Witam. Z racji że to mój pierwszy temat z góry przepraszam jeśli dział nie jest odpowiedni.
Do rzeczy, mam opla Corsę C, 2002 rok, 1,7 diesel Isuzu, 65 km. Od jakiegoś miesiąca silnik mocno szarpie (tak jak by się dusił) w przedziale obrotów 1000-2500 rpm na zimnym. Po przejechaniu 5 km objawy ustępują. Wymieniłem filtr paliwa, powietrza i oleju. Niestety nic to nie dało. Wczoraj byłem u diagnosty żeby sprawdzić błędy. Komputer nie pokazał żadnych błędów. Nie wiem co z tym fantem zrobić, myślałem że to sterownik pompy wtryskowej ale to chyba by wyszło na diagnostyce.
Czy ma ktoś może pomysł co robić ?
Do rzeczy, mam opla Corsę C, 2002 rok, 1,7 diesel Isuzu, 65 km. Od jakiegoś miesiąca silnik mocno szarpie (tak jak by się dusił) w przedziale obrotów 1000-2500 rpm na zimnym. Po przejechaniu 5 km objawy ustępują. Wymieniłem filtr paliwa, powietrza i oleju. Niestety nic to nie dało. Wczoraj byłem u diagnosty żeby sprawdzić błędy. Komputer nie pokazał żadnych błędów. Nie wiem co z tym fantem zrobić, myślałem że to sterownik pompy wtryskowej ale to chyba by wyszło na diagnostyce.
Czy ma ktoś może pomysł co robić ?