Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Uproszczenie schematu radia lampowego MENUET 6204

mrysiu 06 Apr 2018 21:08 13245 218
Optex
  • #181
    mrysiu
    Level 6  
    Szanowny Kolego Tomku
    Być może pozyskiwanie różnych podzespołów ze starych czarno-białych lampowych OTV jest barbarzyństwem, ale jak w takim razie ocenić działanie firm, które zabierają takie starocie od mieszkańców i gdzieś je utylizują. Ja się nie wstydzę tego co robię, a musisz wiedzieć, że w ostatnich dniach przygarnąłem aż sześć starych lampowych OTV, jedno stare radio, jeden radiomagnetofon, oraz jeden gramofon lampowy w tzw stylu ,,chlebak''. Dziś u mnie padał deszcz, więc trochę sobie pogrzebałem w tych starociach i jest to dla mnie naprawdę fajna rozrywka.
    Następne gabaryty będą w okolicy zabierane dopiero w październiku, więc może i coś na zimowe wieczory uda się przygarnąć.
    Pozdrawiam
    Mrysiu
  • Optex
  • #182
    mrysiu
    Level 6  
    Witam Szanownych Kolegów
    W zeszłym tygodniu zacząłem przygotowywać drugie chassis i wyciąłem w blasze wszystkie niezbędne otwory.
    Wczoraj kolega pozaginał mi na giętarce boki, a dziś prezentuję je na Forum. Chassis wykonałem z blachy polerowanej gr.1,5 mm.
    Teraz pozostaje zerwanie filii ochronnej i powolny montaż cokołów pod lampy, obu transformatorów, potencjometrów, oraz innych niezbędnych drobiazgów.

    Uproszczenie schematu radia lampowego MENUET 6204Uproszczenie schematu radia lampowego MENUET 6204
  • #183
    mrysiu
    Level 6  
    Witam
    Powoli montuję wszystko do chassis. Masę wykonałem z grubego miedzianego przewodu o przekroju 2,5 mm i wszystkie masy będę lutował do tego przewodu. Czy kondensatory elektrolityczne stojące, aluminiowe mają być odizolowane od chassis ?
    Czy kondensator 2 x 100 uF można wykorzystać jako 1 x 100 uF ?
    Pozdrawiam
  • #184
    zworys
    Level 39  
    Dlaczego marnować jedną sekcję kondensatora? Można go wykorzystać w całości. Kondensatory można odizolować od chassis, wtedy można dowolnie usytuować punkt masy na chassis ale chyba nie warto aż tak komplikować sobie pracy( bo potrzeba podkładek izolacyjnych i pierścieni z oczkiem lutowniczym do podłączenia masy na obudowy kondensatorów). To nie jest wzmacniacz TOP-HIFI żeby dokonywać aż takich kombinacji.
  • Optex
  • #185
    mrysiu
    Level 6  
    Kolego Zworys, mam kilka tekstolitowych podkładek od kondensatorów wraz z podkładkami metalowymi z oczkami do lutowania, a pozyskałem je z różnego starego lampowego sprzętu, który demontowałem.
    Powiedz mi Kolego, jak podłączyć podwójny kondensator, aby był wykorzystany w całości. Czy wystarczy zewrzeć oba wyprowadzenia ?
  • #187
    _jta_
    Electronics specialist
    Kondensator 2x100uF może się nadawać jako filtr zasilania - kiedyś się tak robiło, z diody prostowniczej (lampowej, coś w stylu AZ1) podawało się prąd na jedną sekcję, a do drugiej poprzez opornik (minimum ze 100R, żeby było znaczące polepszenie filtracji).

    Jeśli minus kondensatora jest podłączony do chassis, to wszystkie połączenia masy z większymi prądami zmiennymi (czyli zasilanie, katody/oporniki katodowe lamp wyjściowych) muszą być wprost do kondensatora - żeby ich prąd nie płynął przez połączenie do chassis. A jak się nie da - do chassis tuż przy kondensatorze, koniecznie w jednym punkcie.
  • #188
    mrysiu
    Level 6  
    Dziękuję za odpowiedzi.
    Podłączę tak, jak Koledzy piszą i na pewno będzie dobrze.
    Koledzy, wiem że dla Was jest to śmieszny, prosty i może marnej jakości układ, ale uwierzcie, że dla mnie będzie to kolejne spełnienie marzeń.
    Dodatkowo zdobędę kolejną porcję doświadczenia w tym hobby.
    Pozdrawiam
  • #190
    Tomek Janiszewski
    Level 32  
    A o tym że 100µF pojemności pierwszego kondensatora to zdecydowanie za dużo dla AZ1 - zapomnieli?
  • #192
    mrysiu
    Level 6  
    Witam
    Jak pisze Kolega Zworys, pierwszy kondensator w filtrze będzie miał pojemność 32 uF, a w zasilaczu będzie wykorzystana lampa AZ 4.
    Panowie, jutro gram na imprezie, a dziś wieczorem miałem 5--cio godzinną próbę i grałem z kolegą w pokoju na moim pierwszym ,,skleceniu''.
    Mówię Wam szczerze, że do ćwiczeń, a nawet prób w mniejszych pomieszczeniach taki wzmacniacz jest po prostu super. Moje wielkogabarytowe wzmacniacze ( 3 szt) chwilowo odpoczywają.
    Pozdrawiam
  • #196
    mrysiu
    Level 6  
    Witam Szanownych Kolegów
    Wreszcie znalazłem odrobinę czasu aby się tutaj odezwać, a to tym bardziej,że dostałem informację, (chyba od Moderatora) by coś w tym temacie napisać.
    Poniżej prezentuję moje drugie chassis z zamontowanymi podzespołami i jeżeli już przekwitną rzepaki, to będę miał nieco więcej czasu aby kontynuować swoje hobby i pomalutku będę lutował to moje ,,ustrojstwo''.
    Pozdrawiam Wszystkich serdecznie
    Mrysiu

    Uproszczenie schematu radia lampowego MENUET 6204Uproszczenie schematu radia lampowego MENUET 6204
  • #197
    Tomek Janiszewski
    Level 32  
    _jta_ wrote:
    A jaka ona jest i dlaczego z jej powodu 100uF to ma być za dużo? Sama wydajność prądowa to chyba za mało, by wynikało z niej ograniczenie pojemności.

    Lampy prostownicze, a już zwłaszcza bezpośrednio żarzone, cechujące się dużą odległością anoda-katoda są w przeciwieństwie do diod półprzewodnikowych bardzo nieodporne na impulsy prądowe. Popularna krzemowa dioda prostownicza, np. 1N4007 może bez szkody przenosić impulsy kilkadziesiąt razy większe od wartości średniej, podczas gdy dla diod próżniowych stosunek ten wynosi zaledwie kilka. Stąd potrzeba ograniczenia pojemności kondensatora filtru. Zastosowanie pojemności nieco większej od katalogowej jest możliwe pod warunkiem niepełnego obciążenia lampy, lub zwiększenia oporności w obwodzie prostowania.
  • #198
    _jta_
    Electronics specialist
    Czy to ograniczenie jest w jakiś sposób pokazane w nocie katalogowej tej lampy?

    O ile się orientuję, lampa ma ograniczony prąd emisyjny katody, co ogranicza prąd wyprostowany, i jeśli ładuje ona kondensator o dużej pojemności, to jest na niej duży spadek napięcia, gdyż to ona ogranicza prąd - to powoduje podgrzanie anody. Czy to podgrzanie może jej zaszkodzić przy ładowaniu kondensatora 100uF (energia około 5J przy napięciu 300V)?

    Żeby kondensator 100uF naładować do 300V prądem 60mA, potrzeba pół sekundy. To jest czas porównywalny z czasem rozgrzewania się katody - a dopóki katoda ma obniżoną temperaturę, ma zmniejszony prąd emisyjny - dzięki temu ładowanie kondensatora startuje "miękko", bez konieczności stosowania specjalnego układu "miękkiego startu".

    W przypadku diody półprzewodnikowej, musi ona wytrzymać duży impuls prądu i przepuścić go przy małym spadku napięcia, inaczej energia 5J (a nawet kilka razy mniejsza) zniszczy ją, jeśli wydzieli się w strukturze diody w postaci ciepła. Ale ta struktura jest dużo mniejsza od lampy elektronowej, więc jest mniej odporna na impulsowe podgrzanie.
  • #199
    aksakal
    Tube devices specialist
    Kolegi ! Na swój lęk i ryzyko możecie wykorzystać w swoich indywidualistycznych konstrukcjach to, co chcecie, lecz należy jednak przysłuchiwać się do rekomendacji producenta.Uproszczenie schematu radia lampowego MENUET 6204Uproszczenie schematu radia lampowego MENUET 6204
  • #200
    Tomek Janiszewski
    Level 32  
    _jta_ wrote:
    Czy to ograniczenie jest w jakiś sposób pokazane w nocie katalogowej tej lampy?
    Owszem jest. Albo podaje się maksymalną pojemność kondensatora oraz minimalną oporność obwodu prostowania, albo prąd szczytowy obok prądu średniego (wyprostowanego). I tak dla popularnej duodiody EZ80 prąd wyprostowany wynosi 90mA (dla całej lampy) natomiast prąd szczytowy - 270mA (dla pojedynczego systemu). Pojedynczy system dostarcza zatem średniego prądu 45mA, tym samym prąd szczytowy może być od niego tylko 6 razy większy.
    Quote:
    O ile się orientuję, lampa ma ograniczony prąd emisyjny katody, co ogranicza prąd wyprostowany, i jeśli ładuje ona kondensator o dużej pojemności, to jest na niej duży spadek napięcia, gdyż to ona ogranicza prąd - to powoduje podgrzanie anody.

    Bynajmniej nie tylko. Większy prąd szczytowy diody próżniowej - to większy spadek napięcia między katodą i anodą, tym samym większa energia jonów powstających wskutek niedoskonałości próżni. Im większa energia jonów, tym większa intensywność niszczenia warstwy emisyjnej. W krańcowym przypadku może dojść nawet do jej mechanicznego rozpylenia. W lampach wzmacniających efekt ten nie musi wystąpić nawet przy wysokim napięciu anodowym, bowiem decyduje wartość napięcia zastępczego na które główny wpływ ma napięcie siatki sterującej.
    Quote:
    Czy to podgrzanie może jej zaszkodzić przy ładowaniu kondensatora 100uF (energia około 5J przy napięciu 300V)?

    Nie chodzi o bezpieczeństwo lampy podczas ładowania pustego kondensatora (a więc przy załączeniu urządzenia) lecz w każdym z półokresów, kiedy to naładowany do średniego napięcia kondensator doładowywany jest cyklicznie impulsami prądowymi znacznie przekraczającymi wartość średnią. Są one tym silniejsze im większy jest prąd obciążenia, im większe jest napięcie wejściowe prostownika, im większa jest pojemność pierwszego kondensatora filtru, wreszcie im mniejsza jest rezystancja w obwodzie prostowania. Najkorzystniejsze warunki pracy lampy prostowniczej występują w prostowniku z filtrem o wejściu indukcyjnym (dławik w katodzie lampy, pierwszy kondensator dopiero za dławikiem). Przy indukcyjności dławika dużo większej od wartości krytycznej (przy 50Hz równej w henrach co do wartości rezystancji obciążenia w kiloomach) można przyjąć że prąd szczytowy każdego z systemów równy jest prądowi obciążenia, dzięki czemu można stosować dowolnie dużą pojemność kondensatora i uzyskać doskonałą filtrację.
    Quote:
    W przypadku diody półprzewodnikowej, musi ona wytrzymać duży impuls prądu i przepuścić go przy małym spadku napięcia,

    I tak właśnie jest: spadek napięcia na diodzie półprzewodnikowej zależy tylko nieznacznie od prądu. Zależność ta jest logarytmiczna, natomiast dla diody próżniowej ma postać potęgową z wykładnikiem 2/3.
    Quote:
    Ale ta struktura jest dużo mniejsza od lampy elektronowej, więc jest mniej odporna na impulsowe podgrzanie

    W praktyce jednak wystarczająco odporna aby w obecności rezystancji typowych transformatorów sieciowych można było zapomnieć o problemie zarówno ładowania jak i doładowywania kondensatora. Oczywiście w rozsądnych granicach, i tak nie byłbym pewien czy dioda 1N4007 (1A 1000V) przetrwałaby próbę naładowania bezpośrednio z sieci 230V (a więc bez żadnej oporności zabezpieczającej) kondensatora o pojemności liczonej w dziesiątkach tysięcy µF.
  • #201
    _jta_
    Electronics specialist
    1N4007 ma wytrzymać impuls 50A ładujący kondensator w czasie chyba 5ms (a może 10ms), a więc ładunek 0.25C (a może 0.5C) - przy napięciu 300V taki ładunek ma pojemność 800uF (albo 1600uF).

    W stanie ustalonym istotna jest nie tylko pojemność, ale i prąd z niej pobierany - bez pobierania prądu pojemność szybko się naładuje, i potem już prąd przez diodę nie płynie. Natomiast wielkość impulsów prądu ładowania, gdy z pojemności jest pobierany prąd, zależy i od tego prądu, i od pojemności. Można je zmniejszyć dodając opornik (a jeszcze lepiej dławik) szeregowo z diodą.

    Rozumiem, że zagrożeniem dla lampy jest bombardowanie katody przez jony, które przy dużym spadku napięcia mają dużą energię.

    Interesowało mnie, czy stosowanie małych pojemności jest związane z ograniczeniami lampy, czy wynika z faktu, że kilkadziesiąt lat temu trudno było o kondensatory o większej pojemności.
  • #202
    zworys
    Level 39  
    Na PW kolega Mrysiu pyta o lampy serii 80 z cokolem noval - konkretnie których producentów warto kupić - pod kątem budowy kopii wzmacniacza W- 701. Nie testowałem pod tym kątem lamp moze inni użytkownicy się wypowiedzą? Jedyne na co chciałbym zwrócić uwagę to paramatry admisyjne - warto kupować lampy nowe ( o ile jest to możliwe ) z pewnego źródła. Przy lampach używanych można trafić zarówno dobry egzemplarz jak i lampę wydającą ostatnie tchnienie...która może przysporzyć dodatkowych problemów.
  • #204
    mrysiu
    Level 6  
    Witam Szanownych Kolegów
    Po dłuższej przerwie spowodowanej obowiązkami zawodowymi, chciałbym powrócić do mojego hobby, które jest w tym temacie dosyć obszernie opisane. Teraz będę miał więcej czasu na kontynuowanie montowania mojego drugiego wzmacniacza SE. Mam już też kolejny wzmacniacz lampowy typu PP - Fonica W - 701 i będę go chciał uruchomić z pomocą kolegów.
    Wzmacniacz ten posiada wszystkie lampy oprócz pary lamp EL 84. Chciałbym zakupić takie lampy, ale nie znam się jeszcze na doborze parametrów.
    Mam w związku z tym pytanie : Jaka para lamp, bo jedna para ma 7mA, inna ma 8mA , i temu podobnie.
    Czy ten prąd ma być większy czy mniejszy?
    Nie zależy mi tak na mocy ile na jakości brzmienia gitary.
    Pozdrawiam
    Mrysiu
  • #206
    mrysiu
    Level 6  
    No właśnie, nie wiem dlaczego sprzedający odpisał mi, że ma nowe lampy poparowane na prąd 9 mA, 8 mA itd, a powinien być jak kolega pisze prąd rzędu kilkudziesięciu mA.
    Proszę mi jeszcze napisać, czy wszystkie nowe (NOS) są na prąd 48mA, czy też to natężenie u różnych producentów będzie inne, no i jakich lamp szukać ( chodzi mi o te prądy)
    Mrysiu
  • #207
    zworys
    Level 39  
    48mA to charakterystyczny prąd dla tej lampy - "z tabeli " producenta. Jak sprzedawca parował te lampy - nie mam pojęcia. Powinien na testerze lamp wybrać dwie o najbardziej zbliżonych parametrach i to koniec parowania. W układzie wzmacniacza można różnice w parametrach lamp trochę zniwelować.
  • #209
    zworys
    Level 39  
    _jta_ wrote:
    Jaki prąd ma płynąć przez te lampy w układzie wzmacniacza, kiedy nie będzie sygnału?

    Akurat tego w dostępnej dokumentacji nie ma a serwisowa jest nieosiągalna. Po prostu trzeba kupić zestaw lamp parowanych np na 9mA i liczyć na uczciwość sprzedawcy ( że naprawdę są jakoś testowane )