/images/radiator.jpg

    0
  • #19 19 Sty 2018 12:49
    gimak
    Poziom 37  

    qr napisał:
    ale mi chodziło żeby ten miedziany grzejnik był kilka metrów od żeliwnego

    Grzejnik miedziany może lokować gdzie chcesz jak w jego obwodzie będzie zamontowana pompka wymuszająca i odpowiednio ustawiony przez niego przepływ.
    qr napisał:
    Niestety z obserwacji, podłączenie na dole, tłoczenie zimnej wody, działa odwrotnie po paru minutach ta zimna woda wypłukuje, wypiera nawet gorącą wodę z zasilania i nic nie leci do miedzianego grzejnika :-(

    To czy pompka jest zamontowana na zasilaniu czy powrocie nie ma znaczenia jeżeli jest dobrze zamontowana (ssanie i tłoczenie) - ważne jest aby kierunek zaznaczony na pompce był zgodny z pożądanym (poprawnym) przepływem wody w przewodzie na którym jest zamontowana. Przy montażu na zasilaniu powinna być następująca kolejność pompka (ssanie do górnej zaślepki na kaloryferze żeliwnym) zaworek dławiący (albo odpowiednio dobrana kryza) grzejnik miedziany i powrót do dolnej zaślepki w kaloryferze żeliwnym.
    Teraz to co co podkreśliłem. Przypuszczam, że pisząc "nic nie leci" masz na myśli - nie leci ciepła woda (grzejnik miedziany jest zimny, a jaka jest wtedy temperatura grzejnika żeliwnego?). Tak będzie jeżeli nie zdemontowałeś konstrukcji o której pisałem, bo obieg się będzie zamykał przez tą konstrukcję.
    Jeżeli tej konstrukcji nie ma, to świadczy o za dużym przepływie przez miedziany grzejnik i wtedy obieg miedzianego grzejnika też zamyka się ale przez kaloryfer żeliwny - można to określić, że miedziany grzejnik grzany jest własnym powrotem. Potwierdzeniem tego będzie jeżeli w tym czasie grzejnik żeliwny przynajmniej od strony zaślepek będzie wyraźnie chłodniejszy niż od strony zasilania.
    qr napisał:
    moja konstrukcja z tymi rurami pcv na przedłużenie działa jak chłodnia w samochodzie,

    Wszystkie rury (jeżeli nie są izolowanie) zasilające grzejniki, też działają jak grzejniki - ogrzewają pomieszczenia przez które są poprowadzone.

    0
  • #20 19 Sty 2018 13:58
    qr
    Poziom 12  

    Zeliwny ma ok 40 stopni, jezeli jest ta konstrukcja to ma jakies 38 stopni min 35 stopni..

    kontrukcja chyba wiele nie szkodzi

    Są dwa warianty z pompka, jak jest na tłoczeniu zimnej od dołu wszystko działa gorzej, bo wtedy cała kontrukcja staje się w ciagu sekund ziman i ciepło w ogóle nie idzie..

    Jezeli bierze ciepłą wodę to wszystko jest letnie..

    Chyba ważniejsze jest wykołowanie jakies pompki starej, mało sprawnej lub elektryczne jej ograniczenie jakims sciemniaczem do światła, nie wiem już czym

    Gorzej jest z kombinowaniem z podłączeniem do grzejnika w innym miejscu jak wszystko już poskręcane

    0
  • #21 19 Sty 2018 14:52
    gimak
    Poziom 37  

    qr napisał:
    Zeliwny ma ok 40 stopni, jezeli jest ta konstrukcja to ma jakies 38 stopni min 35 stopni..

    To właśnie świadczy, że do tej konstrukcji mniej dociera wody ciepłej, z powodu oporów jakie ta konstrukcja stwarza. Zasilanie grzejnika miedzianego z tej konstrukcji powoduje, że do niego trafia jeszcze mniej ciepłej wody, bo woda w konstrukcji jest już chłodniejsza. Dodatkowo przy wymuszeniu pompką przepływu przez grzejnik miedziany, konstrukcja powoduje to, że woda zimna wracająca z grzejnika miedzianego zamiast iść do kaloryfera żeliwnego, jest w konstrukcji zaciągana do góry i z powrotem wraca (jako niby ciepła) do grzejnika miedzianego i stąd grzejnik staje się zimny.
    qr napisał:
    Są dwa warianty z pompka, jak jest na tłoczeniu zimnej od dołu wszystko działa gorzej, bo wtedy cała kontrukcja staje się w ciagu sekund ziman i ciepło w ogóle nie idzie..

    Jezeli bierze ciepłą wodę to wszystko jest letnie..

    To nie jest istotne w tym przypadku gdzie jest zamontowana pompka, tylko jak ona jest ustawiona w stosunku do kierunku przepływu wody.
    Jak jest pompka zamontowana na zasilaniu grzejnika (przewód z górnej zaślepki grzejnika żeliwnego, to ona ma pchać (tłoczyć) wodę w kierunku grzejnika miedzianego.
    A jak jest zamontowana na powrocie (przewód do dolnej zaślepki grzejnika żeliwnego), to ma wodę wysysać z grzejnika miedzianego i tłoczyć do kaloryfera żeliwnego.
    Inne podłączenie jest niewłaściwe.
    qr napisał:
    Jezeli bierze ciepłą wodę to wszystko jest letnie..

    I to jest prawidłowy objaw. Chcąc podnieść temperaturę obu w/w grzejników musisz zwiększyć ilość wody dopływającej do grzejnika żeliwnego. Można to osiągnąć na dwa sposoby: odkręcając bardziej zawór do tego grzejnika (jeżeli nie jest całkowicie otwarty) lub przez odpowiednie przydławienie (przykręcenie) zaworów na pozostałych grzejnikach.
    qr napisał:
    Chyba ważniejsze jest wykołowanie jakies pompki starej, mało sprawnej lub elektryczne jej ograniczenie jakims sciemniaczem do światła, nie wiem już czym

    Nie wiem czy ściemniacz na dłuższą metę będzie zdrowy dla silnika. Z tego co się orientuję to te pompki są wirowe i im dławienie (zawór lub odpowiednia kryza) na tłoczeniu nie zaszkodzi. Bez dławienia pompy można to rozwiązać bajpasem z regulowanym zaworem przepływem.

    0
  • #22 21 Sty 2018 00:27
    qr
    Poziom 12  

    Dzięki mam już pewne wyniki

    Na początek dałem starą pomkę grundfos żeby pchała od góry jak wyżej piszecie ciepłą wodę, pomka ze ściemniaczem światła ta regulacja

    Wyniki całkiem dobre.. zostawiłem jeszcze na wszelki wypadek te konstrukcje..

    Pompka pchała na minimalnych ustawieniach ciepłą wodę na odległość jakis 3-4 metrów..

    Niestety była stara wiec przeciekała, woda sie lała w dziwnym miejscu do plastikowej obudowy dokładnie na kabel z uzimieniem..

    W każdym razie zimna woda przy zamknięciu zaworu powrotu, dochodziła max do połowy wysokości tej konstrukcji (na zdjęciu wyzej gdzies gdzie jest śrubunek), wiec całkiem nieźle..
    szkoda tylko ze brakuje te kilka metrów do 7-8 metrów.. :-(


    Wazna uwaga: działało dobrze jak gdy było tak, że jak się odkręciło śrubę do odpowietrzania od pompki, woda nie wypływała wcale.. tylko sie lekko kreciła..

    Ale z powodu tych wycieków i paneli, musiałem dac nową pompke na 30 watów takze z tym ściemniaczem..

    Niestety ta daje wiecej wirów, co prawda w końcu jakies ciepło dotarło do miedzianego grzejnika, ale okazywało się że po paru minutach ciepła woda był już wypłukana i nie dochodziła (grzejnik nie dał rady...)

    Parametry: grzejnik był ogrzany do jakis 30 stopni plus/minus 4-5 stopni

    rury pcv miały z 20 stopni max, przy czym miedziany z 10 stopni plus/minus 4-5 stopni ale przez minuty tylko

    Myslicie że moze warto:

    - dostawic grzałkę grzejnikową do tej konstrukcji lub przy miedzianym grzejniku na końcu..?

    drogo nie kosztuje moze zawsze..?

    - jak jeszcze obniżyć moc tej pomki: wstawic żarówkę szeregowo? zachać wirnik, dać od starej pomki jakies elementy ? (raczej słaby pomysł bo uszczelki w nowych są inne ..)

    - co mozna zrobic zeby to spokojnie chodziło, wiele juz nie trzeba..

    0
  • #23 21 Sty 2018 08:55
    gimak
    Poziom 37  

    qr napisał:
    Wyniki całkiem dobre.. zostawiłem jeszcze na wszelki wypadek te konstrukcje..

    Mogę to tylko tak skomentować - niestety na upór i ....... nie ma lekarstwa. Na samym początku napisałem, że to trzeba usunąć, bo z tą konstrukcją będziesz kombinował, jak koń pod górę do końca świata i jeden dzień dłużej.
    qr napisał:
    Wazna uwaga: działało dobrze jak gdy było tak, że jak się odkręciło śrubę do odpowietrzania od pompki, woda nie wypływała wcale.. tylko sie lekko kreciła..

    Uwaga bardzo ważna, bo z niej wynika, że masz za mało wody (za niski poziom) w instalacji. Po odkręceniu śruby, przy stojącej pompce woda powinna wypływać. W takiej sytuacji nie uzyskasz dobrych efektów, a w zasadzie nie uzyskasz żadnych.
    qr napisał:
    Niestety ta daje wiecej wirów, co prawda w końcu jakies ciepło dotarło do miedzianego grzejnika, ale okazywało się że po paru minutach ciepła woda był już wypłukana i nie dochodziła (grzejnik nie dał rady...)

    Efekt tego co nazwałem - pies goni własny ogon - przekładając na nasze - pompka goni w kółko tą samą wodę.
    qr napisał:
    Myslicie że moze warto:

    - dostawic grzałkę grzejnikową do tej konstrukcji lub przy miedzianym grzejniku na końcu..?

    drogo nie kosztuje moze zawsze..?

    Nie warto, bo lepszy efekt da postawienie zamiast tego miedzianego olejowego grzejnika elektrycznego.
    qr napisał:
    Parametry: grzejnik był ogrzany do jakis 30 stopni plus/minus 4-5 stopni

    rury pcv miały z 20 stopni max, przy czym miedziany z 10 stopni plus/minus 4-5 stopni ale przez minuty tylko

    Domyślam się, że mowa jest o grzejniku żeliwnym, a jaka w tym czasie była temperatura na kotle i pozostałych grzejnikach?

    0
  • #24 21 Sty 2018 09:53
    qr
    Poziom 12  

    Na kotle wczoraj przy tym około 40 stopni, 35-38 na obudowie rury co rozprowadza ciepło..

    w pozostałych grzejnikach na pietrze niżej tak samo jak na tym około 35 stopni w wodzie..

    Z tą grzałką idea była inna, nie chodzi o to żeby grzać w całości grzałką co ma te 80 watów..

    Ale jak grzeje piecem na gaz to grzejnik ogrzewa sie stabilnie, oczywiscie dalej jest problem tej pomki..etc



    Jednak jak włącze piec na drewno ten grzejnik działa słabiej i wyciaga tylko jakies 30 stopni wewnątrz wody, piec ma różnie 40-50 nawet 60 stopni..

    Dlatego ta grzałka mogłaby zapewnić stabilność tych 40 stopni na tym grzejniku..

    bo innaczej jak widzisz jeszcze trudniej bedzie przekazywac te ciepło

    Z tą pompką i odkręcaniem, to masz tak że tylko pompka grundfos stara taka czerwona jak sie odkreci korek, nic nie wylatuje i grzejnik pracuje prawie idealnie, zimno nie wybija (z tym krecenim w koło ogona)

    Co prawda transport ciepłej wody jest bardzo intensywny ale na mniejszą odlegość w tych rurkach pcv

    W nowej pompce 30 wat płukwanie jest większe, zimna woda bardziej zagraża "kręceniu się wokół" ale przesyła te ciepło nawet na 5-6 metrów, jednak o mniejszej temperaturze

    Ciezko powiedziec jakie sa róznice miedzy pompkami, tak na wyczucie około 5-6 stopni..

    W kazdym razie ciezko to ustawic jak grzejnik z pieca na drewno pracuje niestabilnie

    (Wczoraj badałem to na gazie)

    0
  • #25 21 Sty 2018 18:54
    gimak
    Poziom 37  

    qr napisał:
    Z tą pompką i odkręcaniem, to masz tak że tylko pompka grundfos stara taka czerwona jak sie odkreci korek, nic nie wylatuje i grzejnik pracuje prawie idealnie, zimno nie wybija (z tym krecenim w koło ogona)

    Nie znam tej pompki, więc nie wiem do czego może służyć ten korek, prawdopodobnie nie do odpowietrzania - to raz. A dwa - to o którym grzejniku jest tu mowa, żeliwnym czy miedzianym?
    Sformułowanie - pies goni własny ogon, oznacza (dla mnie), że pies się zmęczy, a efektu nie widać. Tutaj w tym konkretnym przypadku chodzi o to, że pompka pracuje i nie widać jej efektów, czyli grzania miedzianego grzejnika. Powody, wg mnie, mogą być tylko dwa.
    Z opisu trudno wywnioskować który tu ma miejsce, a może przemiennie obydwa.
    Jeden - to brak przepływu, prze grzejnik miedziany, a drugi - przepływ za mały (przesyła te ciepło nawet na 5-6 metrów).
    Uściślenie, którego wcześniej nie uczyniłem, bo wydawało mi się oczywiste - to do czego jest podłączony jest za pośrednictwem pompki miedziany grzejnik należy traktować w rozważaniach jak i praktyce jako źródło ciepła (kocioł).
    W tym wypadku, tym kotłem (Kolega nie usunął "konstrukcji") jest cienka rurka (chyba miedziana) do której poprzez pompkę podłączony jest miedziany grzejnik.
    Obieg płynu w tym przypadku jest następujący - płyn z cienkiej rurki (kotła) jest tłoczony prze pompkę do grzejnika miedzianego i wraca z niego do cienkiej rurki (kotła) i tu jest analogia z psim ogonem - płyn nie idzie dalej do grzejnika żeliwnego, żeby górą umożliwić napływ ciepłego płynu do cienkiej rurki, tylko idzie do góry tą rurką i jest ponownie zasysany do grzejnika miedzianego. Pytanie więc jak to ma działać. Zaznaczam pojemność cieplna tej rurki jako źródła ciepła jest żadna.
    Gdyby Kolega usunął "konstrukcję", wtedy rolę źródła ciepła (kotła) przejmie kaloryfer żeliwny, który ma nieporównywalnie większa pojemność cieplną i ma szanse na pobieranie ciepła z prawdziwego kotła.
    Napisałem ma szanse, bo czy do tego dojdzie to zależy od warunków jakie będą panowały w grzejniku żeliwnym. Na te warunki ma wpływ temperatura (wahania) na kotle (tym realnym), grzejniki z niego zasilane oraz sama pompka zainstalowania w obwodzie grzejnika miedzianego.

    0
  • #26 26 Sty 2018 10:03
    qr
    Poziom 12  

    Dzięki, ciągle z tym probuję ostatnio spuściłem przed mrozami niestety wodę na wszelki wypadek

    Moim zdaniem przy takim projekcie, pomyśle - ta pompka działa jak samochód co ma startować od razu na piątym biegu, dlatego ta wymiana ciepła jest zakończona na starcie

    0
  • #27 26 Sty 2018 14:29
    gimak
    Poziom 37  

    Takie rozwiązanie - zasilanie grzejnika z grzejnika nie jest zgodne ze sztuką, może w miarę dobrze działać, ale wymaga finezyjnej regulacji.

    0
  • #29 23 Lut 2018 09:21
    gimak
    Poziom 37  

    To nie ma zastosowania w tym wypadku. Tak jak napisałem wcześniej, zadziałanie tego wymaga finezyjnej regulacji. A ta finezja polega na tym, że wydajność tej pompy musi być tak mała, aby nie zaburzała naturalnej cyrkulacji (opadania ostudzonej wody) w grzejniku zasilającym, bo to opadanie zimniejszej wody powoduje zaciąganie z instalacji ciepłej wody do grzejnika. Zaburzenie tego naturalnego zjawiska opadania zimnej wody w dół powoduje zatrzymanie napływu ciepłej wody z instalacji do grzejnika. Nie przypuszczam, aby tą finezję zapewniła jakakolwiek standardowa pompka stosowana w centralnych ogrzewaniach, no może w połączeniu z bajpasem.

    0
  • #30 23 Lut 2018 12:28
    qr
    Poziom 12  

    Masz rację, ale na pewno jakieś reguły fizyczne zbadane już tam zachodzą..

    Niestety nie da się zrobić połączenia jak mówisz obok tego grzejnika, rury są w takim stanie już pospawane, że lepiej tego nie ruszać..

    Do tego nawet przez te moje wynalazki, jak za dużo nalałem na tę piętro, mało mi nie zalało paneli :-( ciężko to ustawić a nie zawsze jest czas na ręczne zalewnie tego grzejnika..

    Zobacz na te zasady, plus te z obrazkaCzy moze grzac grzejnik na pietrze,po spuszczeniu tam wody? jak wykorzystac to?

    Zatem prędkość przepływu jest ograniczona z góry..

    Można jeszcze wykorzystać różnice w czasie, delta czas (t) z tego wzoru.. tutaj by sie przydała ta pompka ... Mam pomysł z elektrycznym jej ograniczeniem w napięciu przez odbiornik światła lub pokrętła z wiertarki, bo ściemniacz zwykły wiele nie daje..

    W skrócie jest taka zależność trójkątów jak przy napięcie , natężenie pradu https://www.electronics-tutorials.ws/dccircuits/dcp23.gif

    i coś takiego http://boeingconsult.com/tafe/bcg5005/img/example-wa.gif,, ale dotyczy to chyba przede wszystkim prędkości przepływu w czasie ..

    https://en.wikipedia.org/wiki/Vertical_pressure_variation

    0