Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Piec Termet Ecocondens 25 Gold - błąd L3

Maxdenon 18 Jan 2018 20:06 12771 14
  • #1
    Maxdenon
    Level 2  
    Witam, bardzo proszę o pomoc.
    Piec Termet Ecocondens Gold 25 dwufunkcyjny, z zamkniętą komorą spalania.
    Ogrzewanie podłogowe na dole, a kaloryfery na górze. Kocioł użytkuje od 2 lat. Od kilku dni po ustawieniu na piecu temperatury CO 50°C temperatura wzrasta stopniowo w ciągu około 4 minut do 60°C. Piec sie wyłącza i pojawia się komunikat L3.

    Po 3 minutach znów startuje z 50°C do 60°C i tak w kółko. Z instrukcji wynika, że piec się chłodzi. Oczyszczony był filtr, odpowietrzania, pompa i kaloryfery. Piec jest jeszcze na gwarancji, ale serwisant z Termetu twierdzi ze piec normalnie funkcjonuje i nic nie może zrobić. Będę wdzięczny wszystkim doświadczonym użytkownikom za pomoc,

    Tak wiem, ze to nie błąd, a komunikat. Tylko dlaczego temperatura tak szybko rośnie do 60°C? I dlaczego wcześniej utrzymywała się na stałym poziomie?
  • Helpful post
    #2
    BUCKS
    Level 39  
    Sam wiesz najlepiej, bo to Twoja instalacja.
    Skoro temperatura rośnie szybko, a sam kocioł jest sprawny to znaczy się, że gdzieś masz blokadę przepływu wody.
    Blokada może być w instalacji albo na samym kotle. Może masz gdzieś przymknięty jakiś zawór itp. itd.

    Nie znam Termeta ale zastanawia mnie fakt, że ponoć kocioł ma ustawione 50 stopni dla obiegu c.o. a mimo to w ciągu 4 minut grzeje wodę do 60 stopni. Jak dla mnie jest to błąd w działaniu kotła, bo powinien wyłączyć się po osiągnięciu 50 stopni.
    Chyba, że to kwestia ustawień i owe 50 stopni nie oznacza 50 stopni na zasilaniu ale może na powrocie itp.. Poczytaj dokładnie instrukcję serwisową to może tam znajdziesz potrzebne wskazówki.
    Dodano po 11 [godziny] 53 [minuty]:
    W instrukcji serwisowej na stronie 6 w rozdziale 2.4 masz ładnie opisany sposób działania kotła.
    Kocioł załącza się jeśli temperatura wody grzewczej jest niższa o 5 stopni o zadanej oraz regulator pokojowy da sygnał grzania.
    Wynika z tego, że jeśli na kotle dla obiegu c.o. masz ustawione 50 stopni to kocioł włączy się, gdy temperatura wody na kotle będzie miała maksymalnie 45 stopni i regulator pokojowy da sygnał grzania.
    Dlatego sprawny kocioł po ustawieniu 50 stopni dla c.o. może grzać wodę wodę 45-60, a nie jak pisałeś 50-60.

    Z kolei kocioł wyłącza się, gdy regulator pokojowy da sygnał grzanie stop albo gdy temperatura wody grzewczej przekroczy zadaną temperaturę o wartość histerezy (fabrycznie 5 stopni), którą ustawiasz w zakresie 0-10 stopni pod kodem P.20 i wtedy pojawia się na wyświetlaczu L3.
    Z Twojego opisu wynika, że histerezę (P.20) masz ustawioną na maksa czyli 10 stopni, stąd grzanie do 60 stopni pomimo ustawionych 50 na kotle.
    Pod kodem P.25 ustawiasz czas blokady L3 (fabrycznie 3 minuty), w zakresie 1-60 minut.
    Ponowne załączenie kotła po przerwie spowodowanej wyłączeniem grzania przez regulator pokojowy następuje gdy regulator da sygnał grzania i woda na kotle będzie miała maksymalnie 45 stopni.
    Ponowne załączenie kotła po wejściu w blokadę L3 nastąpi jak wyżej z regulatorem pokojowym oraz dodatkowo po upływie czasu blokady L3 ustawionego w P.25.

    Mając tę wiedzę i znając charakterystykę swojej instalacji możesz regulować długość przerw między poszczególnymi załączeniami palnika w kotle.
    Jeśli dom masz w większości dogrzany i zawory termostatyczne mogły odciąć większość odbiorników ciepła, wtedy kocioł produkuje ciepło w ilości, której pozostałe odbiorniki ciepła nie są w stanie przekazać do otoczenia, co skutkuje wzrostem temperatury na kotle. Wówczas przydałoby się wydłużyć czas przerwy L3, choć lepszym rozwiązaniem byłby model 20kW z mniejszą mocą minimalną ale kosztem mniejszej wydajności dla c.w.u.
    Sam będziesz wiedział najlepiej, czy masz ciepło, czy zimno, czy głowice termostatyczne zamknęły zawory itp. Jeśli nie ogarniasz tego to może poproś znajomego, w ostateczności wezwij instalatora, który robił ci całą instalację.
  • #3
    Maxdenon
    Level 2  
    Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowieź. Dużo mi pomogła i wyjaśniła. Jeszcze jedno pytanko czy na pewno powinien grzac według ustawień fabrycznych 45-60 przy nastawie 50 stopni czy jednak 45 - 50 ? Nie mogę za bardzo tego zrozumieć.
  • #4
    BUCKS
    Level 39  
    BUCKS wrote:
    choć lepszym rozwiązaniem byłby model 20kW z mniejszą mocą minimalną ale kosztem mniejszej wydajności dla c.w.u.

    Pomyliłem się, bo katalogowo Gold 20 i 25kW ma tę samą moc minimalną czyli 3,0kW dla temperatury 50/30.
    Tylko jest mała uwaga. Biorąc pod uwagę podane przepływy gazu dla mocy minimalnej 3kW to między oba modelami jest różnica 1,1 l/min.
    Zakładając, że oba kotły grzałyby nonstop na identycznej mocy minimalnej to zużycie gazu będzie się różniło o 66 l/h, 1584 l/24h, czyli ok. 1,5 m3 na dobę na korzyść modelu 20kW.

    Maxdenon wrote:
    czy na pewno powinien grzac według ustawień fabrycznych 45-60 przy nastawie 50 stopni czy jednak 45 - 50 ? Nie mogę za bardzo tego zrozumieć.

    Fabrycznie histereza w ustawieniach kotła (kod P.20) wg instrukcji to 5 stopni, czyli po ustawieniu 50 stopni dla c.o. kocioł wyłączy się, gdy osiągnie 55 stopni i wtedy przejdzie w stan blokady L3.
    Inaczej mówiąc na fabrycznych ustawieniach po ustawieniu 50 stopni kocioł będzie grzał 45-55 o ile wcześniej grzania nie wyłączy regulator pokojowy.
    Skoro u Ciebie grzeje do 60 to wnioskuję, że histerezę musisz mieć ustawioną na 10 stopni, więc u Ciebie powinien grzać 45-60.
    Jeśli chcesz, aby kocioł grzał 45-50 to ustaw histerezę na 0.
    Wartość histerezy ustawiasz i sprawdzasz w MENU kotła zgodnie z opisem w instrukcji serwisowej.
    Przeglądając MENU w trybie serwisowym Termeta trzeba pamiętać, że po zmianie wartości, nawet przypadkowej nie trzeba jej dodatkowo potwierdzać lecz ta nowa wartość po kilku sekundach jest od razu automatycznie zapisywana.
  • #5
    BZYKOK
    Level 1  
    Witam.
    U mnie również w kotle dwufunkcyjnym Ecocondens Gold 25 po nagrzaniu domu pojawia się L3 i potrafi tak przez cały dzień taktować co 3 min. Czy można wydłużyć przerwy między stanem czy czasem blokady L3?
  • #6
    BUCKS
    Level 39  
    czas blokady L3 fabrycznie wynosi 3 minuty ale zakres zmiany wynosi 1-60 minut. Ściągnij sobie instrukcję instalacji tzw. serwisową i poczytaj.
    Jeśli kocioł za szybko osiąga zadaną temperaturę to możesz też spróbować ustawić mu większą, bo może ustawiłeś za niską i kocioł ją bardzo szybko osiąga pomimo mocy minimalnej 3,0kW.
    Czy masz regulator pokojowy?
  • #7
    irus.m
    Heating systems specialist
    Pierwsze:
    należy ograniczyć moc kotła do niezbędnego minimum na potrzeby co w zależności od ogrzewanej powierzchni.
    Nie może kocioł rozkręcać się z pełną mocą, tylko ma pracować stale ze zredukowaną.
    Dopiero potem można kombinować dalej.

    pozdrawiam
  • #8
    BUCKS
    Level 39  
    irus.m wrote:
    Pierwsze:
    należy ograniczyć moc kotła do niezbędnego minimum na potrzeby co w zależności od ogrzewanej powierzchni.
    Nie może kocioł rozkręcać się z pełną mocą, tylko ma pracować stale ze zredukowaną.

    Tylko to chyba jest w gestii serwisanta dokonującego tzw. pierwsze uruchomienie kotła, a nie po stronie użytkownika.
    Ostatnio widziałem nowiutki kocioł kondensacyjny odpalony przez autoryzowanego serwisanta.
    Pompa zostawiona na fabrycznym maksie, co skutkowało dużymi szumami w instalacji i moc maksymalna dla c.o. "skręcona" z fabrycznych 24 do 19kW.
    Dodatkowo mając na uwadze kilka postów z forum, z których wynikało, że serwisanci też zostawiali wysokie moce maksymalne można odnieść wrażenie, że serwisanci to w jakiejś części upośledzeni ludzie, którzy choć mają autoryzację to zachowują się jak amatorzy albo osoby celowo działające na szkodę swojego klienta.
  • #9
    bro2004
    Level 28  
    Kto zapłaci za drugi przyjazd serwisanta jak jeden grzejnik będzie słabo grzał w dużej instalacji? Fabrycznie pompa elektroniczna jest ustawiona na max. Na życzenie klienta do zmniejszenia. Szklanej kuli nikt nie ma, a klient z reguły nie wie ile ma podlogowki. Czy jest z dodatkową pompą, rtl, czy tylko na kotlowej pompie. Nawet jak wyglada dokładnie obieg grzejników i ile ich jest...

    Kto ma wyliczenia zapotrzebowania na CO i CWU budynku i przedstawia serwisantowi przy uruchomieniu, by mógł dostosować kocioł do tego? Kto zapłaci za ponowny przyjazd jak moc max będzie zbyt mała przy -10 st.C i chałupie nieocieplonej i drewnianych oknach?

    Nie płacą serwisantom za uruchomienie kotła tak dobrze by pół dnia tam spędzić na analizach całej instalcji.
    Nie bronię serwisantow, ale pomyśl czasem, a nie nabijasz posty i wszystkich oskarżasz.

    L3 to nie błąd!! To informacja, że zakończono grzenie i wymiennik główny jest chłodzony, bo osiągnięto zadaną temp. Bucks dobrze wyjaśnił.
  • #10
    BUCKS
    Level 39  
    bro2004 wrote:
    Kto zapłaci za drugi przyjazd serwisanta jak jeden grzejnik będzie słabo grzał w dużej instalacji?

    W tym przykładzie chodziło o 70m2 do ogrzania, bez żadnych podłogówek, tylko zwykłe stalowe grzejniki płytowe.
    Typowa instalacji sprzed nastu lat, więc nic nadzwyczajnego.

    bro2004 wrote:
    Kto ma wyliczenia zapotrzebowania na CO i CWU budynku i przedstawia serwisantowi przy uruchomieniu, by mógł dostosować kocioł do tego? Kto zapłaci za ponowny przyjazd jak moc max będzie zbyt mała przy -10 st.C i chałupie nieocieplonej i drewnianych oknach?

    Jak wspomniałem dla lokalu 70m2 z plastikowymi oknami, ale w budynku nieocieplonym to nawet jakby były okna drewniane to żaden normalny budynek mieszkalny nie będzie miał zapotrzebowania 19000W/70m2 = 271W/m2.
    Rozumiem, że nie da się ustawić idealnie ale nie róbmy jaj, choć na forum były opisy z których wynikało, że serwisant zostawił dla c.o. fabryczne 100% mocy znamionowej.

    bro2004 wrote:
    Nie płacą serwisantom za uruchomienie kotła tak dobrze by pół dnia tam spędzić na analizach całej instalcji.

    Rozumiem, że dla niektórych serwisantów lepiej przyjąć np. 271W/m2, bo wtedy na pewno nie będzie reklamacji od klienta na brak mocy, nawet przy zimie tysiąclecia.
    Ja jako amator widzę dużą przesadę to dlaczego nie widzi tego rzekomy profesjonalista.
    Nie widzę tu żadnego sensownego wytłumaczenia dla takiego serwisanta, poza jego zamiłowaniem do dużych mocy i do zawyżania mocy o co najmniej 2 razy ;)

    bro2004 wrote:
    Nie bronię serwisantow, ale pomyśl czasem, a nie nabijasz posty i wszystkich oskarżasz.

    Nabijanie postów to ostatnia rzecz o którą mi chodzi na tym forum.
    Wszystkich oskarżam, czyli kogo i gdzie?
    Jeśli robisz tandetną robotę i teraz czujesz się adresatem mojego postu to Twój problem, a nie mój.
    Ja zwróciłem uwagę na rzecz, która nie wymaga wielkiego nakładu pracy, a mimo to można odnieść wrażenie, że niektórych serwisantów to przerasta.
  • #11
    bro2004
    Level 28  
    Mnie teraz oskarżasz, bo wmawiasz mi, że tak kocioł ustawiam. Dlatego uważam, że szkoda z Tobą dyskusji. Już nie raz przekonałem się w innych tematach.
  • #12
    irus.m
    Heating systems specialist
    BUCKS wrote:
    irus.m wrote:
    Pierwsze:
    należy ograniczyć moc kotła do niezbędnego minimum na potrzeby co w zależności od ogrzewanej powierzchni.
    Nie może kocioł rozkręcać się z pełną mocą, tylko ma pracować stale ze zredukowaną.

    Tylko to chyba jest w gestii serwisanta dokonującego tzw. pierwsze uruchomienie kotła, a nie po stronie użytkownika.
    Ostatnio widziałem nowiutki kocioł kondensacyjny odpalony przez autoryzowanego serwisanta.
    Pompa zostawiona na fabrycznym maksie, co skutkowało dużymi szumami w instalacji i moc maksymalna dla c.o. "skręcona" z fabrycznych 24 do 19kW.
    Dodatkowo mając na uwadze kilka postów z forum, z których wynikało, że serwisanci też zostawiali wysokie moce maksymalne można odnieść wrażenie, że serwisanci to w jakiejś części upośledzeni ludzie, którzy choć mają autoryzację to zachowują się jak amatorzy albo osoby celowo działające na szkodę swojego klienta.



    Ty najzwyklej trolujesz. :!:
    Obrażasz mnie i wielu moich kolegów serwisantów.
    Uprawiasz twórczość epicką marnych lotów w dziale technicznym mając mierne przygotowanie merytoryczne. :D
    Coś Ci w życiu nie wyszło?. :cry:

    pozdrawiam
  • #13
    BUCKS
    Level 39  
    bro2004 wrote:
    Mnie teraz oskarżasz, bo wmawiasz mi, że tak kocioł ustawiam

    Nic nie wmawiam, bo napisałem "jeśli".
    A skoro tak emocjonalnie zareagowałeś na moje ogólne stwierdzenie, że serwisanci mają tendencję do byle jakiego ustawiania kotłów przy pierwszym uruchomieniu to może czujesz się adresatem tego stwierdzenia.

    irus.m wrote:
    Ty najzwyklej trolujesz. :!:
    Obrażasz mnie i wielu moich kolegów serwisantów.

    Nigdzie Ciebie nie obraziłem, szanuję Twoja wiedzę i chęć pomocy jaką niesiesz użytkownikom.
    Wyraziłem swoją opinię, bo coraz częstsze wątki sugerujące, że kocioł ma zbyt dużą moc maksymalną to moim zdaniem zwykle nie wina użytkowników lecz samych serwisantów, którzy tak to ustawili.
    Warto byłoby zwrócić na to uwagę, a nie w ramach zawodowej solidarności udawać, że wszystko jest OK i zamiatać problem pod dywan.
    Po lekturze m.in tego wątku widać, że to Kowalski musi sam sobie ustawić należycie kocioł, bo raczej nie może tego oczekiwać od zawodowca. Problem z tym, że nie każdy Kowalski ma predyspozycje do konfigurowania urządzeń technicznych jak np. kocioł.
  • #14
    McKwacz
    Level 16  
    Coś mi się wydaje że temat dotyczy komunikatu L3 Piec masz sprawny nie jest to błąd. Jest to po prostu informacja o tym że piec nagrzał już wodę i ją teraz rozprowadza i po ostudzeniu ponownie ma się załączyć nagrzać i znowu przerwać to wszystko.
  • #15
    wartex
    Level 1  
    Problem przegrzewania wartości ustawionej przerabiałem u siebie, mam ececondens gold plus 25. Po zamontowaniu pieca można było ustawić na piecu temperature pracy 40 C i piec ładnie i stabilnie utrzymywał tą temperaturę, po miesiącu pracy nie chciał już utrzymywać 40C i przegrzewal do 43C wymuszając przy tym 99% wydajności pompy. Po trzech miesiącach trzeba było ustawiać już 48C aby piec pracowal stabilnie bez przegrzewania wartości zadanej. I tu jest część prawdy że serwisanci idą na łatwiznę, albo z niewiedzy albo z lenistwa, bo pierwszy do którego zadzwoniłem stwierdzil że trzeba podnieść temperaturę na piecu do 50C. Ale są i mądrzy serwisanci, po przyjeździe takiego stwierdzono, że piec NIE SCHODZI DO MOCY MINIMALNEJ 3KW. Tylko do ok 4,5KW a ponieważ grzejników nie mam zainstalowane dużo to nie były w stanie oddać ciepła. Po regulacji pieca praca powrócila do stabilnej od temperatury40C. Polecam wszystkim z tym problemem zmierzyć pobór gazu na gazomierzu w chwili wejścia pieca na moc minimalną. Powinna być wartość ok 6 litrów na minutę, u mnie było ponad 8l.
    Szacunkowo ilość pobranego gazu w litrach w ciągu 30 sekund to chwilowa moc kotła.