logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Koszty zakupu pierwszego auta do 6 tys. zł - ubezpieczenie, rejestracja, inne opłaty

loli1987 17 Sty 2018 18:20 1692 29
REKLAMA
  • #1 16968718
    loli1987
    Poziom 9  
    Witam planuje zakupić moje pierwsze auto ale nie mam pojęcia ile potrzebuje gotówki.Auto jakie chce kupić kosztuje w granicach 6 tysięcy (rocznik 2003 poj. silnik 1,6/1,8 benzyna)ale zdaje sobie sprawę że jako będzie to moje pierwsze auto to słono zapłacę za ubezpieczenie itp.Prawo jazdy posiadam od kilku miesięcy mam 30lat.Może ktoś podać mi przybliżoną kwotę jaką muszę przyszykować prócz tych 6tyś. na auto.
  • REKLAMA
  • #2 16968733
    Ricoh_220

    Poziom 38  
    Sprawdź w kalkulatorach OC.
    Nie podaję linków nie wolno wpisz to w google.
    Ale boję się że mało nie będzie.
  • #3 16968756
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #4 16969478
    Eidems
    Poziom 29  
    Bez zniżek w WLKP wychodzi około 1800 do ponad 2 tyś za OC (pojemność 1.2), lepiej poszukać współwłaściciela.
  • #5 16970894
    loli1987
    Poziom 9  
    Widzę że sporo będę musiał uzbierać.Współwłaściciela może bym znalazł(jak szwagier nie będzie się bał o swoje zniżki) chciałbym się zmieścić w 2 tysiącach ze wszystkim(oc,tablice itp).
    Jest to możliwe?
  • REKLAMA
  • #6 16971581
    Eidems
    Poziom 29  
    Możliwe jest wszystko, w aucie po zakupie możesz mieć olej filtry świece, może rozrząd? Coś w zawieszeniu itd do wymiany. A gdzie paliwo? Na wodę nie pojedziesz.
  • #7 16971610
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Licz 2-2,5 tys OC. Współwłaściciel musi poswiadczyć że aute nie będzie jezdzić osoba poniżej 25lat lub mająca prawko pon. 3 lat.
  • #8 16972778
    loli1987
    Poziom 9  
    [quote="Eidems"]Możliwe jest wszystko, w aucie po zakupie możesz mieć olej filtry świece, może rozrząd? Coś w zawieszeniu itd do wymiany. A gdzie paliwo? Na wodę nie pojedziesz.



    No wiadomo że na wodę nie jeździ.Chodzi o wydatek na start.Zawieszenie jak i olej i rozrząd może przecież poczekać(wypłaty raczej płacą co miesiąc) i na drobne naprawy jak i paliwko pieniążki będą.
  • #9 16972829
    Przemek2011
    Poziom 17  
    loli1987 napisał:
    No wiadomo że na wodę nie jeździ.Chodzi o wydatek na start.Zawieszenie jak i olej i rozrząd może przecież poczekać(wypłaty raczej płacą co miesiąc) i na drobne naprawy jak i paliwko pieniążki będą.

    Radziłbym na twoim miejscu trochę poczekać i dozbierać pieniędzy na takie podstawowe naprawy, bo jak rozrząd Ci padnie to będziesz miał o wiele większe koszty naprawy samego silnika. Co do samego zawieszenia lepiej jest też od razu je zrobić, bo to jest dla twojego bezpieczeństwa. Nie wspomnę już o bezpieczeństwie innych.
  • #10 16972905
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #11 16973010
    loli1987
    Poziom 9  
    Przymierzam się do astry 2.Do wakacji bym chciał kupić auto i na dzień dzisiejszy myślę że do 8k uda mi się nazbierać.
  • #12 16973081
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #13 16973186
    loli1987
    Poziom 9  
    Na początku myślałem o golfi4 ale właśnie wyczytałem że astra będzie lepszym wyborem.Patrzałem też na Toyota Corolla.
  • #14 16973365
    mychaj
    Poziom 35  
    Golfa bym olał -bardzo dużo padliny na rynku, szansa że cie ktoś wykoleguje to 95%, sam ma Zafirę A z 1.8 XE spoko autko - to to samo co Astra, naprawy nie rujnują kieszeni, dużo części w rozsądnych cenach, większość mechaników nie ma z nim problemów, pod warunkiem że nie miał przygód blacharskich.
  • REKLAMA
  • #15 16973545
    Eidems
    Poziom 29  
    mychaj napisał:
    Golfa bym olał -bardzo dużo padliny na rynku, szansa że cie ktoś wykoleguje to 95%, sam ma Zafirę A z 1.8 XE spoko autko - to to samo co Astra, naprawy nie rujnują kieszeni, dużo części w rozsądnych cenach, większość mechaników nie ma z nim problemów, pod warunkiem że nie miał przygód blacharskich.

    Podnieś takie auto, zobacz ile korozji ma podwozie. Co do aut, jest pusto, bo ludzie chcą idealnego auta za 3 tyś..., sam ostatnio kupiłem yarisa od 3 właściciela, właściciel dbał, auto miało kilka minusów o których powiedział, obejrzałem i kupiłem od ręki, do wymiany tylko kilka rzeczy, auto w bdb stanie. Golf 4 diesel to padlina a benzyna jest paliwożerna i nie najtańsza w naprawach ;)
  • #16 16973576
    mychaj
    Poziom 35  
    No akurat mój blacharsko jest zdrowy - bo na tym mi najbardziej zależało jak go kupowałem 4 lata temu (dostał nawet dodatkową konserwację), bo resztę spokojnie można sobie szybko i w miarę tanio zrobić - rozrząd to ok 300zł, hamulce czy zawias podobnie.
    A dyzla w tych oplach odradzam - jak zacznie się sypać to robi się skarbonka.
  • #17 16982548
    RADU23
    Moderator - Komputery Serwis
    Kupując auto, zawsze należy mieć w zapasie kwotę ok 2 tysięcy, by móc wymienić podstawowe rzeczy eksploatacyjne.
    Nikt (90%) nie sprzedaje auta w którym dopiero co wymienił rozrząd, płyny, filtry itp.

    Kupisz auto (a nie są to pieniądze w których można szukać 3 latka), to musisz się liczyć z wydatkami "startowymi".
  • REKLAMA
  • #18 16984631
    loli1987
    Poziom 9  
    Tak owszem z takimi wydatkami się liczę tylko że mogą one poczekać miesiąc dłużej.Chodzi mi o pieniądze wydane zaraz po zakupie.
  • #19 16984670
    pusty20
    Poziom 26  
    loli1987 napisał:
    Tak owszem z takimi wydatkami się liczę tylko że mogą one poczekać miesiąc dłużej.

    A jak Ci się rozrząd zerwie po tygodniu?Chyba ,że kupujesz,stawiasz do garażu i kluczyki do szuflady ;)
  • #20 16984822
    kkknc
    Poziom 43  
    Trzeba było wcześniej jakiś motorower mieć na siebie.
    Podejdź do dowolnego agenta ubezpieczeniowego i ci policzy przykładowa stawkę. To będziesz miał wiele odpowiedzi bardziej lub mniej mijające się z prawdą. Faktem jest że tanio nie będzie. Koszty ubezpieczenie i eksploatacji szybko zjedzą to co zapłaciłeś za auto. Szukaj takiego z długim ubezpieczeniem. Lub dogadają się by sprzedający ci takie zapłacił. Przynajmniej przez niecały rok będzie tanio.
    A pierwsze auto to takie treningowe...... Prędzej czy później je gdzieś obijesz.
  • #21 16984841
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #23 16984874
    RADU23
    Moderator - Komputery Serwis
    kkknc napisał:
    Lub dogadają się by sprzedający ci takie zapłacił. Przynajmniej przez niecały rok będzie tanio.

    Sprzedający auto raczej nie będzie skory by zapłacić choćby 700zł za ubezpieczenie, skoro to już nie jego problem.

    Ewentualnie gdy okres ubezp. będzie krótki (np.2 msc.), to Ty jako kupujący możesz próbować utargować to z ceny auta.
  • #24 16985059
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #25 16985199
    loli1987
    Poziom 9  
    Dziś wypełniałem kalkulator oc w internecie.Po 5 minutach dostałem telefon od nich i wyliczyli mi na podstawie mojego PESEL-U składkę 1300zł niecałe.
  • #26 16985216
    RADU23
    Moderator - Komputery Serwis
    To jest ok jak na pierwsze auto i brak zniżek.
  • #27 16985232
    E8600
    Poziom 41  
    Mam podobny problem co autor. Jak jest z tą stawką podstawową i współwłaścicielem?
    Czy można jakoś się zabezpieczyć rejestrując starszą osobę na współwłaściciela na wypadek problemów ze sprzedażą w przypadku śmierci współwłaściciela? Czy da radę ubezpieczyć auto na 2 osoby tak aby się załapać na zniżki a w dowodzie rejestracyjnym aby był tylko 1 właściciel np. na podstawie umowy użyczenia samochodu na czas określony?

    Z współwłasnością jest tak, że jeśli współwłaściciel nie jest z bliskiej rodziny to musisz zapłacić podatek od darowizny z połowy wartości auta. Czyli od szwagra zapłacisz.

    loli1987 napisał:
    Dziś wypełniałem kalkulator oc w internecie.Po 5 minutach dostałem telefon od nich i wyliczyli mi na podstawie mojego PESEL-U składkę 1300zł niecałe.

    W jakiej ubezpieczalni Ci tyle policzyli i na jakie auto jaki silnik konkretnie? Ze zniżkami czy bez?
    Oraz czy kolega ma żonę i dzieci bo za to też naliczają zniżki? Pytam bo dość nisko naliczyli?
  • #28 16985573
    mychaj
    Poziom 35  
    Cytat:
    Czy można jakoś się zabezpieczyć rejestrując starszą osobę na współwłaściciela na wypadek problemów ze sprzedażą w przypadku śmierci współwłaściciela?

    To akurat przerabiałem - pozbędziesz się samochodu jak współwłaściciel nie żyje ale :
    - musi być testament zmarłego i zapis w nim odnośnie samochodu czyli co i komu.
    - ja nie miałem i musiałem przeprowadzić w sądzie sprawę spadkową, dopiero z prawomocnym wyrokiem mogłem rzęcha przerejestrować tylko na siebie i się go pozbyć, trwało to 2 lata. Trup stał i rdzewiał ale bez porządku w papierach go nie ruszysz legalnie.
    Najbardziej bym się ucieszył gdyby go ukradli.
  • #29 16985784
    loli1987
    Poziom 9  
    E8600 napisał:
    W jakiej ubezpieczalni Ci tyle policzyli i na jakie auto jaki silnik konkretnie? Ze zniżkami czy bez?
    Oraz czy kolega ma żonę i dzieci bo za to też naliczają zniżki? Pytam bo dość nisko naliczyli?



    Nie pamiętam jakiej ale mam numer telefonu do nich jak bym się zdecydował.Zniżek żadnych nie posiadam dzieci ani żony też.Auto to astra 2003r 1.8 benzyna.Współwłaściciela też nie wymieniałem.Zniżkę może jakąś policzyli bo mam 30 lat a podobno młodsi kierowcy płacą więcej.Tak by najmiej przeczytałem.
  • #30 16985870
    E8600
    Poziom 41  
    loli1987 napisał:
    Nie pamiętam jakiej ale mam numer telefonu do nich jak bym się zdecydował.Zniżek żadnych nie posiadam dzieci ani żony też.Auto to astra 2003r 1.8 benzyna.Współwłaściciela też nie wymieniałem.Zniżkę może jakąś policzyli bo mam 30 lat a podobno młodsi kierowcy płacą więcej.Tak by najmiej przeczytałem.

    Młodsi mają zwyżkę za wiek czyli zamiast płacić 100% płacą 150% stawki.
    Co do auta ja się też rozglądałem za Golfem 4 z silnikiem 1,6 SR w LPG ale stwierdziłem, że trudno będzie kupić coś w rozsądnych pieniądzach (tylko dlatego, że auto lubiane/popularne to cena idzie w górę o ok 1000zł).
    Inne marki, które biorę też pod uwagę to: Toyota Corolla E12, Fiat Stilo, bogatsza wersja golfa tj. VW Bora. Bez urazy jakoś Ople mi pod żadną postacią nie pasują.
    Co do wkładu w auto to licz minimum 700zł jak będziesz sam robić i nie trafisz ulepu. Najlepiej szukaj z bezkolizyjnym rozrządem i dobrym ocynkiem.

    Niedawno przeszła mi obok nosa przyzwoita Bora o raz Stilo z pierwszych rąk. Zbyt długo się zastanawiałem ogłoszenia zniknęły w pół dnia. Dlatego nie radzę skupiać się tylko na 1 marce.

    mychaj napisał:
    ja nie miałem i musiałem przeprowadzić w sądzie sprawę spadkową, dopiero z prawomocnym wyrokiem mogłem rzęcha przerejestrować tylko na siebie i się go pozbyć, trwało to 2 lata. Trup stał i rdzewiał ale bez porządku w papierach go nie ruszysz legalnie.

    Jak wyglądała sprawa z OC przez te 2 lata. Płaciłeś ze zniżkami zmarłego współwłaściciela czy ubezpieczalnia przeliczyła składkę?
REKLAMA