Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ogólnie. - Duzy prąd ładowania.

MARCIN.SLASK 17 Sty 2018 20:56 1551 34
  • #1 17 Sty 2018 20:56
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD

    Wpadłem na filmik o akumulatorach i ich ładowaniu. No i po kilku minutach widzimy / słyszymy, ze alternator ładuje nasz mały akumulator prądem 35A?!!?

    Link:
    Link

    Czy to normalne i dlaczego takie wielkie prądy ładowania?

    0 29
  • #2 17 Sty 2018 22:30
    Daro122
    Poziom 28  

    Rezystancja , napięcie i prąd czyli prawo Ohma , co niby ma ten prąd regulować ? Tylko my wsiadając do auta nie zaprzątamy sobie tym głowy .

    0
  • #3 18 Sty 2018 08:13
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD

    Czyli normalnie niszczymy akumulator.

    Nie raz ładowałem 500W prostownikiem (trafo z odczepami) akumulatory i rzadko prąd przekraczał 8A (przy max nastawie) i dość szybko malał do bezpiecznej granicy 5A (akumulator 54-65Ah). Ale zazwyczaj ładowało się dłużej i mniejszym prądem (2-3A), w ten sposób dbając o akumulator.

    0
  • #4 18 Sty 2018 11:36
    Daro122
    Poziom 28  

    Też doładowuję akumulator mniejszym prądem , ale na prąd ładowania w aucie nie mamy już wpływu .

    0
  • #5 18 Sty 2018 14:38
    carrot
    Moderator Samochody

    Przy normalnej eksploatacji samochodu prąd ładowania akumulatora również będzie niewielki, natomiast jeśli sami doprowadzimy w jakiś sposób (np. zapomnimy wyłączyć świateł) do znacznego rozładowania akumulatora, to po odpaleniu z kabli alternator zacznie ładować jak głupi

    0
  • #6 18 Sty 2018 15:51
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD

    Ale np. zimą gdy nie do końca sprawny jest silnik lub paliwo niskiej jakości i musimy kilka razy dłużej kręcić rozrusznikiem, to też powoduje to mocne rozładowanie akumulatora.

    0
  • #7 18 Sty 2018 16:09
    carrot
    Moderator Samochody

    Tak, masz rację. Ujmę to tak: w sprawnym technicznie samochodzie nie dochodzi nigdy do sytuacji sporego rozładowania akumulatora, więc problem z dużym prądem ładowania wpływającym negatywnie na aku nie występuje

    0
  • #8 18 Sty 2018 18:52
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD

    Czyli jak samochód jest sprawny, regularnie pokonujemy sensowne odległości, to prąd ładowania przez alternator jest bezpieczny dla akumulatora.

    0
  • #10 18 Sty 2018 21:51
    witek_elektr
    Poziom 13  

    Ładowanie akumulatora w samochodzie zależy tylko od różnicy napięcia między alternatorem a akumulatorem .O kondycji akumulatora decyduje gęstość elektrolitu w naładowanym powinna być 1/28 g/cm3 .W przypadku jak uda nam się uruchomić samochód z rozładowanym akumulatorem to będzie ładowany dużym prądem ale zanim ten prąd nagrzeje i uszkodzi akumulator to na zaciskach akumulatora wzrośnie napięcie co znacznie ograniczy prąd do bezpiecznego poziomu i wtedy o naładowaniu decyduje czas jazdy bo napięcia nie zwiększymy.

    0
  • #12 19 Sty 2018 19:38
    robokop
    Moderator Samochody

    MARCIN.SLASK napisał:
    Czyli normalnie niszczymy akumulator

    Dlatego też powinno się przestrzegać, żeby nie ładować akumulatora alternatorem, tylko prostownikiem, z ograniczeniem prądu. Akumulatorowi ładowanemu w trybie stało napięciowym aż taka krzywda się nie dzieje, za to alternatorowi już jak najbardziej.

    0
  • #13 19 Sty 2018 20:33
    ociz
    Moderator Samochody

    MARCIN.SLASK napisał:
    Czy to normalne i dlaczego takie wielkie prądy ładowania?

    To co podajesz to i tak mało. Ostatnio jak sprawdzałem to do akumulatora 72Ah rozładowanego około w 50% szło ponad 70A. Alternator niby że teoretycznie powinien dać radę 120A po kilku minutach był tak gorący że się dotknąć nie dało.

    0
  • #14 19 Sty 2018 20:48
    BC109B
    Poziom 32  

    Zmowa producentów alternatorów? :) Napiszę sobie na alternatorze 120A, a on pójdzie z dymem oddając połowę tego prądu i to w zimie, gdy warunki chłodzenia diod są dużo lepsze niż latem.
    Jedyny sposób ograniczenia prądu ładowania to utrzymywanie minimalnych obrotów silnika. O jeździe nie ma wtedy mowy. Tak więc odpalić, potrzymać na jałowym, odżałować benzynę, przeprosić szefa za spóźnienie, albo jechać do roboty i liczyć się z tym, że trzeba będzie naprawiać mostek prostowniczy. Niekiedy można obniżyć napięcie ładowania - auta bywają wyposażone w przełącznik 13,8/14,4V.

    0
  • #15 19 Sty 2018 20:51
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    BC109B napisał:
    zmowa producentów alternatorów?

    To tak jak z mocą silników w samochodach spróbuj jakimś dzisiejszym do spodu jechać.
    POkaże kopyto albo się zatrze lub zagotuje.

    Tak do 2002r z wyłączeniem Hitachi i , wszelkiej maści Fordów, i wytarcia pierścieni Valeo nic się nie działo.

    0
  • #16 19 Sty 2018 20:57
    robokop
    Moderator Samochody

    BC109B napisał:
    zmowa producentów alternatorów? Napiszę sobie na alternatorze 120A, a on pójdzie z dymem oddając połowę tego prądu i to w zimie, gdy warunki chłodzenia diod są dużo lepsze niż latem.
    Nie do końca - nigdzie nikt nie obiecuje że to jest moc ciągła, do odebrania w każdym czasie i ilości. Ładowanie akumulaltora to jedno, wentylator wnętrza, ogrzewanie szyby, elektronika i często podgrzewacze silnika, światła, EPS - wszystko żre cenne ampery.
    BC109B napisał:
    Jedyny sposób ograniczenia prądu ładowania to utrzymywanie minimalnych obrotów silnika. O jeździ nie nie ma wtedy mowy. Tak więc odpalić, potrzymać na jałowym, odżałować benzynę, przeprosić szefa za spóźniienie, albo jechać do roboty i liczyć się z tym, że trzeba będzie naprawiać mostek prostowniczy.
    No tez tak nie do końca - bo w końcu auto zdechnie, jak prądu zabraknie.
    BC109B napisał:
    Niekiedy można obniżyć napięcie ładowania - auta bywają wyposażone w przełącznik 13,8/14,4V.
    Taaaak? A które konkretnie? Bo ja wiem tylko o np. Fordach, gdzie sterownik silnika rządzi alternatorem i wysokością generowanego przez niego napięcia?

    0
  • #18 19 Sty 2018 21:10
    BC109B
    Poziom 32  

    Może zamiast uruchamiać samochód z padłem w środku należy je najpierw podładować? Ale to już taka zabawa. Prądnica syreny oddawała 16A prądu i nie było groźby przeciążenia czegokolwiek. :)

    0
  • #19 19 Sty 2018 21:22
    robokop
    Moderator Samochody

    BC109B napisał:
    Prądnica syreny oddawała 16A prądu i nie było groźby przeciążenia czegokolwiek.
    Prądnica w Syrenie drogi kolego, oddawała 25A - więcej niż w np. Maluchu. A samych odbiorników to tam za dużo nie było - światła z przodu, z tyłu, niewielki wentylator w środku plus to co sam zapłon konsumował. A że silnik dość wysokoobrotowy to i bilans zawsze na plusie wychodził.

    0
  • #20 19 Sty 2018 21:24
    BC109B
    Poziom 32  

    Pod warunkiem, że regulator napięcia był sprawny i dobrze wyregulowany. Być może 25A - piszę z pamięci, ale to można sprawdzić.

    0
  • #21 19 Sty 2018 21:51
    Wlodek22
    Poziom 27  

    Można kombinować z grubością i długością kabla między bezpiecznikiem a akumulatorem, można tam wspinać jakieś oporniki i inne cuda, ale moim zdaniem lepiej skupić się na przyczynach rozładowanego akumulatora i samym akumulatorze.
    Akumulator naładowany w jakichś 80-90% gęstość 1,26gr/cm3. Już po ok 20s od uruchomienia prąd ładowania spada poniżej 10A.
    https://youtu.be/3D0fNvwIWH8

    0
  • #22 20 Sty 2018 14:02
    web69
    Poziom 27  

    Żadnych kombinacji z grubością kabli, chyba że większy przekrój, każdy rezystor to grzałka i szczególnie przy dużych prądach potencjalne źródło pożaru...

    0
  • #23 20 Sty 2018 15:12
    Wlodek22
    Poziom 27  

    Jak dobrze posługuje się kalkulatorem, to dla ograniczenia prądu do 20A, przy napięciu altka 14,4V i akumulatora 12,5V potrzebny opornik 0,1 Ohm min 40W. Nie jest to jakaś ogromna ilość ciepła, ale jak wyżej, lepiej zadbać o akumulator, niż "ulepszać" dobre ładowanie.

    0
  • #24 20 Sty 2018 16:37
    krzysiek7
    Poziom 34  

    Wlodek22 napisał:
    dla ograniczenia prądu do 20A, przy napięciu altka 14,4V i akumulatora 12,5V potrzebny opornik 0,1 Ohm min 40W.

    Całkowicie bez sensu, jak zrobisz to u siebie, przetestujesz to chętnie zapoznam się z wnioskami.
    Już przy napięciu ładowania około 13,8V na akumulatorze potrafią być problemy, a Ty chcesz żeby tam było 12,5V?

    0
  • #25 20 Sty 2018 16:58
    Wlodek22
    Poziom 27  

    krzysiek7 napisał:
    Wlodek22 napisał:
    dla ograniczenia prądu do 20A, przy napięciu altka 14,4V i akumulatora 12,5V potrzebny opornik 0,1 Ohm min 40W.

    Całkowicie bez sensu, jak zrobisz to u siebie, przetestujesz to chętnie zapoznam się z wnioskami.
    Już przy napięciu ładowania około 13,8V na akumulatorze potrafią być problemy, a Ty chcesz żeby tam było 12,5V?

    Bez sensu, bo nie zrozumiałeś w czym rzecz.
    W punkcie wyjścia mamy rozładowany, sprawny akumulator o niskiej rezystancji, który przy napięciu ładowania 14,5V przez pewien czas bierze 40-50, albo i 70A prądu.

    0
  • #26 20 Sty 2018 17:05
    krzysiek7
    Poziom 34  

    Zrozumiałem i dalej podtrzymuję swoje zdanie. Wiesz przez ile godzin taki sprawny ale rozładowany akumulator będzie pobierał taki prąd? Ja wolę ładować go prostownikiem, taniej wychodzi.

    0
  • #27 20 Sty 2018 17:32
    Wlodek22
    Poziom 27  

    krzysiek7 napisał:
    Zrozumiałem i dalej podtrzymuję swoje zdanie. Wiesz przez ile godzin taki sprawny ale rozładowany akumulator będzie pobierał taki prąd?

    Taki, tzn jaki 20A? Myślę, że bateria 70 Ah ok godziny.

    Ja wolę np powyłączać wszystkie niepotrzebne odbiorniki prądu, by akumulator nadmiernie nie rozładowywał się na postoju, a w razie "W" użyć prostownika, ale nie zawsze jest taka możliwość.
    Dla mnie tak duże prądy, nie są żadnym zaskoczeń, ale jak widąć wielu ludzi nie zdawało sobie z tego sprawy. Psioczyli na akumulatory, które faktycznie są g...o warte, a tak naprawdę psuli je sami i na własne życzenie.

    0
  • #28 20 Sty 2018 18:14
    freebsd
    Poziom 34  

    Jak dla mnie, to powyższy film jest "słaby". Nie ten pierwszy, zresztą.
    1) Do testu użyty jest akumulator o pojemności rzędu 45 Ah. Jest to akumulator rozruchowy, co implikuje jego budowę i sposób użytkowania. Przy każdym uruchomieniu samochodu pobierane z niego jest od około od 100 A do 200 A. Wielokrotnie. I problemem ma być ładowanie prądem poniżej 1C? Wiem, że duże natężenie pobierane jest chwilo, ale i prąd ładowania jest kilkukrotnie mniejszy. Jak widać temperatura jest całkiem OK. Co niby w pokazanej sytuacji ma powodować zniszczenia akumulatora?
    2) Powyżej też jest zdjęcie akumulatora ładowanego natężeniem 70 A, ale sądząc po rozmiarze, to zapewne akumulator ma pojemność powyżej 70 Ah (fajnie, że kolega zmierzył). Więc 70 A wcale nie wygląda tak groźnie.
    3) Na koniec filmu jest informacja, że akumulator rozruchowy, używany zamiast akumulatora typu "deep cycle" (trakcyjny, marine, pancerne, AGM do samochodów z systemem START/STOP) ulega zniszczeniu po roku. I prawidłowo, ten typ (rozruchowy używany jako trakcyjny) tak ma - i nie prąd ładowania to powoduje. Akumulator rozruchowy wytrzyma 300 cykli takiego rozładowania (50%) - akurat rok ciągłego użytkowania... Więc jak ktoś kupuje akumulator o około połowę tańszy, nie przeznaczony do regularnego rozładowania, to skąd takie zdziwienie?
    4) Do tego przedstawiono sytuację awaryjną. To nie jest normalny sposób eksploatacji akumulatora w samochodzie, lub uruchamiania samochodu. Wystąpił problem, awaria - akumulator uległ rozładowaniu. Jest duża szansa, że po takiej sytuacji sam akumulator uległ zniszczeniu. Za małe napięcie zasiarczy go. A może oberwała się płyta w akumulatorze, cela dostała zwarcie i dlatego jest za małe napięcie? Są różne możliwości. Tak, czy inaczej, ciekawe, czy jakiś producent samochodów zaleca użycie kabli rozruchowych w instrukcji obsługi? Lub pchanie, jako sposób uruchamiania samochodu?
    5) I teraz pytanie - jakie natężenie pobierze zasiarczony akumulator? Ja sprawdziłem gdy dawca to markowy 6 miesięczny akumulator, uruchomiony silnik i grube kable rozruchowe.
    6) Co do alternatora. Z jakością bywa rożnie. Te mocniejsze są chłodzone wodą, ale nie zawsze. Ja staram się nie używać podczas postoju podgrzewania siedzeń i szyb/lusterek. Jak mogę, to prądożerne odbiorniki wolę używać podczas jazdy, by strumień powietrza dodatkowo chłodził alternator.

    0
  • #29 20 Sty 2018 18:16
    ociz
    Moderator Samochody

    Na filmiku jest 700km, a ja znam takich co im się wydaje że jak z kabli odpali to wystarczy że 20km przejedzie i będzie ok.

    0
  • #30 21 Sty 2018 15:29
    robspeed
    Poziom 11  

    Uroki zimy i pokonywania małych odcinków drogi.
    Akumulator ciągle niedoładowany.
    A to że alternator ładuje mocniej rozładowany akumulator to nic nie normalnego
    Taka budowa regulatora ładowania.
    Jest jest spadek napięcia to próbuje go dużym prądem naładować jak najszybciej.

    0