Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ford Focus C-max 1.6 Tdci - Olej wokół wtrysków .

martooom 17 Sty 2018 17:42 3288 1
  • #1 17 Sty 2018 17:42
    martooom
    Poziom 7  

    Witam. Widzę że nie tylko mi ten problem spędza sen z powiek, z cieknącymi wtryskiwaczami borykam się już kilka miesięcy. Cała przygoda zaczęła się od delikatnie mokrego gniazda wokół wtrysku. Po wymianie uszczelniaczy problem zniknął ale niestety na zimnym silniku zaczęło szarpać i kopcić na czarno. Uznałem że coś sknociłem podczas montażu i pojechałem do polecanego fachowca od diesli. Fachura stwierdził że wtrysk jest dobrze zamontowany i musiałby sprawdzić na maszynie czy wszystkie wtryski mają odpowiednie parametry podawania paliwa. I tu już przestało być śmiesznie, rzekomo wszystkie wtryski przelewały i stąd szarpanie i ciemny spaliny, koszt regeneracji u niego to 2 tys złotych. Dobrze że się nie zgodziłem i sam wymontowałem wtryski i je zawiozłem do regeneracji ponieważ zaoszczędziłem 800 zł. po zamontowaniu wtrysków dolegliwości nie zniknęły, oprócz czarnych spalin. Samochód szarpał i źle chodził. Na szczęście wyczyściłem przepływomierz który był troszkę zarzygany czarną mazią i dolegliwości szarpania zniknęły. Więc został tylko temat cieknących 4 wtryskiwaczy. Co prawda tego oleju jak u niektórych poprzedników nie jest aż tak dużo i jak raz w tygodniu przetrę go szmatą to nie jest źle, ale denerwuje mnie ten temat i chciałbym żeby powód znikł. Co zrobiłem aby do tego dojść. Mianowicie najpierw wymieniłem uszczelkę pod klawiaturą czy jak niektórzy z was piszą pokrywą zaworów. Niestety nie pomogło. Kupiłem komplet uszczelek pod wtryskiwacze. Co niestety też nie pomogło. Wymieniłem także uszczelniacze kolektora ssącego (dolotowego) co niestety też nie pomogło, ale z tego faktu akurat się cieszę ponieważ był tak zarąbany w środku że już niewielkie były prześwity. Samochód po wyczyszczeniu tego specjalnym preparatem do czyszczenia nagarów itd dostał więcej mocy. Ostatnim moim krokiem było zdemontowanie i uszczelnienie sylikonem szpilek do których mocujemy wtryskiwacz i niestety problem dalej jest. Podkreślę że nie jest tego dużo, ale niestety po 300 - 500 km zbiera się trochę tego oleju tam. Moje pytanie na koniec jest takie czy montujecie uszczelniacz (oring ten czarny) w tuleje głowicy, czy nasuwacie na wtryskiwacz w odpowiedniej kolejności, wkładacie w gniazdo wtryskiwacza i dopiero dokręcacie? Ja wyciągałem stary oring z bloku dawałem nowy i wkładałem dopiero wtryskiwacz, może tu jest mój błąd. Proszę opiszcie jak go poprawnie zamontować i napiszcie coś o tym frezowaniu gniazda, może jeszcze to powinienem zrobić, jeśli tak, to czy da się to zrobić samemu i gdzie można taki frez dostać.

    0 1
  • Pomocny post
    #2 17 Sty 2018 21:14
    ozon79
    Poziom 13  

    Na górze wtryskiwacza, masz przewody przelewowe, zdemontuje i wymień te małe oringi. Najprawdopodobniej to jest przyczyną mokrych wtryskiwaczy.
    Teraz po kolei:
    W tym silniku, gdy pojawia się nagar (krak) wokół wtrysku, wymienia się uszczelniacze, frezuje się gniazda, dodatkowo ja osobiście zdejmuje miskę olejowa i czyszczę smoka pompy oleju + wymiana olej-filtr.
    Dlaczego:
    Nagar wokół wtryskiwacza to nic innego , jak spaliny, które wydobywają się przez wypalone podkładki wtrysków, dostając się również do oleju, zalepiając właśnie smoka.

    A oringi montujemy na wtrysk i wkładamy w gniazdo wtrysku razem.

    1