Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Silik krokowy i sterownik pod oscyloskopem

ExtreMme 13 Jan 2018 19:22 858 11
  • #1
    ExtreMme
    Level 9  
    Witam. Zrobiłem swój własny sterownik silnika krokowego z tb6600. Nie dawno zakupiłem również oscyloskop dzieki czemu mogę teraz sprawdzić wszystko i ewentualnie poprawić błędy.
    Podczas sprawdzania sterownika w czasie jego pracy mimo poprawnej pracy i kontroli nad silnikiem nema 23 sprawdziłem sobie jak wygląda sygnał na oscyloskopie.
    Podłączyłem się pod kanał 1A ( silnik 2 fazowy ) i wyszło coś takiego:
    Silik krokowy i sterownik pod oscyloskopemSilik krokowy i sterownik pod oscyloskopem



    Moze nie jestem znawcom ale chyba wykresy pokazują że jednak nie tak dobrze jest jakby się mogło wydawać.

    Czy w takim wypadku układ z diodami schottky'ego byłby wystarczający?
    https://i.stack.imgur.com/c5q4s.png
    Ethernet jednoparowy (SPE) - rozwiązania w przemyśle. Szkolenie 29.09.2021r. g. 11.00 Zarejestruj się za darmo
  • #3
    ExtreMme
    Level 9  
    Zwiększyłem prędkość obrotu silnika i wykres się unormował. ale gdy sa wolniejsze obroty jest tak jak na zrzutach.
  • #5
    ExtreMme
    Level 9  
    miałem nadzieję że pozbędę się tych nie równych przebiegów i zostanie tylko ładny kwadratowy. ale może i tak jest w silniku krokowym 2 fazowym. Silnik działa, dobrze może wymyślam :)
  • Helpful post
    #6
    _jta_
    Electronics specialist
    Jak nie chcesz mieć takich szpilek, to spróbuj równolegle do uzwojenia (czyli między wyjścia TB6600) wstawić szeregowo opornik (równy oporności uzwojenia - 22R?) i kondensator (trzeba dobrać, może zacznij od 1uF, albo nieco mniejszego; nie może być elektrolityczny, dobrze żeby był na napięcie zmienne ze 30VAC).
  • #7
    ExtreMme
    Level 9  
    zamowilem sterownik gotowy z tb6600 i sprawdze jak to wyglada tam na oscyloskopie. jesli nie bedzie tam szpilek to sprawdze jak producent rozwiazal ten problem( o ile to problem ).
    Jutro sprawdze jeszcze to co napisales i dam znac:) dzieki
  • #8
    Freddy
    Level 43  
    Oryginalny sterownik będzie miał tak samo, jak Twój robiony.
  • #9
    jarek_lnx
    Level 43  
    Quote:
    Moze nie jestem znawca ale chyba wykresy pokazuja ze jednak nie tak dobrze jest jakby sie moglo wydawac.
    Sterownik na 150us odłącza napięcie od uzwojenia i pojawia się najpierw przepięcie z indukcyjności (nic niezwykłego) a później powolne narastanie/opadanie wynikające albo z sem generowanej przez uzwojenie, albo z odłączenia obu końców cewki, nie ma co tego oceniać na oko, trzeba dokładnie przeczytać dokumentację układu i dowiesz się czy taki tryb pracy jest przewidziany i czemu służy.
  • #11
    _jta_
    Electronics specialist
    Z tego, co wyczytałem w opisie tego sterownika - on ma zegar fMCLK (od 2MHz do 6Mhz, zależnie od opornika między pinem OSC, a masą, który powinien być między 30k, a 120k, i im mniejszy, tym większa jest częstotliwość; dla 51k fMCLK = 4MHz), z niego uzyskuje się fOSCM = fMCLK/20 i fchop = fOSCM/5 = fMCLK/100. Na początku każdego cyklu fchop prąd rośnie do osiągnięcia nastawionej wartości (faza CHARGE, prąd płynie przez "pierwszy" z dolnych tranzystorów, uzwojenie, i drugi z górnych), potem sterownik robi zwarcie uzwojenia (faza SLOW DECAY, prąd płynie przez oba dolne tranzystory i uzwojenie), a po 60% cyklu fchop podaje napięcie w przeciwną stronę do końca cyklu (faza FAST DECAY, prąd płynie przez pierwszy z górnych tranzystorów, uzwojenie i drugi z dolnych).

    Aby to mogło prawidłowo działać, niezbędna jest indukcyjność uzwojenia, wystarczy około 1mH przy zasilaniu 24V i minimalnej częstotliwości (przy większej częstotliwości potrzebna indukcyjność jest mniejsza) - więc nie należy kompensować indukcyjności.

    Czasem druga, a nawet również trzecia faza mogą być pominięte - jeśli prąd nie osiągnie nastawionej wartości przed czasem, gdy powinny się zakończyć; faza CHARGE nigdy nie jest całkowicie pomijana, ale może trwać bardzo krótko (nie znalazłem informacji, ile to ma być), jeśli prąd przed jej rozpoczęciem przekraczał nastawioną wartość. Między fazami są przerwy po około 300ns (0.3us).

    Układ ma wykrywanie przegrzania - powoduje to jego wyłączenie, od stanu pinu Latch/Auto zależy tryb powrotu do normalnego działania - w trybie Auto (L/A = H) po ostygnięciu, w trybie Latch (L/A - L) po wyłączeniu Enable na co najmniej 0.3ms. Przekroczenie prądu około 6.5A również powoduje zadziałanie zabezpieczenia i wyłączenie po około 1us - ponowne włączenie tylko przez wyłączenie Enable na co najmniej 0.3ms.

    Ciekawe, jak wyglądają te przebiegi bardziej rozciągnięte w czasie...