Osobiście nie czuję się znawcą czy specjalistą od kolumn, ale podstawowe zasady są mnie znane.
I jak widzę taki wpis,
chytysz napisał: Głośność mam ustawioną tak 60 na 100 tak jest u mnie w mieszkaniu optymalnie.
to nie podoba mi się.
Nie dość, że kolumny te mają za niską impedancję, a sam wzmacniacz oferuje 160W(6 om) na kanał, to nie moge sobie wyobrazić, co "optymalny"poziom" znaczy u kolegi.
Przecież przy wysterowaniu 60% - a jest to regulacja logarytmiczna, to wzmacniacz w zasadzie pracuje prawie na "cały gwizdek".
Nie jestem przekonany, że to długo się utrzyma. Mam nadzieję, że jestem w błędzie.
Może ktoś bardziej doświadczony w temacie kolumn dołączy swoją opinię.
Tak swoją drogą, ta firma Wilkinson trochę mi "cuchnie".
Raz - nie podaje dokładnej impedancji kolumn.
Dwa - nie podaje jakiej mocy są te kolumny. Tylko można znaleźć zapis - cytuję - "rekomendowany wzmacniacz 50-180W".
Dopasowanie mocy kolumn do mocy wzmacniacza to jest bardzo obszerny temat.
A bazując na informacjach podanych przez tego producenta do tych kolumn, to mówiąc delikatnie, te dopasowanie jest bardzo utrudnione.
Coś tu "śmierdzi", hyh