Jak dla mnie, to powyższy film jest "słaby". Nie ten pierwszy, zresztą.
1) Do testu użyty jest akumulator o pojemności rzędu 45 Ah. Jest to akumulator rozruchowy, co implikuje jego budowę i sposób użytkowania. Przy każdym uruchomieniu samochodu pobierane z niego jest od około od 100 A do 200 A. Wielokrotnie. I problemem ma być ładowanie prądem poniżej 1C? Wiem, że duże natężenie pobierane jest chwilo, ale i prąd ładowania jest kilkukrotnie mniejszy. Jak widać temperatura jest całkiem OK. Co niby w pokazanej sytuacji ma powodować zniszczenia akumulatora?
2) Powyżej też jest zdjęcie akumulatora ładowanego natężeniem 70 A, ale sądząc po rozmiarze, to zapewne akumulator ma pojemność powyżej 70 Ah (fajnie, że kolega zmierzył). Więc 70 A wcale nie wygląda tak groźnie.
3) Na koniec filmu jest informacja, że akumulator rozruchowy, używany zamiast akumulatora typu "deep cycle" (trakcyjny, marine, pancerne, AGM do samochodów z systemem START/STOP) ulega zniszczeniu po roku. I prawidłowo, ten typ (rozruchowy używany jako trakcyjny) tak ma - i nie prąd ładowania to powoduje. Akumulator rozruchowy wytrzyma 300 cykli takiego rozładowania (50%) - akurat rok ciągłego użytkowania... Więc jak ktoś kupuje akumulator o około połowę tańszy, nie przeznaczony do regularnego rozładowania, to skąd takie zdziwienie?
4) Do tego przedstawiono sytuację awaryjną. To nie jest normalny sposób eksploatacji akumulatora w samochodzie, lub uruchamiania samochodu. Wystąpił problem, awaria - akumulator uległ rozładowaniu. Jest duża szansa, że po takiej sytuacji sam akumulator uległ zniszczeniu. Za małe napięcie zasiarczy go. A może oberwała się płyta w akumulatorze, cela dostała zwarcie i dlatego jest za małe napięcie? Są różne możliwości. Tak, czy inaczej, ciekawe, czy jakiś producent samochodów zaleca użycie kabli rozruchowych w instrukcji obsługi? Lub pchanie, jako sposób uruchamiania samochodu?
5) I teraz pytanie - jakie natężenie pobierze zasiarczony akumulator? Ja sprawdziłem gdy dawca to markowy 6 miesięczny akumulator, uruchomiony silnik i grube kable rozruchowe.
6) Co do alternatora. Z jakością bywa rożnie. Te mocniejsze są chłodzone wodą, ale nie zawsze. Ja staram się nie używać podczas postoju podgrzewania siedzeń i szyb/lusterek. Jak mogę, to prądożerne odbiorniki wolę używać podczas jazdy, by strumień powietrza dodatkowo chłodził alternator.